Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ten drugi link był juz podawany trzy strony wcześniej... Prawdopodobieństwo takiego składu oceniam, pewnie jak większść to czytających, na bliskie zeru.
Każdemu jego Everest...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Wiem, dopiero teraz zauważyłem. A jeśli chodzi o link nr. 1 to można go uznać jako dementi ze strony D.S. Nie podpisano jeszcze żadnego kontraktu -> Kontrakty zostało dopiero wysłane zawodnikom.
I Love Speedway
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
ermen pisze:Ten drugi link był juz podawany trzy strony wcześniej... Prawdopodobieństwo takiego składu oceniam, pewnie jak większść to czytających, na bliskie zeru.
Brawo, niektórzy widzę zrozumieli mój wczorajszy przekaz, a niektórzy łudzą się dalej...
Oczywiście jako kibic chciałbym same armaty, ale life is brutal i cóż zrobić
ps. musiałem
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Nie dolewaj oliwy do przygasającego ognia
Bo znów zacznie się rozpisywanie na co wydać 3 mln.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ach niektorzy to sie muszą poczuć lepsi od reszty....
Łudzić to już chyba większość się niełudzi po wypowiedziach bossa. Co niektórzy tylko wyrażaja co sądzą o ewentualnych poczynaniach tranaferowych klubu. Ale najmądrzejsi są Ci co nie oczekują armat tylko ligowej szarzyzny bo to bedzie najlepsze dla kasy klubowej i prezesa. Co mnie to obchodzi. Chcemy w końcu dobrego żużla a nie miernoty. Czy w tym mieście na wszystko trzeba czekać wuj wie ile bo nic nie da zrobić
sie szybciej? ale co tam. Bedzie waleczny sklad, który wywalczy utrzymanie. Cieszmy sie! Bo tak mówią mądrzejsi od reszty "półmózgów" liczących na Harrisa...
Łudzić to już chyba większość się niełudzi po wypowiedziach bossa. Co niektórzy tylko wyrażaja co sądzą o ewentualnych poczynaniach tranaferowych klubu. Ale najmądrzejsi są Ci co nie oczekują armat tylko ligowej szarzyzny bo to bedzie najlepsze dla kasy klubowej i prezesa. Co mnie to obchodzi. Chcemy w końcu dobrego żużla a nie miernoty. Czy w tym mieście na wszystko trzeba czekać wuj wie ile bo nic nie da zrobić
sie szybciej? ale co tam. Bedzie waleczny sklad, który wywalczy utrzymanie. Cieszmy sie! Bo tak mówią mądrzejsi od reszty "półmózgów" liczących na Harrisa...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A dlaczego mam się czuć lepszy od innych?
Myślisz, że ja nie chciałbym dwóch zawodników z GP + kilka wzmocnień zawodnikami eligowymi? Wczoraj nie opisywałem swoich pragnień, żeby jechać przeciętnym składem tylko RZECZYWISTOŚĆ. Ja nie mam żadnego wpływu na skład czy budżet klubu. Może faktycznie wiem więcej co do planowanego składu ... dlatego też wolałem wcześniej przygotować całe towarzystko forumowych pieniaczy, którzy po ogłoszeniu składu będą jechali po kim się da, że nie ma w składzie upragnionych gwiazdeczek i wymiatających nazwisk. Starałem się wytłumaczyć dlaczego. Kto zrozumiał to jego, kto nie, niech już zaczyna płakać w poduszkę.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Skład będzie jaki będzie i nikt z nas nie ma na to wpływu, ale mam wrażenie, że robi sie nie myślących półgłówków z tych co liczyli na jakieś konkretne wzmocnienia bo ich myślenie doprowadziłoby do upadku nie tylko klubu ale i żużla w Lublinie. A przecież mamy pierwsza lige i już za to mamy wielbić na klęczkach Pana
a nie liczyć na liczyć na jakie transfery pokroju Harrisa.
a nie liczyć na liczyć na jakie transfery pokroju Harrisa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Hela pisze:Nie dolewaj oliwy do przygasającego ogniaBo znów zacznie się rozpisywanie na co wydać 3 mln.
A myślałem ze Jerry nalał tyle oliwy do ognia wczoraj ze wystarczy to do konca tygodnia
A moze ci siedzący forumowicze 24h/48h na (forum)zrozumieli JASNY przekaz Jerrego co do składu i zagospodarowaniem pieniędzmi przez p.D Sprawki
Przespali się ochłonęli iw końcu DOTARŁO
ps.musiałem:)
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jasny to może i był ale w wielu aspektach pozbawiony sensu. Nie chodzi mi tu tylko o wypowiedzi Jerrego, ale ogólnie o sam pomysł jazdy takim składem a nie innym, w takich a nie innych okolicznościach.
No ale..proponuję powstać odśpiewać hymn kibiców lubelskiego żużla "Chodź pomaluj mój świat" i na cześć pana prezesa przez godzinę podskakiwać i machać szalikami (krzycząc oczywiście siaalalalalala KMŻ).
edit. dzięki
No ale..proponuję powstać odśpiewać hymn kibiców lubelskiego żużla "Chodź pomaluj mój świat" i na cześć pana prezesa przez godzinę podskakiwać i machać szalikami (krzycząc oczywiście siaalalalalala KMŻ).
edit. dzięki
Ostatnio zmieniony 19 grudnia 2011, o 21:52 przez Egon, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Lepsze "Łubu dubu, łubu dubu niech żyje...."
Trzeba kiedyś przy jakiejś okazji zaśpiewać 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
...bo tylko miłość pozwala nam trwać przy tym sporcieZbliża się okres świąteczny. Czego pan jako prezes KMŻ życzyłby sobie, klubowi i jego kibicom?
- Przede wszystkim miłości, oczywiście również do speedwaya. Niech to uczucie, które jest w kibicach bardzo silne, nie maleje
Co do jerrego, to szkoda, że szkoda ciekawie niegdyś wypowiadającego się forumowicza.
Teraz wiesz trochę więcej niż inni i stawiasz się w roli alfy i omegi próbując "prostować" innych forumowiczów. Zrozum po prostu, że ktoś wyraża swoje zdanie, które nie musi być tożsame z Twoim i prezesa.
Ktoś ma płakać do poduszki? Puknij się w czoło. Nie płakałem jak jeździli Cieślak, Paśko czy Sekreta nie będę też płakał jak nie będzie u nas jeździł Harris czy jakiś inny zawodnik.
Prawo kibice dyskutować i dywagować na temat składu, czy zawodników, których by się chciało oglądać i zaakceptuj to w końcu.
A skład? Będzie jaki będzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Powiem Jerremu więcej: Polak który nie narzeka, nie jest Polakiem
Zgadzam się z istredem ostatnimi czasy że jerry78 wypowiada się jak "rzecznik forumowy" klubu. Szanuję kolegę, ale nie rozumiem takiego podejscia. Chyba że mu płacą

Zgadzam się z istredem ostatnimi czasy że jerry78 wypowiada się jak "rzecznik forumowy" klubu. Szanuję kolegę, ale nie rozumiem takiego podejscia. Chyba że mu płacą
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
istred pisze:Co do jerrego, to szkoda, że szkoda ciekawie niegdyś wypowiadającego się forumowicza
dokladnie, stracilismy dobrego forumowicza, niestety
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A to jerry78 usunal swoje konto z niniejszego forum czy zapowiedzial milczenie?
Cos przegapilem?
Cos przegapilem?
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Jerry odkupisz się, jak kopsniesz info, kto wygryzie józków z naszego składu(przynajmniej jednego) ? No... nie krępuj się
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Może i ja trochę ponarzekam?
Albo nie. Napisze co myślę
Też sporo wiem i sporo widziałem, ale każdy z nas na tym forum pisze ze swojego punktu widzenia. Księgowy będzie zwracał uwagę na budżet, a redaktor na PR itd. To zupełnie zrozumiałe i bez sensu jest licytować się kto ma rację. Niektórzy posuwają się dalej i obrażają jeden drugiego. Bez sensu
Jeżeli ktoś uważa się za alfę i omegę i człowieka nieomylnego, to niech się wróci do swoich poprzednich postów, zobaczy może ile razy z wielkim przekonaniem racji po prostu pomylił się
Przechodząc do meritum: Nasz Prezes walczy o opinię solidności i wypłacalności. To chyba dobrze, że nie ulega emocjom, jak onegdaj bywało, bo potem mści się to niemiłosiernie. Pamiętam sezon LKŻ gdzie problemem było skąd wziąść ciągnik wart 5000 a za rok kontraktowało się managera Kasińskiego i mega gwiazdy wg. życzeń forumowiczów którzy prześcigali się w propozycjach, żeby potem oglądać jak długopisy spuszczają nas do drugiej ligi a w zasadzie do rozbratu z żużlem na dwa lata...Ta nauczka jest wymowna, więc nie ma sensu porywać się znowu z motyką na księżyc
Co do młodzieży i szkółki to na dzień dzisiejszy to było pozorowanie jakiejś tam szkółki. Studziński nic nie nauczy bo sam nie umie. Lepiej niech jeździ polewaczką. Może jak miasto da pieniądze to coś się ruszy, ale raz że muszą to być duże pieniądze a dwa, że trener musi mieć haryzmę a'la Dzikowski a nie flaki z olejem i kisiel w majtach
Na koniec opowiem wam mój proroczy sen: mieliśmy piękny stadion jak w Toruniu, byliśmy w extralidze, jeździły u nas gwiazdy światowego formatu, prowadziliśmy w tabeli, jechali akurat mecz u siebie wygrywając i...przyszedł koniec świata
Mówię wtedy tak: Panie! Dlaczego teraz? Nie mogłeś poczekać do końca meczu a najlepiej ligi
Prawda jest taka, że jesteśmy beniaminkiem i ten rok to jest przetarcie szlaku i rozeznanie naszych możliwości. 3 lata walczyliśmy o wyjście z II ligi. Dostarczyło to nam wielu doświadczeń tych miłych i niemiłych. Jeżeli po 3 latach awansujemy do extra to będzie extra
Jeżeli po kolejnych 3 będziemy walczyć o mistrza Polski, to koniec świata wypada na rok 2018!
Wesołych Świąt
Też sporo wiem i sporo widziałem, ale każdy z nas na tym forum pisze ze swojego punktu widzenia. Księgowy będzie zwracał uwagę na budżet, a redaktor na PR itd. To zupełnie zrozumiałe i bez sensu jest licytować się kto ma rację. Niektórzy posuwają się dalej i obrażają jeden drugiego. Bez sensu
Jeżeli ktoś uważa się za alfę i omegę i człowieka nieomylnego, to niech się wróci do swoich poprzednich postów, zobaczy może ile razy z wielkim przekonaniem racji po prostu pomylił się
Przechodząc do meritum: Nasz Prezes walczy o opinię solidności i wypłacalności. To chyba dobrze, że nie ulega emocjom, jak onegdaj bywało, bo potem mści się to niemiłosiernie. Pamiętam sezon LKŻ gdzie problemem było skąd wziąść ciągnik wart 5000 a za rok kontraktowało się managera Kasińskiego i mega gwiazdy wg. życzeń forumowiczów którzy prześcigali się w propozycjach, żeby potem oglądać jak długopisy spuszczają nas do drugiej ligi a w zasadzie do rozbratu z żużlem na dwa lata...Ta nauczka jest wymowna, więc nie ma sensu porywać się znowu z motyką na księżyc
Co do młodzieży i szkółki to na dzień dzisiejszy to było pozorowanie jakiejś tam szkółki. Studziński nic nie nauczy bo sam nie umie. Lepiej niech jeździ polewaczką. Może jak miasto da pieniądze to coś się ruszy, ale raz że muszą to być duże pieniądze a dwa, że trener musi mieć haryzmę a'la Dzikowski a nie flaki z olejem i kisiel w majtach
Na koniec opowiem wam mój proroczy sen: mieliśmy piękny stadion jak w Toruniu, byliśmy w extralidze, jeździły u nas gwiazdy światowego formatu, prowadziliśmy w tabeli, jechali akurat mecz u siebie wygrywając i...przyszedł koniec świata
Prawda jest taka, że jesteśmy beniaminkiem i ten rok to jest przetarcie szlaku i rozeznanie naszych możliwości. 3 lata walczyliśmy o wyjście z II ligi. Dostarczyło to nam wielu doświadczeń tych miłych i niemiłych. Jeżeli po 3 latach awansujemy do extra to będzie extra
Wesołych Świąt
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
lombard pisze:Pamiętam sezon LKŻ gdzie problemem było skąd wziąść ciągnik wart 5000 a za rok kontraktowało się managera Kasińskiego i mega gwiazdy wg. życzeń forumowiczów którzy prześcigali się w propozycjach, żeby potem oglądać jak długopisy spuszczają nas do drugiej ligi a w zasadzie do rozbratu z żużlem na dwa lata...
Nie LKŻ tylko TŻ, spadliśmy z ligi nie z mega gwiazdami kontraktowanymi przez Kasińskiego, tylko ze składem opartym na lubelskich wychowankach rok później, a rozbrat z zawodowym żużel po spadku do drugiej ligi trwał rok a nie dwa lata. Mogę się mylić bo nie jestem alfą i omegą
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Hehe dobre: Duńczyk miałby szansę na pracę w Lublinie, jeśli zmniejszyłby swoje finansowe żądania aż o 80 procent. Nasi działacze to jednak mają jaja do negocjacji:)
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Odpuściłem sobie już dobrych zawodników bo widać że nie jesteśmy w stanie zatrudnić nikogo ponad średnią przeciętną I ligi.
Jestem w stanie odpuścić nawet oglądanie meczu w kwietniu przy sztucznym świetle, bo jak widać to również słaby aspekt finansowy. Przywykłem ze szkółki nasz klub dawno nie miał i nie będzie miał, ale jak czytam te liczne wywiady wszechwiedzącego to mnie skręca. chciałbym zęby p. Sprawka pochwalił się ilu to sponsorów pozyskał, jak wykorzystał awans i dobrą atmosferę wokół lubelskiego żużla do negocjacji ze sponsorami?? Z tych mydlących oczy wywiadów wynika tylko jedno. Od awansu nie zostało zrobione nic więcej niż minimum. (oświetlenie-wymóg licencyjny, skład - przeciętność, trener- do dziś niepodpisany, nowi sponsorzy - brak, S.S.A. - brak, dosypanie nawierzchni-brak,, wymuszenie na bogdance większych nakładów-da się rozumieć ze brak) I nie piszcie mi o żadnych drugoplanowych wizjach klubu bo od lat on funkcjonuje tak samo i nie wygląda by funkcjonował inaczej. Przyświeca zasada po lubelsku jakoś to będzie.
Jestem w stanie odpuścić nawet oglądanie meczu w kwietniu przy sztucznym świetle, bo jak widać to również słaby aspekt finansowy. Przywykłem ze szkółki nasz klub dawno nie miał i nie będzie miał, ale jak czytam te liczne wywiady wszechwiedzącego to mnie skręca. chciałbym zęby p. Sprawka pochwalił się ilu to sponsorów pozyskał, jak wykorzystał awans i dobrą atmosferę wokół lubelskiego żużla do negocjacji ze sponsorami?? Z tych mydlących oczy wywiadów wynika tylko jedno. Od awansu nie zostało zrobione nic więcej niż minimum. (oświetlenie-wymóg licencyjny, skład - przeciętność, trener- do dziś niepodpisany, nowi sponsorzy - brak, S.S.A. - brak, dosypanie nawierzchni-brak,, wymuszenie na bogdance większych nakładów-da się rozumieć ze brak) I nie piszcie mi o żadnych drugoplanowych wizjach klubu bo od lat on funkcjonuje tak samo i nie wygląda by funkcjonował inaczej. Przyświeca zasada po lubelsku jakoś to będzie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Kod: Zaznacz cały
Prezes KMŻ twierdzi, że Duńczyk miałby szansę na pracę w Lublinie, jeśli zmniejszyłby swoje finansowe żądania aż o 80 procent. A więc jednak jest szansa!
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Wszystko rozumiem, ale akurat szydery z tego, ze ktos nie chce przeplacac, ew. wydawac ponad swoje mozliwosci nigdy nie zrozumiem. Mimo, ze czlowiek wszystko zrozumie.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]