Loktajev jak dla mnie jeszcze coś by ugrał ale nie warto się o niego jakoś zbytnio szarpać. Zależy jeszcze jak się ceni.
Lubelski klub w sezonie 2012
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Oj przepraszam chodziło o Cukanova. Wybacz, to z rozpedu 
Loktajev jak dla mnie jeszcze coś by ugrał ale nie warto się o niego jakoś zbytnio szarpać. Zależy jeszcze jak się ceni.
Loktajev jak dla mnie jeszcze coś by ugrał ale nie warto się o niego jakoś zbytnio szarpać. Zależy jeszcze jak się ceni.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Najlepiej by bylo wyhaczyc jakiego dobrego polskiego juniora np. Adamczewskiego. Inwestowac w niego, a drugiego dobrac na sztuke. Wtedy nie ma problemow z ksm, no i moze jechac 5 razy jako junior a nie tylko 3 jak zagraniczny. Jezeli chcemy brac zagranicznego to musi to byc naprawde mocny zawodnik, taki ktory bylby w stanie zastapic gorzej spisujacego sie seniora. Tylko wtedy taki uklad ma sens.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Dajmy spokoj z tymi zagranicznymi juniorami, poza Sweetmanem, ktory suma sumarum zawalil nam kompletnie decydujacy mecz w Lodzi zaden sie nie sprawdzil.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Kus, Tomiczek, Hansen w kilku meczach...
Inwestować to można w wychowanków, którzy tu mają dom, rodzinę, sponsorów i są jakoś z miastem związani i jest szansa, że będą chcieli dla nas jeździć w przyszłości.
Zawodników, tym bardziej obcych, trzeba kontraktować tak, żeby mieć jak największą korzyść już teraz, ewentualnie liczyć, że się rozjeżdżą w trakcie sezonu.
Jeśli już inwestować w kogoś obcego, to w zagranicznego zawodnika. Stworzyć mu warsztat, zaplecze, a jeśli jest to jakiś Ruski to naciskać żeby się tu przeprowadził.
Młodych zawodników, którzy mogą jakieś punkty w I lidze zdobywać jest kilku.
Pomijając już tu wymienianych trzeba przypomnieć Ilię Czałowa. W tym roku "jeździł" w Poznaniu i nie zaprezentował się dobrze, ale w Rosji wymiata aż mi i ma na rozkładzie kilku dobrych zawodników, co oznacza że bez wątpienia ma talent. Do tego ma chyba 16 lat.
Za takim gościem warto się rozglądać, podpisać kilkuletni kontrakt, zagwarantować dobre finansowanie, zaplecze i dawać okazje do jazdy, a to zaprocentuje.
Nawiązując jeszcze do Jensena, to wydaje się to mało prawdopodobne, ale...
Ward w Gdańsku i Pawliccy w Pile też byli mało prawdopodobni, a jednak.
Poza tym trzeba spojrzeć na sytuację, która będzie za rok w elidze. Zawodników startuje siedmiu, w tym - dwóch juniorów Polaków, jeden z GP i trzech seniorów Polaków. Zostaje jedno miejsce w składzie do obsadzenia (pomijam sytuację, gdy zawodnik z GP jest Polakiem), czyli 10 (max. 13) miejsc dla wszystkich pozostałych zawodników. Nie sądzę, żeby w takiej sytuacji Jensen zdobył angaż w ekstralidze i pojawia się duża szansa na to, że w przyszłym sezonie zobaczymy go w I lidze.
I co Ci to da? Będziesz inwestował rok, drugi, trzeci i jak będzie miał się zwracać, to pójdzie do innego klubu.Najlepiej by bylo wyhaczyc jakiego dobrego polskiego juniora np. Adamczewskiego. Inwestowac w niego
Inwestować to można w wychowanków, którzy tu mają dom, rodzinę, sponsorów i są jakoś z miastem związani i jest szansa, że będą chcieli dla nas jeździć w przyszłości.
Zawodników, tym bardziej obcych, trzeba kontraktować tak, żeby mieć jak największą korzyść już teraz, ewentualnie liczyć, że się rozjeżdżą w trakcie sezonu.
Jeśli już inwestować w kogoś obcego, to w zagranicznego zawodnika. Stworzyć mu warsztat, zaplecze, a jeśli jest to jakiś Ruski to naciskać żeby się tu przeprowadził.
Młodych zawodników, którzy mogą jakieś punkty w I lidze zdobywać jest kilku.
Pomijając już tu wymienianych trzeba przypomnieć Ilię Czałowa. W tym roku "jeździł" w Poznaniu i nie zaprezentował się dobrze, ale w Rosji wymiata aż mi i ma na rozkładzie kilku dobrych zawodników, co oznacza że bez wątpienia ma talent. Do tego ma chyba 16 lat.
Za takim gościem warto się rozglądać, podpisać kilkuletni kontrakt, zagwarantować dobre finansowanie, zaplecze i dawać okazje do jazdy, a to zaprocentuje.
Nawiązując jeszcze do Jensena, to wydaje się to mało prawdopodobne, ale...
Ward w Gdańsku i Pawliccy w Pile też byli mało prawdopodobni, a jednak.
Poza tym trzeba spojrzeć na sytuację, która będzie za rok w elidze. Zawodników startuje siedmiu, w tym - dwóch juniorów Polaków, jeden z GP i trzech seniorów Polaków. Zostaje jedno miejsce w składzie do obsadzenia (pomijam sytuację, gdy zawodnik z GP jest Polakiem), czyli 10 (max. 13) miejsc dla wszystkich pozostałych zawodników. Nie sądzę, żeby w takiej sytuacji Jensen zdobył angaż w ekstralidze i pojawia się duża szansa na to, że w przyszłym sezonie zobaczymy go w I lidze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Poza tym trzeba spojrzeć na sytuację, która będzie za rok w elidze. Zawodników startuje siedmiu, w tym - dwóch juniorów Polaków, jeden z GP i trzech seniorów Polaków.
Nie trzech seniorów Polaków, a dwóch. Trzech naszych będzie w GP więc znajdzie się miejsce dla 23 zagranicznych seniorów + rezerwowi.
Art. 709. 1. Drużyny uczestniczą w zawodach w składach liczących od 6 do 7
zawodników, przy czym:
1) w składzie każdej drużyny musi być zgłoszonych (art. 710 ust. 1) w sezonie
2011 co najmniej 3 zawodników, a od sezonu 2012 co najmniej 4 zawodników
spełniających łącznie następujące kryteria:
- są zawodnikami krajowymi,
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
istred pisze:Pomijając już tu wymienianych trzeba przypomnieć Ilię Czałowa. W tym roku "jeździł" w Poznaniu i nie zaprezentował się dobrze, ale w Rosji wymiata aż mi i ma na rozkładzie kilku dobrych zawodników, co oznacza że bez wątpienia ma talent. Do tego ma chyba 16 lat.
Za takim gościem warto się rozglądać, podpisać kilkuletni kontrakt, zagwarantować dobre finansowanie, zaplecze i dawać okazje do jazdy, a to zaprocentuje.
Czałow może okazać się drugim Emilem, ale..
Bardzo możliwe, że w kadrze beniaminka I ligi pojawi się kolejny, utalentowany młodzieżowiec zza wschodniej granicy. To Ilja Czałow, znajdujący się pod opieką Michała Widery, który jest kandydatem nr 1 do prowadzenia ostrowskiej drużyny w przyszłym sezonie.
Tak więc wątpie, żebyśmy wygrali batalię z Ostrovią o niego, chyba że zdecydowanie przebilibyśmy ich ofertę.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
no bez przesady - przebijać sie o Czałowa? Przebijac to sie mozna o Warda, Pawlickich ale (z całym szacunkiem) o Czałowa? Grudziadz juz przebąkuje o zakontraktowaniu kogos z GP - niektorzy twierdzą ze trafi tam Fredka. Moze jeszcze za wczesnie na konkretne rozmowy ale wazne zeby nie przespac rozmow z uczestnikami GP. Zupełnie nie wiem czemu ale cos mi mowi ze najblizej nas jest Bomber.
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1210
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Chętnie zobaczyłbym taki skład w przyszłym sezonie:
Jeleniewski
Baran
Miśkowiak/Kościuch
Stachyra/Kuciapa
Harris
Nowak/Borowicz
Łoktajew/Cukanow
rez. Miesiąc, Lampart, solidny obco
Jeleniewski
Baran
Miśkowiak/Kościuch
Stachyra/Kuciapa
Harris
Nowak/Borowicz
Łoktajew/Cukanow
rez. Miesiąc, Lampart, solidny obco
MOTOR LUBLIN
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Skoro zaciąg z Rzeszowa towarzyszy nam od jakiegoś czasu, to najbardziej prawdopodobnym wydaje się transfer Harrisa, a może i Lamparta (chociaż nie wiem, czy jest to zawodnik z którego będą w przyszłości jakieś ludzie). Skład z Harrisem,Karlssonem i Jeleniewskim biorę w ciemno, bo dostarczy kibicom emocji i - co też bardzo możliwe - sporo punktów.
Dodatkowo czekać (monitorować na bieżąco sytuację), gdzie wylądują Pawliccy i w razie co, atakować Leszno "po" juniorów.
Dodatkowo czekać (monitorować na bieżąco sytuację), gdzie wylądują Pawliccy i w razie co, atakować Leszno "po" juniorów.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
To ja sobie postawie taki:
1.Daniel Jeleniewski
2.Peter Ljung
3.Chris Harris
4.Dawid Lampart
5.Robert Miśkowiak
6.Kamil Adamczewski
7.Michael Jepsen Jensen
Rezerwa: Cameron Woodward,Karol Baran,Paweł Miesiąc,Davey Watt
1.Daniel Jeleniewski
2.Peter Ljung
3.Chris Harris
4.Dawid Lampart
5.Robert Miśkowiak
6.Kamil Adamczewski
7.Michael Jepsen Jensen
Rezerwa: Cameron Woodward,Karol Baran,Paweł Miesiąc,Davey Watt
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Fajny ten składzik. Równie fajny jak nierealny
Chyba z 5mln budżetu musiałby mieć klub, żeby coś takiego zmącić.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Dzisiaj minąłem się na schodach PKO z Danielem, a hallu tegoż banku siedział J. Ziółkowski. Jakiż ten Lublin mały.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
No ale kolega postawił taki skład jaki ma nick 
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Zaratustra pisze:Skoro zaciąg z Rzeszowa towarzyszy nam od jakiegoś czasu, to najbardziej prawdopodobnym wydaje się transfer Harrisa, a może i Lamparta (chociaż nie wiem, czy jest to zawodnik z którego będą w przyszłości jakieś ludzie). Skład z Harrisem,Karlssonem i Jeleniewskim biorę w ciemno, bo dostarczy kibicom emocji i - co też bardzo możliwe - sporo punktów.
Dodatkowo czekać (monitorować na bieżąco sytuację), gdzie wylądują Pawliccy i w razie co, atakować Leszno "po" juniorów.
Faktycznie tych 3 zawodników gwarantuje emocje na Zygmuntowskich . ja bym dorzucił Kuciape jeszcze ma niski KSM.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Rozmowy w sprawie kontraktów są wstrzymane, bo i cele drużyny na przyszły sezon nie są jeszcze znane. - Bardzo wiele będzie zależało od tego, jak potoczą się rozmowy ze sponsorem strategicznym, ale również i z prezydentem Krzysztofem Żukiem.Marzy mi się, żebyśmy wrócili do żużlowej ekstraklasy - twierdzi Zbigniew Wojciechowski, honorowy prezes KMŻ. Gdy określony zostanie przyszłoroczny budżet, klub przystąpi do konkretnych rozmów - z zawodnikami, którzy będą w stanie powalczyć o Speedway Ekstraligę lub z tymi, którzy będą mieli zapewnić jedynie spokojne utrzymanie w pierwszej lidze.
http://www.kurierlubelski.pl/sport/lube ... ,id,t.html
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Wie ktoś może na kiedy zaplanowano rozmowy z bogdanką ?? miało być to zaraz po wyborach a czas leci. Pasowało by coś wiedzieć by zainteresować się już kimś z GP
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
z naszymi działaczami i ich rozumowaniem że mają czas i liczą tylko na Bogdankę to skład będą budować w styczniu kiedy już większość zawodników zostanie z podpisanymi kontraktami !!!! ciekawe jakich sponsorów przez te 1,5 roku Sprawka, Adamczuk znalazł !!!!!!! czy tylko dalej Bogdanka , Bogdanka to wszystko zaczyna być nudne
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Ja mam tylko nadzieje, ze nie bedziemy czekac na promocje -60%.
Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
A Jeleniewski, Stachyra przymierzani do składu, czy to nie pachnie promocją -60%??
Jeżeli to mieliby być podstawowi zawodnicy na których miałby się opierać skład, to będzie skład, ale na utrzymanie się w lidze.
Jeżeli to mieliby być podstawowi zawodnicy na których miałby się opierać skład, to będzie skład, ale na utrzymanie się w lidze.
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
Nie wszyscy bujają w obłokach. Ja wolę to utrzymanie w lidze niż przeszacowanie budżetu o 50 czy 100% z finałem jaki już przerabialiśmy w 2008 roku...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
W związku z przeraźliwym zimnem, oraz meczem Polska - Reszta Świata, nie miałem okazji być na turnieju o puchar prezydenta, tak więc chciałbym się dowiedzieć: Czy było coś wspominane o przedłużeniu kontraktu z trenerem Dzikowskim? Na jakim etapie prowadzone są rozmowy? Bo widzę znaczna część forumowiczy, zajmuje się ustalaniem składu, ale wzmianki o tym, że Pan Grzegorz na sto procent zostaje z nami na przyszły sezon nie widziałem 
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
do biegu 20 też. potem wyszedłem odrazu:p
Re: Lubelski klub w sezonie 2012
meesha pisze:Nie wszyscy bujają w obłokach. Ja wolę to utrzymanie w lidze niż przeszacowanie budżetu o 50 czy 100% z finałem jaki już przerabialiśmy w 2008 roku...
A ja wolę, żebyśmy w ogóle wystartowali w lidze, niż żeby żużel w Lublinie przestał istnieć
Dlaczego mielibyśmy bujać w obłokach? Przecież poważny sponsor jasno przedstawił sprawę:
- Jest jeden cel: Lubelski Węgiel KMŻ ma jeździć w ekstralidze. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że to bardzo trudne zadanie, ale Lubelski Węgiel zdecydował się na długofalowe inwestowanie w KMŻ - stwierdził Taras.
To chyba naturalne, że cel postawiony przed zespołem to ma być awans, a nie walka o utrzymanie.
Mówi to możny sponsor, a do tego Zbigniew Wojciechowski podkreśla:
Jest awans, to rozumiem, że kolejni sponsorzy, zgodnie z deklaracjami walą do klubu drzwiami i oknami.Dziękuję także posłowi Włodzimierzowi Karpińskiemu, który od ponad roku pracował nad tematem finansowania naszego klubu przez różne firmy i wiem, że ma już wstępne deklaracje przedsiębiorców. Oczywiście uwarunkowane są one sukcesem w postaci awansu. Będzie sukces, będzie sponsor.
Bogdanka też ma nie żałować pieniędzy...
Wszyscy rozglądamy się za zawodnikami, ale nie wyprzedzajmy pewnych faktów. Jest jednak kilku żużlowców z pierwszej ligi i ekstraligi, którzy sami się już do nas zgłosili i w przypadku awansu byliby zainteresowani jazdą w naszej drużynie. Klub ma z pewnością dobrą renomę. Nie ukrywam, że jest tak głównie dzięki Lubelskiemu Węglowi. Jest to sponsor duży i pewny. Jeżeli będzie widział wymierne efekty promocyjne z tytułu naszej współpracy, to myślę, że nie będzie żałował pieniędzy, które my na pewno będziemy rozsądnie wydawali.
Zbigniew Wojciechowski mówi też coś takiego:
W przypadku awansu do 1 ligi, jaki będzie następny cel? Czy walka o utrzymanie czy od razu "atak" na ekstraligę?
Zbigniew Wojciechowski: Oczywiście, jeśli, daj Boże, udałoby się nam awansować to myślę, że zarówno zawodnikom jak i sponsorowi trzeba byłoby dać szanse na przygotowanie się głównie finansowe, ale też i organizacyjne do nowej roli. Uważam, że w pierwszej lidze trzeba byłoby ze dwa lata pojeździć. W drugim roku już po awansie powinniśmy przystąpić do ataku na extraligę. Jednakże gdyby były sprzyjające warunki to wówczas nie należy odkładać aspiracji tylko iść do przodu. Szczerze mówiąc, ja, jako ułan, jestem zwolennikiem szarży na sam szczyt nie zaprzestając dobrej passy, ale racjonalność podpowiada, że czasami warto ustabilizować sprawy zarówno organizacyjne jak i finansowe i dopiero wówczas zaatakować elitę żużla będąc przygotowanym, aby po awansie do extraligi sprostać zupełnie nowym realiom funkcjonowania klubu.
Nie będę dalej cytował, bo powyższe chyba wystarczy.
Nie ma nawet mowy o tym, że mielibyśmy jechać o utrzymanie. Co prawda nie koniecznie od razu mamy szturmować ekstraligę i robić skład na miarę tegorocznej Bydgoszczy, czy dawniej Rzeszowa czy Tarnowa, ale walka o utrzymanie nie wchodzi w ogóle w rachubę.
No, chyba że coś się odmieniło?
Może sponsor nie jest do końca zadowolony ze współpracy ze Sprawką i rozważa ograniczenie wsparcia dla klubu?
Jesteś Meesha blisko klubu, to może rozwiejesz wątpliwości, które sam rozsiewasz?
