Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#576 Postautor: harry » 29 lutego 2012, o 10:34

istred pisze:Właśnie sprowadzeniem Pawlickich wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę. Pawliccy załatwili awans, Stokłosa się zwinął, a klub został w I lidze z możliwościami na dół tabeli II ligi - tak jak to było przed przyjściem Stokłosy.

Chyba istredzie nie przeczytałeś ostatniego wpisu pilanina.
Pisze wyraźnie, że Stokłosa na prawde się starał. Jeszcze dołożył 100k na dodatkowe długi, chociaż nie musiał. Ale i jemu w końcu się znudziła walka z działaczami i dał sobie spokój.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#577 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 10:40

Wiem, wiem... być może nie mam racji.

Ja po prostu takim osobom jak Stokłosa nie ufam i jeśli uzależnił swoje wsparcie od wygranej w wyborach, to cały czas mam wrażenie, że teraz szukał jakiegokolwiek pretekstu żeby z twarzą się ze sponsoringu wycofać.
Choć być może jestem w błędzie i Stokłosa rzeczywiście bardzo chciał wspierać żużel w Pile, ale przez nieuczciwe władze dał sobie spokój...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#578 Postautor: Torsen » 29 lutego 2012, o 10:42

meesha pisze:A jak była szansa odjechać spokojnie sezon "przedreformowy" to się ponapinali niektórzy, że "teraz albo nigdy". No i awansowali. Brawo. Tylko co dalej???
Ale jaka była różnica między Piłą i nami? Czy podpisaliśmy z Bogdanką chociaż jeden kontrakt na dłużej niż na rok? Nie. Stokłosie chodziło o wybory - załatwił sobie wybory i podziękował, tzn. nie podpisał kolejnej umowy sponsorskiej. A co chodzi Bogdance nawet nie wiemy, więc podobna decyzja też, prędzej czy później, spadnie na nas jak grom z jasnego nieba, tylko będziemy wtedy np. w Ekstralidze, gdzie potrzeba jeszcze ze 2x więcej pieniędzy, niż w pierwszej. I przypomną sobie wtedy niektórzy, czym miała być metoda małych kroczków i budowanie solidnych podstaw funkcjonowania klubu.
Chcę powiedzieć, że podobnie jak Piła, mamy jednego sponsora z jednorocznym kontraktem. Zupełnie nie ma powodów do jakiejkolwiek napinki, bo chwila-moment i jesteśmy w równie czarnej dupie.
meesha pisze:niektórzy zawodnicy mają wciąż niespłacone długi sprzed 10 czy 15 lat
Po 3 latach od dnia wymagalności powinni o nich, dla własnego zdrowia psychicznego, zapomnieć - bo się przedawniają. A można by obronić stanowisko, że nawet już po 2 latach.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#579 Postautor: jerry78 » 29 lutego 2012, o 11:05

istred pisze:Upadają pewnie przez prezesów, a walczyć z tym powinny władze ligi.


Próbują walczyć wprowadzając jakieś bzdurne regulaminy finansowe, a jak dobrze wiemy żaden regulamin finansowy nic nie da, jeśli nie będzie rozsądku prezesów.
Nie egzekwować przepisów licencyjnych źle, egzekwować też źle (bo brakuje zespołów).
Co do jednego się zgadzam. Rozszerzenie ekstraligi to był całkowicie nietrafiony pomysł, bo o ile ciekawsza byłaby I liga, gdyby były w niej jeszcze Cze-wa i Gdańsk.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#580 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 11:30

Próbują walczyć wprowadzając jakieś bzdurne regulaminy finansowe, a jak dobrze wiemy żaden regulamin finansowy nic nie da, jeśli nie będzie rozsądku prezesów.
Skoro bzdurne, to co ma do tego rozsądek prezesów?
Regulamin finansowy z założenia jest złym pomysłem i nie ma co dalej dyskutować.
Prezesi to zwykli ludzi - jedni będą rozsądni, inni nie i tego się nie zmieni.
Dlatego właśnie potrzebne są takie rozwiązania, które nie pozwolą nierozsądnym prezesom doprowadzać do upadku kluby. I tu właśnie jest pole do popisu dla GKSŻ, żeby takie rozwiązania stworzyć.
Nie egzekwować przepisów licencyjnych źle, egzekwować też źle (bo brakuje zespołów).
Nie mam pojęcia gdzie wyczytałeś, że złe jest nieegzekwowanie przepisów licencyjnych.
Jakkolwiek ja się z tym nie zgadzam. Przepisy licencyjne, skoro się je stworzyło, to trzeba egzekwować. ...i nie zauważyłem, żeby ktoś wyrażał zdanie odmienne.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#581 Postautor: $korzen$ » 29 lutego 2012, o 11:51

Szkoda Pily, ale wobec tego mozna Pulpeta na upartego wypozyczyc na lawke. Drogi, jak sie domyslam, nie bedzie.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#582 Postautor: kibicLBN » 29 lutego 2012, o 12:45

A po co ci on jak masz o odwodzie Miesiąca i Fishera?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
$korzen$
Trener
Posty: 3581
Rejestracja: 6 lutego 2003, o 20:34
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#583 Postautor: $korzen$ » 29 lutego 2012, o 14:33

Bo Fishera nie traktuje powaznie. Miesiac ze swoimi startami tez bedzie mial ciezko.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#584 Postautor: jerry78 » 29 lutego 2012, o 14:56

istred pisze:Dlatego właśnie potrzebne są takie rozwiązania, które nie pozwolą nierozsądnym prezesom doprowadzać do upadku kluby. I tu właśnie jest pole do popisu dla GKSŻ, żeby takie rozwiązania stworzyć.


Piszesz, żeby takie rozwiązania stworzyć?
A w jaki sposób GKSŻ może zapobiec ułańskiej fantazji prezesów? Musieli by znać budżet każdego z klubów i kwoty kontraktowe z zawodnikami, żeby wiedzieć czy klub podpisuje realne kontrakty czy nie. Mogą tylko być konsekwentni w egzekwowaniu procedur licencyjnych, ale wtedy jak zabraknie rozsądku prezesom to kluby najwyżej będą znikać jeden po drugim.

Skutecznym sposobem byłaby jedynie odpowiedzialność majątkowa prywatnym majątkiem tychże prezesów za powstałe długi, ale nie wiem czy to jest to prawnie do realizacji, a tym bardziej w gestii GKSŻ.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#585 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 15:59

Piszesz, żeby takie rozwiązania stworzyć?
A w jaki sposób GKSŻ może zapobiec ułańskiej fantazji prezesów?

Oczekujesz, że wypisze tutaj gotowe rozwiązania i ot tak znajdę lekarstwo na wszelkie bolączki w polskim żużlu? :)
Nie wiem. Pisałem wcześniej, od tego jest GKSŻ żeby coś wymyślić.
Zapobiec w 100 proc. pewnie się nie da, ale walczyć z tym jakoś trzeba.
Jak widać obecne sposoby zawodzą.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#586 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 17:55

Torsen pisze:
meesha pisze:A jak była szansa odjechać spokojnie sezon "przedreformowy" to się ponapinali niektórzy, że "teraz albo nigdy". No i awansowali. Brawo. Tylko co dalej???
Ale jaka była różnica między Piłą i nami? Czy podpisaliśmy z Bogdanką chociaż jeden kontrakt na dłużej niż na rok? Nie. Stokłosie chodziło o wybory - załatwił sobie wybory i podziękował, tzn. nie podpisał kolejnej umowy sponsorskiej. A co chodzi Bogdance nawet nie wiemy, więc podobna decyzja też, prędzej czy później, spadnie na nas jak grom z jasnego nieba, tylko będziemy wtedy np. w Ekstralidze, gdzie potrzeba jeszcze ze 2x więcej pieniędzy, niż w pierwszej. I przypomną sobie wtedy niektórzy, czym miała być metoda małych kroczków i budowanie solidnych podstaw funkcjonowania klubu.
Chcę powiedzieć, że podobnie jak Piła, mamy jednego sponsora z jednorocznym kontraktem. Zupełnie nie ma powodów do jakiejkolwiek napinki, bo chwila-moment i jesteśmy w równie czarnej dupie.

A czy ja się gdzieś napinam? Interesuję się tym sportem od jakichś 25 lat więc już naprawdę przeżyłem wszelkie możliwe wzloty i upadki jakie tylko mogły u nas nastąpić (no oprócz złota DMP ;)) wiem zatem, że nic stałe nie jest. Jednak co innego jest wejść do wyższej ligi i po rezygnacji głównego sponsora pozostać z długami wobec Marcina Wawrzyniaka (1 punkt zdobyty w sezonie) czy Radosałwa Małucha (brak występów w lidze, tylko MDMP), a co innego być ligę wyżej i zaczynać sezon ze zmartwieniem skąd wziąć pieniądze, ale bez zmartwienia z czego zaległości spłacić. No litości, chyba jest różnica.
W każdym razie jest jakaś część klubów od wielu lat budowana - tak, metodą małych kroczków - które od kilku sezonów nie schodzą z czuba tabeli E-ligi. A też kiedyś były w czarnej dupie (aż sobie to ciężko teraz wyobrazić). Zatem nie ograniczajmy swojego pola widzenia do jednego sezonu jak dzieci, które napalają się na cukierka "tu i teraz" tylko myślmy jakoś bardziej perspektywicznie. Wiem, że to nie jest łatwe, ale warto spróbować :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#587 Postautor: Koper » 29 lutego 2012, o 19:25

meesha pisze:W każdym razie jest jakaś część klubów od wielu lat budowana - tak, metodą małych kroczków - które od kilku sezonów nie schodzą z czuba tabeli E-ligi. A też kiedyś były w czarnej dupie (aż sobie to ciężko teraz wyobrazić). Zatem nie ograniczajmy swojego pola widzenia do jednego sezonu jak dzieci, które napalają się na cukierka "tu i teraz" tylko myślmy jakoś bardziej perspektywicznie. Wiem, że to nie jest łatwe, ale warto spróbować :)


Święte słowa 8) A jeden z tych klubów wrócił nawet po 19 latach do swojej historycznej nazwy :twisted:

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#588 Postautor: Torsen » 29 lutego 2012, o 19:33

Jeśli do swojej, to nie ma przeciwwskazań. A jak brzmi tradycyjna nazwa klubu LW KMŻ?

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#589 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 19:35

Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy "Lublin". No nie mów, że nie wiedziałeś ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#590 Postautor: Torsen » 29 lutego 2012, o 19:37

meesha pisze:A czy ja się gdzieś napinam?
Odniosłem wrażenie, że z poczuciem wyższości mówisz o Pile. To jest właśnie napinka.
Jednak co innego jest wejść do wyższej ligi i po rezygnacji głównego sponsora pozostać z długami wobec Marcina Wawrzyniaka (1 punkt zdobyty w sezonie) czy Radosałwa Małucha (brak występów w lidze, tylko MDMP), a co innego być ligę wyżej i zaczynać sezon ze zmartwieniem skąd wziąć pieniądze, ale bez zmartwienia z czego zaległości spłacić. No litości, chyba jest różnica.
Szczerze mówiąc, nie widzę żadnej istotnej różnicy. Skutek, w każdym razie, w obu przypadkach jest dokładnie ten sam.
Zatem nie ograniczajmy swojego pola widzenia do jednego sezonu jak dzieci, które napalają się na cukierka "tu i teraz" tylko myślmy jakoś bardziej perspektywicznie. Wiem, że to nie jest łatwe, ale warto spróbować :)
Nie rozumiem.
meesha pisze:Stowarzyszenie Klub Motorowo-Żużlowy "Lublin". No nie mów, że nie wiedziałeś ;)
Dobre! :)

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#591 Postautor: Koper » 29 lutego 2012, o 19:40

Torsen pisze:Jeśli do swojej, to nie ma przeciwwskazań.


Swojej, w znaczeniu tradycji bo w tzw. międzyczasie powstał zupełnie nowy klub, który począwszy od 1995 roku metodą małych kroczków dotarł do poziomu, o którym napisał w swoim poście meesha.

Torsen pisze:A jak brzmi tradycyjna nazwa klubu LW KMŻ?


Wyngiel ? :)

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#592 Postautor: truskawa » 29 lutego 2012, o 19:42

Torsen pisze: A jak brzmi tradycyjna nazwa klubu LW KMŻ?


Redstar
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#593 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 19:46

Odniosłem wrażenie, że z poczuciem wyższości mówisz o Pile.

Jeśli zwracanie uwagi na żużlowe patologie to wg Ciebie "poczucie wyższości" to niech będzie. Dziś dotyczy to Piły czy Rybnika, "wczoraj" dotyczyło Lublina, "pojutrze" może dotyczyć każdego. I zdaję sobie z tego sprawę. Ja jestem (wbrew pozorom) poważnym człowiekiem, a nie jakimś małolatem z komentarzy na SyFach :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
sadychor
Kadrowicz
Posty: 1798
Rejestracja: 12 kwietnia 2005, o 16:16

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#594 Postautor: sadychor » 29 lutego 2012, o 19:46

Sypma
Obrazek
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#595 Postautor: Koper » 29 lutego 2012, o 19:48

meesha pisze:
Odniosłem wrażenie, że z poczuciem wyższości mówisz o Pile.

Jeśli zwracanie uwagi na żużlowe patologie to wg Ciebie "poczucie wyższości" to niech będzie. Dziś dotyczy to Piły czy Rybnika, "wczoraj" dotyczyło Lublina, "pojutrze" może dotyczyć każdego. I zdaję sobie z tego sprawę. Ja jestem (wbrew pozorom) poważnym człowiekiem, a nie jakimś małolatem z komentarzy na SyFach :)


Tylko brakuje meesha aby ktoś Twoje wpisy skomentował w stylu: Zapomniał wół jak cielęciem był :lol: Tak jakby już nie można było komentować sytuacji w Pile tylko dlatego że również w Lublinie nie bywało pod tym względem różowo..
Ostatnio zmieniony 29 lutego 2012, o 19:50 przez Koper, łącznie zmieniany 1 raz.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#596 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 19:50

Szkopuł w tym, że właśnie wół pamięta aż za dobrze :) Więc te podejrzenia o wywyższanie się czy coś w tym stylu, to zupełnie nie pod ten adres...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#597 Postautor: Bozena » 1 marca 2012, o 00:04

istred pisze:Wiem, wiem... być może nie mam racji.

Ja po prostu takim osobom jak Stokłosa nie ufam i jeśli uzależnił swoje wsparcie od wygranej w wyborach, to cały czas mam wrażenie, że teraz szukał jakiegokolwiek pretekstu żeby z twarzą się ze sponsoringu wycofać.
Choć być może jestem w błędzie i Stokłosa rzeczywiście bardzo chciał wspierać żużel w Pile, ale przez nieuczciwe władze dał sobie spokój...

Nie wiem, czy to prawda, ale od znajomego z Piły słyszałam, że Stokłosie zależało jedynie na tym, żeby udokumentowane były faktyczne wydatki z ub roku .Wiązało się to z jego wcześniejszymi, przykrymi doswiadczeniami w tym względzie. Zwłaszcza, że jak się okazało sporo kasy wpłynęło również ze sprzedaży biletów itp. Okazało się ponoć, że spora sumka coś około 150k została policzona za dojazdy z Leszna do Piły za okres od maja, ale to jeszcze nie było problemem :wink: Stokłosa zapewniał, że kasę wyłoży, jeżeli będzie wiedział konkretnie na co poszła poprzednia.Z tego co się orientuję kibice z Piły szanują Stokłosę i nie mają mu nic do zarzucenia.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#598 Postautor: Torsen » 1 marca 2012, o 08:53

Mijacie się wszyscy z istotą zagadnienia, którą moim zdaniem jest to, że kluby generalnie zależą od pojedynczych źródeł finansowania, w większości przypadków zabezpieczonych na nie dłużej niż rok. Jest to jazda bez trzymanki pod górę zakończoną urwiskiem.
Powody, dla których Stokłosa zrezygnował z zawarcia kolejnej umowy, są bez znaczenia. Nikt nie jest zobowiązany do zawarcia kolejnej umowy, gdy poprzednia wygasła. Jeśli zaś nie wykonał umowy obowiązującej, to już sytuacja jest inna i być może tłumaczy istnienie absurdalnych zobowiązań klubu wobec ogórków - ale nadal nie to jest problemem, moim zdaniem.
Sztuką jest stworzenie klubu, który nie będzie w tak dużym stopniu zależał od jednego źródła pieniędzy lub chociaż zabezpieczenie go na kilka lat. W innym wypadku odejście sponsora - i to wcale nie koniecznie rozumiane jako rozwiązanie umowy, czy jej niewykonanie, ale po prostu nie zawarcie kolejnej - zawsze będzie się kończyło spektakularnym krachem, tym większym, im wyższa liga, czyli im większy był sponsor, który odszedł.

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#599 Postautor: grzesieck » 1 marca 2012, o 13:20

METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#600 Postautor: truskawa » 1 marca 2012, o 13:31

Jeśli Piła nie wystartuje w lidze, to z lubością podkreślę ten truizm, ze stać nas zarówno na otarcie się o extraligę, jak i o zajęcie ostatniego miejsca w lidze. Me gusssta
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN