ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#376 Postautor: Cooper » 4 czerwca 2012, o 08:59

niespokojny pisze:

Pawel Miesiac Pawel :lol: . Ludzie on sie nie nauczy nigdy startowac i dajmy sobie z nim spokoj, prosze...
http://www.youtube.com/watch?v=W31RVYua ... 3B49827A86


Bez kitu, Pawel "Petarda" Miesiac ;] Ehhh, cudow to sie po Miesiacu w Ostrowie nie spodziewalem, ale tym razem nawet nie zakrecil sie wokol swoejgo "maxa" czyli 5-8 punktow.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#377 Postautor: Davv » 4 czerwca 2012, o 09:03

Dobromir pisze:Za rok obstawiam, że wyląduje w Toruniu, jeśli mu KSM nie przeszkodzi.

Jak dla mnie to pierwszy kandydat do dzikiej karty na GP 2013

Awatar użytkownika
manjolo
Junior
Posty: 319
Wiek: 38
Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#378 Postautor: manjolo » 4 czerwca 2012, o 09:04

Davv pisze:
Dobromir pisze:Za rok obstawiam, że wyląduje w Toruniu, jeśli mu KSM nie przeszkodzi.

Jak dla mnie to pierwszy kandydat do dzikiej karty na GP 2013

8) to samo pisalem wlasnie ;D
motoru brum

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#379 Postautor: Łoptymista » 4 czerwca 2012, o 09:11

jerry78 pisze:Nie chce mi się denerwować i wyprowadzać z błędu tych, co piszą o ogromnym pechu Jeleniewskiego i nietrafionych jego zakupach. Najpierw trzeba je zrobić, ale najważniejsze, że domek rośnie w siłę i jest ładnie urządzany. A Mandziuk niech się nie wpiepsza w skład drużyny, bo szybko skończymy sezon.


No tez slyszalem ze rezydencja pana zuzlowca rosnie i krasnieje. Przynajmniej jedna rzecz mu w tym sezonie sie udaje.

PS. No dobra jest tez druga: walenie kibicow i klubu w kakao. Tegorocznej postawy tego typa nawet nie mozna nazwac forma. To antyforma. Koles jest chodzaca i pewna siebie kpina z tego jak ma jezdzic zuzlowiec w pierwszej lidze. Zero przygotowania kondycyjnego, zero sprzetu tylko niewidzialni dobrzy wujkowie czuwaja nad tym, zeby lejeniewskiemu wlosek z glowy nie spadl.
Nie wiem czy jest cudowny sposob na zmiane chorego ukladu w klubie... naiwnie licze, ze jeden z drugim obroncy "lydera" przejrza na oczy i pojma, ze DJ robi w konia takze ich. Jesli nie to w busie powstal scenariusz dalszych zmian w klubie:

Wardzala odsuwa Jelenia od skladu
Wardzala wylatuje
i trenerem zostanie Jelen, :p mistrz "lubelskiego toru" koles, ktory mial byc jednym z liderow druzyny, typ, ktory w tamtym sezonie w I lidze byl w stanie miec srednia w okolicach 1,8 pkt.

Awatar użytkownika
vadik
Junior
Posty: 451
Rejestracja: 20 czerwca 2006, o 09:46
Lokalizacja: lbn

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#380 Postautor: vadik » 4 czerwca 2012, o 09:26

jeden z liderów, jak może być kilku liderów, lider jest jeden Misiek.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#381 Postautor: jerry78 » 4 czerwca 2012, o 09:27

vadik pisze:Za Pawła pewnie wskoczy Karol na niedziele, Jeleń u siebie zrobi pewnie powyżej 10 i tyle w temacie roszad w składzie.


No proszę, widzę, że już wszystko ustalone. A może by sobie jaśnie pan Jeleń wywalczył miejsce na treningu? co?
A w najbliższą niedzielę będzie miał już sprzęt, który dojedzie do mety? Nie rozsypie mu się kolejny? Przecież on jest taki biedny, pechowy i pokrzywdzony w tym sezonie!!! Co wsadzi pod tyłek to mu sie rozlatuje, więc skąd ta pewność, że zrobi 10 pkt?

Najchętniej to bym go wsadził podczas meczu na nocnik i niech robi tą kupę, której jak widać jeszcze nie zrobił.
Zobaczymy czy Wardzała ma jaja, czy jest kolejną marionetką w tym klubie.

Awatar użytkownika
Łoptymista
Trener
Posty: 3911
Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#382 Postautor: Łoptymista » 4 czerwca 2012, o 09:35

vadik pisze:jeden z liderów, jak może być kilku liderów, lider jest jeden Misiek.



a jelen jest tylko malutkim trybikiem w maszynie klubowej, zawodnikiem drugiej linii, co to ma robic tylko po te kilka punkcikow. tak?

zamiast cwaniaczyc powiedz lepiej DJ zeby wreszcie wzial sie do roboty, albo wystawil sprzet na allegro (moze ktos zechce kupic) i skonczyl irytowac ludzi

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#383 Postautor: istred » 4 czerwca 2012, o 09:41

Tym razem zgadzam się w 100 proc. z jerrym.
Pisałem już wcześniej. Nie wierzcie w bajki o pechu. Fakt, różnie bywa ze sprzętem, ale "pech" któryś, kolejny raz przestaje być pechem i jest to po prostu błąd zawodnika. I nie rozstrzygam (bo nie wiem) na czym ten błąd polegał, ale błąd jest i profesjonalny zawodnik powinien sobie z tym poradzić już dawno. Czy to brak kondycji (o czym mówi ciągle Kępa), czy wina zakupionego sprzętu, czy mechanika czy cokolwiek innego... Jeleniewski miał kilka miesięcy żeby się z tym uporać.

Co do samego meczu, to ciężko jednemu zawodnikowi przypisywać winę. Spieprzyli zarówno Jeleniewski i Miesiąc jak i Miśkowiak.
Jeleniewski miał być liderem (i nic się ze Stachyrą nie wyrównuje), Miesiąc natomiast jaką by linią nie był to w każdym meczu powinien te 5 punktów robić.
Jeśli chodzi o Miśkowiaka to dobrze podsumował Torsen. I nie chodzi o to, że "sprzedał", bo zapewne nikt mu pieniędzy bezpośrednio nie dał, ale wystarczy spojrzeć na całą sprawę i na interesy jakie miał Miśkowiak i jego otoczenie (a nawet wypowiedzi pomeczowe), żeby wyciągnąć banalny wniosek. Ot taka przyjacielska przysługa dla swoich sponsorów.

Baran jest sam sobie winny, gdyby miał odrobinę oleju w głowie to już dawno by śmigał w składzie, bo jest lepszy niż Miesiąc. Trzeba było nie wydziwiać przed sezonem. Klub powinien oczywiście wypłacać pieniądze w terminie, ale nie jest to usprawiedliwieniem dla Barana. A nawet jeśli jest, to Baran gwarancji startu nie ma i to trener decyduje kto jedzie, a kto nie. Baran przed sezonem zdecydował, że nie musi trenować, a trenerzy decydują, że nie musi być w składzie. Proste.

jeden z liderów, jak może być kilku liderów, lider jest jeden Misiek.

g. prawda. W tym sezonie nie mieliśmy mieć jednego lidera, a dość wyrównany skład. Przed sezonem kreowanych liderów mieliśmy mieć dwóch - Jeleniewski i Miśkowiak, brakowało trzeciego. W trakcie sezonu sam się wykreował Stachyra. A Jeleń? Mało tego, że nie spełnia roli którą zakładano przed sezonem (idącej w parze zapewne z przedsezonowymi nakładami) to nawet nie spełnia roli zawodnika drugiej linii.
Jak po pierwszych meczach Daniela broniłem, tak teraz jestem pierwszy do odstawienia go od składu, choćby dla zasady.
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2012, o 09:45 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#384 Postautor: Davv » 4 czerwca 2012, o 09:41

Robicie się coraz bardziej śmieszni. Niedługo zaczniecie komentować co jadł na śniadanie i to o której położył się spać w sobotni wieczór.

Ryczałtem nikt mu nie płaci także, w Jelenia interesie jest też dobre punktowanie w lidze. Owszem, przed sezonem każdy liczył na więcej, ale często-gęsto jest tak, że czasam po prostu nie idzie. Jeleń w tym momencie najgorszy w składzie nie jest, a nie widzę napinki na Łełka jakiejś strasznej, a to on daje dupy co mecz i tyle. Kulisy ustalania składu to inna sprawa i nie widzę w tym winy samego Daniela.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#385 Postautor: istred » 4 czerwca 2012, o 09:48

Nie chcę edytować po raz kolejny...
ale gdyby Jeleniewski miał choćby odrobinę honoru to w takiej sytuacji sam by zdecydował, że przyda mu się trochę odpoczynku.

Jeleń w tym momencie najgorszy w składzie nie jest
Jest.

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#386 Postautor: KosaRKS » 4 czerwca 2012, o 09:50

Skończcie pisać, że Misiek sprzedał/odpuścił mecz z Ostrovią, bo się tylko pogrążacie. Obejrzyjcie przynajmniej relacje na itvl, zamiast oceniać i snuć jakieś teorie spiskowe na podstawie SyFów.
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
pizek
Posty: 111
Rejestracja: 21 kwietnia 2006, o 15:56
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#387 Postautor: pizek » 4 czerwca 2012, o 09:54

To i ja troszkę napiszę odnośnie meczu. Znowu się nie udało, jak po każdym meczu "wyciągamy" wnioski i jedziemy dalej, przecież nic się nie stało...raz się przegrywa, raz wygrywa :shock: . No ludzie nie można tak podchodzić do rywalizacji/sportu. Ja nie wiem w ogóle po co ten sezon jest. Jestem w stanie pojąć, że nie pchamy się do ekstraligi, ale z takim podejściem jeszcze trochę i do 4 się nie załapiemy. Wyglądamy jak amatorzy. Gdzie jakaś ambicja, sportowa złość, chęć zwycięstwa? Był to drugi mecz wyjazdowy, który powinien zakończyć się naszym zwycięstwem a wychodzi klops. I właściwie nikt nie widzi problemu na czele z zawodnikiem i włodarzami naszego klubu, co więcej przekonali kibiców, że nic się nie dzieje. Dochodzi do takiego momentu, że Miśkowiak wyjeżdża do 14 najważniejszego biegu i nawet nie wie jaki wynik jest :shock: 8) Coś chyba jest nie tak... Jak to mówią "niewykorzystane sytuacje się mszczą" Oby tylko nam nóżka się nie podwinęła u siebie bo dopiero będzie lipa i koniec sezonu za miesiąc. Jeżeli jeszcze porażkę z Gnieznem można przeboleć to ta wczorajsza jest po prostu frajerska. Mam wrażenie, że klub nie wykorzystuje w 100 % zaangażowania miasta a raczej prezydenta Żuka i nakładów finansowych Bogdanki. Właściwie nic się u nas nie dzieje, ale to temat na osobną bajkę....

Co wiemy....
Każdy doskonale zdaje sobie sprawę kto zawalił kolejny mecz i kolejny wyjazd. Właściwie od początku sezonu jest to samo. Nie chce się znęcać, ale nasz drugi "lyder" wykręca średnią 1,1 na wyjeździe to z czym do ludzi. Jaki to wygląda, a no tak:
Łódz - 0 (t,d,0,d,-)
Gniezno- 11(0,3,2,3,3) :shock: :shock: :shock:
Dauga- 2+1 (1,1*,0,-)
Ostrów- 3+1 (1*,d,2,-,0)


"Miesiąc w gazie", "Miesiąc w formie", "Miesiąc robi Kołodzieja", "Miesiąc wali 16+2 w lidze węgierskiej" 8)
Nie ma co mieć pretensji do trenera czy działaczy, że Paweł jest i był w składzie. Ale po wczorajszym meczu mam nadzieję, że ktoś naprawdę wyciągnie wnioski i pomoże Pawłowi. Nie wygląda to tak źle, ale jest jakiś problem- chyba w głowie. Czasem tak jest, że bardzo się chce, ale nie wychodzi. W zawodach indywidualnych jest bardzo dobrze, ale w lidze przeciętnie. Jedynie co mu nie można odmówić to podejścia do tego sportu. On trenuje, stara się, walczy, nie markuje defektów. Paweł w liczbach:
5+1 (w,1,1*,2,1)
4+2 (0,2*,2*,u,w)
7+2 (0,2*,1*,2,2)
4+1 (1,1,2*,0)
1+1 (0,0,1*,-)

Narazie tragedii nie ma, ale jak przyjdzie porażka na Zygmuntowskich(tfu, tfu) to będzie niezły syf i te frajerskie porażki odbiją się nam niezła czkawką.

Brawo jerry za wcześniejsze posty. 100% racji.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#388 Postautor: Torsen » 4 czerwca 2012, o 10:01

KosaRKS pisze:Skończcie pisać, że Misiek sprzedał/odpuścił mecz z Ostrovią, bo się tylko pogrążacie. Obejrzyjcie przynajmniej relacje na itvl, zamiast oceniać i snuć jakieś teorie spiskowe na podstawie SyFów.
Oglądałem nie znając wyniku i podtrzymuję twierdzenie, że w XIV biegu Misiek nie dał z siebie wszystkiego. A mówienie w wywiadach, że "nawet się nie wiedziało, że mecz jest na styku" to dziecinna próba ukrycia kłamstewka.
Tym niemniej, nie mam w zasadzie do niego pretensji. Jak do tej pory nie zawodził, a teraz też trudno mówić o zawodzie. Są inni, którzy kupę walą ilekroć na motocykl wsiądą.

LEON1978
Posty: 132
Rejestracja: 3 czerwca 2011, o 11:03

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#389 Postautor: LEON1978 » 4 czerwca 2012, o 10:16

Wiekszosc towarzystwa ma podobne zdanie ,walczyl Dawid i Cam ,Misiek takie nie wiadomo co niby 10 no ale ten 14 bieg zrobiony jak dzieciak ,reszta paki padaka.
Jesli jeszcze raz uslysze ze Miesiac wycina wszystkich na treningu(pewnie na swiezych oponach) i dawac go do skladu wezme tego osobnika za debila/matola/itp..itd.Ten gosc wiecznie wycina na treningach ,ale na meczu to jego wycinaja.
Temat Jelenia i jego miejsca w skladzie ,szkoda nawet komentowac.

Awatar użytkownika
Lublin_Fan
Zawodowiec
Posty: 1369
Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#390 Postautor: Lublin_Fan » 4 czerwca 2012, o 10:33

Wystawienie podwojnej taktycznej w jedenastym dawalo szanse na 5:1 i to sie udalo. Niestety, zwiekszalo to tez "szanse", ze w biegu 14 pojedzie dyskusyjny tego dnia Misiek i ktos z dwojki Jelen/Miesiac, gdzie obaj pol meczu ogladali z lawki. Przy okazji oznaczalo to brak mozliwosci zmiany.
Moim zdaniem w 11 wyscigu powinna byc tylko jedna taktyczna i jazda na remis a zostawienie drugiego taktyka na czternasty.

Nie jestem zdania, ze Misiek mogl z miejsowymi cos ugadac bo nikogo za reke nie zlapalem. Zawsze natomiast mam obawy, gdy losy meczu zaleza od zawodnika, ktory ma dobre kontakty z gospodarzami.

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#391 Postautor: pulkownik » 4 czerwca 2012, o 10:39

jakby ktos nie mogl sie doczekac na itvl to prosze MECZYK
http://www.youtube.com/watch?v=rFe_st3p6m0
w tym profilu jest też kilka biegów ale chyba nie wszystkie(dopiero zaczynam oglądać)
http://www.youtube.com/watch?v=kDTMIZDRri0&feature=relmfu
tutaj jest też kilka
w sumie ze 4 brakuje ale dobrze sie ogląda (brak 6,9,12,13 biegu)
Ostatnio zmieniony 4 czerwca 2012, o 11:17 przez pulkownik, łącznie zmieniany 2 razy.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#392 Postautor: jerry78 » 4 czerwca 2012, o 10:56

Davv pisze:Ryczałtem nikt mu nie płaci także, w Jelenia interesie jest też dobre punktowanie w lidze. Owszem, przed sezonem każdy liczył na więcej, ale często-gęsto jest tak, że czasam po prostu nie idzie. Jeleń w tym momencie najgorszy w składzie nie jest, a nie widzę napinki na Łełka jakiejś strasznej, a to on daje dupy co mecz i tyle.


Na pewno inne były oczekiwania wobec Pawła a inne wobec Jelenia. Paweł trzyma swój poziom i mniej więcej wiadomo czego się po nim można spodziewać, po Jeleniu zupełnie nie.
A najbardziej człowieka szlak trafia wiedząc to, że Jeleń dostał kilka razy więcej kasy za kontrakt niż Miesiąc i zupełnie tego nie widać.
Za tą kasę co Jeleń dostał Paweł przywoziłby na mecze złote fury, a Jeleń będzie się mógł pochwalić co najwyżej złotymi klamkami w swojej nowej wilijjii. To ich różni.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#393 Postautor: Torsen » 4 czerwca 2012, o 11:01

He he, odwieczny problem.
Czy Jeleń zobowiązał się wobec klubu, na co przeznaczy kasę? Albo chociaż zobowiązał się, że nie przeznaczy jej na złote klamki? Jeśli nie, to znaczy, że kasa była wynagrodzeniem i może nią dysponować swobodnie.
A zatem kwestia umowy - kto i jak ją pisał i czy analizował ją przed podpisaniem ktoś, kto ma o tym zielone chociaż pojęcie.

Awatar użytkownika
Fork
Zawodowiec
Posty: 1217
Rejestracja: 13 marca 2005, o 11:40
Lokalizacja: Koziego Grodu

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#394 Postautor: Fork » 4 czerwca 2012, o 11:05

kuba pisze:Widziałem tą stłuczkę Jelenia tuż za bidą, czyż by ręka sprawidliwości dotknęła go szybciej i nieco w inny sposób niż się wszyscy spodziewali

Nie wiem o jakiej sprawiedliwości mówisz. Ale ja na Twoim miejscu wstydziłbym się pisać takie głupoty. Na szczęście była to tylko stłuczka. Ledwo minął miesiąc od jednej żużlowej tragedii ale jak widać, co do niektórych nie dotarło, że żużlowcy (jak to mawia Mario) to też ludzie.
Ja rozumiem, że każdy z nas jest zawiedziony postawą Daniela i zdrowy rozsądek podpowiada, że konieczne są w najbliższym czasie zmiany w składzie ale hejtowania czlowieka po całości, nie zrozumiem. I to na tym forum coraz częsciej ma miejsce.
Ja mam tylko nadzieje, że to co się dzieje w klubie, zostanie zauważone przez odpowiednie osoby i w przypadku skończenia sezonu w lipcu, ktoś po męsku poniesie tego konsekwencje.
Nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Kto wie jakby się zakończył mecz, gdyby nie ten padający deszczyk :?
trening czyni mistrza.

Awatar użytkownika
Turkish
Posty: 107
Rejestracja: 15 maja 2012, o 13:13

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#395 Postautor: Turkish » 4 czerwca 2012, o 11:08

Jeżeli rzeczywiście w klubie trener i kierownik drużyny mają do powiedzenia najmniej, a wydaje się to być prawdopodobne, skład ustala prezes ze sponsorem to ja na miejscu Bogdanki zastanowiłbym się czy chciałbym byc sponsorem tytularnym takiego bagienka.
„Nie dyskutuję z końskim zadem, jeżeli już, to za pomocą bata...”

Awatar użytkownika
DrPaiHiWo
Senior
Posty: 744
Rejestracja: 10 kwietnia 2011, o 07:49

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#396 Postautor: DrPaiHiWo » 4 czerwca 2012, o 11:14

Turkish pisze:Jeżeli rzeczywiście w klubie trener i kierownik drużyny mają do powiedzenia najmniej, a wydaje się to być prawdopodobne, skład ustala prezes ze sponsorem to ja na miejscu Bogdanki zastanowiłbym się czy chciałbym byc sponsorem tytularnym takiego bagienka.


Obawiam sie ,że w tym momencie dotykasz sedna.....
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#397 Postautor: Bozena » 4 czerwca 2012, o 11:17


Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#398 Postautor: Davv » 4 czerwca 2012, o 11:20

jerry78 pisze:Na pewno inne były oczekiwania wobec Pawła a inne wobec Jelenia. Paweł trzyma swój poziom i mniej więcej wiadomo czego się po nim można spodziewać, po Jeleniu zupełnie nie.
A najbardziej człowieka szlak trafia wiedząc to, że Jeleń dostał kilka razy więcej kasy za kontrakt niż Miesiąc i zupełnie tego nie widać.
Za tą kasę co Jeleń dostał Paweł przywoziłby na mecze złote fury, a Jeleń będzie się mógł pochwalić co najwyżej złotymi klamkami w swojej nowej wilijjii. To ich różni.

Ja wcale nie twierdze, że Daniel jedzie swoje. Dla mnie też robi straszną padakę, ale trochę przesadzacie już z tym wypominaniem tego, że buduje dom. Z czego jak nie z pieniędzy otrzymanych od klubu ma to zrobić? To jego praca i tu zarabia, więc i wydaje. Zarzuty na temat kondycji i sprzętu też są bezpodstawne bo akurat w obu przypadkach przyłożył się dość solidnie. Fury się sypią jedna za drugą i pewnie gdzieś jest popełniany błąd, ale na pewno nikt tego nie robi specjalnie żeby przegrywać mecze. Jak by Jeleń robił kotlety wtedy by sobie mógł założyć wymarzone platynowe klamki wysadzane brylantami.

Nie wiesz co by Łełek zrobił z większą kasą, na pewno by więcej wydał,ale czy by jechał lepiej nie wiemy. Nie patrząc na oczekiwania obaj jadą słabo, jeśli Mads lub Baran są lepsi niech za nich jadą, ale na ten moment pierwszym do odstawki dla mnie jest Paweł.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#399 Postautor: $korzen$ » 4 czerwca 2012, o 11:27

Powiem tak, jestem zdegustowany. Przegrywamy juz drugi zwycieski mecz, dajemy frajersko dupy i zamiast cieszyc sie, ze jestesmy rewelacja ligi nie mniejsza niz Lodz, sami na wlasne zyczenie zmierzamy pewnym krokiem do scenariusza, kiedy sezon skonczymy w lipcu. Zostanie cholerny niesmak i pekniety balonik, bo moglibysmy byc wlasnie na 3 miejscu w tabeli z dorobkiem 7pkt i rozdawac karty. A wszystko przez debilny brak konsekwencji. Glupio mi sie powtarzac, ale ile jeszcze Miesiac musi z****c biegow zebyscie zrozumieli, ze to nie jest poziom I-szo ligowy i ze inwestowanie w Pawla to niestety marnotrawienie pieniedzy na I-szo ligowym poziomie? Jelen jawnie wali w ..... ale i tak nie przeszkadza mu to w spacerowaniu po meczu w Ostrowie z usmiechem na twarzy. Jezeli pojedzie w rewanzu to bedzie to juz po prostu smieszne i pokaze tylko bezradnosc naszego zarzadu. Zamiast Miesiaca Baran, a jak nie to juz nawet grubas jest o wiele lepsza opcja. A najlepiej zeby obaj zagoscili w skladzie na rewanz. Na prawde sie wkurwilem.....

Awatar użytkownika
Hans
Trener
Posty: 2266
Rejestracja: 22 czerwca 2006, o 16:49
Lokalizacja: Aberdeen

Re: ŻKS Ostrovia Ostrów - Lubelski Węgiel KMŻ - 03.06.2012

#400 Postautor: Hans » 4 czerwca 2012, o 11:31

Niestety, ale Daniel na SWOIM sprzęcie w tym sezonie nic nie zaprezentował na wyjazdach.
Na lubelski tor ma sprzęt i pojedzie swoje. Tylko może trzeba być konsekwentnym, bo na rynku niedługo zabraknie trenerów jak tak dalej pójdzie.