Wybrzeże Gdańsk - TŻ Lublin 63:27
-
Gość
Erwin pisze:Obczajcie jaką teraz Gdańsk ma zagadkę, nie wiadomo czy na mecz ściągać Kargera
, jeżeli nie ściągną a my wpadniemy do nich z Peterem to będzie na pewno gorąco w ich spodenkach
, jeśli zaś wezmą, a my przyjedziemy w krajowym to kupa szmalu pójdzie .... właśnie na Duńczyka. Także mają nie lada problemik, ale sądze, że nie będą ryzykowac i ściągnął Kargera na to spotkanie, tylko zastanówmy się czy on im pomoże
. Lotos ma niezłą pakietę, na pewnio najlepszą w I lidze nie ma co się oszukiwać, a ich sprzęt też niczego sobie, narazie jeżdżą bez zarzutów, ale mam ogromną nadzieję, że właśnie po konfrontacji z TŻ Sipma na gdańszczan spadnie burza krytyki
Oby
Karger nie pojedzie, pojedzie Kenneth Bjerre, to raz.
Krzyska Jablonskiego prawdopodobnie zastapi Pecyna. Mam nadzieje, ze sie pokaze Krzysiu w koncu musi sie jakos zaprezentowac,aby trener dawal go do skladu. Reszta skladu bez zmian. w/w sklad jest wystarczajacym skladem aby spokojnie uzyskac 56,57 pkt. Co do Kargera... i kosztow grupy Lotos... to sciagnieto go na beznadziejny mecz z Gnieznem, tylko po to aby mu podziekowac za wspanialy mecz z Grudziadzem. A forsy grupa Lotos ma tyle.. ze moglibysmy na niej spac
Manback pisze:Gdańsk w opałach!![]()
Jak się okazuje nie zakończyły się jeszcze emocje związane z hitem szóstej kolejki 1 ligi - meczem Lotos Gdańsk - Stal Gorzów. Wczoraj zarząd gorzowskiego klubu złożył oficjalny protest w sprawie pracy sędziego Sławomira Jędrasia. Trener gorzowian Stanisław Chomski nie ukrywa, iż liczy na weryfikację wyniku spotkania (51:39).
Zarzuty Stali Gorzów dotyczą następujących sytuacji:
- sytuacja w III biegu: na tor upada Robert Flis, który został podcięty przez Krzysztofa Jabłońskiego - ten jednak nie został wykluczony z powtórki biegu.
- kolizja w VIII biegu: powtórka z rozrywki, jednak tym razem sprawcą upadku Flisa jest Mirosław Jabłoński. Sędzia wyklucza Flisa, a ten nie dość, że traci kolejny motocykl, to odbiera mu się szansę na kolejne punkty.
- XV gonitwa: Tomasz Chrzanowski i Krzysztof Stojanowski wywożą Piotra Palucha w bandę. Wykluczony zostaje gorzowianin.
To nie koniec nieprawidłowości. Najpoważniejsza z nich to złamanie przez drużynę z Gdańska regulaminu podczas obsady biegów nominowanych. W XIV wyścigu udział wzięli: Robert Kościecha (7 punktów przed tą gonitwą) oraz K. Jabłoński (4 pkt.). W ostatnim wyścigu ze strony Gdańska do boju przystąpili: K. Stojanowski (6) i Tomasz Chrzanowski (8).
- Kiedy gdaÅ„szczanie zrezygnowali z wystawienia w piÄ™tnastej gonitwie Briana Kargera, mógÅ‚ go zastÄ…pić tylko rezerwowy MirosÅ‚aw JabÅ‚oÅ„ski. On jednak miaÅ‚ już wyczerpany limit piÄ™ciu startów. KoÅ›ciecha nie miaÅ‚ w tej sytuacji prawa jechać w czternastym wyÅ›cigu, tymczasem wystartowaÅ‚ w nim, zdobyÅ‚ trzy ,,oczka’’ i przesÄ…dziÅ‚ o koÅ„cowym zwyciÄ™stwie Lotosu. Naszych praw bÄ™dziemy dochodzili w GKSÅ» z regulaminem w rÄ™ku. - powiedziaÅ‚ StanisÅ‚aw Chomski szkoleniowiec Stali.
Decyzja w sprawie poniedziałkowego meczu zostanie podjęta w piątek na posiedzeniu GKSŻ.
przeglądżużlowy.pl
Ty chyba nam może wyjść tylko na dobre
bez urazy, ale nastepni kibice z innego miasta zyja marzeniami... owszem, nie zycze nikomu zle.. bo wiem jak to jest jak ukochany klub przegrywa... w koncu jestem z Gdanska.. wiec.. nie jest mi to nie znane. Dobrze wiadomo ze "nam" Gdanszczanom jak najbardziej nalezy siÄ™ wejscie do e-ligii. I jakies petycje czy chuj wie co
P.S. a kibicow wiecej niz 10 tyśiecy przychodzi:D W koncu GKS ma najbardziej wiernych kibicow:D
Dumnni po zwyciestwie!!
Wierni po porażce.. !! - ktorej nie bylo i nie bedzie:D w sezonie 2004
- Jinxsior
- Junior
- Posty: 367
- Rejestracja: 17 lutego 2004, o 15:38
- Lokalizacja: Swindon/Lublin
- Kontakt:
Oj jak strasznie jestes naiwny i glupiutki piszac ze nie zaznacie w tym sezonie porazki. Jak najbardziej dostaniecie w Gorzowie i w Lublinie, to w rundzie zasadnieczej, w play offach sytuacja sie powtorzy wiec jak by nie patrzec cztery mecze do tylu. Masz nam jeszcze cos do powiedzenia.A z ta forsa to jest tak ze jest i raptem jej nie ma wiec sie tak glupio nie przechwalaj ze moga na niej spac.
-
Gość
W Gdańsku z Karlsonem jesteśmy w stanie zrobić 40 ptk ! a moze i więcej .... Nie ma tam mocarzy , wszystkich da się objechać !
Jakby Śledź i Franków mieli dobre maszyny to by było ciekawie , pytanie tylko czy na mecz z Gdańskiem sprzęty przyszykują.
Największy huragan drużyny z Lublina D.Jeleniewski pokusi się pewnie o pobicie rekordu toru w Gdańsku!
Jakby Śledź i Franków mieli dobre maszyny to by było ciekawie , pytanie tylko czy na mecz z Gdańskiem sprzęty przyszykują.
Największy huragan drużyny z Lublina D.Jeleniewski pokusi się pewnie o pobicie rekordu toru w Gdańsku!
Jinxsior pisze:Oj jak strasznie jestes naiwny i glupiutki piszac ze nie zaznacie w tym sezonie porazki. Jak najbardziej dostaniecie w Gorzowie i w Lublinie, to w rundzie zasadnieczej, w play offach sytuacja sie powtorzy wiec jak by nie patrzec cztery mecze do tylu. Masz nam jeszcze cos do powiedzenia.A z ta forsa to jest tak ze jest i raptem jej nie ma wiec sie tak glupio nie przechwalaj ze moga na niej spac.
haha pogadamy 16 maja
Hollywood pisze:W Gdańsku z Karlsonem jesteśmy w stanie zrobić 40 ptk ! a moze i więcej .... Nie ma tam mocarzy , wszystkich da się objechać !
Jakby Śledź i Franków mieli dobre maszyny to by było ciekawie , pytanie tylko czy na mecz z Gdańskiem sprzęty przyszykują.
Największy huragan drużyny z Lublina D.Jeleniewski pokusi się pewnie o pobicie rekordu toru w Gdańsku!
owszem mozecie zrobic 40..., ale nie wygracie... ;D
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Oj ludzie ludzie
Nie wiem, po co Wy siÄ™ tak przechwalacie kto wygra, kto jest lepszy itp. itd.
Wiadome jest, że wygra lepszy tego dnia czyli TŻ
A tak zupełnie na poważnie, to może i nie jestem prawdziwym kibicem, jestem realistą i w tej sytuacji, gdy Śledź i Franków mają spore problemy ze sprzętem nie mamy szans na wygranie w Gdańsku. Chociaż całym sercem jestem za TŻcikiem i życzę mu jak najlepiej to staram się patrzeć obiektywnie, a na dzień dzisiejszy wynik z mojego obiektywnego punktu widzenia wynosi coś ok 58:32 dla Gdańska.
Chociaż mam nadzieję, że chłopaki dopasują sprzęt i pojadą nad morze walczyć o zwycięstwo. Gdyby jechał Peter szanse na korzystny wynik dla Lublina by wzrosły, ale to zależy od decyzji kierownictwa
Pozdrawiam
Wiadome jest, że wygra lepszy tego dnia czyli TŻ
A tak zupełnie na poważnie, to może i nie jestem prawdziwym kibicem, jestem realistą i w tej sytuacji, gdy Śledź i Franków mają spore problemy ze sprzętem nie mamy szans na wygranie w Gdańsku. Chociaż całym sercem jestem za TŻcikiem i życzę mu jak najlepiej to staram się patrzeć obiektywnie, a na dzień dzisiejszy wynik z mojego obiektywnego punktu widzenia wynosi coś ok 58:32 dla Gdańska.
Chociaż mam nadzieję, że chłopaki dopasują sprzęt i pojadą nad morze walczyć o zwycięstwo. Gdyby jechał Peter szanse na korzystny wynik dla Lublina by wzrosły, ale to zależy od decyzji kierownictwa
Pozdrawiam
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Roksana pisze:Hollywood pisze:W Gdańsku z Karlsonem jesteśmy w stanie zrobić 40 ptk ! a moze i więcej .... Nie ma tam mocarzy , wszystkich da się objechać !
Jakby Śledź i Franków mieli dobre maszyny to by było ciekawie , pytanie tylko czy na mecz z Gdańskiem sprzęty przyszykują.
Największy huragan drużyny z Lublina D.Jeleniewski pokusi się pewnie o pobicie rekordu toru w Gdańsku!
owszem mozecie zrobic 40..., ale nie wygracie... ;D
Hmm Hollywood jakto w Gdańsku nie ma mocarzy? Prawie każdy zawodnik grał tam w ekstralidze. Wszyscy są tam mocni.
Roksana - najpierw piszesz texty typu: "no to chłopcy...
przygotowani na porażkę?
Nie chcem oczywiście.. być wśipska:]
typuję 62-28 dla Wybrzeża.... :>
no może troszkę wyżej...:/"
A teraz: "owszem możecie zrobić 40, ale nie wygracie..."
Radze Ci sie najpierw zastanowić co piszesz. W czołówce jeszcze może sie wszystko zdarzyć. Wstyd Wybrzeża, że z takim składem w ogóle spadli. Na miejscu kibiców Gdańska za bardzo bym sie nie rozpędzał, bo później może być wstyd na koniec sezonu
Mysle ze troche przesadzacie i jestescie zbytnimi optymistami. Zauwazcie ze u nas dwoch bardzo waznych zawodnikow (Frankow i Sledzio) boryka sie z problemami sprzetowymi. Gdansk pod wzgledem sprzetu bije nas wszystkich poza Karlssonem i Piszczem. Zwazajac takze na to ze raczej pojedziemy w krajowce to watpie zebysmy wyszli z 30. Z Karlssonem w skladzie jestesmy w stanie powalczyc ale nie oklamujmy sie powtorzenie tego rezultatu jak w wyoknaniu Gorzowa bedzie naszym sukcesem. Poprostu dlamnie Gdansk jest u SIEBIE za mocny.
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
Jestem za! Niech sobie zamiast Karlssona trochę Jurek pojeździ a zaoszczędzone pieniądze lepiej zainwestować w wyjazdowe mecze w Ostrowie i w Grudziądzu. To, czy przegramy z Wybrzeżem w pięknym czy brzydkim stylu ( chodzi o dorobek punktowy) raczej nie będzie miało większego znaczenia dla końcowego układu tabeli - w przeciwieństwie do meczy z KM i GTŻ.
Zulu pisze:Jestem za! Niech sobie zamiast Karlssona trochę Jurek pojeździ a zaoszczędzone pieniądze lepiej zainwestować w wyjazdowe mecze w Ostrowie i w Grudziądzu. To, czy przegramy z Wybrzeżem w pięknym czy brzydkim stylu ( chodzi o dorobek punktowy) raczej nie będzie miało większego znaczenia dla końcowego układu tabeli - w przeciwieństwie do meczy z KM i GTŻ.
O czym wy mówicie? Jurek Mordel w składzie na mecz z Wybrzeżem? Panowie, to chyba jakieś nieporozumienie. Jeśli chcecie żeby Jurek pojechał to najpierw kupcie mu sprzęt, bo niestety nie ma sprawnego nawet jednego motocykla! Ten sprzęt, którym dysponuje "ojciec" z ledwością nadawałby się na II ligę więc nie ma chyba o czym mówić.
Druga sprawa. Wczoraj rozmawiałem w parkingu z Januszem Stachyrą i ten stwierdził, że Dawidowi koniecznie potrzebny jest sponsor bo bez niego ani rusz. Dawid robi widoczne postępy ale dysponuje tylko jednym sponsorem w postaci własnego ojca, który zapewnił mu motocykl na ligę. Jeśli ten sprzęt sie rozsypie to nie wiadomo jak będzie. Poza tym z ust Janusza padło znane nam wszystkim stwierdzenie, że "chłopak ma papiery na jazdę".
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
I jeszcze dwa słowa odnośnie poglądów, ze niby Wybrzeże w tym sezonie nie przegra ani jednego meczu. Nie wiem jak nam pójdzie w Gdansku, ale w Lublinie jestem przekonany, ze Wybrzeże będzie miało spore problemy z "Koziołkami". I być może ktoś uzna to co napiszę za daleko idący optymizm, ale śmiem twierdzić, że Gdańsk nie wywiezie z Lublina punktów.
Ktoś tu napisał, że gdański klub ma tyle kasy, ze mógłby na niej spać. No to życzę Gdanszczanom dobrej nocy
I oby im tej kaski nie zabrakło...
Ktoś tu napisał, że gdański klub ma tyle kasy, ze mógłby na niej spać. No to życzę Gdanszczanom dobrej nocy
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- motorlublin
- Szkółkowicz
- Posty: 217
- Rejestracja: 7 marca 2003, o 21:31
- Lokalizacja: LUBLIN
Jestem jak najbardziej zadowolony z tego faktu, że Juras pojedzie w Gdańsku, mecz przegrany i nie ma co się oszukiwać, Gdańsk jest znacznie silniejszy od Gorzowa i do tego jedzie na swoim torze, więc wynik może być tylko jeden. Kasa w klubie się nie przelewa więc trzeba rozważnie nią prosperować. Mam nadzieję że Mordelo pokaże się z dobrej strony powalczy i przywiezie trochę punkcików, czego mu życzę 
Słucham od paru ładnych lat, że Dawid ciągle robi postępy, ale jakoś nie za bardzo pokrywa się to z tym, co młody Stachyra prezentuje na torze. Jeździ zachowawczo, tylko od czasu do czasu udaje mu się wyjść dobrze ze startu i wygrać jakiś wyścig. W zasadzie nie ma mowy o walce na dystansie - poza Dymem w eliminacjach ME, nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek kogoś wyprzedził po przegranym starcie. Bardzo lubię Dawida, ale jak dotąd swoją jazdą mnie specjalnie nie zachwycił. Teraz jest porównywalny z Jeleniem, ale Daniel prezentował się na początku swoich startów o wiele lepiej niż Dawid, który jest - zdaje się - w wieku Janusza Kołodzieja. Szczególnie rozczarował mnie na torze w Rzeszowie, który zna jak własną kieszeń, a wyglądał, jakby startował na nim pierwszy raz w życiu i w ogóle drugi raz w życiu siedział na motocyklu. W każdym bądź razie ja nie wiążę z Dawidem większych nadziei, chociaż BARDZO chciałbym się mylić, bo to bardzo sympatyczny zawodnik.
Ja również darzę sympatią Jurka, ale w mojej ocenie wstawianie zawodnika na wyjazdowy mecz do składu biorąc pod uwagę, że nie jeździł w tym sezonie byłoby sporym błędem. Tego nie praktykują trnerzy i mam nadzieję, że Janusz Stachyra również będzie temu przeciwny. Chyba, że mecz został "odpuszczony" zanim się jeszcze rozpoczął...
Pozdrawiam
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Zulu pisze:Słucham od paru ładnych lat, że Dawid ciągle robi postępy, ale jakoś nie za bardzo pokrywa się to z tym, co młody Stachyra prezentuje na torze. Jeździ zachowawczo, tylko od czasu do czasu udaje mu się wyjść dobrze ze startu i wygrać jakiś wyścig. W zasadzie nie ma mowy o walce na dystansie - poza Dymem w eliminacjach ME, nie przypominam sobie, aby kiedykolwiek kogoś wyprzedził po przegranym starcie. Bardzo lubię Dawida, ale jak dotąd swoją jazdą mnie specjalnie nie zachwycił. Teraz jest porównywalny z Jeleniem, ale Daniel prezentował się na początku swoich startów o wiele lepiej niż Dawid, który jest - zdaje się - w wieku Janusza Kołodzieja. Szczególnie rozczarował mnie na torze w Rzeszowie, który zna jak własną kieszeń, a wyglądał, jakby startował na nim pierwszy raz w życiu i w ogóle drugi raz w życiu siedział na motocyklu. W każdym bądź razie ja nie wiążę z Dawidem większych nadziei, chociaż BARDZO chciałbym się mylić, bo to bardzo sympatyczny zawodnik.
Widać, ze Dawid jeździ coraz odważniej i jestem przekonany, że gdyby wyposażyć w nieco szybszy motocykl byłoby jeszcze lepiej. A poza tym chłopak w tym sezonie jak dotąd nie mógł poświęcić tyle czasu ile należałoby na treningi gdyż jak wiadomo ma maturę do zdania i to jest priorytet.
Pokazał natomiast w Gnieźnie i w meczu z Ostrowem, że jeśli wyjdzie pierwszy spod taśmy to jest go bardzo trudno minąć. Kogoś mi to przypomina, pamiętacie?
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Pokazał natomiast w Gnieźnie i w meczu z Ostrowem, że jeśli wyjdzie pierwszy spod taśmy to jest go bardzo trudno minąć.
Ale co się dzieje jak NIE WYJDZIE pierwszy spod taśmy? I w tym kontekście tak jak napisał Zulu Dawid jezdzi zachowawczo. Uwazam ze jak na 4 rok startów postępy nie są rewelacyjne. Cieszymy się jak wygra pojedyncze biegi. A moim zdaniem powinien próbować chociaż powalczyc z seniorami w kazdym biegu. Nie przekonuje mnie tez argument, że Dawid ma jeszcze czas - ma juz 19 lat, kilku jego równieśników jest zdecydowanie dalej w rozwoju kariery. Jasio obrał drogę "małych kroczków". Cel jaki stawia Dawidowi to dowożenie prowadzenia po dobrym starcie. Niestety zbyt rzadko się to zdarza moim zdaniem. Ale bardzo lubię Dawida, bo to miły i poukładany chłopak. Życzę mu jak najlepiej.
Jak jedzie Bjerre i Pecyna zamiast Kargera i Jablonskiego to nic tylko brac Karlssona i jechac o zwycięstwo, powoli mnie zaczyna wkurzac odpuszczanie meczow z najlepszymi druzynami. Nie wiem jaki jest sens kontraktowania dobrego obcokrajowca, mowienia co to nie my i o awansie i o tym, ze jestesmy najlepsi, skoro najzwyczaniej w swiecie robimy w chuja pol I ligi, bo nie ma kasy na Karlssona, jak nie ma to jechac caly sezon ze Stefanim, przynamniej nikt nie bedzie mogl miec pretensji, ze odpuszczamy. A Jurek jak chce to niech jezdzi od poczatku sezonu, a nie podpisuje kontrakt w maju i od razu go chca brac na najtrudniejszy mecz w tej rundzie (oczywiscie uznany za przegrany). Ps. nie wiem czy Gorzow z ZZ za Flisa nie jest u siebie mocniejszy od Gdanska. A na pewno jest mocniejszy od Gdanska z Bjerre i Pecyna w skladzie. I tyle w tym temacie 