Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
arczi73
Posty: 13
Rejestracja: 18 października 2011, o 17:38

Re: Oprawa i doping na meczach

#2526 Postautor: arczi73 » 29 czerwca 2012, o 18:21

ravajas pisze:to ja bym poprosił, aby w domach zostali ci, którzy palą papierosy i są na tyle niekulturalni, że im się nie chce schodzić na dół lub na koronę na dymka.


jak również ci co nie potrafią kibicować bez browara w ręku

BR pisze:po co ma być 7 tys osób? żeby miejsca pozajmowali i tłok robili? później przyjdzie siedzieć na najniższych krzesełkach i kraty oglądać! ma być max 3tys i już! bez ironii :)


i mamy poniżej 3tys i tylko połowę sektora kibica

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Oprawa i doping na meczach

#2527 Postautor: kibicLBN » 29 czerwca 2012, o 18:32

ravajas pisze:to ja bym poprosił, aby w domach zostali ci, którzy palą papierosy i są na tyle niekulturalni, że im się nie chce schodzić na dół lub na koronę na dymka.

Ostatnio dostałem pochwałę za upomnienie słowne młodych osobników:
"Nie moglibyście chociaż normalnych papierosów palić, bo od tych śmierdzących cygaretek żygać mnie się chce" Odpowiedział mi 20 letni młodzieniec że to zapachowe, wytłumaczyłem mu że takie gówno gorzej wkurza niż zwykła fajka.
Pomogło i dymków nie było.
Jak ktoś jara to kaszlę specjalnie tak żeby mu uprzykrzyć życie bardziej niż palacz mi (a właściwie osobom w moim towarzystwie) i mówię że "ja nie mogę, ja mam pylice" tu cytat z klasyka.. . Na mądrego działa, ale pewien bystrzak, mistrz kultury mi powiedział żebym szedł do Bogdanki...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2528 Postautor: Scibi » 29 czerwca 2012, o 18:41

Ja rozumiem ze dym z papierosa przeszkadza zwlaszcza osobom niepalacym ale z tym piwem to moim zdaniem kolega wyzej troche przesadza. W niedziele ma byc upal wiec jedno czy dwa ( zwlaszcza ze sa niskoprocentowe) nikomu nie zaszkodzi. Sa do tego miejsca specjalnie wyznaczone wiec nie widze problemu jesli ktos ma ochote. Za chwile dojdziemy do tego ze na zuzel powinni przychodzic tylko panowie w garniturach...

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Oprawa i doping na meczach

#2529 Postautor: Davv » 29 czerwca 2012, o 19:14

No, a co powiesz o przelewaniu piwa do 1,5 litrowej butelki po Cisowiance? Choć jak ktoś lata po stadionie i szczyci się kartonami pomazanymi bez sensu kredkami to i piwo w butli po Cisowiance przystoi. No ale był na finale IMP w 2007 to może...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#2530 Postautor: grzesieck » 29 czerwca 2012, o 22:55

Sorry Mani, z rozpedu usunalem Twojego ostatniego posta

JAK MACIE KONFETTI TO PRZYNIESCIE NA NIEDZIELNY MECZ!

a jak nie macie, to nozyczki w dlon i jazda :]
METHANOL ADVENTURE TEAM

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2531 Postautor: Manitou » 29 czerwca 2012, o 23:03

ehhh Ty policjancie Ty ;)

Obrazek

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2532 Postautor: Maxx » 29 czerwca 2012, o 23:07

Scibi pisze:Ja rozumiem ze dym z papierosa przeszkadza zwlaszcza osobom niepalacym ale z tym piwem to moim zdaniem kolega wyzej troche przesadza. W niedziele ma byc upal wiec jedno czy dwa ( zwlaszcza ze sa niskoprocentowe) nikomu nie zaszkodzi. Sa do tego miejsca specjalnie wyznaczone wiec nie widze problemu jesli ktos ma ochote. Za chwile dojdziemy do tego ze na zuzel powinni przychodzic tylko panowie w garniturach...

Racja. Browar nikomu (niepijącemu) nie śmierdzi przecież. Zalatuje mi to niczym niepopartym "moheryzmem". Protestować byle czemu, byle jak, byle tylko protestować.

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Oprawa i doping na meczach

#2533 Postautor: pulkownik » 30 czerwca 2012, o 10:50

http://demotywatory.pl/3852268/Kibice-z ... oludniowej

można by spróbowac i zebrac grupe ludzi i robic próby.ja jestem chetny mówie od razu

Awatar użytkownika
manjolo
Junior
Posty: 319
Wiek: 38
Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2534 Postautor: manjolo » 30 czerwca 2012, o 11:16

ja tez.

moze dzis na treningu ?
motoru brum

Properr
Posty: 119
Rejestracja: 6 stycznia 2012, o 03:55

Re: Oprawa i doping na meczach

#2535 Postautor: Properr » 30 czerwca 2012, o 12:51

pulkownik pisze:http://demotywatory.pl/3852268/Kibice-z-Korei-Poludniowej

można by spróbowac i zebrac grupe ludzi i robic próby.ja jestem chetny mówie od razu



Ok, zaplanuj układ a reszta sie dopasuje :D

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Oprawa i doping na meczach

#2536 Postautor: Cooper » 30 czerwca 2012, o 15:45

Odnosnie palenia. Mimo, ze sam pale, to jestem przeciwnikiem palenia na ciasnym, nabitym sektorze, szczegolnie w taki upal jak teraz. Problem jednak jest tez taki, ze ciezko jest sie przeciskac miedzy tymi krzeselkami i wychodzic na gore. W takim Toruniu mozna sie swobodnie poruszac i nikt na sektorze nie jara. Inna kwestia to egzekwowanie zakazu. U nas malo kto reaguje. Poza tym uwazam, ze w trakcie meczu Mario Stypula powinien ze dwa razy powtorzyc info o zakazie palenia, bo duza czesc kibicow nie ma takiej swiadomosci.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Adlerxer
Posty: 6
Rejestracja: 26 czerwca 2012, o 14:12

Re: Oprawa i doping na meczach

#2537 Postautor: Adlerxer » 30 czerwca 2012, o 16:37

Wprowadzenie zakazu palenia w miejscach publicznych odbiło się dość szerokim echem, nie wydaje mi się, żeby dało się o tym nie usłyszeć ;) Co do przechodzenia, osobiście jestem w stanie wytrzymać, jeżeli ktoś chce spalić jednego - i zajmie mu to krócej, niżby się między krzesełkami przeciskał - ale np. pięć z rzędu (jak pewien pan przede mną ostatnio), to już dla mnie przesada, musiałem zareagować :D

Komunikaty z wieży + ewentualne zwrócenie uwagi spokojnie - moim zdaniem wystarczy. Gdyby ktoś nie zechciał ustąpić, zawsze można strzelić tekst typu: "cierpię na chorobę płuc" 8)

Manitou
Kadrowicz
Posty: 1718
Rejestracja: 25 marca 2004, o 13:45
Lokalizacja: 081//022
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2538 Postautor: Manitou » 30 czerwca 2012, o 16:55

Można też wyświetlać co jakiś czas przekreślonego papieroska na tablicy.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Oprawa i doping na meczach

#2539 Postautor: Flint » 30 czerwca 2012, o 16:59

Ciekawa dyskusja więc się włączę.;]

Niepalącym to ja widzę, że się w dupkach przewraca. Macie "niepalące" knajpy, to jeszcze chcecie nam, palaczom zabrać stadiony. Ja rozumiem, że niektórym dym z papierosa może przeszkadzać, ale litości. Kopcenie szlugów to zajebista opcja na odprężenie. Każecie nam śmigać gdzieś po koronach stadionu. Czemu więc Wy się tam nie przejdziecie, hm?

Oczywiście wiadomo, że trzeba też coś tam pomyśleć o niepalących, dlatego staram się szlugi na meczach ograniczać i palę je wyłącznie podczas przerw (bo kopcenie w trakcie biegów nie wchodzi w ogóle w grę, wiadomo) i dymka wypuszczam maksymalnie pionowo w górę. No i uważam na dzieci. Jak dzieciak się kręci gdzieś obok, to wtedy przejdę się do klopa, czy coś i wtedy zapalę. Natomiast jak jęczy mi jakaś dziadzina, to olewam standardowo. Wywalczyliście sobie knajpy, przystanki, ale wara od stadionu.

Niedługo dojdzie do tego, ze palaczy będzie się wieszać na latarniach jak komunistów. :roll:

No.;]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2540 Postautor: meesha » 30 czerwca 2012, o 17:06

dlatego staram się szlugi na meczach ograniczać i palę je wyłącznie podczas przerw

Przecież Ty nie chodzisz na mecze :D

Ja tam w czasie meczu nie palę wcale, to nie jest jakieś wielkie halo 3 godziny bez jarania wytrzymać, już bez przesady...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Oprawa i doping na meczach

#2541 Postautor: Flint » 30 czerwca 2012, o 17:13

Ale jak chodziłem.^^


Nie wiem, mówię to na przykładzie Rzeszowa, gdzie stadionowe hieny działały tak, że żeby ogarnąć jakąś dobrą miejscówkę, to trzeba było wbijać jakieś 2 godzinki przed meczem. A jak człowiek siedzi na świeżym powietrzu, denerwuje się wynikiem, czy czymś tam, albo się po prostu nudzi to sobie kopci. Przynajmniej ja tak mam.;f
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2542 Postautor: meesha » 30 czerwca 2012, o 17:14

jak człowiek siedzi na świeżym powietrzu, denerwuje się wynikiem, czy czymś tam, albo się po prostu nudzi to sobie kopci

To słonecznika już się tam u was nie używa? 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Oprawa i doping na meczach

#2543 Postautor: Czarek » 30 czerwca 2012, o 17:16

Flint pisze:Ciekawa dyskusja więc się włączę.;]

Niepalącym to ja widzę, że się w dupkach przewraca. Macie "niepalące" knajpy, to jeszcze chcecie nam, palaczom zabrać stadiony. Ja rozumiem, że niektórym dym z papierosa może przeszkadzać, ale litości. Kopcenie szlugów to zajebista opcja na odprężenie. Każecie nam śmigać gdzieś po koronach stadionu. Czemu więc Wy się tam nie przejdziecie, hm?

Oczywiście wiadomo, że trzeba też coś tam pomyśleć o niepalących, dlatego staram się szlugi na meczach ograniczać i palę je wyłącznie podczas przerw (bo kopcenie w trakcie biegów nie wchodzi w ogóle w grę, wiadomo) i dymka wypuszczam maksymalnie pionowo w górę. No i uważam na dzieci. Jak dzieciak się kręci gdzieś obok, to wtedy przejdę się do klopa, czy coś i wtedy zapalę. Natomiast jak jęczy mi jakaś dziadzina, to olewam standardowo. Wywalczyliście sobie knajpy, przystanki, ale wara od stadionu.

Niedługo dojdzie do tego, ze palaczy będzie się wieszać na latarniach jak komunistów. :roll:

No.;]


Z tego co piszesz widać, że jesteś - delikatnie mówiąc - egoistą i to bardzo źle wychowanym. Nie obchodzi Cię, że kogoś trujesz i komuś przeszkadzasz. Nie chce Ci się przejść na koronę i zapalić? Daleko masz? Pewnie również bekasz i pierdzisz w towarzystwie, albo smrodzisz "maksymalnie pionowo".
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Oprawa i doping na meczach

#2544 Postautor: niespokojny » 30 czerwca 2012, o 17:17

Podstawowe pytanie. Kto do kogo powinien sie dostosowac. Palacze do niepalacych, czy niepalacy do palacych. Ja nie palac nikomu nie przeszkadzam, ani nikogo do niczego nie zmuszam. Ty palac wciagasz w to innych, ktorzy nie chca w tym uczestniczyc - we wciaganiu twoich smrodow. I co najwazniejsze, jest zakaz palenia na stadionie. Wiec to palacy chcac sie ''odstresowac'' powinni to robic tak zeby nie przeszkadzac innym. Mi moze bardzo to nie przeszkadza, bo sam czasem popalam, ale jak jest wiatr w strone twojej trybuny i siedzi przed Toba taki smrodziarz to tak jakby Ci dmuchal prosto w twarz. Krew sie gotuje w czlowieku.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Piocze
Senior
Posty: 607
Rejestracja: 30 stycznia 2010, o 12:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#2545 Postautor: Piocze » 30 czerwca 2012, o 17:18

Ten temat pokazuje tylko, jak wiele buraków przychodzi na stadion ;) Sam palę, ale najprawdę da się to robić nie zatruwając innym życia.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2546 Postautor: ravajas » 30 czerwca 2012, o 17:28

Flint pisze:A jak człowiek siedzi na świeżym powietrzu, denerwuje się wynikiem,
Ale kto się u nas denerwuje wynikiem, jak rywale do czterdziestki nie dobijają? 8)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Oprawa i doping na meczach

#2547 Postautor: Czarek » 30 czerwca 2012, o 17:31

Piocze pisze:Ten temat pokazuje tylko, jak wiele buraków przychodzi na stadion


Trafne spostrzeżenie. Burak uważa, że ma prawo do smrodu (i tu się z nim zgadzam), ale żąda by znajdujący się w jego pobliżu tolerowali jego smrodzenie.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Oprawa i doping na meczach

#2548 Postautor: Flint » 30 czerwca 2012, o 17:38

Jeżeli skopcenie dwóch szlugów w trakcie 4 godzin na świeżym powietrzu gdzie wiatr wiruje i na ogół dym unosi w cholerę w górę świadczy to egoizmie, to tak, jestem nim.

Oczywiście rozumiem, że bierne spalenie dwóch szlugów raz (przy dobrych wiatrach dwa) na miesiąc spowoduje, że umrzesz w męczarniach na raka.


No jest zakaz palenia na stadionie, i co? Nie można też pić w miejscach publicznych. Chyba nie usłyszę od Ciebie, że nigdy nie wypiłeś browca gdzieś na ławce.

Zawsze beka z przewrażliwionych niepalących. Najnowsza szyderka, to próba przeforsowania opcji, że nie będzie można skopcić szluga U SIEBIE na balkonie. Niedługo zabronią mi palić w domu..


Co najśmieszniejsze, to jeżeli nie masz jakichś 16 lat, czy coś w ten deseń, to będąc gnojkiem wciągałeś zdecydowanie więcej dymu tytoniowego niż w obecnych czasach. Przecież kiedyś palili wszyscy, zaprzeczysz?

Trafne spostrzeżenie. Burak uważa, że ma prawo do smrodu (i tu się z nim zgadzam), ale żąda by znajdujący się w jego pobliżu tolerowali jego smrodzenie.

Bueheh. Jak tak zdrowo żyjącym człowiekiem jesteś, to proponowałbym, w chwili, gdy ktoś obok Ciebie kopci iść się przejść po schodach, na koronę. Przecież ruch to zdrowie. Nie bądź hipokrytą.


No i jeszcze jedna opcja o której zapomniałem.
Jeżeli sobie tak kopcę już na tym stadionie i ktoś tam nawinie, "przepraszam, przeszkadza mi dym tytoniowy, czy mógłby pan pójść się gdzieś przejść?"
To spoko. Podnoszę dupsko i zawijam. Natomiast jak ktoś jest lamusem i zamiast grzecznie poprosić drze mordę, albo kaszle czy tam jeszcze robi 100 różnych rzeczy pod publiczkę, to się go olewa i traktuje tak jak sobie na to zasłużył, sorry.

Czarka widzę śmiało można zaliczyć do tej drugiej grupy. Burak, pierdzenie, bekanie. Widać, że kulturalnej prośby od niego nie uświadczysz. Lepiej siedzieć, prychać i się frustrować zamiast podbić i normalnie, na luzaku zagadać.
To słonecznika już się tam u was nie używa?

Pewnie nadal stadion w Rzeszowie to kraina, gdzie buty znikają pod łupkami słonecznika. Ja tam nigdy nie dziubałem, bo od tego brudzą się palce, a co za tym idzie uświniłbym sobie nimi program, a to w ogóle nie wchodzi w grę.;f
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Oprawa i doping na meczach

#2549 Postautor: BR » 30 czerwca 2012, o 17:45

weź ty człowieku się nie osmieszaj

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Oprawa i doping na meczach

#2550 Postautor: Flint » 30 czerwca 2012, o 17:47

Proponuję rozstrzeliwać palaczy na rynku więc.

Edyta:
Tylko z łuku, bo wiadomo, że po wystrzale w górę unosi się dym, który może komuś przeszkadzać.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.