Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2476 Postautor: Apocalips » 26 czerwca 2012, o 00:17

Popieram meeshę. Mario dodaje kolorytu tym nudnym, jak flaki z olejem, meczom w Lublinie (są wyjątki oczywiście). Czasami przesadza (np. szkocja 4 razy w meczu), ale w porównaniu do spikerów z innych stadionów to jest w ścisłej czołówce :)
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#2477 Postautor: sadychor » 26 czerwca 2012, o 00:18

Misionis pisze:(...)jeśli nie nagłaśniają, to bębniarz musi mieć niezłe uderzenie:)

Nie no beben obsluguje ekipa mocnego lniecia, wiec to nie kwestia uderzenia ;) Chyba...
Moze temu bebniarzowi, za przeproszeniem, nie gnie sie pala. W przypadku lubelskiego bebna calkiem spora energia idzie w "kija". To raz. Dwa - totalnie dywagujac, moze to kwestia naciagow, w koncu sa "niewiadomojakiejfirmy" i sa w pokryte (techniki nie znam) farba. Swoje robi pozycja ciala.
A tak inna sciezka myslowa:
http://sklep-kibica.com/bebny.php
Czyli kociol :)
Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2012, o 00:24 przez sadychor, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2478 Postautor: meesha » 26 czerwca 2012, o 00:18

Torsen pisze:zieeeeew

Czy dla Jaśnie Pana uruchomić funkcję ignorowania wątków na forum? :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#2479 Postautor: sadychor » 26 czerwca 2012, o 00:19

Popatrz na godzine, to pewnie dlatego ;)
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2480 Postautor: Misionis » 26 czerwca 2012, o 00:22

Z takim kotłem to raczej do filharmonii można iść:)

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#2481 Postautor: sadychor » 26 czerwca 2012, o 00:25

Tylko nie mow, ze go ogladales, poniewaz przed chwila naprawilem linka :wink: :-P :wink:

Poza tym, prowadzic doping w filharmonii :?: Tego jeszcze nie widzialem...
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Awatar użytkownika
Misionis
Junior
Posty: 407
Rejestracja: 20 września 2004, o 12:36
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2482 Postautor: Misionis » 26 czerwca 2012, o 00:30

poradziłem sobie z tym linkiem sam:)

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2483 Postautor: Torsen » 26 czerwca 2012, o 00:35

meesha pisze:
Torsen pisze:zieeeeew

Czy dla Jaśnie Pana uruchomić funkcję ignorowania wątków na forum? :)
Ani mi się waż :) Już nieraz tłumaczyłem, że to jeden z moich ulubionych wątków, ale ostatnio przynudzacie 8)

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2484 Postautor: meesha » 26 czerwca 2012, o 00:38

I tak nie mam takiej "wadzy". Poza tym i tak nie musiałbyś tego robić, miałbyś jedynie mozliwość w razie czego...
Tak sobie tylko zapytałem dla podtrzymania konwersacji 8)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Oprawa i doping na meczach

#2485 Postautor: pulkownik » 26 czerwca 2012, o 08:49

a może rozwiązać problem dopingu poprzez połączenie z Mariuszem Stypułą przez jakis mikrofon z Gelem czy z kimś innym który bedzie prowadził doping( jakby Gela nie było), zeby mowil kiedy ma byc szkocja. co myslicie o tym??

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Oprawa i doping na meczach

#2486 Postautor: Cooper » 26 czerwca 2012, o 08:53

Apocalips pisze:Popieram meeshę. Mario dodaje kolorytu tym nudnym, jak flaki z olejem, meczom w Lublinie (są wyjątki oczywiście). Czasami przesadza (np. szkocja 4 razy w meczu), ale w porównaniu do spikerów z innych stadionów to jest w ścisłej czołówce :)



Zgadzam sie z tym w 100%, tylko jak dla mnie to za duzo czasem festynowego folkloru sie robi. Ale moze ludziom sie podoba, w koncu na festynach zazwyczaj jest dobra frekwencja. 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#2487 Postautor: ermen » 26 czerwca 2012, o 08:59

Pułkownik, zobaczymy czy Teżetomaniak umieści Cię z stopce :)
Każdemu jego Everest...

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Oprawa i doping na meczach

#2488 Postautor: pulkownik » 26 czerwca 2012, o 09:04

ermen nie wiem czy zasłużyłem

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Oprawa i doping na meczach

#2489 Postautor: KosaRKS » 26 czerwca 2012, o 09:15

Naczelny obrońca Karola Barana.

GBR
Posty: 4
Rejestracja: 26 czerwca 2012, o 12:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#2490 Postautor: GBR » 26 czerwca 2012, o 12:47

Gelu, jak godzisz chodzenie na Legię w Warszawie z prowadzeniem dopingu na Motorze? Bo jestem z Wawy i wybrałem się w niedzielę na Zygmuntowskie (mój pierwszy raz na żużlu w Lublinie, byłem kilka razy w Rzeszowie ale tam doping jest tak mizerny że nie ma o czym mówić). Muszę powiedzieć, że atmosfera mnie porwała (szczególnie że żużel do oglądania jest jakieś 1943 razy lepszy niż noga, meczyk był bardzo fajny, a sektor dopingujący, spiker i ogólnie cały stadion dawał radę :)) no i stwierdziłem, że chętnie uczęszczałbym na sektor dopingujący, tylko mi trochę głupio :?.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#2491 Postautor: grzesieck » 26 czerwca 2012, o 12:49

Ge(L)o nie prowadzi dopingu na meczach zuzlowych w Lublinie! Chyba trzeba to w nazwe tematu wstawic...

drodzy forumowicze, nie jednemu psu burek na imie, sprawdzcie sobie liste uzytkownikow :)
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
fafel16
Szkółkowicz
Posty: 258
Rejestracja: 30 czerwca 2007, o 15:01
Lokalizacja: Lublin/Wrotków

Re: Oprawa i doping na meczach

#2492 Postautor: fafel16 » 26 czerwca 2012, o 12:50

to nie ten Gelo :)

@
ups..zostałem uprzedzony :)

Ge(L)o
Trener
Posty: 4249
Rejestracja: 26 czerwca 2006, o 12:14
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2493 Postautor: Ge(L)o » 26 czerwca 2012, o 13:11

GBR a dlaczego Ci głupio ?
Każde gardło się przyda. Na szczęście Motor żużlowy z Legią w meczu się nie spotka, więc pogodzić kibicowanie obu klubom jest łatwe (gorzej jak oba mecze są tego samego dnia).

Offtopic.
18 lipca w rundzie wstępnej piłkarskiego Pucharu Polski Młoda Legia (zwycięzca wojewódzkiego PP) spotka się na Łazienkowskiej z ... Motorem Lublin.

A Grześka, który prowadzi doping nie ma na forum, więc wszystkie pytania kierować do niego podczas meczu na sektorze, ewentualnie przed, w dawnej olimpijce, gdzie można spotkać i mnie.

GBR
Posty: 4
Rejestracja: 26 czerwca 2012, o 12:39

Re: Oprawa i doping na meczach

#2494 Postautor: GBR » 26 czerwca 2012, o 13:51

:o Ups! Wybaczcie :) . W każdym razie na meczu z Gnieznem będę na "żylecie"(tak jak to robię w Wawie :D ). Jedyną dłuższą pieśnią jest "więc chodź pomaluj mój świat" czy mam się czegoś douczyć?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2495 Postautor: Torsen » 26 czerwca 2012, o 14:25

Jeszcze "hej Motor Lublin sialalalala" i machanie szalikiem przy tym, przez cały mecz.
8)

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Oprawa i doping na meczach

#2496 Postautor: tezetomaniak » 26 czerwca 2012, o 15:49

8)

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Oprawa i doping na meczach

#2497 Postautor: Hela » 26 czerwca 2012, o 23:57

Apocalips pisze:Popieram meeshę. Mario dodaje kolorytu tym nudnym, jak flaki z olejem, meczom w Lublinie (są wyjątki oczywiście). Czasami przesadza (np. szkocja 4 razy w meczu), ale w porównaniu do spikerów z innych stadionów to jest w ścisłej czołówce :)


W ścisłej czołówce w prowadzeniu dopingu. Zgadza się. Ale pewnie dlatego, że nie ma za wielkiej konkurencji. Bo z założenia, tradycji i regulaminu - spiker powinien być bezstronny. A u nas spiker pełni rolę festynowego wodzireja :)
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#2498 Postautor: kylong » 27 czerwca 2012, o 00:45

Hela pisze: Bo z założenia, tradycji i regulaminu - spiker powinien być bezstronny.

Nie było żadnej skargi po ostatnim meczu?! :? 8)
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
Stereeo
Junior
Posty: 458
Rejestracja: 10 maja 2009, o 22:48
Lokalizacja: Lublin/Czechów

Re: Oprawa i doping na meczach

#2499 Postautor: Stereeo » 27 czerwca 2012, o 09:01

Hela pisze:
Apocalips pisze:Popieram meeshę. Mario dodaje kolorytu tym nudnym, jak flaki z olejem, meczom w Lublinie (są wyjątki oczywiście). Czasami przesadza (np. szkocja 4 razy w meczu), ale w porównaniu do spikerów z innych stadionów to jest w ścisłej czołówce :)


W ścisłej czołówce w prowadzeniu dopingu. Zgadza się. Ale pewnie dlatego, że nie ma za wielkiej konkurencji. Bo z założenia, tradycji i regulaminu - spiker powinien być bezstronny. A u nas spiker pełni rolę festynowego wodzireja :)


i niech tak zostanie. AMEN. Wole takiego "zabawiake" niż przymułów, którzy na większości polskich stadionów.
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Oprawa i doping na meczach

#2500 Postautor: $korzen$ » 27 czerwca 2012, o 10:18

Dokladnie. Czasami na prawde fajnie posluchac jak podnieca sie Stypula i rowniez odbieram to jak najbardziej pozytywnie i na chwile obecna ciezko mi sobie wyobrazic wiezyczke bez niego. Byc moze to kwestia rowniez przyzwyczajenia, no ale liczy sie fakt.

No ale z ta kawaleria i sygnalem do ataku to juz troche przegiecie. Puszczona dwa czy trzy razy moze byc odebrana pozytywnie. Ale za szostym czy siodmym razem ten dzwiek wzbudzal juz u ludzi usmiech politowania :) Ale to tak na marginesie.