Wybrzeże Gdańsk - TŻ Lublin 63:27

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#26 Postautor: Ar2rB » 4 maja 2004, o 12:05

Bart pisze:wiecie co jak sie czyta to co piszecie to az sie rzygac chce. niema tematu na którym byscie na siebie nie najeżdzali. Cały czas dopierdalacie sobie. Dajcie sobie spokóji przestancie już, bo to co wy robicie jest poprostu żałosne. Sorki jesli kogoś obraziłem ale taka jest prawda. Pozdro dla wszystkich.


A Ty co wniosłeś swoim wpisem do dyskusji oprócz tego, że przekręciłeś liczniczek o jedną cyferkę do przodu?

A żeby nie było całkiem NTG to jeszcze jedno info na temat meczu w Gdańsku (ktore wyczytałem ze skarbnicy wiedzy lubelskiego kibica żużla - Kuriera ;) ). Otórz (jak mówi J. Stachyra w wywiadzie) w Gańsku mają być dalsze próby ustawiania par, tj. dalsze eksperymentowanie, bo ponoć jest jeszcze jakaś inna koncepcja. Ciekawe jaka. Dla mnie to ustawienie byloby bliskie ideału (pod warunkiem, że Śledź będzie jeździł tak jak nas do tego przyzwyczaił, w co nei wątpię).

Ps. A właśne po to jest forum, by wymieniac się swoimi poglądami. Nikt na nikogo nie bluzga i własnie o to chodzi ;).

Gość

#27 Postautor: Gość » 4 maja 2004, o 13:00

Ci którzy z góry zakładają że mecz w Gdańsku jest przegrany to kibice z was zajebiści , widać jak wierzycie w swoją drużynę.Niech nikt nie gada że nie ma kasy , bo kasa jest ! (każdy zawodnik ma swojego inwidualnego sponsora , na meczu z Ostrowem było ok 8 tys kibiców)
Jeżeli drużyna ma ambicje na awans do e-ligi to nie może sobie pozwalać na odpuszczanie meczy!
Ci do wypisują posty na sportsboards.pl są żałośni , ...." jak wyjdziemy z 30 to będzie dobrze". a potem piszą zajmiemy drugie miejsce po Gdańsku ! Gorzów nie odpuszcza meczy , bo to jest drużyna z charakterem !!!!

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#28 Postautor: Shack » 4 maja 2004, o 13:08

Hollywood pisze:Niech nikt nie gada że nie ma kasy , bo kasa jest ! (każdy zawodnik ma swojego inwidualnego sponsora , na meczu z Ostrowem było ok 8 tys kibiców)


o matko znów sie obudził, co z tego ze było 8 tyś. nie zapominaj że jechaliśmy 3 wyjazdy pod rząd, to musialo by byc 8 tyś razy 3.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#29 Postautor: Shack » 4 maja 2004, o 13:13

Gorzów potknie się zapewne w Rzeszowie, a $$$ trzeba mieć alby zabrac Petera do Ostrowa i do Grudziądza.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#30 Postautor: meesha » 4 maja 2004, o 13:25

Shack pisze:
Hollywood pisze:Niech nikt nie gada że nie ma kasy , bo kasa jest ! (każdy zawodnik ma swojego inwidualnego sponsora , na meczu z Ostrowem było ok 8 tys kibiców)


o matko znów sie obudził, co z tego ze było 8 tyś. nie zapominaj że jechaliśmy 3 wyjazdy pod rząd, to musialo by byc 8 tyś razy 3.


No dobrze, a co ze wszystkimi banerami reklamowymi na stadionie i reklamami w programie i czytanymi podczas meczu? Chyba z tego też jakaś kasa jest, czyż nie?

Mam mieszane uczucia co do kwestii udziału Karlssona w meczu z Wybrzeżem, ale jeśli nie pojedzie a przegramy np. 42:48 to jak się wtedy poczujemy???
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#31 Postautor: Gelo » 4 maja 2004, o 13:29

Shack pisze:Gorzów potknie się zapewne w Rzeszowie, a $$$ trzeba mieć alby zabrac Petera do Ostrowa i do Grudziądza.

Potknięcie Gorzowa będzie można wykorzystać tylko wygraniem w Ostrowie. A to nie będzie takie proste.

Gość

#32 Postautor: Gość » 4 maja 2004, o 13:30

Skąd wiesz Shack że TŻ się nie podknie w meczach z Gorzowem ,Gdańskiem i Rzeszowem u siebie , wszystkie te drużyny mogą u nas wygrać !
Dalej twierdze że w Gdańsku można powlaczyć o dobry wizerunek Tż Lublin chociażby.
Żużel to sport bardzo dochodowy , kasy napewno nie zabraknie , sponsorzy już się o to postarają.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#33 Postautor: Shack » 4 maja 2004, o 13:34

Hollywood pisze:Skąd wiesz Shack że TŻ się nie podknie w meczach z Gorzowem ,Gdańskiem i Rzeszowem u siebie , wszystkie te drużyny mogą u nas wygrać !
Dalej twierdze że w Gdańsku można powlaczyć o dobry wizerunek Tż Lublin chociażby.
Żużel to sport bardzo dochodowy , kasy napewno nie zabraknie , sponsorzy już się o to postarają.


jak sie potkniemy to nie mamy co liczyć na awans, proste, a dobrym wizerunkiem nikt jeszcze awansu nie wywalczył.

rayallen
Posty: 41
Rejestracja: 4 maja 2004, o 13:34
Lokalizacja: Kalina :)

#34 Postautor: rayallen » 4 maja 2004, o 13:40

Hollywood pisze:Ci którzy z góry zakładają że mecz w Gdańsku jest przegrany to kibice z was zajebiści , widać jak wierzycie w swoją drużynę.


Na początek się przywitam, bo to mój pierwszy post, więc....Witam :)

Oj Hollywood....wiesz miłośc kibica to jedno, a zdrowy rozsądek to drugie. Czy myślisz, że kibice Rybnika jadąc do Tarnowa też wierzą w zwycięstwo swoich pupili? Trzeba realnie patrzeć na pewne sprawy. Moim zdaniem mamy takie same szanse naq zwycięstwo w Gdańsku jak Ostrów miał u nas, a jak się skończyło to wszyscy wiemy.

Również uważam,ze powinniśmy jechac bez Karlssona. Z nim czy bez mecz i tak na 99% przegramy, a kasa zawsze się przyda. Peter będzie potrzebny w Ostrowie i Grudziądzu, bo tam wynik powinien być na styku.
Ostatnio zmieniony 4 maja 2004, o 13:41 przez rayallen, łącznie zmieniany 1 raz.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#35 Postautor: meesha » 4 maja 2004, o 13:40

Coś mi się coraz bardziej wydaje, że nie ma sensu pchać się do tej Ekstraligi. Jeżeli w tej chwili są problemy z kasą na jednego obcokrajowca w meczu, to co będzie jeśli:
-awansujemy,
-GKSŻ zmieni znów przepisy na 2 zaqranicznych w meczu,
skąd nagle w przyszłym roku weźmiemy tyle kasy?

To już chyba lepiej zostać w I lidze i toczyć wyrównane mecze niż wejść do E-ligi i być czerwoną latarnią...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Gość

#36 Postautor: Gość » 4 maja 2004, o 13:41

Żużel to nie szachy ! a w sporcie róznie bywa , (jakaś kontuzja , defekty - czego nie życze nikomu) ale to sport !
Możemy dostać w Gdańsku baty porządne i wtedy można stwierdzić , że rzeczywiście szkoda było kasy na Petera , ale możemy też ten mecz wygrać ! Przecież nikt nie wie co będzie się działo w Gdańsku , może Jeleniewski się spasuje i pojedzie jak w Rybniku ? Piszczo w Gdańsku jeździł więc może przy obecnej formie powlaczyć z najlepszymi , Karlson jest lepszy od Kargera i co tu gadać .
Nic nie stoi na przeszkodzie wygrać tego meczu !!!!

Gość

#37 Postautor: Gość » 4 maja 2004, o 13:45

Meesha tu się z tobą zgodze ! To jest myślenie większości kibiców ,jechać kelnerów i się cieszyć , a jak już przyjdzie lepszy rywal , to mecz tylko odjechać , po co walczyć ? To typowe myślenie kibica średniaka 1 ligi , ja uważam że w każdym meczu trzeba walczyć !

Czy któryś z was postawiłby 100 zł na to że Stachyra objedzie Ferjana ?
Tak więc nie wiadomo czy Jeleń w Gdańsku nie objedzie Kargera !
Ostatnio zmieniony 4 maja 2004, o 13:50 przez Gość, łącznie zmieniany 2 razy.

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#38 Postautor: Shack » 4 maja 2004, o 13:47

meesha pisze:Coś mi się coraz bardziej wydaje, że nie ma sensu pchać się do tej Ekstraligi. Jeżeli w tej chwili są problemy z kasą na jednego obcokrajowca w meczu, to co będzie jeśli:
-awansujemy,
-GKSŻ zmieni znów przepisy na 2 zaqranicznych w meczu,
skąd nagle w przyszłym roku weźmiemy tyle kasy?

To już chyba lepiej zostać w I lidze i toczyć wyrównane mecze niż wejść do E-ligi i być czerwoną latarnią...


ale w przyszłym roku bedzie zupełnie inna sytuacja, bo obcokrajowcami beda tylko Ruscy, Amerykanie Australijczycy itp.

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#39 Postautor: Ar2rB » 4 maja 2004, o 13:51

Shack pisze:ale w przyszłym roku bedzie zupełnie inna sytuacja, bo obcokrajowcami beda tylko Ruscy, Amerykanie Australijczycy itp.


Ogólnie dosyć kiepsko to widze :). Jakiś klub dorwie mocnego sponsora i bedzie zespoł z samych zawodników Unii Europejskiej :). wtedy szkolenie młodzieży już chyba całkiem padnie. Mam nadzieje, że jadnak jakieś limity będa i nie obudzimy się po latach z reką w nocniku :).

Shack
Administrator
Posty: 1828
Rejestracja: 10 sierpnia 2002, o 20:45
Lokalizacja: Lublin

#40 Postautor: Shack » 4 maja 2004, o 14:00

Ar2rB pisze:
Shack pisze:ale w przyszłym roku bedzie zupełnie inna sytuacja, bo obcokrajowcami beda tylko Ruscy, Amerykanie Australijczycy itp.


Ogólnie dosyć kiepsko to widze :). Jakiś klub dorwie mocnego sponsora i bedzie zespoł z samych zawodników Unii Europejskiej :). wtedy szkolenie młodzieży już chyba całkiem padnie. Mam nadzieje, że jadnak jakieś limity będa i nie obudzimy się po latach z reką w nocniku :).


jakoś na całym świecie szkolenie nie pada, a po wprowadzeniu formuły open w koszykówce doczekaliśmy się Polaka w NBA.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#41 Postautor: meesha » 4 maja 2004, o 14:07

Shack pisze:
ale w przyszłym roku bedzie zupełnie inna sytuacja, bo obcokrajowcami beda tylko Ruscy, Amerykanie Australijczycy itp.


No to tym bardziej. Skąd będzie kasa na zbudowanie drużyny, która będzie mogła stawić czoła dream teamom z Wrocławia, Torunia, Częstochowy, Tarnowa itd. ?
Bo jeśli np. miałaby się wziąć z droższych biletów to nie sądzę, że to wypali. Po prostu mniej ludzi przyjdzie i wyjdzie na to samo, a może nawet gorzej... Chyba, że nasz region z najbiedniejszego w UE stanie się nagle najbogatszym przynajmniej w naszym kraju :?
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#42 Postautor: Scream » 4 maja 2004, o 14:32

Jesli chodzi o kase to trzeba zauwazyc ze mimo wszystko troche jej zaoszczedzilismy w poprzednich meczach. 51 oczek w Gnieznie to nei az tak duzo, najbardziej ekonomicza wygrana w Rzeszowie... minimalna wygrana z Grudziadzem... wieksza niz mysle sie spodziewano porazka w Gorzowie... W sumie troche tych punktow by sie nazbieralo i mimo ze zawsze Peter jechal to jednak trzeba bylo wydac mniej niz sie zanosilo ;)

Natomiast pozostajac przy kwestii pieniedzy to moze trzeba Gdansk zalawtic finansowo? Wybrzeze to do tej pory musialo nawydawac sie kasy za te punktowki... wysokie wygrane z kazdym rywalem wiec troche ich to kosztowalo. Moze pojechac... przegrac 25:65 i narazic ich na kolejsze koszty... a jak przyjda playoffy to zbankrutuja albo juz na sprzet nie bedzie :lol:

Awatar użytkownika
mikas
Trener
Posty: 3292
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 15:01
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#43 Postautor: mikas » 4 maja 2004, o 14:37

Mimo,że dyskusja zeszła troche z tematu to coś napisze.Na początku sezonu obiło mi się o uszy,że w przypadku awansu do E-ligi czeka już na nas jakis poważny sponsor. Nie wiem ile jest w tym prawdy,ale byłoby miło jakby ta informacja sie sprawdziła.
MOTOR LUBLIN
Obrazek

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#44 Postautor: Scream » 4 maja 2004, o 14:37

Shack pisze:jakoś na całym świecie szkolenie nie pada, a po wprowadzeniu formuły open w koszykówce doczekaliśmy się Polaka w NBA.

Na liscie kontuzjowanych to i moje nazwisko by sie dobrze prezentowalo :lol:
Natomiast jak sie sprawdzilo to sciaganie zagranicznych w PLK to widac po wynikach reprezentacji...

Natomiast co do szkolenia przyszlych zuzlowcow to nie upada na zachodzie z tego powodu ze tam jest zupelnie inny system. Rodzicow stac kupic maly motor do sciagania sie brzdacowi i on sobie jezdzi. Jak ma smykalke do tego to pozniej przesiada sie na wiekszy i tez przy pomocy roznych ludzi sie sprawdza. U nas na razie to nierealne.

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#45 Postautor: meesha » 4 maja 2004, o 14:39

Sorka za posty jeden pod drugim, ale to trochę odrębna sprawa.

MOCNO DOŁUJĄCY bilans dokonań lubelskich żużlowców w wyjazdowych meczach z Wybrzeżem Gdańsk:

1972 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 56:21
1973 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 61:17
1974 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 50:27
1977 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 59:37
1983 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 66:24
1992 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 42:48
1994 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 71:19
1995 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 56:34
1996 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 63:27
1997 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 63:27
1998 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 74:16

11 meczów, 1 zw. - 0 rem. - 10 por. małe pkt. 297:661 (-364)
średni wynik meczu 28:62

Opracowanie własne na podstawie:
M. Maj "Z koziołkiem na plastronie", Lublin 1999
http://www.world.speedway.org

Tak więc nie wygląda to zbyt różowo, ale cóż każdy mecz to osobna bajka, więc zawsze można (trzeba nawet) mieć nadzieję...
Ostatnio zmieniony 4 maja 2004, o 15:01 przez meesha, łącznie zmieniany 1 raz.
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#46 Postautor: Scream » 4 maja 2004, o 14:39

mikas pisze:Mimo,że dyskusja zeszła troche z tematu to coś napisze.Na początku sezonu obiło mi się o uszy,że w przypadku awansu do E-ligi czeka już na nas jakis poważny sponsor. Nie wiem ile jest w tym prawdy,ale byłoby miło jakby ta informacja sie sprawdziła.

Nigdy wczensiej nie slyszales ze wielki sponsor z gora pieniedzy juz czeka.... juz prawie prawie umowa podpisana... itp. ?? :lol:
Stara spiewka... a koniec bylby pewnie taki sam jak zawsze.

ps. mozecie mi wierzyc lub nie, ale naprawde nie nabijam sobie postow :P

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15538
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

#47 Postautor: Gelo » 4 maja 2004, o 14:53

meesha pisze:Sorka za posty jeden pod drugim, ale to trochę odrębna sprawa.

MOCNO DOŁUJĄCY bilans dokonań lubelskich żużlowców w wyjazdowych meczach z Wybrzeżem Gdańsk:

1972 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 21:56
1973 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 17:61
1974 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 27:50
1977 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 37:59
1983 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 24:66
1992 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 42:48
1994 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 19:71
1995 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 34:56
1996 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 27:63
1997 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 27:63
1998 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 16:74

11 meczów, 0 zw. - 0 rem. - 11 por. małe pkt. 291:667 (-376)
średni wynik meczu 28:62

Opracowanie własne na podstawie:
M. Maj "Z koziołkiem na plastronie", Lublin 1999
http://www.world.speedway.org

Tak więc nie wygląda to zbyt różowo, ale cóż każdy mecz to osobna bajka, więc zawsze można (trzeba nawet) mieć nadzieję...

Dziwne to jest - po pierwsze wynika że wszystko wygralismy ;), a po drugie w 1992 roku wygralismy w Gdańsku !!!

Awatar użytkownika
DonKamizi
Senior
Posty: 629
Rejestracja: 2 czerwca 2003, o 15:57
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#48 Postautor: DonKamizi » 4 maja 2004, o 14:55

meesha pisze:Sorka za posty jeden pod drugim, ale to trochę odrębna sprawa.

MOCNO DOŁUJĄCY bilans dokonań lubelskich żużlowców w wyjazdowych meczach z Wybrzeżem Gdańsk:

1972 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 21:56
1973 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 17:61
1974 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 27:50
1977 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 37:59
1983 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 24:66
1992 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 42:48
1994 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 19:71
1995 Wybrzeże Gdańsk - Motor Lublin 34:56
1996 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 27:63
1997 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 27:63
1998 Wybrzeże Gdańsk - LKŻ Lublin 16:74

11 meczów, 0 zw. - 0 rem. - 11 por. małe pkt. 291:667 (-376)
średni wynik meczu 28:62

Opracowanie własne na podstawie:
M. Maj "Z koziołkiem na plastronie", Lublin 1999
http://www.world.speedway.org

Tak więc nie wygląda to zbyt różowo, ale cóż każdy mecz to osobna bajka, więc zawsze można (trzeba nawet) mieć nadzieję...



Chyba Ci się kolego wyniki przestawiły bo wychodzi 11 zwycięstw :twisted: :twisted: A tak naprawde to w 1992 roku WYGRALIŚMY w Gdańsku właśnie 48:42 jeszcze z Nielsenem i Adamsem, pamiętam bo byłem a więc raz się udało :D :D
Perła ponad wszystko :) :)
Pozdrowienia dla Krzyżaków
GG 4113059


http://www.otwieramy.pl/?p=89413

Awatar użytkownika
Scream
Junior
Posty: 318
Rejestracja: 14 sierpnia 2002, o 10:38
Lokalizacja: Lublin

#49 Postautor: Scream » 4 maja 2004, o 14:57

Gelo pisze:a po drugie w 1992 roku wygralismy w Gdańsku !!!

I cala Polska miala okazje to zobaczyc bo mecz byl pokazywany w ogolnopolskiej telewizji, w 1 lub 2 programie !!!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#50 Postautor: meesha » 4 maja 2004, o 14:58

No pięknie, ale się wyłożyłem. Zaraz poprawiam. Dzięki za spostrzegawczość. A co do wygranej w 1992 to prawda, nawet chyba pierwsza kolejka to była. Czasem tak to bywa jak się bezmyślnie przepisuje... Mea culpa :oops: :oops: :oops:

A jak już jesteśmy przy pomyłkach, to oficjalna strona KM Intar Ostrów podaje dwa wyniki wczorajszego meczu 54:36 i 56:34. Do wyboru, do koloru :) (http://www.km.ostrow.pl)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...