Tyron Proctor
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Tyron Proctor
Jesli faktycznie Proctor doznal kontuzji to ja bym jednak tego Kusa przemyslal. Sprzet ma, w koncu w Czechach nie jezdzi na sprzecie z Anglii pewnie. Wyniki jego tegoroczne moze nie powalaja, ale jednak punktuje niezle wszedzie gdzie jedzie. Ewentualnie Fisher chyba jeszcze zostaje, ale tutaj moze byc problem ze sprzetem.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Tyron Proctor
Ja bym bral Fishera... i podstawil mu sprzet. Tak jak w tamtym roku. Byl naszym najlepszym zawodnikiem w barazach.
Moze u Proctora to nic powaznego, bo jak tam patrzylem w relacje to nie zaliczyl upadku..
Moze u Proctora to nic powaznego, bo jak tam patrzylem w relacje to nie zaliczyl upadku..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Tyron Proctor
Jeśli dojdzie do baraży Ryan powinien się znaleźć w składzie.
Na takiej samej zasadzie jak przed rokiem (no chyba że można go przygotować jeszcze lepiej). No chyba, że na treningu reszta go zleje.
Skoro bez żadnego doświadczenia w naszej lidze, wali dwukrotnie dwucyfrówkę z 1-ligowcem i jest lepszy od naszych Baranów i innych którzy wożą się z 15 sezonów po polskich torach, to znaczy, że się nadaje.
Myślę że mamy niezłych - umiejętnościami - żużlowców, wszystko kwestia sprzętu, przygotowania, pomocy. Ile punktów zrobiłby taki Amerykanin z Rybnikiem, gdyby nie zajęto się tą sprawą tak jak zajęto ? Pewnie 2-4.
Nawiasem mówiąc nie myślałem że dożyję takich prowincji, że żużlowiec może reprezentować 2 kluby jednego roku.
Co prawda Ty dołował ostatnio, ale na Ostrów
Proctor=Stead=Baran=Puzon=Miesiąc=Woodward..
Nie postawiłbym dziś żadnych pieniędzy, że któryś z tej szóstki będzie w Ostrowie lepszy czy gorszy od drugiego. Nawet ewentualny brak dostępności Ty'a jest już jakimś osłabieniem, bo pozostała piątka i tak razem nie może wystartować; więc trzymam kciuki, żeby wszyscy byli zdrowi i trener miał jakieś pole manewru. I tak nie jest zbyt duże (zakładając że nikt nie dołączy, a bez Woodwarda wyglądalibyśmy naprawdę biednie w tym względzie)
Ciekawi mnie dlaczego nie mamy więcej obco, takich w razie kontuzji (nie mówię o rotacji, to bardzo dobrze że właściwie cały czas jeździmy tymi samymi obco), przecież i tak nie biorą nic za podpis, jakieś "Kusy" mogłyby się przydać, jakby tak np jeden miał kontuzję a drugi mecz w Anglii, czy zaprosić na treningi przed Ostrowem, lepsze to niż Piszcz 0,d, -,- przecież. Co prawda jest tam jakieś okienko/wypożyczenia ale wiadomo że jak klub 'musi' to żużlowiec wyciśnie go jak się da.
Na takiej samej zasadzie jak przed rokiem (no chyba że można go przygotować jeszcze lepiej). No chyba, że na treningu reszta go zleje.
Skoro bez żadnego doświadczenia w naszej lidze, wali dwukrotnie dwucyfrówkę z 1-ligowcem i jest lepszy od naszych Baranów i innych którzy wożą się z 15 sezonów po polskich torach, to znaczy, że się nadaje.
Myślę że mamy niezłych - umiejętnościami - żużlowców, wszystko kwestia sprzętu, przygotowania, pomocy. Ile punktów zrobiłby taki Amerykanin z Rybnikiem, gdyby nie zajęto się tą sprawą tak jak zajęto ? Pewnie 2-4.
Nawiasem mówiąc nie myślałem że dożyję takich prowincji, że żużlowiec może reprezentować 2 kluby jednego roku.
Co prawda Ty dołował ostatnio, ale na Ostrów
Proctor=Stead=Baran=Puzon=Miesiąc=Woodward..
Nie postawiłbym dziś żadnych pieniędzy, że któryś z tej szóstki będzie w Ostrowie lepszy czy gorszy od drugiego. Nawet ewentualny brak dostępności Ty'a jest już jakimś osłabieniem, bo pozostała piątka i tak razem nie może wystartować; więc trzymam kciuki, żeby wszyscy byli zdrowi i trener miał jakieś pole manewru. I tak nie jest zbyt duże (zakładając że nikt nie dołączy, a bez Woodwarda wyglądalibyśmy naprawdę biednie w tym względzie)
Ciekawi mnie dlaczego nie mamy więcej obco, takich w razie kontuzji (nie mówię o rotacji, to bardzo dobrze że właściwie cały czas jeździmy tymi samymi obco), przecież i tak nie biorą nic za podpis, jakieś "Kusy" mogłyby się przydać, jakby tak np jeden miał kontuzję a drugi mecz w Anglii, czy zaprosić na treningi przed Ostrowem, lepsze to niż Piszcz 0,d, -,- przecież. Co prawda jest tam jakieś okienko/wypożyczenia ale wiadomo że jak klub 'musi' to żużlowiec wyciśnie go jak się da.
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Tyron Proctor
Moran pisze: wali dwukrotnie dwucyfrówkę z 1-ligowcem i jest lepszy od naszych Baranów
Nie walnął dwukrotnie dwucyfrówki i ogólnie raczej nie jest lepszy od naszych "Baranów", od Karola na pewno.
Moran pisze: Ile punktów zrobiłby taki Amerykanin z Rybnikiem, gdyby nie zajęto się tą sprawą tak jak zajęto ? Pewnie 2-4.
No właśnie. Baranem nikt sie nie musial zajmować, a pojechał tak samo dobrze.
Moran pisze:prowincji
Moran pisze:więc trzymam kciuki, żeby wszyscy byli zdrowi i trener miał jakieś pole manewru
To po co ci ten Fisher?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Tyron Proctor
truskawa pisze:Nie walnął dwukrotnie dwucyfrówki i ogólnie raczej nie jest lepszy od naszych "Baranów", od Karola na pewno.
Widzę, ze lubisz cytować każde zdanie, żeby tylko sobie coś napisać, ok.
Nie czepiajmy się szczegółów, u siebie 13 o ile pamiętam, w Rybniku też czołowa postać.
Moim zdaniem raczej jest skoro zrobił w Polsce z 40 kółek (a ile np. Karol ?) a ich przydatność w barażu była - niech będzie - taka sama .. Już nie będę porównywał wyników w Anglii bo nie mają znaczenia.
Miało być - "takiej prowincji". "Wiochy" jak kto woli. Nie powinno być takich prowincjonalnych rozwiązań rodem z EL/PL, gdzie żużel jest wiejską zabawą.
Kolejna bzdura przeniesiona z Anglii, tak jak joker, gość, ksm itp.
Po co mi Fisher ? Jak napisałem - żeby było większe pole manewru. Co jest niezrozumiałe ? Prędzej zabraknie nam dobrych (tzn takich którzy zrobią punkty w Ostrowie i/lub z PSŻ) żużlowców niż będziemy ich mieć za dużo.
A Amerykanin jest mniejszym ryzykiem niż przed rokiem był, już przynajmniej wiadomo że może i mniej więcej wiemy na co go stać. Rok temu był strzał bardziej na ślepo a się opłaciło i może gdyby mieć o jednego takiego więcej to byłby awans.
Zresztą nie mówię, że jechać musi, ale gdyby się okazało na treningu, że dokłada np Steadowi to dlaczego ma jechać Anglik..
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze
Re: Tyron Proctor
Moran pisze:Już nie będę porównywał wyników w Anglii bo nie mają znaczenia.
a gdyby jednak mialy znaczenie, to powiedz mi prosze w jaki sposob bys porownywal wyniki Fishera i Barana? :>
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Tyron Proctor
O ile wiem, Carlos miał przygodę czy nawet dwie z angielską ligą (Ipswich..)
i w swojej nieomylności powiedział coś w tym stylu, że Anglicy nie wiedzą co to żużel
Rzecz jasna furory nie zrobił.
Za duża gwiazda na tak słabą ligę.
i w swojej nieomylności powiedział coś w tym stylu, że Anglicy nie wiedzą co to żużel
Rzecz jasna furory nie zrobił.
Za duża gwiazda na tak słabą ligę.
Re: Tyron Proctor
aa myslalem, ze porownujemy obecny i poprzedni sezon, a nie zamierzchle czasy, czyli rok 2009, bo to chyba wtedy Karol jezdzil w Poole Pirates :]
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Tyron Proctor
Tak czy tak lublinianin żadnej zagranicznej ligi nigdy nie zawojował.
Woodward radzi sobie w EL całkiem całkiem.
Tak na marginesie Karol jak zwykle wylewa się poza swój wątek
Rozumiem że większość z tych Was ma świadomość występu Sucheckiego w takiej sytuacji ?
Po ostatnich kilku - czyli po dwóch.
Po jednym takim w Rawiczu w Pile dał radę.
Dla mnie ewentualny brak Traktora, przy braku wzmocnień, to ewidentne osłabienie,
przynajmniej w teorii bo na torze różne cuda się mogą dziać.
Woodward radzi sobie w EL całkiem całkiem.
Tak na marginesie Karol jak zwykle wylewa się poza swój wątek
Gelo pisze:trzeba sobie powiedziec szczerze, ze niezaleznie od tego czy kontuzja Proctora jest powazna czy nie, po ostatnich kilku meczach wielu z nas i tak nie widziałoby go w składzie.
Rozumiem że większość z tych Was ma świadomość występu Sucheckiego w takiej sytuacji ?
Po ostatnich kilku - czyli po dwóch.
Po jednym takim w Rawiczu w Pile dał radę.
Dla mnie ewentualny brak Traktora, przy braku wzmocnień, to ewidentne osłabienie,
przynajmniej w teorii bo na torze różne cuda się mogą dziać.
Re: Tyron Proctor
tymczasem nasza asy, ktore ewentualnie mialyby zastapic Tyrona, niezle sobie radza w turnieju ogorkow w Rawiczu:
10. Zbigniew Suchecki - (2,3,d,1,3,)
12. Mariusz Puszakowski - (3,2,2,3,3,)
:]
10. Zbigniew Suchecki - (2,3,d,1,3,)
12. Mariusz Puszakowski - (3,2,2,3,3,)
:]
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Tyron Proctor
No a w związku z tym, że Miesiąc z Baranem też sobie w miare poradzili, na wylocie ewentualnie chyba jest Stead. Jeździł najmniej, jest najbardziej niepewny, a niezdrowe podniecanie się pokonaniem Opola u siebie chwały mu nie przynosi, ewidentnie to nie jest jego sezon.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Tyron Proctor
dla mnie na chwile obecna na wylocie moze byc tylko i wylacznie Proctor, na pewno nie Stead
METHANOL ADVENTURE TEAM
- manjolo
- Junior
- Posty: 319
- Wiek: 38
- Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Tyron Proctor
no ale wyrzucenie Proctora = wstawienie Puzona = wyrzucenie kogoś jeszcze bo za duży KSM i wzięcie Sucheckiego : (
motoru brum
Re: Tyron Proctor
no tak tak, ale ja bym Steada nie wyrzucal, predzej Józefa Miesiąca
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Tyron Proctor
Orzech moze i ciezki, ale przynajmniej trenera mamy w miare kumatego i ogarnietego, wiec o rozsadna decyzje nt skladu jestem spokojny.
Re: Tyron Proctor
No a w związku z tym, że Miesiąc z Baranem też sobie w miare poradzili, na wylocie ewentualnie chyba jest Stead. Jeździł najmniej, jest najbardziej niepewny,
Spoko, spoko.
Niedługo będzie pewnie jakiś turniej urodzinowy jego mechanika - walnie komplet i już będzie pewny
Re: Tyron Proctor
Chyba Proctor na szczęście jest 'zdrowy'.
EL: Wolverhampton Wolves - Birmingham Brummies
Tyron Proctor - 6 (0,3,3,-)
EL: Wolverhampton Wolves - Birmingham Brummies
Tyron Proctor - 6 (0,3,3,-)

Re: Tyron Proctor
Ale czemu go zdjęli do dwóch trójkach? Zwłaszcza, że wygrał z Lindgrenem...
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Tyron Proctor
ten mlody Zmarzlik to jest cholera talent, pierwszy rok na zuzlu, a juz kilka razy pokonal Golloba... 
METHANOL ADVENTURE TEAM
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Tyron Proctor
A to do czego ? 
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Tyron Proctor
No Apo tego to sie po Tobie nie spodziewałem
Shame on you 
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Tyron Proctor
grzesieck pisze:ten mlody Zmarzlik to jest cholera talent, pierwszy rok na zuzlu, a juz kilka razy pokonal Golloba...
No dobra, dobra :p Ja wiem, że kiedyś niejakiemu Baniakowi się udało wygrać z Pedersenem, ale to nie ta bajka. Meczu nie widziałem, więc po prostu mnie taka decyzja zastanawia.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Tyron Proctor
Lindgren jezdzi w parze z Proctorem(ten sam klub), a zwyciestwa nad kolega z pary zazwyczaj sie nie liczy, bo ten mogl go np. asekurowac. Wiec slowo ''wygral'' jest w tym wypadku troche na wyrost. Koniec tematu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Tyron Proctor
Jcob pisze:No Apo tego to sie po Tobie nie spodziewałemShame on you
Shame on me
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
