Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Powalczymy o wygraną:)
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
pilanin pisze:Remis bierzecie w ciemno? ;p
Nie. Remis da nam tyle samo co przegrana. No i zawsze jedzie sie po zwyciestwo
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Gratuluje optymizmu.Jak dla mnie to w wersji pesymistycznej 59:31 dla gospodarzy,realistycznej 53:37...
Ostatnio zmieniony 17 lipca 2011, o 20:58 przez Cz@rek, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
A co jest optymistycznego w naszej porażce, choćby jednym punktem?
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
To, ze uzbieramy 44 punkty?
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
44 warte tyle samo co 15 
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Dla was. Dla zawodników trochę więcej warte ; ]
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
Przypominają się słowa, kiedy to Baran po meczu w Łodzi 9 maja 2010 pytał się w trakcie wywiadu o wynik spotkania w którym brał udział ....

K.Baran po meczu w Łodzi pisze:Jaki był w ogóle wynik? O Jezu... Nie szkodzi, dwudziestu nie zrobią u nas (śmiech). Zrobimy tor po kolana i nie skręcą, będzie dobrze. Miałem trzy dobre biegi, o trzy za mało. Nie mogłem trafić z przełożeniami. Mam silniki
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
I co w związku z tym?
Proponuję jednak poszerzyć horyzonty i wystawić głowę za lubelskie podwórko. W takim Rzeszowie np. Richardson po spierdzieleniu zwycięstwa Marcie Hadykówce we Wrocławiu parę godzin po meczu napisał na twiterze, że "szkoda tego XV biegu, ale liczy się zwycięstwo drużyny". Dopiero później w komentarzach ludzie mu napisali, że był remis.
Szombierski też podczas transmisji któregoś z meczu Włókniarza pokazał, że nie ma pojęcia jaki jest wynik.
Ale żeby takie rzeczy wiedzieć, to trzeba jednak zainteresować się innymi drużynami.
Proponuję jednak poszerzyć horyzonty i wystawić głowę za lubelskie podwórko. W takim Rzeszowie np. Richardson po spierdzieleniu zwycięstwa Marcie Hadykówce we Wrocławiu parę godzin po meczu napisał na twiterze, że "szkoda tego XV biegu, ale liczy się zwycięstwo drużyny". Dopiero później w komentarzach ludzie mu napisali, że był remis.
Szombierski też podczas transmisji któregoś z meczu Włókniarza pokazał, że nie ma pojęcia jaki jest wynik.
Ale żeby takie rzeczy wiedzieć, to trzeba jednak zainteresować się innymi drużynami.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Polonia Piła - Motor Lublin 17.07.2011
No po prostu mi się coś przypomniało.
Pamiętam wpadkę Lee...
Pamiętam wpadkę Lee...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

