Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Prezes liczy że za kasę na jeden sezon przejedziemy i następny
toż to geniusz taktyczny jest 

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kibicLBN pisze:Jak ja liczyłem to na punktówkach klub powinien zaoszczędzić jakieś 180 tys. Jeśli prezes nie kłamał że mamy kasę na golenie do 30 wszystkich (u siebie) a do 35-40 na wyjazdach. Więc jak to jest że nie stać nas na Monberga?
Przeciez umowe z Bogdanka podpisywali na poczatku grudnia, a od tego rok Vat jest wyzszy i cala zagadka rozwiazana
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jak dla mnie Kus nie gwarantuje niczego. W Ostrowie wątpie, żeby 5 punktów zrobił. Co do Monberga też jestem nie przekoanany ale to przez ten ten sezon co u nas jeździł. Szczerze powiedziawszy to mam przeczucie, że w tym roku awans rozegra się przy zielonym stoliku tzn Poznań albo sobie odpuści albo pojadą z nami w barażach w ogórkowym składzie.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... klamie-i-/
PSŻ jest w czarnej dupie. Gość ma średnią równo 1,000 w siedmiu meczach i oni mu zalegają pieniądze O_o. Mam wrażenie, że jednak awansujemy kosztem Poznania.
PSŻ jest w czarnej dupie. Gość ma średnią równo 1,000 w siedmiu meczach i oni mu zalegają pieniądze O_o. Mam wrażenie, że jednak awansujemy kosztem Poznania.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
No i wtedy Prezes wyciągnię z kieszeni tą bańkę co się zawieruszyła i powie: awansowaliśmy i jeszcze przyoszczędziliśmy kasy:)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A aspekt... Ale faktycznie po trupie Poznania
możemy dojść do celu
Ja wątpię żeby Poznań miał kasę na jakieś lepsze fury na baraż. Wątpię też aby zawodnikom jakoś strasznie zależało na ratowaniu żywego trupa i nawet Norbi z Miśkiem mogą zrobić po 10-11 punktów a nie 14 tak jak by to zrobili z konkretnym przygotowaniem.
Co by się nie działo po sezonie trzeba powiedzieć: "Dziękujemy panie Darku, dziękujemy"
Co by się nie działo po sezonie trzeba powiedzieć: "Dziękujemy panie Darku, dziękujemy"
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2011, o 12:47 przez kibicLBN, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ci co liczyli na jakiś turniej w niedziele to raczej będą musieli się obejść smakiem
Podobno ŻADNEGO TURNIEJU NIE BĘDZIE, BO NIE MA PIENIĘDZY. Takie są wieści z ostatniej chwili.
A Dzikowski podobno ma już wszystkiego dosyć, bo Sprawka nic mu nie daje popracować i zrealizować jego planów. Jak rzuci to w p@#du to się nie ma co dziwić.
Pisać o wzmocnieniach to sobie możemy, ale w sferze marzeń. Wygląda na to, że Sprawka przyjął sposób myślenia Kononowicza. Smutne ale prawdziwe.
A Dzikowski podobno ma już wszystkiego dosyć, bo Sprawka nic mu nie daje popracować i zrealizować jego planów. Jak rzuci to w p@#du to się nie ma co dziwić.
Pisać o wzmocnieniach to sobie możemy, ale w sferze marzeń. Wygląda na to, że Sprawka przyjął sposób myślenia Kononowicza. Smutne ale prawdziwe.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To co z tą kasą się stało do cholery?!? Miało starczyć na pogromy, a zabrakło na ogony?!?
Może Baranowi pożyczyli na pokera
Może Baranowi pożyczyli na pokera
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:Ci co liczyli na jakiś turniej w niedziele to raczej będą musieli się obejść smakiemPodobno ŻADNEGO TURNIEJU NIE BĘDZIE, BO NIE MA PIENIĘDZY. Takie są wieści z ostatniej chwili.
A Dzikowski podobno ma już wszystkiego dosyć, bo Sprawka nic mu nie daje popracować i zrealizować jego planów. Jak rzuci to w p@#du to się nie ma co dziwić.
Pisać o wzmocnieniach to sobie możemy, ale w sferze marzeń. Wygląda na to, że Sprawka przyjął sposób myślenia Kononowicza. Smutne ale prawdziwe.
Ech
Panie Wojciechowski obudź się pan bo wynik ankiety będzie i wynikiem pańskich wyborów!
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wczoraj były dziś nie ma? To są przecież jakieś jaja. Widocznie zarząd po wpisach na forum chciał ułagodzić kibiców. A skoro nic się nie wydarzyło na MDMP to postanowili pójść dalej. Nie zdziwię się jak trener zrezygnuje z takiej współpracy. Tak można się bawić w amatorach, a nie w drużynie, której za cel postawiono awans. Szkoda nazwiska Dzikowskiego na taką amatorkę.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Na spotkanie też raczej nie mamy co liczyć...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
No to po jakiego ch*ja Mario Stypuła krzyczał 600 razy na MDMP, że w niedziele o 17 turniej ?
Ja się zapytam jeszcze ilu nowych sponsorów dołączyło do klubu? Bo z tego co mi się wydaje to żaden.
Trener to już ma tego wszystkiego dosyć. Na jego miejscu bym się nawet nie zastanawiał i rezygnował.
Przecież człowiek przebywający w otoczeniu tak nierozsądnych osób wyląduje prędzej czy później w wariatkowie.
PS. Szkółka miała mieć dziś trening o 11, ale go nie ma, bo nie ma rezerwowych elementów do dmuchanej bandy. Idealna wymówka dla prasy
Ja się zapytam jeszcze ilu nowych sponsorów dołączyło do klubu? Bo z tego co mi się wydaje to żaden.
Trener to już ma tego wszystkiego dosyć. Na jego miejscu bym się nawet nie zastanawiał i rezygnował.
Przecież człowiek przebywający w otoczeniu tak nierozsądnych osób wyląduje prędzej czy później w wariatkowie.
PS. Szkółka miała mieć dziś trening o 11, ale go nie ma, bo nie ma rezerwowych elementów do dmuchanej bandy. Idealna wymówka dla prasy
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2011, o 13:17 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To jak teraz nie ma pieniedzy, to strach pomyslec co bedzie jak te 3 mecze u nas wygramy do 30. Na trybunach powinno byc wtedy z 5 tys luda.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja jestem przekonany, że awansujemy z 3-go miejsca. Albo Poznań nie podejdzie do barażu, albo pojadą tak osłabieni, że nawet my ich pokonamy. Ale to co robi zarząd to żenada i trzeba go wymienić najpóźniej po tym sezonie. Będziemy w 1-szej lidze tylko dzięki temu, że o 3 miejsce nie ma kto z nami walczyć. Naprawdę trzeba się postarać, żeby przejeść tyle pieniędzy (co pokazują wyliczenia Harrego), albo po prostu je ukraść...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze:Ci co liczyli na jakiś turniej w niedziele to raczej będą musieli się obejść smakiemPodobno ŻADNEGO TURNIEJU NIE BĘDZIE, BO NIE MA PIENIĘDZY. Takie są wieści z ostatniej chwili.
A Dzikowski podobno ma już wszystkiego dosyć, bo Sprawka nic mu nie daje popracować i zrealizować jego planów. Jak rzuci to w p@#du to się nie ma co dziwić.
Pisać o wzmocnieniach to sobie możemy, ale w sferze marzeń. Wygląda na to, że Sprawka przyjął sposób myślenia Kononowicza. Smutne ale prawdziwe.
Przecież koszty takiego turnieju nie są dużo większe od treningu więc jakim cudem brakuje kasy? Wczoraj o 18 na tym MDMP spiker mówił, że w niedziele jest turniej a dzisiaj o 12:47 już wiecie, że nie będzie? coś mi tu nie pasuje
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie mam zamiaru nikogo bronić ani też nikogo osądzać. Powiem co myślę a w zasadzie widzę, bo dobro lubelskiego żużla też leży mi na sercu.
Powoli Zarządowi Klubu zaczyna się przejadać ten skowyt. Wiem że mamy co mamy i nie wygląda to różowo, ale jak to wszystko pierdyknie to będziecie zadowoleni? Wczoraj było widać co mamy i jak jest
Owszem można potem żale wylewać przez lata jak to ten albo ów "miałeś chamie złoty róg" i tak dalej. Ale zapytam: i co z tego? Ja jestem zadowolony jak idę, obejrzę zawody i jest spoko, a nie idzie to w dobrym kierunku...
Szanuję was i wasze tutaj opinie na forum, ale też dużo "gówniarzerii" się tu wypowiada nie zdając sobie sprawy z tego co pisze...To tak jak wczoraj jakiś nawiedzony małolat skakał z radości że upadł jeden albo drugi zawodnik na tor...żenada. Wcale nie zdziwiłbym się jakby tu wiódł prym na forum wypisując co myśli o sytuacji naszego klubu
Ogarnijcie się trochę bo dojdzie do tego, że i trzeciego miejsca nie zajmiemy a w przyszłym roku powąchamy klamkę.
Kropla drąży skałę a jest też coś takiego jak "zmęczenie materiału".
Może są powody i mamy prawo wyrazić swoją opinię i krytykę, ale pamiętajmy, że o tym już w klubie wiedzą i jeśli mieli coś z tym zrobić albo mają to zrobią. A jeśli nie, to żebyście nie wiem jak pieli tutaj to i tak nic to nie zmieni a możecie tylko pogorszyć sytuację.
Popatrzyłem wczoraj na bilbordy na stadionie i wiecie co widziałem? Jakby zwinąć reklamy Bogdanki to byłby straszny widok jednej wielkiej pustki. Przemyślcie co napisałem. Apeluję o rozsądek a klubowi, działaczom i przede wszystkim zawodnikom potrzebne jest wsparcie. Nie wiem co można jeszcze zrobić w tym momencie i w takich okolicznościach, ale na pewno psioczenie do niczego dobrego nie doprowadzi. Tyle z mojej strony a róbcie jak chcecie. Aby nie wylejcie dziecka z kąpielą
Pozdro
Powoli Zarządowi Klubu zaczyna się przejadać ten skowyt. Wiem że mamy co mamy i nie wygląda to różowo, ale jak to wszystko pierdyknie to będziecie zadowoleni? Wczoraj było widać co mamy i jak jest
Owszem można potem żale wylewać przez lata jak to ten albo ów "miałeś chamie złoty róg" i tak dalej. Ale zapytam: i co z tego? Ja jestem zadowolony jak idę, obejrzę zawody i jest spoko, a nie idzie to w dobrym kierunku...
Szanuję was i wasze tutaj opinie na forum, ale też dużo "gówniarzerii" się tu wypowiada nie zdając sobie sprawy z tego co pisze...To tak jak wczoraj jakiś nawiedzony małolat skakał z radości że upadł jeden albo drugi zawodnik na tor...żenada. Wcale nie zdziwiłbym się jakby tu wiódł prym na forum wypisując co myśli o sytuacji naszego klubu
Ogarnijcie się trochę bo dojdzie do tego, że i trzeciego miejsca nie zajmiemy a w przyszłym roku powąchamy klamkę.
Kropla drąży skałę a jest też coś takiego jak "zmęczenie materiału".
Może są powody i mamy prawo wyrazić swoją opinię i krytykę, ale pamiętajmy, że o tym już w klubie wiedzą i jeśli mieli coś z tym zrobić albo mają to zrobią. A jeśli nie, to żebyście nie wiem jak pieli tutaj to i tak nic to nie zmieni a możecie tylko pogorszyć sytuację.
Popatrzyłem wczoraj na bilbordy na stadionie i wiecie co widziałem? Jakby zwinąć reklamy Bogdanki to byłby straszny widok jednej wielkiej pustki. Przemyślcie co napisałem. Apeluję o rozsądek a klubowi, działaczom i przede wszystkim zawodnikom potrzebne jest wsparcie. Nie wiem co można jeszcze zrobić w tym momencie i w takich okolicznościach, ale na pewno psioczenie do niczego dobrego nie doprowadzi. Tyle z mojej strony a róbcie jak chcecie. Aby nie wylejcie dziecka z kąpielą
Pozdro
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Chłopie Poznań będzie mieć 3 miesiące na załatwienie pieniędzy. Wszyscy się wykurują, spasują się w Pile, a my mamy ligę do końca września, m.in. bardzo trudny logistycznie wypad do Równego - jak znam życie ktoś czegoś zapomni i ktoś nie pojedzie. Jak już nie ma kasy, to pod koniec września będą długi a żeby jeździć w pierwszej lidze trzeba jeszcze spłacić te długi i spełnić wymogi licencyjne plus budżet co najmniej 2,5 mln. Opłacalny biznes ?
Od 3 lat się daję kredyt zaufania temu zarządowi. To nie jest Monar, żeby wiecznie dawać drugą szansę.
Od 3 lat się daję kredyt zaufania temu zarządowi. To nie jest Monar, żeby wiecznie dawać drugą szansę.
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2011, o 13:24 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
MikeMistrz pisze:Ja jestem przekonany, że awansujemy z 3-go miejsca. Albo Poznań nie podejdzie do barażu, albo pojadą tak osłabieni, że nawet my ich pokonamy. Ale to co robi zarząd to żenada i trzeba go wymienić najpóźniej po tym sezonie. Będziemy w 1-szej lidze tylko dzięki temu, że o 3 miejsce nie ma kto z nami walczyć. Naprawdę trzeba się postarać, żeby przejeść tyle pieniędzy (co pokazują wyliczenia Harrego), albo po prostu je ukraść...
Dlaczego mieliby pojechać osłabieni? Ich dyrektorzy zapowiadali, że na baraże do składu dojdzie jeszcze P. Kildemand oraz R. Bach. Jedyna nadzieja jest taka, że nie będą mieli gdzie jechać.
- MikeMistrz
- Senior
- Posty: 866
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A jechanie Kildemandem i Bachem to nie osłabienie ? 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A Dilgery i Iwanovy to takie miszcze ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Chaser pisze:Wczoraj o 18 na tym MDMP spiker mówił, że w niedziele jest turniej a dzisiaj o 12:47 już wiecie, że nie będzie? coś mi tu nie pasuje
Napisałem RACZEJ bo w takich przypadkach wolę się asekurować. Takie dostałem dzisiaj info i jak do tej pory większość się sprawdzała. Oczywiście miejmy nadzieję, że jeszcze coś się zmieni i tym razem to się nie sprawdzi.
Sam się nastawiłem, że po sobotnim powrocie do Lublina w niedzielę pójdę sobie na żużel, ale na razie jest jak jest.
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
na stronie KMŻ jest napisane, że zawody w niedziele nie dojdą do skutku z powodu złych warunków atmosferycznych 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A jechanie Kildemandem i Bachem to nie osłabienie ?
Tytuł Indywidualnego Mistrza Danii Juniorów (w pokonanym polu Jepsen Jensen i Hougaard) i Drużynowego Mistrza Świata Juniorów (komplet punktów w finale) nie robi na Tobie wrażenia? Kildemand też w Anglii ma całkiem niezły sezon.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
w prognozach nie ma mowy o deszczu do niedzieli
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mariusz1987 pisze:na stronie KMŻ jest napisane, że zawody w niedziele nie dojdą do skutku z powodu złych warunków atmosferycznych
Od jutra ma już nie padać
Odwołajmy już baraże. W końcu będą w październiku. Nie da rady jechać...

