Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
z buzki nawet jak cie moge ale silikonu to sporo by trza wcisnac 
never ride faster than your angel can fly
Re: Oprawa i doping na meczach
Jedni wolą naturalność a inni blachary jak te Monstergirls lub inne dody. Naprawdę fajniuśkie są te lubelskie parasolkimaestro76 pisze:z buzki nawet jak cie moge ale silikonu to sporo by trza wcisnac
Re: Oprawa i doping na meczach
Dobrze to ująłeś, parasolki 
Re: Oprawa i doping na meczach
Mam nadzieję, że w niedzielę dopingu nie prowadzimy. I DJ na wieżyczce sędziowskiej nie będzie potrzebny...

Re: Oprawa i doping na meczach
a żona Richardsona prosiła w Częstochowie o gorący doping bo Lee życzyłby tego sobie ...
Re: Oprawa i doping na meczach
Nie wyobrażam sobie zabawy na tym meczu, robienia fali czy szkocji, czegokolwiek.
Re: Oprawa i doping na meczach
Aha czyli o śmierci Lee będziesz pamięteć tydzień, a w następnej kolejce już normalny doping tak?
Re: Oprawa i doping na meczach
Weź daj spokój, nie prowokuj tutaj idiotycznej dyskusji.
Oczekuje odpowiedzi od kogoś ogarniętego w temacie.
Oczekuje odpowiedzi od kogoś ogarniętego w temacie.
Re: Oprawa i doping na meczach
Jeśli oczekujesz odpowiedzi to zadaj jakieś pytanie. Ty stwierdziłeś, że nie wyobrażasz sobie dopingu w niedzielę, to ja zapytałem kiedy już sobie będziesz takowy wyobrażał. Dla mnie oczywiście powinno się w jakiś sposób upamiętnić Lee, ale z całkowitą żałobą nie przesadzajmy. Tak jak ktoś wyżej napisał, żona prosiła o normalny, a nawet mocniejszy doping właśnie ku pamięci Rico.
Re: Oprawa i doping na meczach
Na pewno nikt z byłego FK nie będzie prowadził dopingu. Postaramy się też dopilnować żeby w naszej okolicy zachowania były adekwatne do sytuacji. Bardziej bym się obawiał o "Twoje" rejony Grzegorz
No ale tam z kolei Wasza grupa ogarnie temat w razie czego? Wiadomo, ze klaskac po biegach czy gwizdać się ludziom nie zabroni. Natomiast oprawy żadnej nie będzie, nie licząc upamiętnienia Lee, ani żadnych szkocji, szwecji i innych meksykow.
Re: Oprawa i doping na meczach
Oczywiście, że ogarniemy.
Re: Oprawa i doping na meczach
Manitou pisze:Natomiast oprawy żadnej nie będzie, nie licząc upamiętnienia Lee, ani żadnych szkocji, szwecji i innych meksykow.
To może wogóle zawody w domu na itvl oglądaj.
Pamięć i uczczenie Lee swoją drogą,a mecz swoją drogą.To jeśli żałoba ma być to wogóle mecz niech odwołają.Chore myślenie
Rozumiem ,że radość smutkiem mamy okazywać czy jak jeżeli biegi będą 5:1 wygrywane (a będzie ciężko) ?Widać chyba nie śledzisz informacji o Lee i jego rodzinie,bo jego żona sama stwierdziła aby doping był jeszcze mocniejszy i jej mąż z tego powodu napewno będzie szczęśliwy.Nie popadajcie w paranoje.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale przeciez nikt nie broni Ci dopingowac. Chcesz to organizuj i baw sie.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Oprawa i doping na meczach
Rudy pisze:Manitou pisze:Natomiast oprawy żadnej nie będzie, nie licząc upamiętnienia Lee, ani żadnych szkocji, szwecji i innych meksykow.
To może wogóle zawody w domu na itvl oglądaj.
Pamięć i uczczenie Lee swoją drogą,a mecz swoją drogą.To jeśli żałoba ma być to wogóle mecz niech odwołają.Chore myślenie![]()
![]()
Rozumiem ,że radość smutkiem mamy okazywać czy jak jeżeli biegi będą 5:1 wygrywane (a będzie ciężko) ?Widać chyba nie śledzisz informacji o Lee i jego rodzinie,bo jego żona sama stwierdziła aby doping był jeszcze mocniejszy i jej mąż z tego powodu napewno będzie szczęśliwy.Nie popadajcie w paranoje.
Nie mam zamiaru popadać w paranoję, dlatego też nie wejdę w polemikę z tym postem, bo to by dopiero była paranoja więc pozwolę sobie skorzystać z rady jaką masz w podpisie... Czekam aż zainicjujesz w niedzielę szkocję cwaniaku.
Re: Oprawa i doping na meczach
Jednocześnie rodzina Richardsona zaapelowała, aby podczas niedzielnego spotkania z Unibaksem Toruń publika nie milczała. Zdaniem najbliższych Rico, sam zainteresowany zdecydowanie wolałby usłyszeć głośny doping, który wielokrotnie uskrzydlał go przed startem wyścigu.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/28631 ... ianom-foto
Szkocji inicjować nie zamierzam. Ale w kontekście powyższego, niech każdy sam zdecyduje, jak ma się na tym meczu zachowywać.
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/28631 ... ianom-foto
Szkocji inicjować nie zamierzam. Ale w kontekście powyższego, niech każdy sam zdecyduje, jak ma się na tym meczu zachowywać.
Każdemu jego Everest...
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale macie problemy. Na meczu bedzie pewnie bedzie 6 tys ludzi i kazdy bedzie robil co chcial.
Re: Oprawa i doping na meczach
Manitou pisze:Rudy pisze:Manitou pisze:Czekam aż zainicjujesz w niedzielę szkocję cwaniaku.
Ja Cie nie obrażałem, ale widać forumowiczom z dużą ilością wolno .To tylko świadczy o Twojej kulturze - gratuluje.
Nawet nie rozumiesz chyba co piszesz ,to Ci pomogę:
"cwaniak"- kanciarz, kiciarz, krętacz, kuglarz, szachraj, matacz, miglanc, oszukaniec, oszust, spryciarz .
Co do dopingu i sytuacji jaka nastąpiła akceptuje minute ciszy,napewno z ks.Kiełbasą krótką modlitwę za tragicznie zmarłego,okrzyki na jego cześć. Później będziemy na meczu żużlowym,a nie pogrzebie i atmosfera smutku,płaczu i zadumania nawet nie pasuje tymbardziej,że o co innego apelowała żona Lee. Więcej nie polemizuje już na ten temat ,bo nawet nieładnie.Tak jak wspomniałeś każdy będzie kibicował jak będzie uważał.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Oprawa i doping na meczach
Rudy pisze:"cwaniak"- kanciarz, kiciarz, krętacz, kuglarz, szachraj, matacz, miglanc, oszukaniec, oszust, spryciarz .
Wiec nie wiem o co chodzi
Ostatnio zmieniony 18 maja 2012, o 22:39 przez Marun, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Oprawa i doping na meczach
Januszy uprasza się o nie upraszanie się o plaskacza.
Re: Oprawa i doping na meczach
Jeśli komuś tak brakuje Szkocji, fali i innych przyśpiewek niech sobie ćwiczy w domu żeby na mecz z Zerovią równo wszystko wyszło a nie tak jak ostatnio. Chyba jeden mecz możesz jeden z drugim popiknikować. Jeżeli u was wykonuje się szkocje ku pamięci zmarłego to jak wyglądają święta zaduszne?? Zachowajmy powagę bo zginął jeden z tych, dla których na ten stadion przychodzimy.
Re: Oprawa i doping na meczach
Nikt nie pisze ,że chce fale czy szkocje robić ,tylko żeby z meczu na siłe pogrzebu nie robić.
Zakończmy ten temat już i jak napisałeś poprostu kibicujmy i piknikujmy
.
Zakończmy ten temat już i jak napisałeś poprostu kibicujmy i piknikujmy
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Oprawa i doping na meczach
tu nie chodzi o robieniu z meczu pogrzebu, tylko o uszanowanie pamieci zawodnika, ktory reprezentowal barwy naszego klubu
rozumiem argumenty tych, ktorzy pisza, ze zona Lee prosi o goracy doping, bo wg niej tego by sobie zyczyl jej maz, ale kazdy z nas chyba potrafi samodzielnie myslec i wydaje mi sie, ze wiekszosc jednak uwaza, ze podskoki, klepanie w beben, glosne spiewy, nie mowiac juz o robieniu szkocji czy fali, to bylaby przesada i wola spedzic niedzielny mecz w spokojnej atmosferze ograniczajac sie do nagradzania zawodnikow brawami oraz skandowania imienia i nazwiska naszego bylego zawodnika
nie kazdy musi sie z tym zgadzac, ale taka jest decyzja bylego fanklubu i z cala pewnoscia ten najbardziej zywiolowy sektor w niedziele nie bedzie prowadzil dopingu
nie chce porownywac zuzla do pilki noznej, ani trybun na meczach zuzlowych do trybun na meczach pilkarskich, ale jakby nie patrzec byly fanklub jest w pewnym stopniu 'grupa trzymajaca wladze' pod wzgledem dopingu, opraw czy tez organizowania wyjazdow, wiec naturalnym powinno byc to, ze to oni w pewien sposob 'dyktuja warunki' na trybunach
ale tak jak wspomnialem wyzej, kazdy ma swoje zdanie na ten temat i jest zdolny do samodzielnego myslenia, nikt nikogo nie bedzie zmuszal na sile do siedzenia na tylku, ani tez z liscia nikt nie dostanie jak wyskoczy do gory po wygranym biegu
prosbe mam tylko jedna, 'Lee! Lee! Richardson!' zapewne bedzie skandowane wielokrotnie podczas niedzielnego meczu, nie zalujcie wtedy gardel i niech to zabrzmi glosniej niz kiedykolwiek zabrzmialo 'Motor' w odpowiedzi na pytanie Stypuly 'kto wygra mecz?', tak zeby uslyszeli was nawet pod Saskim
rozumiem argumenty tych, ktorzy pisza, ze zona Lee prosi o goracy doping, bo wg niej tego by sobie zyczyl jej maz, ale kazdy z nas chyba potrafi samodzielnie myslec i wydaje mi sie, ze wiekszosc jednak uwaza, ze podskoki, klepanie w beben, glosne spiewy, nie mowiac juz o robieniu szkocji czy fali, to bylaby przesada i wola spedzic niedzielny mecz w spokojnej atmosferze ograniczajac sie do nagradzania zawodnikow brawami oraz skandowania imienia i nazwiska naszego bylego zawodnika
nie kazdy musi sie z tym zgadzac, ale taka jest decyzja bylego fanklubu i z cala pewnoscia ten najbardziej zywiolowy sektor w niedziele nie bedzie prowadzil dopingu
nie chce porownywac zuzla do pilki noznej, ani trybun na meczach zuzlowych do trybun na meczach pilkarskich, ale jakby nie patrzec byly fanklub jest w pewnym stopniu 'grupa trzymajaca wladze' pod wzgledem dopingu, opraw czy tez organizowania wyjazdow, wiec naturalnym powinno byc to, ze to oni w pewien sposob 'dyktuja warunki' na trybunach
ale tak jak wspomnialem wyzej, kazdy ma swoje zdanie na ten temat i jest zdolny do samodzielnego myslenia, nikt nikogo nie bedzie zmuszal na sile do siedzenia na tylku, ani tez z liscia nikt nie dostanie jak wyskoczy do gory po wygranym biegu
prosbe mam tylko jedna, 'Lee! Lee! Richardson!' zapewne bedzie skandowane wielokrotnie podczas niedzielnego meczu, nie zalujcie wtedy gardel i niech to zabrzmi glosniej niz kiedykolwiek zabrzmialo 'Motor' w odpowiedzi na pytanie Stypuly 'kto wygra mecz?', tak zeby uslyszeli was nawet pod Saskim
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Oprawa i doping na meczach
Mnie i tak nie będzie na meczu, a Richardson był jednym z moich ulubionych zawodników, o czym choćby przed tym sezonem wspominałem...
ale rozumiem, że nie należy z meczu robić pogrzebu.
Minął tydzień, pierwszy szok minął, teraz należy odpowiednio uczcić pamięć naszego byłego lidera.
Moim zdaniem złą decyzją jest oglądanie meczu w ciszy. Nie trzeba skakać, tańczyć (ja i tak nigdy nie tańczę 'labado') i generalnie nie każdy musi być w nastroju żeby śmiać się dookoła. Ale doping sam w sobie nie jest wyrazem wielkiej radości.
Uważam, że gorącym dopingiem (w tym skandując imię Lee) można zdecydowanie lepiej uczcić pamięć Richardsona niż grobową ciszą.
ale rozumiem, że nie należy z meczu robić pogrzebu.
Minął tydzień, pierwszy szok minął, teraz należy odpowiednio uczcić pamięć naszego byłego lidera.
Moim zdaniem złą decyzją jest oglądanie meczu w ciszy. Nie trzeba skakać, tańczyć (ja i tak nigdy nie tańczę 'labado') i generalnie nie każdy musi być w nastroju żeby śmiać się dookoła. Ale doping sam w sobie nie jest wyrazem wielkiej radości.
Uważam, że gorącym dopingiem (w tym skandując imię Lee) można zdecydowanie lepiej uczcić pamięć Richardsona niż grobową ciszą.
Re: Oprawa i doping na meczach
istred pisze:Mnie i tak nie będzie na meczu, a Richardson był jednym z moich ulubionych zawodników, o czym choćby przed tym sezonem wspominałem...
ale rozumiem, że nie należy z meczu robić pogrzebu.
Minął tydzień, pierwszy szok minął, teraz należy odpowiednio uczcić pamięć naszego byłego lidera.
Moim zdaniem złą decyzją jest oglądanie meczu w ciszy. Nie trzeba skakać, tańczyć (ja i tak nigdy nie tańczę 'labado') i generalnie nie każdy musi być w nastroju żeby śmiać się dookoła. Ale doping sam w sobie nie jest wyrazem wielkiej radości.
Uważam, że gorącym dopingiem (w tym skandując imię Lee) można zdecydowanie lepiej uczcić pamięć Richardsona niż grobową ciszą.
Popieram!!!
Dopingujmy chłopaków żeby zdobyli punkt bonusowy, oczywiście wyłączając z dopingu szkocje czy "labado".
Nie możemy być cicho w czasie meczu bo tym na pewno nie pomożemy wygrać meczu naszym koziołkom.
"Nic tak nie zakłóca rywalizacji co chęć zysku"