Nie trzeba przenosić, wystarczy pisać we właściwym temacie...
Tor aby mozna na nim bylo przeprowadzic trening wymaga weryfikacji. Licencje stracilismy w tamtym roku. Jesli sie myle - flacha dla korektora

Ciekawe czy tor w Głusku, albo dach katowickiego spodka (?) też przechodziły weryfikacje jak jeździli po nich żużlowcy...
Ale nawet mniejsza z tym, jeśli rzeczywiście potrzebna była weryfikacja (TORU!) to trzeba było ją przeprowadzić w takim terminie, żeby można było trenować.
Poza tym
istred" w temacie "Trening pisze:(...)Kopałeś kiedyś piłkę? Widzisz różnicę między nim a żużlem?
W stolnicy policja zupelnie inna, wiec moze zatarla Ci sie roznica,
Ubrani są tak samo, wykonują te same czynności, mają te same zadania i podlegają tym samym przepisom. Różnicy nie widzę, ale rozumiem, że zaraz pośpieszysz z wyjaśnieniem. Poza tym, co nas kurna obchodzi co policja myśli na temat treningów żużlowców?! Pan komendant musi wyrazić zgodę żeby Daniel Jeleniewski mógł wyjechać na tor?

poza tym czy kibice i pilkarze byli w bezposrednim sasiedztwie wykopow, maszyn i przewodow wysokiego napiecia

Czy byli jakos odgrodzeni...
Jak łatwo się domyśleć, pewnie nie. Ale jaki ma to związek z treningiem żużlowców? Tam mógł się odbyć mecz na 5 czy 6 tys. osób (pewnie i więcej), a Ty widzisz problem z zorganizowaniem treningu, z założenia bez udziału publiczności?

Zresztą, budowa powinna być zabezpieczona czy odbywa się trening czy nie.
Skoro stadion podczas budowy jest otwarty, to znaczy że zagrożenia nie było, a jeśli już ktoś jest tak skrupulatny jak Ty, to stadion na czas treningu można zamknąć i trenować bez obecności gapiów.
Dziwi mnie niezmiernie skąd u Ciebie tyle chęci wyszukiwania jakichś idiotycznych tłumaczeń?