Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
proponuję do Ostrowa 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Watpie by tam sie przebil 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
umiecie tylko po kimś jeździć?? zajmijcie się czymś pożytecznym
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
kompletnie nie mam przekonania do tego pomysłu - dla mnie nie jest to ani troche lepszy zawodnik od Barana, Miesiąca Puszakowskiego i Woodwarda.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Potwierdzają to statystyki z wielu ostatnich lat... Jest lepszy może nie jest lubiany, ale lepszy jest. Jeden czy 2 lepsze sezony to może być przypadek ale on niemal zawsze prezentował poziom lepszy od tych, których wymieniłeś.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
ciężko powiedzieć czy "zawsze", bo od kilku lat jako pupil pani prezes miał pewne miejsce w składzie Stali podczas gdy nasi rajderzy musieli obijać się w niższych klasach. W tym roku był to najsłabszy senior w ekstralidze. Nawet rzeszowscy kibice którzy traktowali go jak ikone swojego żużla oddaliby go z pocałowaniem ręki. Zdaje się kompletnie nie poradził sobie z nowymi tłumikami. A i w pierwszej lidze w 2010 (poza dwoma znakomitymi meczami) jezdził bardzo słabo na WYJAZDACH. Jedyne co go odróżnia od np. Barana to pracowitość. Ale talentem Karol bije go na głowę. Generalnie uważam, że jak mamy pozbawiać miejsca w składzie chłopaków, którzy wywalczyli awans kosztem zamienników podobnej klasy - to to nie ma sensu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ja o talencie się nie wypowiadam, ale jednak Kuciapa robił takie wyniki w I lidze jak Karol w II lidze. Jeśli myślimy o awansie to dobry byłby zawodnik który jest niezły na wyjazdach, ale jeśli myślimy o top4 czy top6 to kluczem będą mecze na własnym podwórku a tu Kuciapa byłby przydatny. Ponadto ma niski KSM.
I nie moja wina, ani Ciapka że Baran nie potrafił przez całą dotychczasową karierę udowodnić swojej wartości...
I nie moja wina, ani Ciapka że Baran nie potrafił przez całą dotychczasową karierę udowodnić swojej wartości...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A jaką "wartość" udowodnił Ciapek w tym roku? Nie wiem kto wpadł na ten pomysł (mam swojego kandydata) ale facet (Ciapek) jest kompletnie bez formy.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2011, o 10:48 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
W tym roku nie, ale w latach 2002-2005 i 2008-2010 udowodnił. I proszę Cię nie pisz mi o tym sezonie bo Kuciapa nigdy nie radził sobie w ekstralidze, a od 10 lat nie zawodził w I lidze...
PS. Skórnicki, Andersen i Mroczka byli słabsi w tym sezonie.
PS. Skórnicki, Andersen i Mroczka byli słabsi w tym sezonie.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ale ja nie deprecjonuję jego "osiągnięć" Po prostu nie jest na tyle lepszy od Barana Puzona Woodwarda czy Miesiąca zeby miał pozbawić miejsca w składzie któregoś z nich.
ps. nie byli gorsi - byli niesklasyfikowani.
ps. nie byli gorsi - byli niesklasyfikowani.
Ostatnio zmieniony 14 grudnia 2011, o 10:53 przez Gelo, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Nie od wczoraj wiadomo, że ekstraliga dla Kuciapy to za wysoki progi więc nie ma co się dziwić, że jechał jak jechał. Wiadomo też, ze na 1 ligę jest to bardzo solidny zawodnik a dodatkowo nasz tor mu bardzo leży. Jeśli wypaliła by opcja z Jeleniem, Karlssonem i przypuścmy z Harrisem to nie widzę sensu ściągania Kuciapy ale jak nie będzie napieracza z GP to wtedy by się przydał. Jest jeszcze kwestia niskiego KSM i to może być dodatkowy atut.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Poruszając się wokół tych kilkunastu nazwisk o których jest mowa nie powinno być problemu z KSM w zadnej konfiguracji. Wiec niski KSM Kuciapy ani nam specjalnie nie ułatwia ani nie utrudnia. W tym przypadku kluczowa jest aktualna dyspozycja.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Woodward, Baran, Nicholls i KSM staje się istotny...
Gelu popatrz w statystyki i pomyśl ile %szans na śr. ok 2,0 ma Kuciapa? 80% jak nic , a Barna co najwyżej 10%. Jedynym argumentem przeciwko Kuciapie jest to że "parchaty" jakby to Karol nie był z Rzeszowa. I sam zauważyłeś że ten rzemieślnik czyli Kuciapa jest pracowity, i daje to lepsze wyniki niż jazda utalentowanego lesera czyli Barana.
Gelu popatrz w statystyki i pomyśl ile %szans na śr. ok 2,0 ma Kuciapa? 80% jak nic , a Barna co najwyżej 10%. Jedynym argumentem przeciwko Kuciapie jest to że "parchaty" jakby to Karol nie był z Rzeszowa. I sam zauważyłeś że ten rzemieślnik czyli Kuciapa jest pracowity, i daje to lepsze wyniki niż jazda utalentowanego lesera czyli Barana.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
sorry - ale z jakiego wzoru wyliczyłeś te szanse? Patrze w te statystyki i patrze i nic z nich nie wynika poza tym, że Ciapek jezdził w tym roku katastrofalnie. Liczyłem, że jak na 1 ligę mamy wymieniać skład - to na zdecydowanie lepszy - a nie na "porównywalny". Sprawdzilem - tego sezonu w ogóle nie ma co komentować. W 2010 kiedy Kuciapa, wygrał u nas ćwiartkę IMP poza dwoma znakomitymi meczami (w tym Miszkolc, na którym to torze ściga się w różnych śmiesznych turniejach "dwa razy w tygodniu";)) jeździł bardzo słabo na wyjazdach. To mnie martwi najbardziej, bo być matadorem własnego podwórka nawet dla średniaka nie jest wielkim osiągnięciem. Zwłaszcza dla średniaka, który potrafi wyjechać na tor jako pierwszy w Polsce i kręcić dziesiątki okrążen kilka razy w tygodniu
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Gelo pisze:W tym przypadku kluczowa jest aktualna dyspozycja.
A skąd możesz wiedzieć że Kuciapie nie wyjdzie przyszły sezon? Ciapek zawsze jeździł dobrze w 1 lidze a w ekstralidze sobie nie radził a teraz nie chcesz go w drużynie pierwszoligowej bo słabo mu poszło w jednym sezonie w ekstralidze. Ja wolałbym jego niż Barana w przyszłym sezonie bo jak ktoś wcześniej wspomniał pracowity Maciek robił takie wyniki w 1 lidze jak utalentowany leń Karol w 2 lidze.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Można się ten sposób licytować w nieskończoność i dalej pozostaniemy przy zdaniach rozbieżnych. Jak będzie jechał Kuciapa w przyszłym sezonie nie wie nikt. Tak samo jak nikt nie wie jak jeździłby Baran ligę wyżej, czy pracowałby bardziej i czy zainwestowałby w sprzęt. Dlatego jedynym obiektywnym kryterium oceny jest aktualna statystyka. Ale i tu też jest problem, bo Kuciapę i Barana dzieliły w końcu dwie ligi, a różnica poziomów lig chociaż oczywista i ogromna też jest niewymierna. Ja po prostu widziałem Kuciapę u nas na torze na turnieju prezydenta i nie zrobił na mnie żadnego wrażenia na tle innych kandydatów do naszej drużyny. A nawet byłem bardzo rozczarowany jego jazdą. Ekstraligowiec nawet w turnieju o pietruszkę powinien samym sprzętem" wciągać nosem" drugoligowców. A tak nie było co wszyscy widzieliśmy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Gelo pisze:W 2010 kiedy Kuciapa, wygrał u nas ćwiartkę IMP poza dwoma znakomitymi meczami (w tym Miszkolc, na którym to torze ściga się w różnych śmiesznych turniejach "dwa razy w tygodniu";)) jeździł bardzo słabo na wyjazdach. To mnie martwi najbardziej, bo być matadorem własnego podwórka
To zobacz kto wywalczył awans dla Rzeszowa w Gnieźnie w 2010...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
to zobacz kto był przed Kuciapą w turnieju prezydenta.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Dlatego jedynym obiektywnym kryterium oceny jest aktualna statystyka.
I tu są trzy błędy.
Po pierwszy nie jedynym, bo to samo można powiedzieć o statystykach z poprzednich sezonów,
po drugie nie obiektywnym, bo startowali z różnymi rywalami w innych ligach,
po trzecie nie aktualna, bo sezon już dawno za nami i jest on taką samą historią jak i sezon 2010 i wcześniejsze.
Kuciapy nie lubię, ale potrafię docenić, że w I lidze mógłby być dla nas wzmocnieniem. Ja bym jego klasę ocenił podobnie jak Jeleniewskiego. Nie jest to jakiś super wymiatacz, ale taki solidny senior.
Może się okazać gorszy od Barana, ale przy optymistycznym założeniu, że Baran będzie miał zajawkę, zainwestuje w sprzęt, nie oleje przygotowań, a Kuciapa będzie miał sezon przeciętny. Dlatego też Kuciapa jest po prostu zawodnikiem pewniejszym od Barana. Co do Miesiąca, to jest on zdecydowanie słabszy zarówno od Barana jak i Kuciapy.
W przypadku Kuciapy ostrożnie zakładałbym średnią 1,8-1,9 czyli przyzwoitą. W przypadku Barana - ??? zarówno 1,3 jak i 2,1 nie będzie niespodzianką.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Gelo pisze:ciężko powiedzieć czy "zawsze", bo od kilku lat jako pupil pani prezes miał pewne miejsce w składzie Stali podczas gdy nasi rajderzy musieli obijać się w niższych klasach.
Biedactwa, mieli embargo na e-lige czy jak?
Dla mnie obecnosc Kuciapy w druzynie z Lublina bylaby ciezka do przetrawienia, ale obiektywnie patrzac to koles potrafi miec piekielnie szybki sprzet (pozyczka dla Fishera), a i raczej uchodzi za malo "wywrotowego" i pracowitego.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Wypowiedź Coopera chyba najlepiej w skrócie opisuje Kuciapę i w czym tak na prawdę tkwi problem. Ja też gościa nie lubię ale patrzę obiektywnie. I wolałbym kogoś innego, ale w życiu nie powiem że to gorszy zawodnik na I ligę od Barana czy Puzona.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Po pierwszy nie jedynym, bo to samo można powiedzieć o statystykach z poprzednich sezonów,
po drugie nie obiektywnym, bo startowali z różnymi rywalami w innych ligach,
po trzecie nie aktualna, bo sezon już dawno za nami i jest on taką samą historią jak i sezon 2010 i wcześniejsze.
nie ma tu żadnego błędu - po pierwsze nie można powiedzieć tego samego o statystykach z poprzednich sezonów - po pierwsze Kuciapa jeździł w 2010 w innej lidze niż teraz, po drugie i co najważniejsze - zwolennicy Ciapka pomijają fakt, że zawodnik bardzo znacznie obniżył loty po wprowadzeniu nowych tłumików w 2011. Są zawodnicy którzy przeszli zmianę łagodnie (Protasiewicz) a są tacy którzy stali się innymi zawodnikami - właśnie Kuciapa należy do tej drugiej grupy.
po drugie - mówie tylko i wyłącznie o statystykach Kuciapy - nie zestawiam ich z żadnym naszym zawodnikiem - z oczywistego powodu - nie da się.
po trzecie aktualna, bo z tego roku - aktualniejszej nie ma. No i jest pierwsza na nowych tłumikach co w tym konkretnym przypadku czyni ją jeszcze bardziej adekwatną i aktualną.
Reasumując - Ciapek miał bardzo słaby sezon, blado wypadł na tle Malitowskiego, Stachyry, Miesiąca, a nawet Puszakowskiego w bezpośrednim turnieju. Ja wiem, że to tylko turniej towarzyski ale dla wszystkich stawka była jednakowa - pokazać się potencjalnemu pracodawcy. Nie można też mówić o odpuszczeniu, bo chyba nikt przy zdrowych zmysłach po takim sezonie jaki mieli Lampart i Kuciapa nie mógł być pewny miejsca w składzie Marmy.
Jestem przeciwny temu kontraktowi do nas - po prostu nie widzę żadnego argumentu za tym, żeby jezdził u nas Kuciapa a nie Baran, Woodward czy nawet Miesiąc.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Gelo po prostu tak jak większość z nas ma swoje sympatie i antypatie. Patrzy na ostatni sezon Kuciapy, ale już niekoniecznie na PK 
A ja właśnie miałbym więcej wątpliwości jeśli chodzi o Karlssona. Widać niestety równię pochyłą, no i wiek już nie ten, kości nie te, motywacja nie ta...
Aczkolwiek sezon sezonowi nie równy i różnie może być.
A ja właśnie miałbym więcej wątpliwości jeśli chodzi o Karlssona. Widać niestety równię pochyłą, no i wiek już nie ten, kości nie te, motywacja nie ta...
Aczkolwiek sezon sezonowi nie równy i różnie może być.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Patrze na sezon Pikeja i niestety też mam obawy - zresztą wyraziłem je już kilka razy na forum. Poza tym jednak miedzy PK, a Kuciapą była różnica dziesięciu miejsc w ekstralidze. Moje oczekiwania na 1 ligę w stosunku do Okularnika to 8-10 punktów na każdym torze. Pięc lat temu do tych moich oczekiwań należałoby analogicznie dorzucić 2-3 punkty
ps. a jak juz mowa o PK to mam jeszcze inne obawy - zauważylem, że spisuje się znacznie lepiej kiedy pełni rolę lidera druzyny i nie ma w niej konkurencji. Kiedy jest zepchnięty do bycia trzecim, czwartym w zespole traci jaja i robi się raczej "ciułaczem" punktów niz gwiazdą. Byc moze to zepchnięcie do drugiego szeregu to naturalna kolej rzeczy. Trudno wymagać, żeby liderował w drużynie z Gollobem i Pedersenem. Kwestia na ile jest to kwestia wieku i spadku formy a na ile presja roli jaką się pełni w drużynie.
ps. a jak juz mowa o PK to mam jeszcze inne obawy - zauważylem, że spisuje się znacznie lepiej kiedy pełni rolę lidera druzyny i nie ma w niej konkurencji. Kiedy jest zepchnięty do bycia trzecim, czwartym w zespole traci jaja i robi się raczej "ciułaczem" punktów niz gwiazdą. Byc moze to zepchnięcie do drugiego szeregu to naturalna kolej rzeczy. Trudno wymagać, żeby liderował w drużynie z Gollobem i Pedersenem. Kwestia na ile jest to kwestia wieku i spadku formy a na ile presja roli jaką się pełni w drużynie.
