Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#551 Postautor: ermen » 28 lutego 2012, o 22:43

Popek pisze:Przy 6 druzynach wg. mnie mozna by bylo pojechac po 2 dwumecze z kazdym i by bylo 20 spotkan, tak jak w poprzednich sezonach dla zespolow z pierwszej czworki, bo lipa jak bd tylko mecz wiecej niz w zeszlym roku.


To świetny pomysł...... aby wykończyć kolejne kluby z I ligi.
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 598
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#552 Postautor: Bozena » 28 lutego 2012, o 22:49

Mam nadzieję, że jednak Piła pojedzie w 1 lidze. Pilaninowi życzę więcej optymizmu :)
Podróż do Piły mimo sporej odległości bardzo mile wspominam-w jedną stronę pociągiem z sympatycznym Kubą Molędą (prawdę powiedziawszy to dopiero po podróży zorientowałam się kto to jest), a miły powrót do Lublina zawdzięczam truskawie:)
Na przyszłość więc nawet te 1100 km mnie nie przeraża. Prawdę mówiąc nie wygląda to dobrze: z klubem pożegnał się trener Piotr Szymko, niektórzy zawodnicy jak Jason Doyle nie chcą dłużej czekać na zaległe należności. Sytuacja jest trudna, ale może akurat jeszcze coś się wyklaruje, czego kibicom żużla z Piły serdecznie życzę.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#553 Postautor: meesha » 28 lutego 2012, o 23:08

Nie no z tą podróżą to tak z przymrużeniem oka oczywiście. Ja ostatnio 2/3 drogi przejechałem w busie na stojąco, a i tak było super :)
Ja bym bardzo chciał, aby w polskiej lidze było 26 drużyn (w konfiguracji 10-8-8 w ligach), aby wróciły Świętochłowice, Warszawa, Poznań, nie padła Piła, powstał Wałbrzych i nawet Przemyśl, ale cóż poradzić, że nasi działacze w klubach sa tak krótkowzroczni i mało który planuje jakąś strategię na dłużej niż rok. Oczywiście zaraz mnie tu zaatakują zwolennicy teorii "na hurra awansować, a co będzie dalej to się zobaczy". No to właśnie w Pile się to "zobacza" obecnie...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
radonis
Zawodowiec
Posty: 1173
Rejestracja: 10 maja 2011, o 15:28
Lokalizacja: Bielsko-Biała ex Lbn

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#554 Postautor: radonis » 28 lutego 2012, o 23:29

To odszczekuje teraz (chociaż to nie ja szczekałem).
Pawliccy to była przepłacona inwestycja.

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#555 Postautor: Dobromir » 28 lutego 2012, o 23:34

radonis pisze:To odszczekuje teraz (chociaż to nie ja szczekałem).
Pawliccy to była przepłacona inwestycja.


Akurat Pawliccy nie mają tu nic do rzeczy, bo rozchodzi się o to, że jak Stokłosa chciał zrobić wokół siebie dobry PR to rzucił bańkę na żużel i wszyscy piali z zachwytu, jaki to on dobry. W tym roku się wypiął i jest bida z nędzą, bo niby skąd wziąć pieniądze.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#556 Postautor: harry » 28 lutego 2012, o 23:42

Z tego co pamietam to własnie Stokłosa wziął na siebie utrzymanie Pawlickich i sie z tego wywiązał w oficjalnej części,więc nie wiem dlaczego pretensje do niego czy Pawlickich. Pawliccy wprowadzili Piłę do I ligi. Tyle mieli zrobić i zrobili. Inwestycja wykorzystana w 100 procentach. A to że Stokłosa to TERAZ olał... takie ma prawo.
Jakby jutro Pan prezes Taras poszedł " w generały" a prezydent Żuk na przykład na wicepremiera to za rok i u nas nie byłoby żużla...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#557 Postautor: meesha » 28 lutego 2012, o 23:43

Nikt z nas prawdy nie zna, na ile za braci płacił Stokłosa, a w jakiej części klub. Możemy się przerzucać domysłami. Tak czy siak, jeśli są problemy pół roku po sezonie ze spłatą Wawrzyniaka czy Szymki (juniora) czy Małucha (sic!) to o czym my tu mówimy??? Z samych biletów (a tych się w Pile sporo sprzedawało) powinno wystarczyć na takich "napieraczy". A tu ni ma :/
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#558 Postautor: Gelo » 29 lutego 2012, o 08:17

oczywiście, że zawsze jest żal jak upada klub żużlowy ale z naszej perspektywy tak naprawdę tracimy tylko jeden, prawdopodobnie jednostronny mecz u siebie oraz możliwość wygwizdania Śwista na prezentacji. Zyskujemy natomiast brak ryzyka kompromitującej porażki w Pile. Jestem ciekawy czy wobec tego karnety przechodzą na dwa mecze playoff.

pulkownik
Junior
Posty: 317
Rejestracja: 20 lipca 2011, o 18:46

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#559 Postautor: pulkownik » 29 lutego 2012, o 08:57

szkoda mi pilskich kibiców, ale mam nadzieję że coś się może jeszcze uda zrobic.

żeby się nie okazało że i ostrovia nie wystartuje bo to była by masakra

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#560 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 09:15

Już rok temu pisałem, że tak to się pewnie skończy. Stokłosa chciał się wypromować przed wyborami, czego nawet nie ukrywał, obiecał że jeżeli wygra to wspomoże Piłę. W tym roku wyborów nie ma, więc i Stokłosa nie ma żadnego celu żeby wspierać żużel, szczególnie skoro działacze ponoć nie potrafili się z tych pieniędzy rozliczyć.

Moim zdaniem liga 6 zespołowa będzie parodią ligi. GKSŻ powinna się zebrać i sytuację rozwiązać, albo wyciągnąć jakieś wnioski na przyszłość.
Zresztą, cała sytuacja jest efektem sztucznego zwiększenia ekstraligi. Mamy w kraju 3 ligi, ok. 20 drużyn, z czego połowa musi jeździć w ekstralidze - absurd. Bezmyślna reforma. Trzeba było albo eligi nie powiększać, albo połączyć pierwszą z drugą.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#561 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 09:31

GKSŻ powinna się zebrać i sytuację rozwiązać

Nie ma się co zbierać, nie wiem czy zauważyłeś, ale klubowe "warcholstwo" zostało z komisji pogonione. A w trzy osoby to można na telefonie/skajpie/giegie konferencję zrobić :)

Decyzja o zwiększeniu E-ligi nie zapadła miesiąc przed, tylko dwa lata wcześniej już było wiadomo (I dobrze, tyle lat narzekania były, że przepisy są zmieniane "z dnia na dzień"). I wszystko by było normalnie (czyli np. 24 kluby, a nie 20) gdyby w tych klubach ktoś miał trochę rozumu. To nie GKSŻ na kredyt od lat jeździła zwiększając błędne koło ugód i niespłaconych długów. A jak była szansa odjechać spokojnie sezon "przedreformowy" to się ponapinali niektórzy, że "teraz albo nigdy". No i awansowali. Brawo. Tylko co dalej???
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

pilanin
Posty: 142
Rejestracja: 23 maja 2010, o 17:57

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#562 Postautor: pilanin » 29 lutego 2012, o 09:42

Stokłosa chciał się wypromować przed wyborami, czego nawet nie ukrywał, obiecał że jeżeli wygra to wspomoże Piłę. W tym roku wyborów nie ma, więc i Stokłosa nie ma żadnego celu żeby wspierać żużel, szczególnie skoro działacze ponoć nie potrafili się z tych pieniędzy rozliczyć.


Stokłosa może kryształowy nie jest ale akurat to nie prawda,że wyborów nie ma to i nie ma Stokłosy.Działacze na nie jednym spotkaniu z nim byli ale nie potrafili na takie spotkania jechać przygotowanym (na co i ile poszło jego pieniadze).Ba nawet sam Stokłosa zjawiał sie na walnych.Co wiecej 3 miesiace temu spłacił na prosbe Szymki nawet zadłuzenie które było oficjalne (jakies 100 tysiecy).Pózniej wyszły jakieś inne zadłuzenia o ktorych Szymko czy Stokłosa nie mieli pojecia to sobie odpuscil ta amatorke.Nie ma sie co dziwic biznesmenowi ktory chce byc traktowany powaznie.Nie jeden z was postapil by tak samo.

Dzis ostatni dzień lutego.Ciekawe czy to ostatni dzień klubu w 1 lidze (zanim wyjechali na tor) czy moze zdazy sie jeszcze jakis promyk nadzieji...

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#563 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 09:46

Ciekawe czy to ostatni dzień klubu w 1 lidze

A tak przy okazji właśnie... Dla drugiej ligi jest dłuższy termin na ogarnięcie się czy zwijamy żagle i zakładamy nowy klub? Wiem,że można to znaleźć w regulaminie, ale nie mam teraz czasu szukać. Może ktoś wie "z głowy"?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#564 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 09:52

I wszystko by było normalnie (czyli np. 24 kluby, a nie 20)
Nawet przy 24 zespołach wychodzi po 8 zespołów na trzy ligi. Wtedy byłoby normalnie.
Poza tym 24 to mocno optymistyczne podejście.
Pewnych polskich klubów jest 16.
Do tego dochodzą niepewne Kraków, Rybnik, Piła, Poznań, Ostrów i niepolski Dźwińsk, ew. Równe.

Jakby nie było, zakładając nawet Twoją wersję o tym, że kluby są wszystkiemu winne, to i tak sytuacja pozostaje nierozwiązana. Kluby, które jechały ponad stan powinny nie dostać licencji, tylko czy to będzie korzystne dla całej dyscypliny? Ja uważam, że nie. Problemy trzeba rozwiązywać kompleksowo, a nie za pomocą kija i marchewki.
Dlatego GKSŻ jako organ odpowiedzialny za kształt rozgrywek powinien ten problem rozwiązać tak, żeby kluby nie jechały ponad stan i żeby ligi wyglądały normalnie, bez pauzowania i z normalną ilością spotkań.

Wcześniej (przy 8 zespołowej elidze) przynajmniej dwie ligi w tym kraju wyglądały w miarę sensownie, teraz zarówno w I jak i II jest ten sam burdel. Zresztą, już w tamtym sezonie mieliśmy pierwsze skutki "reformy" - walkowery w I lidze.

I tak jeszcze na koniec, nawiązując do winy klubów, to w tym roku nie do końca tak to wyglądało.
Poznań, owszem miał kłopoty finansowe, ale padł ofiarą wykolegowania ich z obiektu Olimpii, co wprowadziło ich w spiralę kolejnych długów. Piła natomiast została wykorzystana przez Stokłosę, który wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#565 Postautor: meesha » 29 lutego 2012, o 09:59

Jeśli chodzi o Poznań to owszem, głównym czynnikiem była zaporowa cena rzucona przez Olimpię za użytkowanie stadionu. Ale kłopoty zaczęły się tam już kilka lat wcześniej (za cezurę można przyjąć chyba śmierć prezesa klubu Tomasza Wójtowicza, który jakoś to wszystko trzymał w kupie). Od tamtej pory było coraz gorzej, tylko może nie mówiło się o tym głośno. Aż w końcu padło.
No ale też - gdzie tu jest wina GKSŻ?
Jeśli w końcu po wielu latach nadużyć i samowolki ze strony klubów (niektórzy zawodnicy mają wciąż niespłacone długi sprzed 10 czy 15 lat) ktoś się dobrał do dupy kombinatorom, to lament, że to przeciwko "dobru dyscypliny". Jakoś w Szwecji dyscyplina ma się dobrze, ligi cztery, w każdej po 8-10 drużyn. Można? Można, tylko rozsądku potrzeba. A to w polskim speedway'u towar deficytowy...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Koper
Trener
Posty: 5490
Wiek: 45
Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#566 Postautor: Koper » 29 lutego 2012, o 10:19

Pełna zgoda z tym co napisałeś meesha, aż się prosi aby felieton Twojego autorstwa, który powstałby po delikatnym rozbudowaniu powyższego posta ukazał się w Tygodniku Żużlowym. 8)

harry pisze:Z tego co pamietam to własnie Stokłosa wziął na siebie utrzymanie Pawlickich i sie z tego wywiązał w oficjalnej części,więc nie wiem dlaczego pretensje do niego czy Pawlickich.


istred pisze:Piła natomiast została wykorzystana przez Stokłosę, który wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę.


Kto ma rację?

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#567 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 10:21

No ale też - gdzie tu jest wina GKSŻ?
A czy ja gdzieś napisałem, że to wina GKSŻ? :shock:
GKSŻ ma problemy rozwiązywać. Problem niewątpliwie jest, więc Komisja powinna się zebrać i w końcu wypracować jakieś rozwiązanie tej sytuacji.
Jeśli w końcu po wielu latach nadużyć i samowolki ze strony klubów (niektórzy zawodnicy mają wciąż niespłacone długi sprzed 10 czy 15 lat) ktoś się dobrał do dupy kombinatorom, to lament, że to przeciwko "dobru dyscypliny".
A gdzie ja to napisałem? :shock: Po raz kolejny Meesha tworzysz jakieś dziwne sugestie dotyczące mojej wypowiedzi.

Jeśli rzeczywiście nie spełnia warunków to dobrze, że nie dostanie licencji. Tylko, że to przecież nie rozwiązuje zupełnie ŻADNEGO problemu, a wręcz tworzy nowy.
I teraz przeczytaj to co napisałem - że GKSŻ powinna się zebrać i problem jakoś rozwiązać - czy to przez ustalenie nowego terminarza, w którym drużyny jechałyby ze sobą po cztery razy, czy to w jakiś inny sposób.
Oprócz tego powinny wypracować rozwiązanie, które pozwoli uniknąć takich problemów w przyszłości (na przykład ustalić definitywny koniec procesu licencyjnego przed datą ogłoszenia terminarza).
Jak? Nie wiem. To oni są od tego, zeby wiedzieć jak to zrobić.

Jakoś w Szwecji dyscyplina ma się dobrze, ligi cztery, w każdej po 8-10 drużyn. Można? Można, tylko rozsądku potrzeba.
Nie rozsądku tylko 32-40 klubów żużlowych.
W Polsce mamy ok. 20 do 25. Upadają kolejne, nie tworzą się nowe. To jest chyba oczywisty problem.
I kto powinien ten problem rozwiązać. Prezesi? Oni są od kierowania klubami. Kto inny troszczy się o kształt rozgrywek i dobro całej dyscypliny.

Zresztą, dokładnie o to mi chodzi. Niech w każdej lidze będzie 8-10 klubów (tak jak przed reformą). Teraz mamy w elidze 10, a w I lidze 6....skoro tak wyszło to niech i tak będzie. Tylko, żeby w tej I lidze była odpowiednia liczba spotkań.

I odnosząc się do tego co napisałeś na początku. Bardzo dobrze, że z GKSŻ wypieprzyli prezesów klub, bo to nie miejsce dla nich. Oczywiście prezesi powinni mieć prawo wypowiedzieć się co do kwestii dotyczących dyscypliny, ale nie powinni mieć prawa podejmować decyzji, bo występuje tu oczywisty konflikt interesów, co skutkowało absurdalnymi decyzjami w latach ubiegłych.
Ostatnio zmieniony 29 lutego 2012, o 10:28 przez istred, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#568 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 10:24

Koper pisze:Pełna zgoda z tym co napisałeś meesha, aż się prosi aby felieton Twojego autorstwa, który powstałby po delikatnym rozbudowaniu powyższego posta ukazał się w Tygodniku Żużlowym. 8)

harry pisze:Z tego co pamietam to własnie Stokłosa wziął na siebie utrzymanie Pawlickich i sie z tego wywiązał w oficjalnej części,więc nie wiem dlaczego pretensje do niego czy Pawlickich.


istred pisze:Piła natomiast została wykorzystana przez Stokłosę, który wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę.


Kto ma rację?

:) A kto niby miałby mieć rację? Przecież obie wypowiedzi się uzupełniają a nie wykluczają :)
Właśnie sprowadzeniem Pawlickich wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę. Pawliccy załatwili awans, Stokłosa się zwinął, a klub został w I lidze z możliwościami na dół tabeli II ligi - tak jak to było przed przyjściem Stokłosy.

ps. Przepraszam za dwa posty po kolei, ale nie da się cytować w trybie edycji, a chciałem zacytować cały post Kopera.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#569 Postautor: jerry78 » 29 lutego 2012, o 10:30

istred pisze:W Polsce mamy ok. 20 do 25. Upadają kolejne, nie tworzą się nowe. To jest chyba oczywisty problem.
I kto powinien ten problem rozwiązać. Prezesi? Oni są od kierowania klubami.


Tzn. żeby nie upadały kluby to GKSŻ powinien rozwiązać problem a nie prezesi? :shock: To dzięki działaniom GKSŻ niektóre kluby wykazują niewydolność finansową? Czy prezesom?

ps.
ja nie wiem jak można nie rozumieć tego co meesha tłumaczy, no ale jednak :roll:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#570 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 10:32

Upadają pewnie przez prezesów, a walczyć z tym powinny władze ligi.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#571 Postautor: harry » 29 lutego 2012, o 10:34

istred pisze:Właśnie sprowadzeniem Pawlickich wyświadczył klubowi niedźwiedzią przysługę. Pawliccy załatwili awans, Stokłosa się zwinął, a klub został w I lidze z możliwościami na dół tabeli II ligi - tak jak to było przed przyjściem Stokłosy.

Chyba istredzie nie przeczytałeś ostatniego wpisu pilanina.
Pisze wyraźnie, że Stokłosa na prawde się starał. Jeszcze dołożył 100k na dodatkowe długi, chociaż nie musiał. Ale i jemu w końcu się znudziła walka z działaczami i dał sobie spokój.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#572 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 10:40

Wiem, wiem... być może nie mam racji.

Ja po prostu takim osobom jak Stokłosa nie ufam i jeśli uzależnił swoje wsparcie od wygranej w wyborach, to cały czas mam wrażenie, że teraz szukał jakiegokolwiek pretekstu żeby z twarzą się ze sponsoringu wycofać.
Choć być może jestem w błędzie i Stokłosa rzeczywiście bardzo chciał wspierać żużel w Pile, ale przez nieuczciwe władze dał sobie spokój...

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#573 Postautor: Torsen » 29 lutego 2012, o 10:42

meesha pisze:A jak była szansa odjechać spokojnie sezon "przedreformowy" to się ponapinali niektórzy, że "teraz albo nigdy". No i awansowali. Brawo. Tylko co dalej???
Ale jaka była różnica między Piłą i nami? Czy podpisaliśmy z Bogdanką chociaż jeden kontrakt na dłużej niż na rok? Nie. Stokłosie chodziło o wybory - załatwił sobie wybory i podziękował, tzn. nie podpisał kolejnej umowy sponsorskiej. A co chodzi Bogdance nawet nie wiemy, więc podobna decyzja też, prędzej czy później, spadnie na nas jak grom z jasnego nieba, tylko będziemy wtedy np. w Ekstralidze, gdzie potrzeba jeszcze ze 2x więcej pieniędzy, niż w pierwszej. I przypomną sobie wtedy niektórzy, czym miała być metoda małych kroczków i budowanie solidnych podstaw funkcjonowania klubu.
Chcę powiedzieć, że podobnie jak Piła, mamy jednego sponsora z jednorocznym kontraktem. Zupełnie nie ma powodów do jakiejkolwiek napinki, bo chwila-moment i jesteśmy w równie czarnej dupie.
meesha pisze:niektórzy zawodnicy mają wciąż niespłacone długi sprzed 10 czy 15 lat
Po 3 latach od dnia wymagalności powinni o nich, dla własnego zdrowia psychicznego, zapomnieć - bo się przedawniają. A można by obronić stanowisko, że nawet już po 2 latach.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#574 Postautor: jerry78 » 29 lutego 2012, o 11:05

istred pisze:Upadają pewnie przez prezesów, a walczyć z tym powinny władze ligi.


Próbują walczyć wprowadzając jakieś bzdurne regulaminy finansowe, a jak dobrze wiemy żaden regulamin finansowy nic nie da, jeśli nie będzie rozsądku prezesów.
Nie egzekwować przepisów licencyjnych źle, egzekwować też źle (bo brakuje zespołów).
Co do jednego się zgadzam. Rozszerzenie ekstraligi to był całkowicie nietrafiony pomysł, bo o ile ciekawsza byłaby I liga, gdyby były w niej jeszcze Cze-wa i Gdańsk.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Nasi pierwszoligowi rywale w sezonie 2012

#575 Postautor: istred » 29 lutego 2012, o 11:30

Próbują walczyć wprowadzając jakieś bzdurne regulaminy finansowe, a jak dobrze wiemy żaden regulamin finansowy nic nie da, jeśli nie będzie rozsądku prezesów.
Skoro bzdurne, to co ma do tego rozsądek prezesów?
Regulamin finansowy z założenia jest złym pomysłem i nie ma co dalej dyskutować.
Prezesi to zwykli ludzi - jedni będą rozsądni, inni nie i tego się nie zmieni.
Dlatego właśnie potrzebne są takie rozwiązania, które nie pozwolą nierozsądnym prezesom doprowadzać do upadku kluby. I tu właśnie jest pole do popisu dla GKSŻ, żeby takie rozwiązania stworzyć.
Nie egzekwować przepisów licencyjnych źle, egzekwować też źle (bo brakuje zespołów).
Nie mam pojęcia gdzie wyczytałeś, że złe jest nieegzekwowanie przepisów licencyjnych.
Jakkolwiek ja się z tym nie zgadzam. Przepisy licencyjne, skoro się je stworzyło, to trzeba egzekwować. ...i nie zauważyłem, żeby ktoś wyrażał zdanie odmienne.