Kogos mi to przypomina...
Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Akapity 2 i 3 juz chyba widzialem na tym forum. Pan prezes mowi to co chce uslyszec lud
Kogos mi to przypomina...
Kogos mi to przypomina...
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Przesadzają dla mnie jedyny porządny babol to:
Takich zawodnikow nie ma i nigdy nie będzie
Nadal brakuje nam lidera, któremu przed wyjazdem na tor śmiało można wpisać w programie 3 punkty
Takich zawodnikow nie ma i nigdy nie będzie
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Istred ma trochę racji, ale dużo zależy od interpretacji tych słów. Każdy przeczyta tam to co chce przeczytać. Np. cytowany fragment odnośnie toru można zrozumieć, że D. Sprawka chce pokazać, że jest świadomy tych błędów i (w domyśle) wraz z resztą działaczy zastanawiają się jak ten problem rozwiązać. Drugi fragment czyli ta zasada może zostać zrozumiana jako "nie kalkulujemy i jedziemy najsilniejszym możliwym składem do końca sezonu, tak aby nie pogubić punktów". Tak jak pisałem, jak ktoś nie lubi Sprawki może się do wszystkiego przyczepić a jak ktoś jest w jego prezesurę ślepo zapatrzony to nawet największe głupstwo może odczytać "na korzyść" dla prezesa.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
rieper pisze:Akapity 2 i 3 juz chyba widzialem na tym forum. Pan prezes mowi to co chce uslyszec lud![]()
Kogos mi to przypomina...
I to co jest zupełnie oczywiste i to co wszyscy widzą.
Tylko akurat od tego człowieka należy wymagać działania.
Więc "analizy sytuacji" gratulujemy, bo nawet jest trafna. Tylko co w związku z tym?
Tylko, że zadaniem osoby, która się wypowiada jest tak sformułować swoją wypowiedź, żeby odbiorca nie musiał po swojemu interpretować. To nie wiersz przecież.Każdy przeczyta tam to co chce przeczytać.
Człowiek idealnie by się do polityki nadawał.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Akurat w tym co do nie myslenia nad miejscem w tabeli tylko skupianiu sie na kazdym meczu tak samo, ma racje. Wiadomo, nasza sytuacja jest jaka jest ale co mamy sie poddac przed meczem w Pile czy Ostrowie ? Nie, mamy jechac tam o zwyciestwo i nie liczyc na czyjes wpadki.
Przestancie sie czepiac wszystkiego , wiadomo krytyka tez potrzebna ale bez przesady.
Nalepiej to gdyby Sprawka nic nie mowil to byscie wrzucali na niego, ze jest nieudacznikiem i jeszcze o niczym nikogo nie informuje.
Przestancie sie czepiac wszystkiego , wiadomo krytyka tez potrzebna ale bez przesady.
Nalepiej to gdyby Sprawka nic nie mowil to byscie wrzucali na niego, ze jest nieudacznikiem i jeszcze o niczym nikogo nie informuje.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
"Żadnych analiz tabeli i zaglądania w statystyki" - nie czepiajmy się słówek. To chyba dobre podejście, nie? Nie ma co się patrzeć na innych i liczyć na potknięcie rywali, tylko wygrywać wszystkie swoje mecze. Pozytywny fragment o braku lidera. Kto wie, może jednak jakieś rozmowy z Drymlem trwają? W Anglii ostatnie mecze genialne. Z Coventry 20+1 w 7 biegach (raz jako joker), z Wolves 17 w 7 (bez jokera). Jeśli Stead obraził się na amen, to ja innego wyjścia nie widzę. Suchecki w Pile, czy Ostrowie, nawet na drugiej linii punktów nie zrobi.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
A skąd to wiesz, że nie zrobi? Według mnie powieni tam jechać zwłaszcza, że miał w tym sezonie styczność z pilskim torem, decyduje tam głównie start, a ten Zbyszek ma chyba najlepszy w naszym zespole.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Bardzo pozytywny.Pozytywny fragment o braku lidera.
Szkoda, że nic nie wspomniał o braku juniorów, wtedy byłoby już mega-pozytywnie i moglibyśmy zacząć ustalać skład na przyszły sezon.
Pewnie, że dobre, ale na początku sezonu, kiedy rzeczywiście nie trzeba się na nikogo oglądać tylko wygrywać swoje mecze."Żadnych analiz tabeli i zaglądania w statystyki" - nie czepiajmy się słówek. To chyba dobre podejście, nie? Nie ma co się patrzeć na innych i liczyć na potknięcie rywali, tylko wygrywać wszystkie swoje mecze.
Niestety tak to wyszło, i duża w tym "zasługa" Sprawki, że MUSIMY się oglądać na rywali i analizować tabelę jeśli chcemy awansować.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
istred wpadasz w manię, wyłapujesz jakieś słówka próbujesz ośmieszać, a takich wypowiedzi innych prezesów o podobnej formie jest mnóstwo na sportowych faktach, że "nadal brakuje... dalej nie potrafimy... trzeba zmienić..." itp
podejrzewam, że nie tylko dla mnie jest mdląca ta rzekoma "konstruktywna krytyka"
podejrzewam, że nie tylko dla mnie jest mdląca ta rzekoma "konstruktywna krytyka"
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Ale ani ja nie próbuję ośmieszać, ani nie uprawiam "konstruktywnej krytyki".
Po prostu uważam, że gość nie potrafi się normalnie wypowiedzieć, nie rozumie swojej funkcji i ciągle popełnia gafy - takie moje zdanie i tyle.
Po prostu uważam, że gość nie potrafi się normalnie wypowiedzieć, nie rozumie swojej funkcji i ciągle popełnia gafy - takie moje zdanie i tyle.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
istred pisze:...choć osobiście wolałbym, żeby napisał, że już wie co zrobić, żeby przygotowywać tor taki jak należy, że wie gdzie popełniano błędy i że mają jakiś plan żeby te błędy naprawić.
Albo gość jest nierozgarnięty, albo nie rozumie swojej roli w klubie.
A może o Ty nie rozumiesz jego roli w klubie? To prezes ma wiedzieć jak przygotować tor?
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
dla mnie sprawa jest jasna - krowa nie musi sie znac na mleku - prezes w kontekscie przygotowania toru jest normalnym obserwatorem/kibicem, ktory byc moze od czasu do czasu odbiera osobiscie "pojękiwania" zawodników. I tym sie podzielił. Naprawde - czepialstwo niektorych juz siega absurdu.
Re: Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Prezes ma się zatroszczyć o to, żeby wszystko było dopięte na ostatni guzik.
Między innymi ma zatrudnić osobę, która potrafi przygotować tor.
Ale OK. Niech będzie, że w tym klubie każdy pracownik jest dla siebie szefem, a Sprawka jest tylko od kasy.
Zatem pada po raz kolejny podstawowe pytanie: ilu sponsorów podczas ostatnich 12 miesięcy pojawiło się w klubie, a ilu z klubu odeszło? Za to chyba prezes odpowiada, czy też nie?
Między innymi ma zatrudnić osobę, która potrafi przygotować tor.
Ale OK. Niech będzie, że w tym klubie każdy pracownik jest dla siebie szefem, a Sprawka jest tylko od kasy.
Zatem pada po raz kolejny podstawowe pytanie: ilu sponsorów podczas ostatnich 12 miesięcy pojawiło się w klubie, a ilu z klubu odeszło? Za to chyba prezes odpowiada, czy też nie?
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
