Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 15.00

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#651 Postautor: Scibi » 11 czerwca 2012, o 20:14

Z jego wypowiedzi wynika ze to chodzilo nie tylko o ten 14 bieg. " Najpierw jeden trener traktowal mnie jak szmaciarza a teraz drugi robi to samo".

Cookie
Posty: 60
Rejestracja: 1 czerwca 2011, o 20:28

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#652 Postautor: Cookie » 11 czerwca 2012, o 20:18

Zapewne Karol przez parę ładnych sezonów w Lublinie życzy sobie obowiązkowych startów w biegach nominowanych, no bo przecież skoro Jeleń może jechać u siebie, mimo iż nie koniecznie na to zasługuje to dlaczego nie on? przecież wszyscy muszą być równi :D

No inaczej nie da się tego zrozumieć, gość ma jakieś chore zasady.. myśli że jest najważniejszy ale to trener jest od tego kto jedzie w danym meczu/biegu, i żaden szantaż z jego strony nic nie da.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#653 Postautor: Torsen » 11 czerwca 2012, o 20:20

Moim skromnym zdaniem, Baran jest ostatnim, który powinien wspominać o układach. Za czasów Wilka to on miał ewidentne fory dzięki układom. Przed obecnym sezonem też chciał wprowadzić własne zasady, polegające na tym, że będzie w składzie nie biorąc udziału w treningach, czy sparingach. Brak akceptacji takich warunków nazywa "traktowaniem jak szmaciarza", czyli oczekuje dla siebie specjalnych względów.

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#654 Postautor: Scibi » 11 czerwca 2012, o 20:21

Czy oby napewno w tej sytuacji to trener o tym zadecydowal?

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#655 Postautor: Hela » 11 czerwca 2012, o 20:22

rieper pisze:Spokojnie, Karolek ochłonie, pogada z preziem, przemyśli ile może zyskać a ile stracić i pojawi się na treningu 8)
Do czego to dochodzi, żeby trener z prezesem byli stojakami pod mikrofon dla jednej gwiazduni...


A jaki byłby z niego teraz pożytek, bez zajawki?
Powiedział jak wygląda zespół od środka, szkoda że wyszło w takim momencie, gdy ma praktycznie pewne miejsce w składzie.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#656 Postautor: tezetomaniak » 11 czerwca 2012, o 20:23

Moim skromnym zdaniem, Baran jest ostatnim, który powinien wspominać o układach. Za czasów Wilka to on miał ewidentne fory dzięki układom.


Obrazek

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#657 Postautor: Torsen » 11 czerwca 2012, o 20:24

Mógł nawet o tym zadecydować rzut monetą albo urojone widzenia w szklanej kuli, ale jeśli taką metodę akceptuje trener, to znaczy, że jest to jego decyzja i jego wybór, który musi być przez wszystkich zawodników przyjęty z pokorą.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#658 Postautor: GeloSMT » 11 czerwca 2012, o 20:24

Dokładnie żaden z forumowiczów nie potrafi czytać ze zrozumieniem a w wypowiedzi Karola wyraźnie napisane jest,że ten 14 bieg był niejako zapłonem do całej tej bomby która groziła wybuchem już od dawna!

Karol przed kontuzją nie został puszczany bo "olał" sparing przed sezonem za to reszta drużyny nie, później nastąpił pierwszy trening w Lublinie zjawili się wszyscy już rozjeżdżeni po sparingach zjawił się też Karol i jeśli pamięć mnie nie myli woził ich jak ogórków :lol: ale rozumiem nie było go na sparingach nie jechał.
Później kontuzja nie mógł zatem jechać ale to co dzieje się już po jego kontuzji czyli mecz w Ostrowie to już SZOPKA trener Wardzała mówi "jedziemy trenować do Rzeszowa bo tor przypomina ten Ostrowski" spoko niech jadą. Pojechali Baran gniecie Jeleniewski wozi tyłu co bieg i co się dzieje?? do meczu wystawia się Jeleniewskiego.

To zaraz zaraz normalny pospolity człowiek by się nie wkurzył,że nabija się go w butelkę ? To po kiego wała On katował swój sprzęt wydawał kasę itd skoro ten trening nic nie wnosił bo i tak pojechał koleś który kaleczył przed meczem w Ostrowie jak i na samym meczu.

Najlepiej nie robić już treningów bo za chwile nikt już na nich nie będzie chciał jeździć bo i po co?

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#659 Postautor: BR » 11 czerwca 2012, o 20:26

To, że są układy, słaby przepływ informacji miedzy działaczami a zawodnikami i niedoinformowanie to racja ale ja Baran w nominowanych nie widziałem, z biegu na bieg jechał coraz gorzej, natomiast Woodward się rozkręcał. Nie spojrzy w tabelki i przeprosi trenera.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#660 Postautor: Torsen » 11 czerwca 2012, o 20:28

GeloSMT pisze:Dokładnie żaden z forumowiczów nie potrafi czytać ze zrozumieniem a w wypowiedzi Karola wyraźnie napisane jest,że ten 14 bieg był niejako zapłonem do całej tej bomby która groziła wybuchem już od dawna!
Jakim zapłonem? Wystawienie w nominowanych najlpiej punktującej czwórki jest jakimś zapłonem? Weź się ogarnij.

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#661 Postautor: rieper » 11 czerwca 2012, o 20:30

A jaki miałby pożytek Karol z celowego braku zajawki? Zapłaci mu ktoś za siedzenie?
Co do układów: skoro nie przeszkadzał mu chory układ z Wilkiem (o czym wspomniał Torsen) to czemu przeszkadza mu układ innych ludzi z innym zawodnikiem? 8)

Awatar użytkownika
Scibi
Senior
Posty: 641
Wiek: 44
Rejestracja: 19 marca 2012, o 13:52
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#662 Postautor: Scibi » 11 czerwca 2012, o 20:33

Torsen pisze:Mógł nawet o tym zadecydować rzut monetą albo urojone widzenia w szklanej kuli, ale jeśli taką metodę akceptuje trener, to znaczy, że jest to jego decyzja i jego wybór, który musi być przez wszystkich zawodników przyjęty z pokorą.

Jesli akceptuje ja pod wplywem presji a nie wlasnego zdania to nie jest dobrze.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#663 Postautor: GeloSMT » 11 czerwca 2012, o 20:35

Torsen Cofnij się kilka postów wstecz bo nie rozumiem o czym do mnie piszesz albo masz mózg jak fistaszek albo jesteś mega leniwy bo WSTECZ napisane jest wyraźnie(młody26),że Wardzała powiedział Baranowi iż jedzie w 14 biegu nagle zlatuje się kilka śmiesznych osób i jeb Baran nie jedzie.

Pojmujesz meritum sprawy???
Karol pewnie w dupie ma 14 bieg ale zrobiło mu się niezbyt fajnie skoro ktoś(trener)zaręcza jemu,że jedzie a później jednak że nie jedzie.

Zresztą w tej najlepiej punktującej czwórce wg Ciebie był również Karol bo mial tyle samo pkt co Cam więc moim zdaniem to właśnie jemu pasowałoby pojechać bo po kontuzji potrzebuje jazdy :)

Awatar użytkownika
marcin_lub
Junior
Posty: 456
Rejestracja: 21 maja 2004, o 19:00
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#664 Postautor: marcin_lub » 11 czerwca 2012, o 20:37

Tak czytam te wasze wypociny aż w końcu postanowiłem odpowiedzieć. Gwiazdeczką to jest Jeleniewski któremu daje się zarobić duże pieniądze za to że kopnął nas w dupe. Przegrał nam mecz w Ostrowie, totalnie dał dupy w Łodzi i na Łotwie. W zdrowej drużynie powinien być odstawiony od składu. Ale nie w Lublinie. U nas jest świętą krową. Co z tego że zdobył wczoraj 13 punktów?? Reszta drużyny zdobyła 45 i myślę że Mads dorzuciłby co najmniej jeden i rezultat byłby taki sam. Co do Barana to miał prawo się wkurzyć. Dostał informację żeby szykował się do nominowanych. Przyszło co do czego i dupa. Przed biegiem 14 wiadome było że 3 punkty zostają w Lublinie więc nie miało znaczenia kto pojedzie. Ten chłopak zostawił serce na naszym torze w poprzednich sezonach a wczoraj był to jego pierwszy dzień w pracy w tym sezonie gdzie nie pozwolono mu było zarobić ciut więcej pieniędzy jak i "wjeżdzenia" w sezon. Uważam że podcięliśmy sobie gałąź na której siedzimy, co świadczy tylko i wyłącznie o tym że klubem zarządzają ludzie nieodpowiedzialni żeby nie powiedzieć nieinteligentni... Ciekawe co zrobi zarząd czy trener jak np. w piątek czy w sobotę na treningu wyłoży się Cam z Dawidem. I co?? Karol pokaże środkowy palec, to samo zrobi Mads i wtedy wszyscy będą zadowoleni. Pojedzie zajebisty Jeleń, jeszcze lepszy Miesiąc, Misiek i kto jeszcze?? W profesjonalnie zarządzanym klubie takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Niestety to jest Lublin...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#665 Postautor: Torsen » 11 czerwca 2012, o 20:37

Scibi pisze:Jesli akceptuje ja pod wplywem presji a nie wlasnego zdania to nie jest dobrze.
Gdyby, jak wielu, był przesądny, to też nie byłoby dobrze. I co z tego? Jeleń przywiózł 13+2, a nominowane wygraliśmy 9:3. Czyli obydwie wymuszone (?) decyzje okazały się trafne.

Awatar użytkownika
tezetomaniak
Trener
Posty: 5331
Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#666 Postautor: tezetomaniak » 11 czerwca 2012, o 20:40

Fisher i Piszcz pojedzie :wink: I tak awans nam nie grozi.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#667 Postautor: BR » 11 czerwca 2012, o 20:41

ludzie, weźcie się ogarnijcie, jak można było Barana dać do nominowanych? przecież było widać, że z biegu na bieg jedzie gorzej, dodatkowo zaliczył dzwona !!!
Czy to by było fair w stosunku do Woodwarda, który znalazł przełożenie i był niełapany w drugiej części zawodów?

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#668 Postautor: GeloSMT » 11 czerwca 2012, o 20:43

marcin_lub pisze:Tak czytam te wasze wypociny aż w końcu postanowiłem odpowiedzieć. Gwiazdeczką to jest Jeleniewski któremu daje się zarobić duże pieniądze za to że kopnął nas w dupe. Przegrał nam mecz w Ostrowie, totalnie dał dupy w Łodzi i na Łotwie. W zdrowej drużynie powinien być odstawiony od składu. Ale nie w Lublinie. U nas jest świętą krową. Co z tego że zdobył wczoraj 13 punktów?? Reszta drużyny zdobyła 45 i myślę że Mads dorzuciłby co najmniej jeden i rezultat byłby taki sam. Co do Barana to miał prawo się wkurzyć. Dostał informację żeby szykował się do nominowanych. Przyszło co do czego i dupa. Przed biegiem 14 wiadome było że 3 punkty zostają w Lublinie więc nie miało znaczenia kto pojedzie. Ten chłopak zostawił serce na naszym torze w poprzednich sezonach a wczoraj był to jego pierwszy dzień w pracy w tym sezonie gdzie nie pozwolono mu było zarobić ciut więcej pieniędzy jak i "wjeżdzenia" w sezon. Uważam że podcięliśmy sobie gałąź na której siedzimy, co świadczy tylko i wyłącznie o tym że klubem zarządzają ludzie nieodpowiedzialni żeby nie powiedzieć nieinteligentni... Ciekawe co zrobi zarząd czy trener jak np. w piątek czy w sobotę na treningu wyłoży się Cam z Dawidem. I co?? Karol pokaże środkowy palec, to samo zrobi Mads i wtedy wszyscy będą zadowoleni. Pojedzie zajebisty Jeleń, jeszcze lepszy Miesiąc, Misiek i kto jeszcze?? W profesjonalnie zarządzanym klubie takie rzeczy nie powinny mieć miejsca. Niestety to jest Lublin...



BRAWO KURDE BRAWO w końcu ktoś pojmuje o co w tym wszystkim chodzi,że robi się z Barana Pana Fe a gwiazdor Jeleń przedupcza nam mecz za meczem na wyjeździe ale jest CACY bo stuka komplet na naszym torze.
W tym tylko problem,że dopuszczając go do jazdy na tym właśnie naszym torze(na którym jest faktycznie dobry)nie dajemy jemu żadnej nauczki i nie wyciągnie On wniosków z tego,że przewala nam wyjazdowe mecze bo w Lublinie odkuje swój budżet i nie jest źle 8)

Awatar użytkownika
rieper
Junior
Posty: 417
Rejestracja: 17 września 2007, o 12:54

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#669 Postautor: rieper » 11 czerwca 2012, o 20:45

A co by było gdyby to w nominowanym rzeczywiście pojechał Karol a nie Cam? Wtedy to Woodward byłby obrażony a to byłaby już pooważna strata :lol:
Paranoja...

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#670 Postautor: Turkish » 11 czerwca 2012, o 20:47

Baran nie odjechał u nas 5 biegów więc może zostać wypożyczony, bo ze słów Sprawki przytaczanych w tym artykule wynika że nie będzie robił problemów gdyby jakiś zawodnik chciał odejść. Czytając dalej ten artykuł można się dowiedzieć że skład jest wybierany na podstawie treningów, cofnijmy się do Rzeszowa - czy aby na pewno tak jest? Idąc dalej Baran w przyszłym sezonie pewnie będzie miał niezły KSM i bez problemu znajdzie sobie jakiś I ligowy klub typu Ostrów czy Łódź.
Ktoś tam pisze że trzeba było brać przed sezonem Puszakowskiego, na palcach jednej ręki można zliczyć tych forumowiczów którzy nie skreślili od razu Mariusza, a teraz każdy mądry bo Puszak trzaska komplety, a na wyjazdach pewnie pojechał by lepiej niż Jeleń.
A no i w gazecie piszą też, że Mads nie wiedział o tym że jest traktowany jak zapchajdziura gdyby Cam nie dojechał. Także na niego też raczej już nie ma co liczyć.
Smutne to ale, wydaje się że w Lublinie trener pełni tylko marionetkową rolę i ewentualnie mierzy czas...
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#671 Postautor: Torsen » 11 czerwca 2012, o 20:47

GeloSMT pisze:Torsen Cofnij się kilka postów wstecz bo nie rozumiem o czym do mnie piszesz albo masz mózg jak fistaszek albo jesteś mega leniwy bo WSTECZ napisane jest wyraźnie(młody26),że Wardzała powiedział Baranowi iż jedzie w 14 biegu nagle zlatuje się kilka śmiesznych osób i jeb Baran nie jedzie.
Powściągnij emocje. I cofnij się wprzód.
Pozwolę sobie nie do końca wierzyć w ścisłość przekazu młodego26, bo jakoś nie wydaje mi się prawdopodobne, że trener po 11 biegu wie już, kto pojedzie w nominowanych. Pewnie coś powiedział, żeby Baran był w pogotowiu - w tym samym celu, w jakim nie odesłał Korneliussena do domu zaraz po treningu. I w ten oto sposób jedno niedomówienie trenera spowodowało dwa śmieszne fochy. Jak na mój gust to o dwa za dużo.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#672 Postautor: GeloSMT » 11 czerwca 2012, o 20:48

Heh ale jesteście dziwni przecież to,że pojechał Cam to nic złego bo nikt nie robi z tego właśnie powodu kłopotu. Kłopot jest w tym,że trener mówi do zawodnika jedziesz zlatuje się banda człowieków(hehe) i nagle ten zawodnik już nie jedzie :lol:

Chodzi o fakt a nie sam występ w 14 bo uważam,że gdyby trener powiedział Karolowi od razu "dzięki za mecz dla Ciebie to koniec" to nic by się nie stało i pokornie by się spakował ale trener powiedział jemu zupełnie coś innego ;)

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#673 Postautor: Krychs » 11 czerwca 2012, o 20:49

Ludzie tak sobie czytam to forum i malkontenctwo i jad sączony przez niektórych użytkowników aż przeraża. Czasem mam wrażenie, że czym gorzej się wiedzie naszemu klubowi i czym gorsze wyniki jako drużyna uzyskujemy tym lepiej dla niektórych "kibiców"... Mogą przynajmniej popluć i poużywać sobie zza klawiatury...

1. Jeleń - Podobnie jak większość z nas miałem większe oczekiwania po jego jeździe w tym sezonie, ale jazda Daniela nie wyglądała do tej pory najlepiej. Prawdopodobnie Jeleń po prostu nie trafił ze sprzętem, a że nie jest to jakiś mega talent tylko zawodnik przeciętny w którego jeździe sprzęt jest decydującym czynnikiem to efekt był jaki był - fatalne trzy wyjazdowe mecze. Jednak kiedy jak się wydaje jest już lepiej i Jeleniewski zdobywa płatny komplet na swoim torze (przypominam, że musimy do końca fazy zasadniczej wygrać pozostałe 3 mecze na naszym torze) to kompletnie nie rozumiem tego wiecznego krytykanctwa. Zamiast się cieszyć, że Daniel uporał się ze swoimi problemami i "fruwał" po torze to dalej źle, przecież w ogóle nie powinien jechać...
2. Mads - Byłem na sobotnim treningu od początku do końca. Z trójki Miesiąc, Mads, Jeleń ten ostatni był zdecydowanie najlepszy i basta. Wygrał większość treningowych wyścigów w tej obsadzie. Jeżeli więc trener na podstawie treningów wybrał skład na mecz, to postąpił słusznie. Widać to było w niedziele. Przypominam wygraliśmy 58-32, a gdyby nie kilka pechowo potraconych punktów mogło być jeszcze lepiej. Nie szukajcie więc układów tam gdzie ich nie ma!
3. Karol B.- Zawsze lubiłem tego zawodnika za jego zadziorność, walkę, nieustępliwość! W niedziele był jednak zarówno punktowo i wizualnie najsłabszym naszym seniorem. Nie wiem, czy przyczyną był brak objeżdżenia, czy niedawna kontuzja, czy sprzęt. Trener do biegów nominowanych desygnował czterech najlepszych zawodników. Po co więc te fochy, obrażanie i odgrażanie się? W tamtym sezonie Dzikowski był zły, teraz znowu Wardzała i chore układy...

Z pozdrowieniami dla wszystkich cieszących się z wczorajszego zwycięstwa!

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#674 Postautor: Maxx » 11 czerwca 2012, o 21:00

Nie winię Karola za to, że powiedział co powiedział. Powiedział prawdę i to powinno dać co niektórym do zastanowienia. Wróćmy na chwilę do Dzikowskiego. Czy wyleciał tylko ze względu na wynik sportowy? Otóż śmiem twierdzić, ze nie tylko za to. Atmosfera w zespole, która z meczu na mecz ulegała pogorszeniu z uwagi na faworyzowanie jednych i notoryczne odstawianie od składu innych nie była bez znaczenia. Teraz zaczyna się taka sama szopka. Jacyś "obcy" w parkingu dobierają się do ustalania składu, ktoś im na to pozwala i przytakuje... Zbiera się jakiś sztab jakichś ludzi nie będących działaczami klubowymi i wspólnie "rodzą" decyzje na kształt wkładania kija w mrowisko. Czy w ogóle ktoś nad tym panuje? Jeśli nie, to po jakiego grzyba potrzebny jest prezio? Po diabła trener? Karol się wnerwił i słusznie. Skoro przychodzi Maryjan i mówi: "Jedziesz w 14-tym" a później pada zdanie: "Jedzie tamten", to kto i co ma do powiedzenia w tym cyrku? Robią sobie jaja z ludzi i tyle.
Tylko, że jak się robi z gęby d...pę to trzeba być świadomym, że każdy kij ma dwa końce.
To jakieś jaja i tyle.

Krychs
Senior
Posty: 612
Rejestracja: 14 lipca 2004, o 11:07
Lokalizacja: Breslau

Re: Motor Lublin - Ostrovia Ostrów Wlkp. 10.06.2012r.godz. 1

#675 Postautor: Krychs » 11 czerwca 2012, o 21:08

Maxx pisze:Nie winię Karola za to, że powiedział co powiedział. Powiedział prawdę i to powinno dać co niektórym do zastanowienia. Wróćmy na chwilę do Dzikowskiego. Czy wyleciał tylko ze względu na wynik sportowy? Otóż śmiem twierdzić, ze nie tylko za to. Atmosfera w zespole, która z meczu na mecz ulegała pogorszeniu z uwagi na faworyzowanie jednych i notoryczne odstawianie od składu innych nie była bez znaczenia. Teraz zaczyna się taka sama szopka. Jacyś "obcy" w parkingu dobierają się do ustalania składu, ktoś im na to pozwala i przytakuje... Zbiera się jakiś sztab jakichś ludzi nie będących działaczami klubowymi i wspólnie "rodzą" decyzje na kształt wkładania kija w mrowisko. Czy w ogóle ktoś nad tym panuje? Jeśli nie, to po jakiego grzyba potrzebny jest prezio? Po diabła trener? Karol się wnerwił i słusznie. Skoro przychodzi Maryjan i mówi: "Jedziesz w 14-tym" a później pada zdanie: "Jedzie tamten", to kto i co ma do powiedzenia w tym cyrku? Robią sobie jaja z ludzi i tyle.
Tylko, że jak się robi z gęby d...pę to trzeba być świadomym, że każdy kij ma dwa końce.
To jakieś jaja i tyle.


O czym Ty w ogóle mówisz? Czy w czternastym biegu pojechał gorszy zawodnik kosztem lepszego? Jacy ludzie? Poplecznicy Jelenia po raz kolejny? To przecież Woodward pojechał w czternastym. Trener podjął słuszną decyzję, postawił na lepszego, który wygrał wyścig XIV!