Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Witam. Mam na sprzedaz jeden normlany bilet na spotkanie.
Cena 20 zł odbiór dziś od 14 w kawiarni Akwarela na rynku i jutro od 12. 697718416
Cena 20 zł odbiór dziś od 14 w kawiarni Akwarela na rynku i jutro od 12. 697718416
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Ale ja jestem daleki od jakichkolwiek sugestii co do przyczyn stanu toru, czy jego ubijania. Stwierdzam tylko niezaprzeczalny fakt, że od jakiegoś czasu, liczonego już w latach, coraz częściej mecze w Lublinie ciągną się jak guma z gaci i jak dla mnie jest to coraz trudniejsze do wytrzymania, szczególnie wtedy, gdy mecze są na niskim poziomie (jak słynna inauguracja z Rawiczem) lub po prostu nudne ze względu na problemy przeciwnika.kibicLBN pisze:Torsen pisze:Może dlatego, że tak jest niemal na każdym meczu? Kiedy ostatnio co trzeci bieg nie jeździła polewaczka i traktory?
Żużel w Lublinie zaczyna być naprawdę męczący.
A może dlatego że chociażby na meczu z Dźwińskiem nawet nasi narzekali i podskakiwali na wyjściu z 1 łuku więc tamto miejsce trzeba było wyrównać? A to że tor na Ostrów nie był do końca bezpieczny, to widział chyba każdy ? Ludzie bądźmy obiektywni jak widzę, że każdy najeżdża na jakąś nierówność i widzę, że ją później ubija polewaczka to ja to rozumiem i nie wiem skąd ta irytacja.
Zgodziłbym się, że cel prowadzący do awansu uświęca środki, gdybym nie chodził na te mecze. Ale ponieważ chodzę, to zdanie mam trochę inne. 3 godziny nudy, wąchania papierochów, słuchania muzyki z charczącego głośnika i patrzenia na polewaczkę i traktory, przeplatane biegami bez walki, w których goście walczą z torem - to dla mnie strata czasu.
Jeśli klub poważnie myśli o zwiększaniu frekwencji, to musi brać takie rzeczy pod uwagę, a wtedy cel awansu (którego z resztą podobno nie mamy) już nie uświęca środków. Ja na żużel chodzę od 5. roku życia i od fascynacji, poprzez pasjonowanie się dochodzę aktualnie do znużenia. To tylko ja, ale chyba o czymś to jednak świadczy.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Powiem Cie, że trochę obawiam się, że to sprawa wieku. Nie wiem ile masz lat, ale ludzie w pewnym wieku zaczynają narzekać na wszystko, potem niektórym przechodzi , a niektórym tak zostaje
A zupełnie serio to i ja widzę że mało meczów odbywa się płynnie, wyjątkiem był Złoty Kask który odbył się tak szybko, że byłem w szoku
Myślę że gdyby nawierzchni sporo dowieźć na jesieni i odpowiednio ją przygotować na zimę, potem zadbać na wiosnę to zawody byłyby płynne i można byłoby zrobić fajny tor do walki, ale bezpieczny bez dziur które utrudniają akcje.
A zupełnie serio to i ja widzę że mało meczów odbywa się płynnie, wyjątkiem był Złoty Kask który odbył się tak szybko, że byłem w szoku
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Torsen pisze:3 godziny nudy, wąchania papierochów, słuchania muzyki z charczącego głośnika i patrzenia na polewaczkę i traktory, przeplatane biegami bez walki, w których goście walczą z torem - to dla mnie strata czasu.
Ważne słowa! Dodam tylko, że głośniki nie tyle charczą, co mordują muzyką. Jest za głośno! Poza tym zawody przedłużają dzieci i zniewieściali chłopcy rzucający serpentyny na tor. Nie wiem co w tym takiego fajnego, że trzeba czymś rzucać na stadionie. Rzućcie sobie swojego chłopaka (jeśli macie), albo g....m o ścianę w domu, ale nie uszczęśliwiajcie tym rzucaniem większości kibiców, organizatorów i zawodników, bo nikomu z nich to nie jest potrzebne.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Tylko jest problemo. Bez dziur u nas to mozna zrobic tylko beton, taki jak byl na BK. Jak robimy przyczepnie(co lubimy przeciez) to dziury pojawia sie po ktoryms biegu predzej czy pozniej. Spowodowane to jest podobno tym, ze tor lezy na podmoklym terenie w dodatku na plytach, ktore sie poruszaja w trakcie wyscigow. Ciezko wypowiedziec sie co jest lepsze, bo na betonie w Lublinie mijanek tez nie uswiadczysz, procesja gorsza niz na tych dziurkach a i o wynik bardzo ciezko - patrz mecz z Rownem.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
To jeszcze zdecydowanie nie ten wiek. Ale może ten, w którym człowiek nie zadowoli się już tak łatwo byle czym.kibicLBN pisze:Powiem Cie, że trochę obawiam się, że to sprawa wieku. Nie wiem ile masz lat, ale ludzie w pewnym wieku zaczynają narzekać na wszystko
Trudno to wytłumaczyć. Z jednej strony z całego serca kibicuję lubelskiej drużynie, z drugiej, jej zwycięstwo nie jest aż tak ważne, by poświęcić dla niego przyjemność z oglądania dobrego żużla. Dlaczego chodzicie na żużel? Bo lubicie wyścigi. Bo lubicie atmosferę zaciętego meczu. Odgłosy silników, zapach spalonej rycyny. Emocje i wreszcie smak zwycięstwa swoich.
Gdyby zależało mi tylko na wygranej, mecze oglądałbym w telegazecie. Ponieważ oglądam je na stadionie, chcę, żeby coś się na nim działo, coś związanego z żużlem, a nie jakąś taką wszechogarniającą mizerią.
Muszę powiedzieć, że jakakolwiek impreza sportowa organizowana w innych miastach dla lubelskiego fana sportu generalnie jest szokiem. Tutaj jest zawsze jakaś wielka improwizacja, nie ogarnięty totalny bałagan. Niby sytuacja się poprawia, ale nadal np. osoby funkcyjne porozumiewają się ze sobą za pomocą machania rękami. Jak widzę coś takiego, to od razu myślę, że tu wszystko funkcjonuje na takich właśnie zasadach. Walkie talkie kosztuje w MM 50 zł, czy tam ile, jest telefonia komórkowa, są komunikatory internetowe dostępne na urządzeniach przenośnych, a u nas kierownik zawodów na polewaczkowego macha ręką, albo wysyła gońca. Taki drobiazg, ale ja, jak to widzę, to wszystko już widzę przez pryzmat właśnie tego i jak jeszcze dodatkowo widowisko sportowe (halo! ktoś jeszcze pamięta, że to ma być widowisko sportowe? czy tylko, że mamy wygrać?) jest beznadziejne, to mi się odechciewa.
Może kiedyś wystarczało, że było szybko, głośno, "kurząco", czasem jakieś spięcie... Wypełnianie programu z wypiekami na twarzy, podziwianie "świec" w wykonaniu zwycięzców. Nie trzeba mieć 50 lat, żeby stwierdzić, że to jednak dość infantylne. Istotą sportu zawodowego jest show. Spytajcie Amerykanów, oni wiedzą najlepiej.
Ale przecież o tym się mówi już z 5 lat. Każdy to wie i co roku o tym mówi jako o priorytecie. I co? Może machają rękami na nawierzchnię, żeby się sama dodała?Myślę że gdyby nawierzchni sporo dowieźć na jesieni i odpowiednio ją przygotować na zimę, potem zadbać na wiosnę to zawody byłyby płynne i można byłoby zrobić fajny tor do walki, ale bezpieczny bez dziur które utrudniają akcje.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Muszę powiedzieć, że jakakolwiek impreza sportowa organizowana w innych miastach dla lubelskiego fana sportu generalnie jest szokiem. Tutaj jest zawsze jakaś wielka improwizacja, nie ogarnięty totalny bałagan
No, no. W takim Rawiczu czy Opolu to dopiero jest organizacja. Ale to zachód panie, wiadomo
Wiem, wiem - chodzi Ci o nieco inne imprezy sportowe zapewne, ale po prostu nie mogłem się powstrzymać
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
dokladnie - ja na meczu w Rawiczu wynudzilem się jak diabeł na pokucie. Nie jestem zwolennikiem teorii - skoro innym można źle to ja nie muszę lepiej - ale akurat my nie wypadamy w skali kraju tak najgorzej. Oczywiście, żeby się chciało szybko, sprawnie i bez potknięć organizacyjnych. I tu jest kolejny powód dla którego trzeba awansować do Ekstraligi. Zwykły czas telewizyjny wymusi na klubie wprowadzenie nowych standardów.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Torsen pisze:To jeszcze zdecydowanie nie ten wiek. Ale może ten, w którym człowiek nie zadowoli się już tak łatwo byle czym.kibicLBN pisze:Powiem Cie, że trochę obawiam się, że to sprawa wieku. Nie wiem ile masz lat, ale ludzie w pewnym wieku zaczynają narzekać na wszystko
Spoko to było z przymrużeniem oka napisane
Torsen pisze:Trudno to wytłumaczyć. Z jednej strony z całego serca kibicuję lubelskiej drużynie, z drugiej, jej zwycięstwo nie jest aż tak ważne, by poświęcić dla niego przyjemność z oglądania dobrego żużla.
Pewnie że nie jest warte a naprawdę fajnych zawodów nie oglądałem na Zygmuntowskich od czasów TŻeta. Teraz jak jest walka na dystansie to wynika albo ze śmiesznego poziomu rywala (ostatnie 3 lata), albo że tor był za trudny dla kogoś z zewnątrz.
Torsen pisze:Dlaczego chodzicie na żużel? Bo lubicie wyścigi. Bo lubicie atmosferę zaciętego meczu.
Tak za walkę bark w bark, jazdę parą itp. no i za wyrównane spotkania. Pełna zgoda.
Torsen pisze:Muszę powiedzieć, że jakakolwiek impreza sportowa organizowana w innych miastach dla lubelskiego fana sportu generalnie jest szokiem. Tutaj jest zawsze jakaś wielka improwizacja, nie ogarnięty totalny bałagan. Niby sytuacja się poprawia, ale nadal np. osoby funkcyjne porozumiewają się ze sobą za pomocą machania rękami.
Powiem Ci że nie do końca się zgodzę. I ogólnie gdzie większe pieniądze tam lepsza organizacja.
Torsen pisze:Ale przecież o tym się mówi już z 5 lat. Każdy to wie i co roku o tym mówi jako o priorytecie. I co? Może machają rękami na nawierzchnię, żeby się sama dodała?Myślę że gdyby nawierzchni sporo dowieźć na jesieni i odpowiednio ją przygotować na zimę, potem zadbać na wiosnę to zawody byłyby płynne i można byłoby zrobić fajny tor do walki, ale bezpieczny bez dziur które utrudniają akcje.
Właśnie o to chodzi, u nas tylko lekkie dosypki i to w dodatku z opóźnieniem. Jakby to wymiana/odnowa nawierzchni była przedsięwzięciem na miarę budowy stadionu narodowego...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Mam dokładnie tak samo.Torsen pisze:Ja na żużel chodzę od 5. roku życia i od fascynacji, poprzez pasjonowanie się dochodzę aktualnie do znużenia. To tylko ja, ale chyba o czymś to jednak świadczy.
kibicLBN pisze:Powiem Cie, że trochę obawiam się, że to sprawa wieku. Nie wiem ile masz lat, ale ludzie w pewnym wieku zaczynają narzekać na wszystko, potem niektórym przechodzi , a niektórym tak zostaje
Myślę, że to właśnie sprawa wieku. Tylko w trochę innym sensie.Torsen pisze:To jeszcze zdecydowanie nie ten wiek. Ale może ten, w którym człowiek nie zadowoli się już tak łatwo byle czym.
Kiedyś był wybór - spędzić popołudnie na stadionie, albo siedzieć pod blokiem lub robić jakieś inne mało ciekawe rzeczy. Wtedy nie było wielkiej różnicy czy mecz będzie trwał 1,5h czy 4h, bo i czasu było pod dostatkiem.
Z czasem to się zmienia, przybywa obowiązków i zaczyna brakować czasu. Wtedy każda godzina jest cenna i zaczyna bardzo irytować przedłużające się właściwie bez powodu (bo praktyka pokazuje, że da się przeprowadzić zawody w 1,5h) spotkanie.
A szkoda, bo na osobach w tym wieku (gdy już pracują, zaczynają bądź wkrótce zaczną przyprowadzać nowe pokolenie kibiców, mają pieniądze na różnego rodzaje dobra - zarówno te klubowe, jak i te oferowane przez sponsorów) klub może najwięcej zarobić.
Podsumowując, w pewnym wieku człowiek zaczyna robić się wygodny i ceni komfort. To jest właśnie ten wiek
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Ljung z Andersenem potwierdzają dzisiaj że to "typowi betoniarze" 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Nasze asiory bez treningu do meczu??? Ktos cos wiecej wie??? 
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
wczoraj trenowali
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Spokojnie trenowali w piątek, niech nie męczą sprzętów
.
Jutro i tak zwycięstwo!
Jutro i tak zwycięstwo!
Mistrzowie Polski sialalalala :-) 22' 23' 24'
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Sprzedam bilet normalny, na jutrzejszy mecz. Cena 20 zł, szczegóły na PW.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
niespokojny pisze:Tylko jest problemo. Bez dziur u nas to mozna zrobic tylko beton, taki jak byl na BK. Jak robimy przyczepnie(co lubimy przeciez) to dziury pojawia sie po ktoryms biegu predzej czy pozniej. Spowodowane to jest podobno tym, ze tor lezy na podmoklym terenie w dodatku na plytach, ktore sie poruszaja w trakcie wyscigow. Ciezko wypowiedziec sie co jest lepsze, bo na betonie w Lublinie mijanek tez nie uswiadczysz, procesja gorsza niz na tych dziurkach a i o wynik bardzo ciezko - patrz mecz z Rownem.
Jest wiele legend o tym dlaczego toru nie da się zrobić tak jak się chce i wychodzi kiszka z dziurami i walka o przetrwanie. A to podmokły teren, a to płyty, a to straszna zima. Inni wierzą w odwieczne "u nas się nie da i tak musi być". Pewnie z każdej tej teorii można coś dołożyć do głównej przyczyny czyli po prostu pracy w myśl zasady "jakoś to będzie". Co roku dosypywana jest, a to nawierzchnia, a to glinka, a to nawierzchnia zmieszana z ziemią zza bandy. Nikt już nie panuje nad proporcjami tej mieszanki, dlatego nikt nie wie jak naprawdę zareaguje tor na prowadzone prace. Dodając do tego błędy w sztuce przygotowania toru, czyli rozpoczynanie jego przygotowania w niedzielny poranek i w efekcie mamy przyczepny tor, który rozsypuje się po trzech biegach...Czy można coś zrobić inaczej? Pewnie można i to już robota dla Wardzały. Podobno idzie w dobrą stronę, dziś zobaczymy pierwsze efekty. Druga droga na przyczepny tor to ta tarnowska. Wywalić całą nawierzchnią i zrobić tor od nowa. Oczywiście pod nadzorem kogoś kto się zna...Bo znów będzie to na chybił trafił.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Czy wobec zapowiadającej się frekwencji w okolicach 1,5-2 tys (sezon jeziorowo-działkowy, jełro) klub ma zamiar odjechać dzisiejszy mecz ?
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Nie ma, właśnie z pomocą ruskich naganiają chmurę burzową nad stadion, żeby spowodować ulewę tak jak tydzień temu <sciana>
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Ge(L)u skąd wziąłeś te liczby. Od wróżbity Macieja?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Tak sobie szacuję, biorąc pod uwagę okoliczności, przeciwnika (kibic piknik zobaczy tabelę w gazecie - w końcu outsider) i frekwencję zeszłotygodniową.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
A jakie widzisz możliwości doprowadzenia przez klub do niejechania zawodów przy pięknej, słonecznej pogodzie?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Ja nie widzę, ale nasze kierownictwo sięga tam, gdzie wzrok nie sięga.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Starczy już Ge(L)u 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
Łatwo Was wypuścić.
Re: Motor Lublin - GKM Grudziądz 24.06. godz. 18:00
bez przesady z tą frekwencją tydzień temu, było nieźle
