Moze za rok, jak bedzie paru bankrutow, to sami nas zaprosza do e-ligi, jako jedna z niewielu druzyn, majacych licencje
Żużlowe różności
Re: Żużlowe różności
W kontekscie takich newsow i tego typu akcji, motyw braku zadluzenia i budowania skladu w oparciu o realne srodki zaczyna nabierac coraz wiekszego sensu.
Moze za rok, jak bedzie paru bankrutow, to sami nas zaprosza do e-ligi, jako jedna z niewielu druzyn, majacych licencje
Moze za rok, jak bedzie paru bankrutow, to sami nas zaprosza do e-ligi, jako jedna z niewielu druzyn, majacych licencje
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5335
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Żużlowe różności
Ułamek powinien z Unią rozmawiać już tylko przez adwokata.
Re: Żużlowe różności
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... 9-tys-chc/
coś czuję, że i Jamróg będzie musiał 3,7mln zapłacić
coś czuję, że i Jamróg będzie musiał 3,7mln zapłacić
Re: Żużlowe różności
Te newsy brzmia jak wymyslone na poczekaniu przez kogos kto chcial byc zabawnym na 1 kwietnia. Tylko ze mamy listopad i jezeli to jest prawda to panowie z Tarnowa chyba glowy z dupami miejscami pozamieniali...
Niezle jaja, nastepne niech beda druzyny pilkarskie. Potem skoczkowie narciarscy i lekkoatleci. Po Igrzyskach jak bedzie slaby wynik, to rozumiem ze panstwo moze liczyc na odszkodowania od tych, ktorzy medalu nie zdobyli
.
Niezle jaja, nastepne niech beda druzyny pilkarskie. Potem skoczkowie narciarscy i lekkoatleci. Po Igrzyskach jak bedzie slaby wynik, to rozumiem ze panstwo moze liczyc na odszkodowania od tych, ktorzy medalu nie zdobyli
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Żużlowe różności
Kasa rzadzi, wiec duch sportu upada.
Re: Żużlowe różności
Kasa jak kasa, ale takiego samoboja sobie strzelic, to juz trzeba umiec. Przeciez jeszcze nie ma 1 grudnia, kontraktow nie podpisali ani Kolodziej, ani Janowski, ani Hancock. Ciekawe co zrobia po takich newsach.
Ja osobiscie bardzo szybko pozegnalbym sie z ludzmi, ktorzy maja takie pomysly i szukal roboty gdzie indziej, nawet za mniejsza kase.
Ja osobiscie bardzo szybko pozegnalbym sie z ludzmi, ktorzy maja takie pomysly i szukal roboty gdzie indziej, nawet za mniejsza kase.
Re: Żużlowe różności
Niedługo będą zapisy w kontrakcie że jak np. Hancock odjedzie słaby sezon to płaci 3,7 mln
. Coś czuję że ani Koldi ani Hancock ani Janowski nie będą chcieli być w dream teamie do którego będą musieli dopłacić pod koniec sezonu
A może po prostu w ten sposób chcą zebrać kasę na ten dream team.
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
Moim zdaniem, z tego, co napisano wynika, że nie chodzi o nienależyte wykonanie umowy, tylko o czyn niedozwolony. Klub uważa, że z winy zawodnika poniósł szkodę (utrata potencjalnego zysku od sponsorów) i domaga się jej naprawienia.
Wbrew temu, co pisze autor artykułu, to roszczenie nie wynika z umowy, więc brzmienie kontraktu nie ma znaczenia.
Moim zdaniem, z punktu widzenia prawnego, nie jest to wcale pozbawione sensu.
Wbrew temu, co pisze autor artykułu, to roszczenie nie wynika z umowy, więc brzmienie kontraktu nie ma znaczenia.
Moim zdaniem, z punktu widzenia prawnego, nie jest to wcale pozbawione sensu.
Re: Żużlowe różności
Nie, no Torsen, bez jaj.
Przecież masz świadomość, że to idiotyzm do potęgi n-tej.
Ale, skoro uważasz, że "nie jest to wcale pozbawione sensu", to proszę napisz mi na czym niby miałby polegać ten delikt.
PS. Mi przypomina się sytuacja, jak śp. były prezydent poszukiwał kogoś kto napisze (oczywiście odpowiednią) opinię prawną w pewnej sprawie. Zgodziła się napisać pani doktor z UW. Przez parę miesięcy lał się z niej cały wydział, na czele z całym gronem profesorskim.
To pokazuje, że dla pieniędzy można zrobić wszystko, także domagać się odszkodowania od żużlowca za słabą jazdę.
PPS. Poza tym Torsen, w piśmie wyraźnie jest napisane: "tytułem odszkodowania za nienależte wykonanie umowy(...)".
Przecież masz świadomość, że to idiotyzm do potęgi n-tej.
Ale, skoro uważasz, że "nie jest to wcale pozbawione sensu", to proszę napisz mi na czym niby miałby polegać ten delikt.
PS. Mi przypomina się sytuacja, jak śp. były prezydent poszukiwał kogoś kto napisze (oczywiście odpowiednią) opinię prawną w pewnej sprawie. Zgodziła się napisać pani doktor z UW. Przez parę miesięcy lał się z niej cały wydział, na czele z całym gronem profesorskim.
To pokazuje, że dla pieniędzy można zrobić wszystko, także domagać się odszkodowania od żużlowca za słabą jazdę.
PPS. Poza tym Torsen, w piśmie wyraźnie jest napisane: "tytułem odszkodowania za nienależte wykonanie umowy(...)".
Re: Żużlowe różności
Torsen jeśli się mylę to popraw - ale coś podobnego u mnie w branży to są tak zwane straty pośrednie i każde przedsiębiorstwo w umowie wyklucza taka ewentualność lub ogranicza ja do określonej kwoty współmiernej do ewentualnych zysków. Jeśli w kontrakcie nie ma wyłączenia bądź ograniczenia odpowiedzialności a klient wykaże poważne zaniedbania to ma prawo dochodzić tych pieniędzy. Z doświadczeń wiem że jest to bardzo trudne ale nie niemożliwe - ale zaznaczam nie jestem prawnikiem i nie wiem czy to akurat ten casus 
Pozdr.
Pozdr.
Re: Żużlowe różności
Nie zauważyłem, że pod tekstem jest skan pisma, opierałem się na tekście dziennikarza i błędnie z niego wywnioskowałem, że chodzi o 415.istred pisze:Nie, no Torsen, bez jaj.
Przecież masz świadomość, że to idiotyzm do potęgi n-tej.(...) PPS. Poza tym Torsen, w piśmie wyraźnie jest napisane: "tytułem odszkodowania za nienależte wykonanie umowy(...)".
Idiotyzmem jest na pewno dochodzenie roszczeń z tytułu nienależytego wykonania umowy, bo nikt nie zobowiązał się w umowie do zdobycia określonej liczby punktów. A nawet gdyby się zobowiązał, to raczej bliżej by było takiemu zobowiązaniu do nieważnej z mocy prawa umowy o świadczenie niemożliwe.
Z deliktem, moim zdaniem, byłoby łatwiej - co oczywiście nie oznacza, że łatwo. A to jest rzeczywiście żenada.
To jest jednak co innego. Tobie chodzi raczej o odpowiedzialność za utracone korzyści. Oczywiście, utracone korzyści są szkodą tak samo, jak rzeczywisty uszczerbek (strata) i jeśli strony nie ograniczą w umowie odpowiedzialności, to ponoszą ją zarówno za rzeczywisty uszczerbek, jak i za utracone korzyści.Saint pisze:Torsen jeśli się mylę to popraw - ale coś podobnego u mnie w branży to są tak zwane straty pośrednie i każde przedsiębiorstwo w umowie wyklucza taka ewentualność lub ogranicza ja do określonej kwoty współmiernej do ewentualnych zysków. Jeśli w kontrakcie nie ma wyłączenia bądź ograniczenia odpowiedzialności a klient wykaże poważne zaniedbania to ma prawo dochodzić tych pieniędzy. Z doświadczeń wiem że jest to bardzo trudne ale nie niemożliwe - ale zaznaczam nie jestem prawnikiem i nie wiem czy to akurat ten casus
Pozdr.
Re: Żużlowe różności
istred pisze:Ale, skoro uważasz, że "nie jest to wcale pozbawione sensu", to proszę napisz mi na czym niby miałby polegać ten delikt.
Sens tego wszystkiego jest pewnie tylko jeden: zyskanie licencji.
Klub poprzez wejscie w spor z zawodnikiem kupuje sobie prawdopodobnie czas. Teraz to klub zada pieniedzy wiec skonczy sie w sadzie, a jak GKSZ przed zapadnieciem wyroku ma rozstrzygnac kto jest komu winien? Licencje wiec przyzna, a Tarnow jak dlugow nie splacil, tak pewnie do wyroku ich nie splaci.
Re: Żużlowe różności
Ja sie teraz zastanawiam, co w glowie mial Kolodziej i co w glowie maja zawodnicy, ktorzy w Tarnowie podpisza. Trzeba byc niezlym naiwniakiem, zeby uwierzyc w wyplacalnosc takiego prawcodawcy. Juz widze te cytaty Kolodzieja w polowie sezonu "przepraszam za to co robie, wiem, ze jestem beznadziejny... no ale od kilku spotkan jade za darmo" 
Re: Żużlowe różności
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... ja-lagute/
2,6 mln za powtorzenie wyniku z poprzedniego sezonu przy obecnym kursie chce Grisza

2,6 mln za powtorzenie wyniku z poprzedniego sezonu przy obecnym kursie chce Grisza
Motor mocny
Re: Żużlowe różności
Glupota placic takie pieniadze. Taki zawodnik nie jest tyle warty, a sie ladnie wycenia. A jeszcze jak euro poskoczy... bo chyba nie ma przepisu takiego, ze obco w zl sie placi.
Re: Żużlowe różności
No to ładnie się Griszy popieprzyło w głowie
Wyjdzie na to że nie będzie miał klubu w Polsce i straci na tym swoim pazerstwie tak samo jak teraz tracą koszykarze z NBA 
Schronohala z funkcją żużlową dla Lublina!
Re: Żużlowe różności
kilar pisze:Glupota placic takie pieniadze. Taki zawodnik nie jest tyle warty, a sie ladnie wycenia. A jeszcze jak euro poskoczy... bo chyba nie ma przepisu takiego, ze obco w zl sie placi.
A ile jest warty?
Re: Żużlowe różności
Przy obecnym kursie euro czy przy tym, który będzie za rok?
Re: Żużlowe różności
istred pisze:kilar pisze:Glupota placic takie pieniadze. Taki zawodnik nie jest tyle warty, a sie ladnie wycenia. A jeszcze jak euro poskoczy... bo chyba nie ma przepisu takiego, ze obco w zl sie placi.
A ile jest warty?
Nie w tym rzecz. Najwazniejsze w tym przypadku jest, ile prezesi sa sklonni zaplacic mu za sezon. Jezeli ktos chce mu dac 2,5 banki, to jego sprawa. Kto bogatemu zabroni ? Ma pieniadze, to niech placi, ale dla mnie jest to glupota. Ciekawy jestem, ile w tym sezonie mu Czewie dawali i o ile procent sobie punktowke podniosl.
A tak ode mnie, to denerwujace sa Twoje pytania. Ni to konkret, ni to ironia. Takie niewiadomo co.
Re: Żużlowe różności
Mogą i denerwować, nie mój problem 
Dla mnie bezsensem są teksty z dupy w stylu "nie jest tyle wart". To napisz ile i jak to obliczyć.
Mądry człowiek jak widzi jelenia, który nie wie co zrobić z pieniędzmi to stara się na nim zarobić jak najwięcej.
A prezesi to właśnie tacy jelenie. Jest listopad, do początku sezonu ponad 4 miesiące, ponad 2 miesiące kontraktowania, a ci rzucają się na zawodników jak szczerbaty na suchary, to i taki Łaguta to wykorzystuje i mnie to bardzo cieszy. Frajerów trzeba golić.
Mądry prezes poczekałby miesiąc, półtora (na przecenę
), inne kluby już by miały składy ustalone (w opinii wielu przepłacone) i wtedy taki mądry prezes miałby argumenty w dyskusji, bo i chętnych na zawodnika byłoby mniej.
A, że w styczniu zostały by ochłapy? ...no to właśnie dlatego tak się zawodnicy cenią. I jak pokazuje ta sytuacja są tego warci.
Dlatego tak jak napisałem na wstępie - pisanie "nie jest tyle wart" jest więcej niż idiotyczne.
Dla mnie bezsensem są teksty z dupy w stylu "nie jest tyle wart". To napisz ile i jak to obliczyć.
Mądry człowiek jak widzi jelenia, który nie wie co zrobić z pieniędzmi to stara się na nim zarobić jak najwięcej.
A prezesi to właśnie tacy jelenie. Jest listopad, do początku sezonu ponad 4 miesiące, ponad 2 miesiące kontraktowania, a ci rzucają się na zawodników jak szczerbaty na suchary, to i taki Łaguta to wykorzystuje i mnie to bardzo cieszy. Frajerów trzeba golić.
Mądry prezes poczekałby miesiąc, półtora (na przecenę
A, że w styczniu zostały by ochłapy? ...no to właśnie dlatego tak się zawodnicy cenią. I jak pokazuje ta sytuacja są tego warci.
Dlatego tak jak napisałem na wstępie - pisanie "nie jest tyle wart" jest więcej niż idiotyczne.
Re: Żużlowe różności
Jakby mozna bylo wartosc zawodnika wyrazic wzorem, to juz dawno by taki wzor opracowano. I pewnie nauczylbys sie go na pamiec. Niestety wzoru nie ma, wiec moga byc jedynie argumenty na to, zeby takiemu Lagucie nie placic 6 klockow za pt. Male, bo tylko roczne doswiadczenie w extralidze i jazda w najslabszej druzynie w lidze (gdzie najlatwiej jest sie pokazac). Laguta jeszcze za malo gwarantuje, zeby sie tak cenic. I idiotyczne nie jest moje stwierdzenie tylko przeplacanie za takich zawodnikow.
Re: Żużlowe różności
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... l-falubaz/
ciekawe czy to prawda... przez KSM Szewczykowski i Jankowski nagle stanął się podstawowymi Eligowcami
ciekawe czy to prawda... przez KSM Szewczykowski i Jankowski nagle stanął się podstawowymi Eligowcami
-
Koper
- Trener
- Posty: 5490
- Wiek: 45
- Rejestracja: 8 października 2004, o 00:48
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Żużlowe różności
Głosujemy na drużynę 50-lecia lubelskiego sportu.
Oto propozycje (chociaż można też głosować na drużynę która nie została tutaj wymieniona):
Drużyna 50-lecia:
Avia Świdnik - siatkówka - 1976
Motor Lublin - tenis stołowy 77-81
Start Lublin - koszykówka 79-80
Motor Lublin - piłka nożna 79-81
Budowlani Lublin - rugby 90-92
Motor Lublin - żużel 1991
Montex Lublin - piłka ręczna 2001
Cement Gryf Chełm - zapasy 2003
Jak głosować? Drogą mailową pod adresem magazynsportowy.lublin@tvp.pl lub na kartkach pocztowych adresowanych: Magazyn Sportowy, ul. Raabego 2, 20-030 Lublin, z dopiskiem Plebiscyt.
Więcej szczegółów tutaj:
http://www.kurierlubelski.pl/sport/4774 ... ,id,t.html
Oto propozycje (chociaż można też głosować na drużynę która nie została tutaj wymieniona):
Drużyna 50-lecia:
Avia Świdnik - siatkówka - 1976
Motor Lublin - tenis stołowy 77-81
Start Lublin - koszykówka 79-80
Motor Lublin - piłka nożna 79-81
Budowlani Lublin - rugby 90-92
Motor Lublin - żużel 1991
Montex Lublin - piłka ręczna 2001
Cement Gryf Chełm - zapasy 2003
Jak głosować? Drogą mailową pod adresem magazynsportowy.lublin@tvp.pl lub na kartkach pocztowych adresowanych: Magazyn Sportowy, ul. Raabego 2, 20-030 Lublin, z dopiskiem Plebiscyt.
Więcej szczegółów tutaj:
http://www.kurierlubelski.pl/sport/4774 ... ,id,t.html
Re: Żużlowe różności
nareszcie wracaja jednodniowe finaly IMS!!!
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... juz-od-20/
; )
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... juz-od-20/
; )
METHANOL ADVENTURE TEAM