Żużlowe różności

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9726 Postautor: Sledzio » 13 maja 2012, o 23:16

Wstyd i tyle. Zamiast zamknąc mordę i pójść w milczeniu do domu to woleli drzeć mordę na Falubaz jacy to oni są. Żal mi Gorzowiaków. A Falubazowi należy się wielki szacunek. Mimo ze cała Polska ich zapewne nie lubi po za zaprzyjaźnionymi klubami to pokazali że mają klasę.
A ode mnie dla Gorzowiaków środkowy palec.

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9727 Postautor: RadeKas » 13 maja 2012, o 23:17

pav4u pisze:

ale ta przyspiewka ''zdechl pies falubaz'' chwie po informacji o smierci bylego zuzlowca falubazow ....

brrr... az szkoda gada


Dokladnie... Jakim trzeba byc kretynem, zeby takie cos krzyczec? Takim to nie tylko lapki wypadaloby polamac...
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Żużlowe różności

#9728 Postautor: Davv » 13 maja 2012, o 23:18

Nie ma sensownej decyzji. Jeśli zawodnicy czuli się na siłach powinni jechać, dla Lee. Jeśli choćby jeden się wahał powinni odwołać, przełożyć, cokolwiek. Teraz wyszła wielka kupa z Wojaczkiem na czele. Gollob też się nie popisał, kierownicy obu drużyn żenada. Wojenka lubuska trwać będzie chyba do końca świata. A mówią, że u nas wieś i Ukraina - tam to dopiero słoma z butów wystawała chłopakom... Ja bym ten wynik meczu zostawił jak jest, nie ciągnął tematu i tyle.

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Żużlowe różności

#9729 Postautor: Hela » 13 maja 2012, o 23:23

Ja powtórzę jeszcze raz. Tej kompromitacji, którą nam zafundowali zarówno gorzowianie jak i falubazy można było uniknąć podejmując decyzję o przerwaniu zawodów gdy informacja o śmierci Lee dotarła do wszystkich, czyli po 7 biegu. Mecz byłby powtórzony. Decyzję mógł podjąć tylko sędzia. W takiej sytuacji nie powinien moim zdaniem radzić się zawodników, tylko wziąć odpowiedzialność na siebie i odwołać zawody. Tyle.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużlowe różności

#9730 Postautor: Cooper » 13 maja 2012, o 23:25

Dokladnie, dobre podsumowanie calej tej zenady.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9731 Postautor: RadeKas » 13 maja 2012, o 23:26

Pech chial, ze trafilo na najgorszego mozliwego sedziego, co doprowadzilo do kompromitacji prawie wszystkich uczestnikow tej zenady. Mysle, ze Wojaczek juz dlugo nie posedziuje.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9732 Postautor: meesha » 13 maja 2012, o 23:28

No ja też nie mogę zrozumieć czemu to jechano ósmy bieg? Jeśli po siódmym rozeszła się informacja (mniejsza z tym czy ktoś wcześniej wiedział i kiedy) to W TYM MOMENCIE trzeba było zdecydować co dalej. Jeśli mamy czcić pamięć zmarłego kolegi to nie jedziemy i koniec. A jeśli mamy to gdzieś to po co te konsultacje po ósmym biegu? Trzeba było jechać do końca, najwyżej jedna lub obie drużyny jeśli by uznały za stosowne nie wyjeżdżałyby do biegów. Nie sądzę by GKSŻ ich za to później ukarała...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#9733 Postautor: Torsen » 13 maja 2012, o 23:30

Z przyzwoitością u ludzi, tam, gdzie w grę wchodzą pieniądze, bywa naprawdę słabo.
30 kwietnia 1994 roku podczas kwalifikacji do Grand Prix San Marino Formuły 1 na torze Imola we Włoszech zginął Roland Ratzenberger. Naginano prawo i fakty, by dowieść, że nie zginął "na miejscu" (co skutkowałoby automatycznym odwołaniem wyścigu), pomimo że przywalił w betonową ścianę pod kątem zbliżonym do prostego przy prędkości przekraczającej 320 km/h. Dzień później zginął jeden z największych kierowców wyścigowych w historii sportów motorowych i chociaż od początku było wiadomo, że sytuacja jest fatalna, to wyścig również kontynuowano. Dwie ofiary śmiertelne jednego weekendu, a jedyną różnicą na końcu było to, że zwycięzcom na podium nie podano szampana.

Kalix
Szkółkowicz
Posty: 214
Rejestracja: 6 maja 2009, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#9734 Postautor: Kalix » 13 maja 2012, o 23:37

Z tego co pamietam tam byla taka chora sytuacja,ze klocili sie czy kierowca zmarl na torze czy w helikopterze, i czy helikopter juz wystartowal czy jeszcze stal na torze. Naginali regulaminy jak sie da,ludzie pozbawieni kregoslupa moralnego :?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#9735 Postautor: Torsen » 13 maja 2012, o 23:42

Łatwo oceniać, gdy to cudze miliony, a nie nasze, zostały wyłożone.
Ale to raczej do nieszczęsnej Imoli 1994 r. Tutaj można było przerwać zawody i powtórzyć je w całości, a nie odwołać.

Awatar użytkownika
luCas
Kadrowicz
Posty: 1805
Rejestracja: 26 stycznia 2004, o 19:52

Re: Żużlowe różności

#9736 Postautor: luCas » 14 maja 2012, o 09:21

A tu jescze cos na temat, tych"ludzkich"zachowan kibicow falubazu
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/zdjec ... hoto-start
"Kto nie potępia - ten przyzwala" - Jan Karski

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Żużlowe różności

#9737 Postautor: yamahaR1 » 14 maja 2012, o 13:19

to pewnie też ta słynna magia i wzór kultury http://www.sportowefakty.pl/zuzel/28570 ... w-gorzowie

Poza tym nie wiem co się musi stać żeby tego osła wojaczka wywalili ze sportu. Teraz pewnie też skończy się na przesunięciu go do niższej ligi na jakiś czas.

Busko
Posty: 11
Rejestracja: 12 kwietnia 2012, o 14:13

Re: Żużlowe różności

#9738 Postautor: Busko » 14 maja 2012, o 13:24

Wczorajsze zawody w Gorzowie oglądałem w towarzystwie mojego kolegi z GB, który wprawdzie nie jest wielkim fanem i znawcą żużla, ale interesuje się tym sportem i kojarzył Lee. Po wyłączeniu głosu, gapiliśmy się we dwóch w ekran telewizora i modliłem się, aby nie zapytał mnie o to, czy cokolwiek rozumiem.. Mimo to po pewnym czasie - sam powiedział, że nie zrozumiał ani słowa, ale wyglądało to ohydnie i przypominało targ.

Ludzie biegający z językiem na mordzie od budki telefonicznej do boksów, bluzgi, prezes w parkingu zarzucający, iż ktoś "cała Polska mu nap*** na telefon i żeby nie robić popeliny", za chwilę tępe mordy ochrony i nie ogarnięty kierownik parkingu, który pilnuje w tej chwili tego, aby wyrzucić Dowhania z parkingu. I na deser sędzia..brak słów.. Sędzia to inaczej arbiter, osoba, która potrafi rozstrzygnąć w sposób profesjonalny konflikt bądź problem (na różnym tle). Wojaczek wczoraj jedna ze strona konfliktu oskarżył o "robienie mu wsi"..

Smutne zawody..ale niestety to było świadectwo zezwierzęcenia części naszego społeczeństwa. Totalnej martwicy uczuć wybranych przez obecną kulturę, gdzie brakuje wzorców moralnych.

Awatar użytkownika
GIGI
Trener
Posty: 2757
Rejestracja: 27 marca 2003, o 11:07

Re: Żużlowe różności

#9739 Postautor: GIGI » 14 maja 2012, o 13:35

Eee tam, nic mu nie zrobia. Niezla przepychanka miedzy Gorzowem a Falubazem. Co chwila to nowe komentarze i fakty sie pojawiaja. Juz nie wiadomo komu wierzyc.

BR
Senior
Posty: 962
Rejestracja: 18 kwietnia 2005, o 16:04

Re: Żużlowe różności

#9740 Postautor: BR » 14 maja 2012, o 13:41

http://gorzow.gazeta.pl/gorzow/10,88275 ... skich.html

jedni i drudzy kombinowali i wyszło jak wyszło, czyli kaszanka i niesmak :/

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#9741 Postautor: Torsen » 14 maja 2012, o 13:46

Trudno kogoś oceniać za uczucia, a jeszcze trudniej oceniać czyjeś uczucia na podstawie uzewnętrznionych reakcji. Wygląda jednak na to, że w parkingu nie było rzeczywistej, naturalnej potrzeby przerwania zawodów, spowodowanej żałobą po śmierci kolegi. Kalkulowano opłacalność przerwania meczu po obu stronach, rozważano walkowery jedno- i obustronne. Nikt nawet nie wymienił imienia lub nazwiska Richardsona, a komendę do przerwania meczu dał Dowhan, bo, za przeproszeniem, "cała Polska do niego napierdala".

Busko
Posty: 11
Rejestracja: 12 kwietnia 2012, o 14:13

Re: Żużlowe różności

#9742 Postautor: Busko » 14 maja 2012, o 13:52

Dowhan był akurat jednym z niewielu mądrze myślących. Słuchałem też propozycji Tomka, ale miałem mieszane uczucia mimo to absolutnie nie oceniam jego postawy. Podobnie mieszane uczucie miałem widząc rezerwę taktyczną w 8 biegu..Duży zbieg okoliczności, uwzględniając regulamin.

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Żużlowe różności

#9743 Postautor: Davv » 14 maja 2012, o 15:49

Komunikat prasowy

W związku z tragiczną śmiercią Lee Richardsona w wyniku obrażeń, które odniósł podczas meczu ligowego pomiędzy Spartą Wrocław , a Marmą Rzeszów we Wrocławiu, składamy najszczersze wyrazy współczucia i głębokiego żalu rodzinie, przyjaciołom , współpracownikom z klubów żużlowych i miłośnikom talentu tego nietuzinkowego sportowca i wyjątkowego człowieka.

Apelujemy do całego środowiska o godne zachowanie , które pozwoli bliskim Lee Richardsona i całemu środowisku w spokoju przejść przez ten trudny okres.

W odniesieniu do wydarzeń zaistniałych na stadionie w Gorzowie Wlkp., podczas meczu pomiędzy Stalą Gorzów, a Stelmet Falubaz Zielona Góra z żalem odnotowujemy wiele niepotrzebnych, wręcz gorszących zachowań wśród działaczy, zawodników, udziałowców Spółki Ekstraliga Żużlowa i kibiców obecnych na stadionie podczas tego meczu.

Sędzia zawodów Pan Marek Wojaczek podjął w naszym przekonaniu słuszną decyzję konsultując się z zawodnikami w sprawie dalszego ich przebiegu i na podstawie ich opinii postanowił zawody kontynuować. Trudno w tym miejscu odnieść się do motywów, jakie kierowały zawodnikami i działaczami obecnymi na spotkaniu z sędzią zawodów w parkingu, ale już kolejne minuty po wznowieniu zawodów pokazały, jak kontrowersyjna i brzemienna w skutkach okazała się ta decyzja.

PZM na podstawie umowy cywilno-prawnej przekazał prawa do organizacji i prowadzenia rozgrywek w najwyższej klasie rozgrywkowej spółce Ekstraliga Żużlowa, która samodzielnie i autonomicznie podejmuje wszystkie decyzje dotyczące jej kształtu, zasad funkcjonowania i regulaminów. Umowa ta wygasa z końcem rozgrywek w sezonie 2012.

Wydarzenia zaistniałe podczas ostatnich zawodów w Gorzowie Wielkopolskim będą miały z pewnością wpływ na negocjacje dotyczące umowy na kolejne sezony oraz staną się przyczynkiem do analizy regulaminów żużlowych , w tym zawartych w nich uprawnień i obowiązków sędziów podczas zawodów w przypadku sytuacji nadzwyczajnych.



Główna Komisja Sportu Żużlowego

Polskiego Związku Motorowego

za http://www.pzm.pl/zuzel/,c,1528,KOMUNIKAT_PRASOWY_GKSZ

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Żużlowe różności

#9744 Postautor: Cooper » 14 maja 2012, o 16:02

Gorzow sie w mediach wybiela, Zielonka sie wybiela, teraz przyszedl czas na wybielanie sedziego... Zenady ciag dalszy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
RadeKas
Trener
Posty: 5832
Rejestracja: 5 listopada 2003, o 19:06
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9745 Postautor: RadeKas » 14 maja 2012, o 17:25

Moga sie wybielac do usranej smierci. Dzieki uprzejmosci TVP i wyuczonemu ignorowaniu kamer przez wszystkich w parku maszyn, kazdy mogl na wlasne oczy zobaczyc ten syf.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.


Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Żużlowe różności

#9747 Postautor: Sledzio » 14 maja 2012, o 18:27

Czyli normalka w tym kraju. Zwykły człowiek za takie coś by dostał 25 lat, a taki champion jaki jest Gollob dostał jedynie karę pieniężną :lol:

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Żużlowe różności

#9748 Postautor: niespokojny » 14 maja 2012, o 18:29

Z tych materialow wynika ze Zielona chciala przerwac mecz ale po 8 biegu, zeby przegrac jak najmniej. Gorzow niby chcial przerwac po 7 biegu, zeby zawody zostaly uznane za nieodbyte i wlepic Zielonej w innym terminie. Po 8 nie chcieli przerwac meczu bo mieli w pamieci wydarzenia z zeszlego roku. Fagas w brylach od Gorzowa, chyba kierownik druzyny latal jak opetany po parkingu i pokrzykiwal zeby jechac a za nim Paluch. Dowhan przyszedl do swoich zawodnikow i zakazal jechac. Gorzow pojechal wyscig na 5:0 i zorientowali sie ze robia z siebie dupkow. W koncu uznali, ze maja 20 pare punktow przewagi i im starczy, wiec zaproponowali Zielonej zeby nikt nie wyjezdzal do biegow. Pamiec i szacunek dla Lee byla na ostatnim planie. Chodzilo o glupi bonus.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: Żużlowe różności

#9749 Postautor: Deri » 14 maja 2012, o 18:40

Dokładnie tak jak napisał niespokojny tam chodziło o je...y bonus .Naprawde brak słów.
Oba kluby są siebie warte,a teraz bedzie odbijanie piłeczki.
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Awatar użytkownika
luckylukelbn
Posty: 68
Rejestracja: 31 marca 2011, o 10:55

Re: Żużlowe różności

#9750 Postautor: luckylukelbn » 14 maja 2012, o 18:59

I Zielona i Gorzow zachowali sie fatalnie. Nie mydlmy sobie oczu. Kazda z tych druzyn dopasowywala informacje o smierci Lee i chec jechania meczu do sytuacji na torze.