Robert Dados na zawsze w naszych sercach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7617
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#376 Postautor: istred » 30 marca 2012, o 14:41

To był rok 2004 kiedy, pomimo takiej tragedii, byliśmy o krok od ekstraligi.
Gdyby Robert wtedy tego nie zrobił, wszystko mogło się potoczyć zupełnie inaczej.
W Lublinie znów byłby idolem, robiłby komplety, mógłby wprowadzić zespół do ekstraligi, wszyscy by go nosili na rękach, odbudowałby się... i wszystko potoczyłoby się inaczej.
Zabrakło kilku dni... :(

PS. Ale by była paka - Śledź, Piszcz, Karlsson, Knapp, Dados, Jeleniewski, Stachyra...
Z dzisiejszej perspektywy śmiało można powiedzieć, że nie gorsza niż ta gdańska, która wówczas awansowała.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#377 Postautor: $korzen$ » 30 marca 2012, o 17:21

Pytanie tylko, czy Dadi byl wowczas odpowiednio przygotowany do sezonu... a krazyly na ten temat baaaaardzo rozne opinie. Nie wiem jak bylo, ale wielka szkoda, bo patrzac na tamten sezon byla wielka szansa na to, zeby Dadi wyszedl w swoim zyciu na prosta. Ubolewam strasznie, ze nie bylo nam dane tego zobaczyc...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#378 Postautor: Torsen » 30 marca 2012, o 18:06

$korzen$ pisze:Pytanie tylko, czy Dadi byl wowczas odpowiednio przygotowany do sezonu... a krazyly na ten temat baaaaardzo rozne opinie.
A czy tu jest w ogóle miejsce na opinie? Kilka dni wcześniej zespół wrócił ze zgrupowania w Lonigo, więc są chyba podstawy do obiektywnej oceny.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#379 Postautor: Maxx » 30 marca 2012, o 18:08

$korzen$ pisze:Pytanie tylko, czy Dadi byl wowczas odpowiednio przygotowany do sezonu... a krazyly na ten temat baaaaardzo rozne opinie. Nie wiem jak bylo, ale wielka szkoda, bo patrzac na tamten sezon byla wielka szansa na to, zeby Dadi wyszedl w swoim zyciu na prosta. Ubolewam strasznie, ze nie bylo nam dane tego zobaczyc...

Wedle mojej ówczesnej wiedzy był przygotowany i fizycznie i sprzętowo.
Pamiętam, jak na pogrzebie Andrzej Rusko powiedział: "Nie na takie spotkanie umawialiśmy się Robert...". Strasznie zapadło mi to w pamięci, podobnie jak moment kiedy Darek z Jeleniem odpalili motocykle i chyba nie było osoby obecnej na pogrzebie, która nie uroniłaby wówczas chociaż łzy... Darek założył ciemne okulary i po prostu odszedł z głąb cmentarza. Nie dał rady ale trudno się temu dziwić, przyjaźnili się bardzo...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4931
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#380 Postautor: Torsen » 30 marca 2012, o 18:14

Te motocykle to jeden z najsilniejszych bodźców, jakie w ogóle sobie przypominam...

piotr76
Senior
Posty: 714
Rejestracja: 30 marca 2006, o 09:11
Lokalizacja: Lublin/Wa-wa
Kontakt:

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#381 Postautor: piotr76 » 30 marca 2012, o 19:05

TSA - 51 i nie trzeba komentować jedynie słuchać i pamiętać ... to tyle ...
zamiast 500 + program Beryl +


jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#383 Postautor: jerry78 » 11 października 2012, o 19:32

http://nicesport.pl/zuzel/132065/w-grud ... rta-dadosa

W wielu miastach rozgrywane są turnieje po zakończeniu sezonu. Szkoda, że u nas nie ma tradycji rozgrywania chociażby Memoriału Roberta Dadosa i Witolda Zwierzchowskiego. Podobno taki turniej to koszta, ale dlaczego jakoś w innych miastach można (np. w Ostrowie, Grudziądzu, Krośnie, Częstochowie itd)???

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#384 Postautor: Hela » 11 października 2012, o 20:09

Bo u nas jest Polska C, nie ma pieniedzy, jest bida i kryzys już nadchodzi od strony Kurowa.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

efeneJGH
Junior
Posty: 364
Rejestracja: 17 września 2012, o 20:42

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#385 Postautor: efeneJGH » 11 października 2012, o 20:37

dokładnie,a Krosno i Grudziądz to potęgi ekonomiczne...
co nie zmienia faktu że mając wśród wychowanków takiego żużlowca jak nieodżałowany Robert Dados aż żal patrzeć na niemoc klubu by
jakoś uczcić jego pamięć a tym samym propagować żużel, oswajać z nim sponsorów itd...koniec sezonu,bramy zamknięte,cisza i hula wiatr...

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3005
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Robert Dados na zawsze w naszych sercach

#386 Postautor: Maxx » 11 października 2012, o 21:32

Idź do klubu, przekaż tam swoje rady, wyłóż kasę i zorganizuj turniej. Nic prostszego przecież :D

Awatar użytkownika
Popek
Senior
Posty: