jak sie robi kotleta w Lodzi....
Treningi
Re: Treningi
jak sie robi kotleta w Lodzi....
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Treningi
W piatek jedzie Karol ZK w Krakowie wszystko sie wyjasni. 
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
Re: Treningi
Jonsson to zupełnie inna półka. Nawet jak mu nie idzie w GP czy innych turniejach, to w lidze daje gwarancje sporych zdobyczy. Jeleniowi do tego poziomu daleko, więc jak sobie nie radzi na treningu to jest to jakiś sygnał, że coś nie gra. Z drugiej strony trening nie zawsze ma przełożenie na ligę. Jankowski też robił dwucyfrówki w sparingach i wygrał w Opolu 1/4 złotego kasku. A w Bydgoszczy pojechał 1 bieg - 2 razy powtarzany i za każdym razem w wejściu w łuk był 10m z tyłu.
Re: Treningi
tezetomaniak pisze:Najlepiej odsunac Jelenia od skladu na mecz z Lodzia (gdzie jezdzil caly poprzedni sezon, osiagajac średnią biegopunktową 1,94), bo wygladał na zagubionego na lubelskiej kupie, w treningu przed ZK.
Ciekawych czasow czlowiek dozył
z tego co pamiętam to już takie czasy były jak na mecz w Grudziądzu został od składu odsunięty Knapp mimo, że rok wcześniej tam startował. Nie pamiętam o co chodziło, ale to bodajże był drugi czy trzeci mecz sezonu, więc sytuacja dość podobna.
Re: Treningi
Dobromir pisze:Jonsson to zupełnie inna półka. Nawet jak mu nie idzie w GP czy innych turniejach, to w lidze daje gwarancje sporych zdobyczy. Jeleniowi do tego poziomu daleko, więc jak sobie nie radzi na treningu to jest to jakiś sygnał, że coś nie gra. Z drugiej strony trening nie zawsze ma przełożenie na ligę. Jankowski też robił dwucyfrówki w sparingach i wygrał w Opolu 1/4 złotego kasku. A w Bydgoszczy pojechał 1 bieg - 2 razy powtarzany i za każdym razem w wejściu w łuk był 10m z tyłu.
Racja. Porównywanie Jelenia do Jonsson'a nazwałbym uzasadnionym tylko w przypadku pierwszej litery nazwiska. Reszta zupełnie się nie zgadza (delikatnie rzecz ujmując).
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Treningi
A czy trening to turniej eliminacyjny do składu?
O miejscu w składzie powinny decydować różne czynniki. To jak się zawodnik prezentuje na treningu też, ale nie tylko.
Ja wciąż uważam, że Baran w Łodzi wystąpić nie powinien.
I tak w ogóle... załóżmy, że na następnym treningu Jeleniewski będzie wygrywał wszystko, Mads przyjedzie i zaprezentuje się bardzo dobrze, przegrywać będzie Stachyra - wtedy jego będziecie odsuwali od składu?
...odrobinę stabilności. Tak samo jak Adamczewskiego nie powinno się oceniać po jednym meczu, tak samo zawodników po jednym treningu.
Czy już zapomnieliście, że mecz jest w Łodzi, a nie w Lublinie?
Skąd zatem wiecie jak zawodnicy będą prezentować się na twardym i dziurawym łódzkim torze? Chyba nie na podstawie tego jak prezentują się w Lublinie, przecież to dwie różne bajki 
O miejscu w składzie powinny decydować różne czynniki. To jak się zawodnik prezentuje na treningu też, ale nie tylko.
Ja wciąż uważam, że Baran w Łodzi wystąpić nie powinien.
I tak w ogóle... załóżmy, że na następnym treningu Jeleniewski będzie wygrywał wszystko, Mads przyjedzie i zaprezentuje się bardzo dobrze, przegrywać będzie Stachyra - wtedy jego będziecie odsuwali od składu?
Czy już zapomnieliście, że mecz jest w Łodzi, a nie w Lublinie?
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Treningi
Skoro Dzikowski wypowiedział się publicznie negatywnie o Baranie, to znaczy, że ten jakieś ustalone reguły złamał. W tej sytuacji trener ma tylko jedno wyjście, może i po dzisiejszym treningu trochę ryzykowne, ale według mnie jedyne.
Miałby go Dzikowski wstawić do składu za wynik na treningu, a ten mu potem oleje kolejne treningi i przyjedzie wtedy, kiedy będzie miał ochotę? W takim przypadku po kiego nam trener, dawać Wilka "nazad" i do przodu
A Karol? Jeśli będzie ambitny, to sam się potem powinien dopraszać o treningi, żeby odzyskać zaufanie trenera. A Dzikowski, nawet jeśli miałby syndrom Smudy w sobie, to i tak przywróciłby go do składu, bo wie, że Barana na wyniki stać.
Podkreślam najważniejsze. Zawodnik musi podporządkować się regułom ustalanym przez trenera. Jeśli tak nie jest i komuś się udaje "zmiękczyć" trenera, to od razu można myśleć o jego zwolnieniu i szukaniu następnego "kierownika"..
Miałby go Dzikowski wstawić do składu za wynik na treningu, a ten mu potem oleje kolejne treningi i przyjedzie wtedy, kiedy będzie miał ochotę? W takim przypadku po kiego nam trener, dawać Wilka "nazad" i do przodu
A Karol? Jeśli będzie ambitny, to sam się potem powinien dopraszać o treningi, żeby odzyskać zaufanie trenera. A Dzikowski, nawet jeśli miałby syndrom Smudy w sobie, to i tak przywróciłby go do składu, bo wie, że Barana na wyniki stać.
Podkreślam najważniejsze. Zawodnik musi podporządkować się regułom ustalanym przez trenera. Jeśli tak nie jest i komuś się udaje "zmiękczyć" trenera, to od razu można myśleć o jego zwolnieniu i szukaniu następnego "kierownika"..
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
nie porównywałem Jelenia do Jonssona
, tylko sytuacje, w ktorej odsuwa sie od skladu potencjalnego lidera (Jelen w Lodzi ma szanse takim byc), na podstawie treningu, na którym (w przypadku lubelskim) jeszcze pare dni temu sadzono ziemniaki. I generalnie nie przypomina tego lódzkiego.
Argument za Karolem jest jeden - był dzisiaj lepszy na treningu.
Za Jeleniem jest kolejnych 10.
Argument za Karolem jest jeden - był dzisiaj lepszy na treningu.
Za Jeleniem jest kolejnych 10.
Re: Treningi
istred pisze:A czy trening to turniej eliminacyjny do składu?
O miejscu w składzie powinny decydować różne czynniki. To jak się zawodnik prezentuje na treningu też, ale nie tylko.
Ja wciąż uważam, że Baran w Łodzi wystąpić nie powinien.
I tak w ogóle... załóżmy, że na następnym treningu Jeleniewski będzie wygrywał wszystko, Mads przyjedzie i zaprezentuje się bardzo dobrze, przegrywać będzie Stachyra - wtedy jego będziecie odsuwali od składu?...odrobinę stabilności. Tak samo jak Adamczewskiego nie powinno się oceniać po jednym meczu, tak samo zawodników po jednym treningu.
Czy już zapomnieliście, że mecz jest w Łodzi, a nie w Lublinie?Skąd zatem wiecie jak zawodnicy będą prezentować się na twardym i dziurawym łódzkim torze? Chyba nie na podstawie tego jak prezentują się w Lublinie, przecież to dwie różne bajki
1. Jakie to są te "różne (wymienione przez ciebie) czynniki"? Jakieś szczegóły możemy prosić?
2. "Ja wciąż uważam, że Baran w Łodzi wystąpić nie powinien". Jakieś uzasadnienie?
3. Co jest bardziej miarodajne: a) różne czynniki; czy b) przedmeczowe treningi?
4. "Skąd zatem wiecie jak zawodnicy będą prezentować się na twardym i dziurawym łódzkim torze?". Wiesz coś więcej na ten temat od pozostałych?
Ktoś, kto jest lepszy w bezpośrednim starciu choćby na treningu powinien otrzymać więcej "kredytu zaufania" aniżeli ten, kto przyjeżdża na końcu stawki, czyż nie tak?
Pozdrawiam.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Treningi
tezetomaniak pisze:nie porównywałem Jelenia do Jonssona, tylko sytuacje, w ktorej odsuwa sie od skladu potencjalnego lidera (Jelen w Lodzi ma szanse takim byc), na podstawie treningu, na którym (w przypadku lubelskim) jeszcze pare dni temu sadzono ziemniaki. I generalnie nie przypomina tego lódzkiego.
Argument za Karolem jest jeden - był dzisiaj lepszy na treningu.
Za Jeleniem jest kolejnych 10.
Dawaj te 10 argumentów, wszyscy chętnie poczytają.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Treningi
A czy trening to turniej eliminacyjny do składu?
A nie? Na 4 dni przed pierwszym meczem?
Jakie - czysty kevlar, dobre prowadzenie się?O miejscu w składzie powinny decydować różne czynniki.
Ja wciąż uważam, że Baran w Łodzi wystąpić nie powinien.
A ja uważam, że zdecydowanie powinien. Jest po prostu dobry - dziś lepszy od Miesiąca, Jeleniewskiego, porównywalny ze Stachyrą - nawet przy olewaniu treningów. A w koncu w zuzlu liczą się tylko punty. I biorąc już nawet (niechętnie) inne czynniki pod uwagę - Karol Baran to ikona KMŻ Lublin. Zawodnik ktory przez 3 lata zrobił dla tej "marki" najwięcej.
I tak w ogóle... załóżmy, że na następnym treningu Jeleniewski będzie wygrywał wszystko, Mads przyjedzie i zaprezentuje się bardzo dobrze, przegrywać będzie Stachyra - wtedy jego będziecie odsuwali od składu?...odrobinę stabilności.
Nie ma powodów odsuwać Stachyry od składu - w sparingu w Opolu pojechał znakomicie, objechał Łagutę w Częstochowie, dzis na treningu tez przyzwoicie. Na tym tle Daniel jest po prostu słabiutki. Oby to sie zmieniło do niedzieli - bo na niego akurat tam najbardziej powinnismy liczyć. Niestety Jeleniewski to nie jest typ zawodnika ktory w waznych momentach umie udzwignąć ciezar odpowiedzialnosci.
Re: Treningi
A moze po prostu zaufajmy Dzikowskiemu? Wygrana nam, raczej, nie grozi... wiec co szkodzi dac Baranowi pstryczka w nos i puscic go dopiero w Gnieznie za najslabszego w Lodzi? Dzikowski nie jest idiota, udowodnil w poprzednim sezonie zdecydowanie ze zna sie na rzeczy... ja tam mu ufam. Na jego miejscu zrobilbym tak jak napisalem, do Gniezna Baran za najslabszego w Lodzi. No chyba, ze w piatek zrobi komplet albo na nastepnym treningu czar prysnie 
Re: Treningi
a ja po tym co do mnie dotarło nie ufam Dzikowskiemu i ogólnie nie przeceniałbym roli trenera w sporcie żużlowym.
Re: Treningi
Przygotowanie do sezonu, posiadany sprzęt, podejście do klubu, trenera, kibiców, ogólnie do sportu, umiejętność spasowania się z konkretną nawierzchnią (Baran zawsze lepiej spisywał się na przyczepnym) itd.Jakie - czysty kevlar, dobre prowadzenie się?
Trening nie jest i nie powinien być turniejem eliminacyjnym do składu.
Trening jest od sprawdzenia sprzętu, lepszego porozumienia na torze pomiędzy zawodnikami, poszukania przełożeń, eksperymentowania, utrzymywania formy.
Skąd choćby wiecie na ile poważnie do treningu podszedł Jeleniewski?
Dla mnie generalnie wygląda to w ten sposób, że Baran poczuł się urażony ostatnimi wydarzeniami i ostro spiął się na ten trening (ciekawe czy zakładał nowe opony
Nikt się nie będzie przecież spinał, żeby pokazać miejsce w szeregu jakiemuś tam Baranowi. Jeśli Karol tak bardzo chciał się pokazać z dobrej strony to miał okazję zrobić to na tle rywali z Opola czy Rawicza.
A, i gwoli ścisłości. Nie ja jestem trenerem, nie ja mam potrzebne wiadomości i nie ja ustalam skład. Ja wyrażam jedynie swoją opinię.
Re: Treningi
krajówka do Łodzi, a za najsłabszego Korneliussen , fajnie tylko po co ? kolejny mecz to wyjazd do Gniezna a tam to możemy i Borowiczem z Wieczorkiem pojechać. W Łodzi jednak powalczyć można, powinien jechać awizowany na Grudziądz skład (plus koniecznie jakiś sensowny junior) a za najsłabszego do Gniezna Baran i niech tam pokaże zajawkę i jaki to ma talent
Re: Treningi
$korzen$ pisze:A moze po prostu zaufajmy Dzikowskiemu? Wygrana nam, raczej, nie grozi... wiec co szkodzi dac Baranowi pstryczka w nos i puscic go dopiero w Gnieznie za najslabszego w Lodzi? Dzikowski nie jest idiota, udowodnil w poprzednim sezonie zdecydowanie ze zna sie na rzeczy... ja tam mu ufam. Na jego miejscu zrobilbym tak jak napisalem, do Gniezna Baran za najslabszego w Lodzi. No chyba, ze w piatek zrobi komplet albo na nastepnym treningu czar prysnie
Miałem dokładnie pisać to samo. Zaufajmy trenerowi i zaakceptujmy jego decyzję jakakolwiek by nie była.
Baran dzisiaj udowodnił to co wiemy od dawna, nieprzeciętny talent i pusto w głowie. Wystarczyło przyjechać na chociażby jeden trening np. do Opola i nie byłoby problemu. Skoro uważa, że będzie rządził trenerem i decydował co, gdzie i kiedy to się właśnie może przekonać, że nie jest tak do końca. Wtedy po co trener w drużynie? Po co zasady? Po co dyscyplina? Potem nikt nad tymi zawodnikami nie zapanuje.
Z drugiej strony uważam, że może stracić na tym wartość sportowa drużyny, bo Baran w Łodzi potrafi śmigać aż miło (a nawet wyprzedać co już widzieliśmy 2 lata temu dwóch rywali na jednej prostej). Jeleń ma jeszcze do niedzieli zawody w Lublinie i Opolu, Karol w Krakowie. Te wyniki też mogą decydować, aczkolwiek i tak decyzja będzie bardzo trudna i jednych zadowoli, a innych nie. Dobrze, że to nie nasz problem, ale wierzę, że trener sobie z tym poradzi.
Re: Treningi
Wszyscy zgadzają się co do dwóch kwestii. Po pierwsze, Baran powinien odczuć skutki swojego olewczego podejścia do sprawy, tak, aby mógł z tej historii wyciągnąć jakiś wniosek wychowawczy i aby autorytet trenera pozostał nienaruszony, podobnie jak cnota pozostałych zawodników, którzy w odróżnieniu od Barana zachowywali się profesjonalnie i mogliby się poczuć wydymani, gdyby totalna olewka uszła Baranowi całkowicie na sucho.
Po drugie, wylewanie dziecka z kąpielą nie ma nic wspólnego z roztropnością - po co osłabiać skład? W imię zasad? W ten sposób postępując, szybko skończy nam się sezon, a pozostaną tylko nietknięte zasady.
Wniosek z tego prosty - "karą porządkową", która powinna spotkać Barana, nie powinno być odsunięcie od składu - musi to być coś innego. Problem polega na tym, że wszystko inne musi być w zasadzie przewidziane w umowie, np. jazda w jednym meczu za 80% stawek jako kara umowna. Tymczasem u nas, choć wydaje się, że tego typu klauzule powinny być standardem, szczególnie w kontraktach zawodników, którym, w pewnym sensie, podpisując z nimi kontrakt, wyświadcza się przysługę - a tak przecież było w przypadku naszych "drugoligowców" - jednak, obawiam się, przyjętym jest, że kontrakt reguluje wyłącznie przynależność klubową i wynagrodzenie zawodnika. Reszty, gdyby nawet pojawiła się w umowie, i tak nikt by nie czytał i przez to o niej nie wiedział, jak to nie tak dawno "objawiło się przy sztucznym świetle".
Po drugie, wylewanie dziecka z kąpielą nie ma nic wspólnego z roztropnością - po co osłabiać skład? W imię zasad? W ten sposób postępując, szybko skończy nam się sezon, a pozostaną tylko nietknięte zasady.
Wniosek z tego prosty - "karą porządkową", która powinna spotkać Barana, nie powinno być odsunięcie od składu - musi to być coś innego. Problem polega na tym, że wszystko inne musi być w zasadzie przewidziane w umowie, np. jazda w jednym meczu za 80% stawek jako kara umowna. Tymczasem u nas, choć wydaje się, że tego typu klauzule powinny być standardem, szczególnie w kontraktach zawodników, którym, w pewnym sensie, podpisując z nimi kontrakt, wyświadcza się przysługę - a tak przecież było w przypadku naszych "drugoligowców" - jednak, obawiam się, przyjętym jest, że kontrakt reguluje wyłącznie przynależność klubową i wynagrodzenie zawodnika. Reszty, gdyby nawet pojawiła się w umowie, i tak nikt by nie czytał i przez to o niej nie wiedział, jak to nie tak dawno "objawiło się przy sztucznym świetle".
Re: Treningi
Miałem dokładnie pisać to samo. Zaufajmy trenerowi i zaakceptujmy jego decyzję jakakolwiek by nie była.
Dobrze wiesz. że Dzikowski nie jest oplem i omegą - to raz. Dwa - dyscypliną i prężeniem mięśni punktów się nie zrobi. Dla mnie od podtrzymania autorytetu trenera w oczach zawodników i kibiców ważniejsze są dwa punkty w Łodzi. Sam trener będzie rozliczany z wyników a nie z wielkości własnego ego. W meczu na dany tydzień mają jechać zawodnicy będący aktualnie w najlepszej weryfikowalnej formie Jezeli trener tego nie rozumie - powinien zmienić zajęcie.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
Maxx pisze:Dawaj te 10 argumentów, wszyscy chętnie poczytają.
1. Caly poprzedni sezon przejezdzony w zespole Orła Łodź
2. Przyzwoita średnia biegopunktowa 1,94 (dom)
3. Na przestrzeni ostatnich lat dużo lepszy od Barana
4. Nie czeka na jakąś zajawke
5. Nie olewa przed sezonem drużyny i trenera
6. Nie jest z Rzeszowa
7. Jego obecność w skladzie nie zepsuje atmosfery na starcie sezonu
OK 7
Re: Treningi
Alfą i Romeą?Gelo pisze:nie jest oplem i omegą
Zapomniałeś o najważniejszym...tezetomaniak pisze:OK 7
Re: Treningi
Trening nie jest i nie powinien być turniejem eliminacyjnym do składu.
Trening jest od sprawdzenia sprzętu, lepszego porozumienia na torze pomiędzy zawodnikami, poszukania przełożeń, eksperymentowania, utrzymywania formy. Skąd choćby wiecie na ile poważnie do treningu podszedł Jeleniewski?
Owszem trening - przedostatni lub ostatni przed meczem to klasyczny eliminator. Na jakiej innej podstawie trener ma niby wybrac sklad? Na podstawie sparingu w Rawiczu gdzie było dwóch naszych czy na podstawie Opola, gdzie Jeleniewski zjezdzał z toru, a Barana nie było? Trening "na taśme" to jedyne kryterium "naoczne". A jak ktoś zaklada starą oponę, bo to "tylko trening", to strzela sobie w kolano. Za takie podejscie wypad ze skladu i tyle. Za najlepszych czasów lubelskiego żużla Witek Zwierzchowski nie bał się puszczać na taśmę Kępy, Kaspera i Stenki - najsłabszy szedł na ławę w meczu.
Re: Treningi
wyłącznie na podstawie strzępków informacji, które tu wyczytałem, doszedłem do wniosku, że rok temu Jeleniewski był lepszy od drugoligowego Barana. od pierwszoligowego - już niekoniecznie.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Treningi
Ja jestem konsekwentny i tak jak wczesniej pisalem źle o Barania tak teraz uwazam ze jechac nie powinien, ale to moje zdanie. Trener juz i tak postanowil, ale rozumiem tez tych co po dzisiejszym treningu uwazaja ze Karol powinien jechac. Jesli juz mialby byc w skladzie to na pewno nie kosztem Jelenia, a Madsa. Jelen ogolnie jest uwazany za lepszego zawodnika niz Baran obecnie, dodatkowo jezdzil w Łodzi i chyba nigdy specjalnie nie blyszczal przed sezonem. Kornik jest niesprawdzony i nie wiadomo co z nim bedzie wiec co najwyzej mozna jego usunac ze skladu , a nie Daniela.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
Jelen jako jedyny wie jak wyglada Lodz od srodka, jak sie przygotowuje tam tor itd i Ty chcesz go usunac na rzecz Barana? Po jednym treningu?
Jezeli to kryterium by bylo najlepsze i najbardziej miarodajne to kazdy frajer z ulicy moglby byc trenerem nie widzac wczesniej toru zuzlowego na oczy.
Zobaczymy co pokaza Jelen i Baran w ZK i wtedy cos wiecej bedzie mozna powiedziec.
Gelo pisze:Trening "na taśme" to jedyne kryterium "naoczne"
Jezeli to kryterium by bylo najlepsze i najbardziej miarodajne to kazdy frajer z ulicy moglby byc trenerem nie widzac wczesniej toru zuzlowego na oczy.
Zobaczymy co pokaza Jelen i Baran w ZK i wtedy cos wiecej bedzie mozna powiedziec.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
Jezeli to kryterium by bylo najlepsze i najbardziej miarodajne to kazdy frajer z ulicy moglby byc trenerem nie widzac wczesniej toru zuzlowego na oczy.
Nie bardzo widzę związek jednego z drugim.

