Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Kurna... szacun dla pana Dariusza jednak. Poważnie... My sie gorączkujemy i pomścimy na przygotowania do meczu a on na luzie bez zbędnego cisnienia bo wie, że pogoda na rozegranie meczu nie pozwoli. Nie pierwszy raz z resztą to przewidział.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Teraz trzeba będzie szukać dobrego terminu na rozegranie meczu może 29 kwietnia?
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Z tego co wiem to termin 29 kwietnia jest terminem zarezerwowanym dla Rzeszowa na mecz z Lesznem. No chyba że rzeszowiaki pojadą u siebie ten mecz w co bardzo wątpię.

Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Chyba ze przełożą na środek tygodnia i przy oświetleniu pojada;)
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p

Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Jeszcze 2 dni temu wszystkie prognozy pokazywały, że pogoda będzie kiepska. Teraz zmieniło się to o 180 stopni i prognozy są już optymistyczne. Dlatego nie ma się co przyglądać na przewidywania meteorologów tylko działać i przygotować tor.
Wymówki w stylu nie ma traktora, polewaczki, bron, siatek itp. są mało profesjonalne jeśli chodzi o klub. Chyba ktoś tam siedzi w tym klubie, żeby takie rzeczy załatwić, a nie zganiać winę na to, że nie ma.
Pozdrawiam
Wymówki w stylu nie ma traktora, polewaczki, bron, siatek itp. są mało profesjonalne jeśli chodzi o klub. Chyba ktoś tam siedzi w tym klubie, żeby takie rzeczy załatwić, a nie zganiać winę na to, że nie ma.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Pogoda i przygotowanie toru to jedno, trzeba pamiętać, że została dosypana nowa nawierzchnia, niewiadomo czy zwiąże się ona ze starą. Jeszcze gdyby odbył się ZK to fakt można jechać ligę, ale bez treningów, sparingów jechać pierwszy mecz ligowy z tak wymagającym rywalem jakim jest Grudziądz to roche nie bardzo. Tor podczas jazdy we czterech na nowych gumach różnie może się zachowywać. Jak zostanie na 100% odwołany ZK trzeba wszytsko robić by mecz również się nie odbył.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Co za bzdury. Zakasac rekawy i do roboty!
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Jak sie slyszy, ze nawet kamyki z toru nie sa pozbierane, to o czym tu mowic. Chyba, ze do tego tez jakas maszyna byla potrzebna.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
nie bzdury tylko trzeba być realistą, no chyba, że wynik meczu schodzi na drugi plan. Jutro Motor gra to kolejny dzień nam odpada. Pozatym było słońce z torem nic się nie działo to niby dlaczego teraz ma się zacząć? Tak pewnie odpowiesz, że dlatego bo liga sie zbliża tylko, że w klubie pewnie już każdy jest przekonany, że tego meczu nie pojedziemy i dalej sie będą ślizgać. Niestety jak chcemy pooglądać żużel trzeba się wybrać do Łodzi a następnie do Gniezna.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Jak dobrze wiem mecz Motoru jutrzejszy został odwołany gdzieś czytałem
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Tyle pan szanowny dyrektor opwiada jaki to chce stworzyc profesjonalnie dzialajacy klub. To ja sie pytam gdzie ten profesjonalizm widac? Jak Kamil wspomnial prognozy wygladaja optymistycznie. Poki jest szansa to nie ma co siedziec i jak bedzie trzeba to sam pojde te kamyki zbierac:)
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
vadik pisze:nie bzdury tylko trzeba być realistą, no chyba, że wynik meczu schodzi na drugi plan.
Wynik tego meczu jest sprawą najważniejszą - bo to wynik ustawia cały sezon. Nie liczy się ani styl ani stan toru. A realistą rzeczywiście trzeba być i to, że zaczynamy u siebie 9 kwietnia wiemy od kilku miesięcy. Jak przez 2 tygodnie była idealna pogoda to trzeba było zabrać dupę w troki i chociaż pozbierać kamienie. A jak się nie chciało samemu (bo w końcu po 12 godzinach pracy można być zmęczonym
Ostatnio zmieniony 3 kwietnia 2012, o 09:16 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Na ich stronce pisze, ze nastepny mecz kopacze 14 kwietnia maja.
Do meczu 6 dni, treningow zadnych nie bylo, gadanie Dzikowskiego o 5-6 sparingach, to jakies nieporozumienie. Jechanie z Grudziadzem w lany poniedzialek lekko mija sie z celem, bo nam wklepia po prostu. Dzialacze zawalili ten okres przygotowawczy, a ciagnik, czy polewaczka, to na Swieta Bozego Narodzenia pod choinka powinny stac i czekac na pierwszy mecz.
Do meczu 6 dni, treningow zadnych nie bylo, gadanie Dzikowskiego o 5-6 sparingach, to jakies nieporozumienie. Jechanie z Grudziadzem w lany poniedzialek lekko mija sie z celem, bo nam wklepia po prostu. Dzialacze zawalili ten okres przygotowawczy, a ciagnik, czy polewaczka, to na Swieta Bozego Narodzenia pod choinka powinny stac i czekac na pierwszy mecz.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Piłkarski Motor ma grać jutro na Zygmuntowskich sparing z Lublinianką w miejsce odwołanego meczu. Trochę szkoda tym bardziej, że na pogodynce podają, że jutro po południu ma być słonecznie i 17 stopni. No chyba, że kluby się dogadają i Motor zagra na innym stadionie - tak byłoby najlepiej.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Nie pierwszy raz przespali, teraz tylko czekać na mądrość, którą wygłosi DS
Było kilka dni pogody było trzeba za****przać i przygotować wszystko, odjechać kilka treningów, by w razie deszczu było łatwiej osuszyć i przygotować tor do zawododów.
prawdopodobnie mają grać na boisku Wieniawy.
jerry78 pisze:Piłkarski Motor ma grać jutro na Zygmuntowskich sparing z Lublinianką w miejsce odwołanego meczu. Trochę szkoda tym bardziej, że na pogodynce podają, że jutro po południu ma być słonecznie i 17 stopni. No chyba, że kluby się dogadają i Motor zagra na innym stadionie - tak byłoby najlepiej.
prawdopodobnie mają grać na boisku Wieniawy.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
No dobra. Teraz wszyscy wiedzą że z Grudziadzem możemy zebrać bo nie było treningów. Ale jak nie będzie padać do poniedziałku lub tylko okazjonalnie to dostaniemy walkowera za 50k.
I tak źle i tak niedobrze.
Albo trzeba mocno modlić się o deszcze i śniegi albo ostro zabrać się do roboty.
I tak źle i tak niedobrze.
Albo trzeba mocno modlić się o deszcze i śniegi albo ostro zabrać się do roboty.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
harry pisze:Albo trzeba mocno modlić się o deszcze i śniegi albo ostro zabrać się do roboty.
Ostro zabrać się do roboty
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
...bo poprzednich nie zawalaliDzialacze zawalili ten okres przygotowawczy,
Gdzie by nie grali, to nie jest to mecz ligowy i zbierać kamienie z toru w ciągu tej półtorej godziny można.Piłkarski Motor ma grać jutro na Zygmuntowskich sparing z Lublinianką w miejsce odwołanego meczu. Trochę szkoda tym bardziej, że na pogodynce podają, że jutro po południu ma być słonecznie i 17 stopni. No chyba, że kluby się dogadają i Motor zagra na innym stadionie - tak byłoby najlepiej.
Generalnie - jak już kiedyś pisałem - najpierw muszą być chęci, jeśli ich brakuje to reszta nie ma większego znaczenia.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
JA zawsze mówię, że jak mecz w Lublinie może się nie odbyć to się nie odbędzie. W Krakowie niby takie dziadostwo a mimo to dali radę rok temu przygotować tor po takich deszczach że się w głowie nie mieści, a u nas? Nawet nikt by nie spróbował...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Bo u nas "teren podmokły" i "cień na prostej startowej", a z prawami natury nawet w XXI wieku nie wygrasz 
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
vadik pisze:harry pisze:Albo trzeba mocno modlić się o deszcze i śniegi albo ostro zabrać się do roboty.
Ostro zabrać się do roboty
Ostro zabrać się do roboty, jak nie było okazji do tej pory
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
Pogoda z godziny na godzinę poprawia się. Ciekawi mnie czy obecnie dzieje się cokolwiek na torze. Klub zazwyczaj prosi kibiców o pomoc jeśli chodzi o prace na torze (bandy, kamyki). Z pewnością znalazłoby się kilka osób które są chętne żeby pomóc w doprowadzeniu toru do używalności (w tym ja
).Trzeba zrobić wszystko żeby umożliwić naszym zawodnikom trening na naszym torze.
Przy takiej pogodzie (środa ponad 15 stopni C) jutro chłopaki mogliby już wyjechać i potrenować. Czwartek ZK, później piątek, sobota treningi i może dadzą radę się spasować.
Grudziądz na 100% ma informatorów w Lublinie i będą doskonale wiedzieć czy pada i jakie są szanse na rozegranie meczu. Oby później się nie okazało tak jak napisał Harry, że przyjedzie GKM i dostaniemy walkower.
Pozdrawian
Przy takiej pogodzie (środa ponad 15 stopni C) jutro chłopaki mogliby już wyjechać i potrenować. Czwartek ZK, później piątek, sobota treningi i może dadzą radę się spasować.
Grudziądz na 100% ma informatorów w Lublinie i będą doskonale wiedzieć czy pada i jakie są szanse na rozegranie meczu. Oby później się nie okazało tak jak napisał Harry, że przyjedzie GKM i dostaniemy walkower.
Pozdrawian
MOTOR LUBLIN
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
K.A.M.I.L. pisze:Przy takiej pogodzie (środa ponad 15 stopni C)
taaa średnia...
Re: Pada... nie pada... czyli temat dla meteorologów :p
A w środę to nie ma jakiegoś meczu kopaczy, paralityków??
Dopóki te piłkarzyny się nie wyniosą z Zygmuntowskich, zawsze będzie taki burdel.
Dopóki te piłkarzyny się nie wyniosą z Zygmuntowskich, zawsze będzie taki burdel.