Oprawa i doping na meczach
Re: Oprawa i doping na meczach
filmik mojego autorstwa 
Re: Oprawa i doping na meczach
Szacunek dla fanklubu za oprawę i atmosferę z Ostrowem!
Re: Oprawa i doping na meczach
ja bym proponował zaśpiewać to z Rawiczem:)
Motor jest jeden,
kółeczka ma dwa,
dziś wygra Lublin,
I ligę ma.
Niepokonany Motor nasz kochany,
Niepokonany nasz lubelski klub.
A my kibice mamy swoją pieśń,
Motor Lublin potęgą jest!
Na melodię: "Róża czerwono, biało kwitnie bez" - z filmu "Jak rozpętałem II wojnę światową".
źródło http://www.kmzlublin.pl/
Motor jest jeden,
kółeczka ma dwa,
dziś wygra Lublin,
I ligę ma.
Niepokonany Motor nasz kochany,
Niepokonany nasz lubelski klub.
A my kibice mamy swoją pieśń,
Motor Lublin potęgą jest!
Na melodię: "Róża czerwono, biało kwitnie bez" - z filmu "Jak rozpętałem II wojnę światową".
źródło http://www.kmzlublin.pl/
Re: Oprawa i doping na meczach
Dzisiaj do "Gazety Polskiej" dołączony był film "Kibol" opowiada on o "wojnie" pana premiera Donalda Tuska z kibicami. Film naprawdę warto obejrzeć.
SPEEDWAY EUPHORIA
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Oprawa i doping na meczach
Pozwolę sobie mimo tego, iż nie oglądałem filmu czepić się trochę..rząd nie walczy z kibicami. Ja, czy 99,9% kibiców chodzących na żużel, nie czujemy się chyba jakoś specjalnie prześladowani. Walka z kibicami to bardzo nietrafne sformułowanie.
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale nie tylko kibice piłki robią protesty itd. również kibice żużla dołączyli się do tej akcji
SPEEDWAY EUPHORIA
Re: Oprawa i doping na meczach
Taaa, glownie jakas dzieciarnia...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Oprawa i doping na meczach
Faktycznie jest parę nietrafionych pomysłów typu całkowity zakaz używania pirotechniki ale ogólnie rzecz biorąc dąży się do tego, aby wyeliminować ze stadionów osoby, które za nic mają normy uznane przez społeczeństwo za słuszne (już nie mówię tylko o normach prawnych, które tworzy władza) i dopuszczają się różnego rodzaju patologicznych zachowań. Ja wiem, że niektórym ciężko pogodzić się z tym, że nie będą mogli sobie po ciężkim tygodniu pracy pójść i ponaparzać się krzesełkami, powyrywać płotów, pokopać kamerzystek i wyżyć się za czyjeś pieniądze, czy pomachać nazistowską sektorówką, no ale niestety.
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Oprawa i doping na meczach
Tylko akurat ostatnio coraz spokojniej na stadionach piłkarskich jest. Nie mówię tu o przypadku PP, ale na lidze było coraz lepiej i ciekawiej. Zamykanie dla kibiców gości całej rundy jesiennej to już przejaw totalnej bezradności i braku pomysłu jak to dalej pociągnąć.
- Egon
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Wiek: 37
- Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
- Lokalizacja: Lublin/Turka
Re: Oprawa i doping na meczach
No i pewnie go obejrzę, tyle że ja nie mówię o tym co jest w filmie, lecz zboczyłem na temat tego co dzieje się na polskich stadionach, że jest to naganne i że w końcu trzeba coś z tym na dobre zrobić.
Davv masz rację jest coraz spokojniej, co nie znaczy, że dotychczasowe rozwiązanie dobrze funkcjonowały, bo kilka razy do roku dzieje się gdzieś "cyrk" na stadionie i dopóty zadymiarze będą czuć się bezkarni dopóki w końcu zrobi się coś aby ich wyeliminować.
Davv masz rację jest coraz spokojniej, co nie znaczy, że dotychczasowe rozwiązanie dobrze funkcjonowały, bo kilka razy do roku dzieje się gdzieś "cyrk" na stadionie i dopóty zadymiarze będą czuć się bezkarni dopóki w końcu zrobi się coś aby ich wyeliminować.
Motor! Motor! Tylko Motor!
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."
Re: Oprawa i doping na meczach
Moim zdaniem na miano kibica trzeba sobie zasłużyć. Fakt faktem,kibic żużlowy,a kibic piłki kopanej to niebo a ziemia. Premier walczy z PSEUDOkibicami,a nie zwykłymi kibicami,którym nie w głowie robienie burd i innych tego typu "dziwnych akcji". Pozdrawiam zagorzałych KIBICÓW Motoru ! 

"Na ekranie pan i pani, dużo różu i błyskotek
Sensu za nic, bal jak z kiepskich dyskotek"
Re: Oprawa i doping na meczach
Na wiosnę to ja pamiętam tylko Bydgoszcz dwukrotnie chyba. Raz PP i raz też jakiś dym był tam na Zawiszy. Na ekstraklasie jest spokojnie, zdarzają się jakieś świńskie hasła, odpalanie rac i lanie po twarzy ciotek Rzeźniczaków. Burd nie było dawno. Jak dla mnie zamykanie z tego powodu stadionów dla kibiców gości to głupota. Na żużlowym Motorku też lecą ch.je, spier..., wypier...., i inne włoskie zakręty. Pijani ludzie latają po każdym sektorze, palą i piją na miejscach siedzących. Po meczu z Piłą też niewiele brakowało i co niektóre chłopaczki z KMŻ mogli by dostać w oko.
Droga do normalności wiedzie przez zmianę prawa i konsekwentne karanie kiboli. Karanie za bijatyki na stadionie i wokół niego, za wulgaryzmy, za pijaństwo, za zakłócanie porządku. Jeśli ja czytam wiadomości, że kibica ukarano wielotysięczną karą i zakazem stadionowym, za odpalenie racy czy picie piwa to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Robi się przestępców z normalnych ludzi, którzy chcą się po prostu dobrze bawić, a prawdziwych przestępców chroni się od sądu. Jak zrozumiałem ukaranie Lecha i Legii po finale PP, to teraz jestem absolutnie przeciw i uważam, że rząd bardzo źle robi.
Droga do normalności wiedzie przez zmianę prawa i konsekwentne karanie kiboli. Karanie za bijatyki na stadionie i wokół niego, za wulgaryzmy, za pijaństwo, za zakłócanie porządku. Jeśli ja czytam wiadomości, że kibica ukarano wielotysięczną karą i zakazem stadionowym, za odpalenie racy czy picie piwa to nie wiem czy śmiać się czy płakać. Robi się przestępców z normalnych ludzi, którzy chcą się po prostu dobrze bawić, a prawdziwych przestępców chroni się od sądu. Jak zrozumiałem ukaranie Lecha i Legii po finale PP, to teraz jestem absolutnie przeciw i uważam, że rząd bardzo źle robi.
Re: Oprawa i doping na meczach
Davv pisze:Na ekstraklasie jest spokojnie, zdarzają się jakieś świńskie hasła, odpalanie rac i lanie po twarzy ciotek Rzeźniczaków.
No lanie ciotek Rzeźniczaków jest całkowicie dopuszczalne
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Oprawa i doping na meczach
Lanie ciotek nie jest dopuszczalne, ale to nie ma wpływu na bezpieczeństwo ogółu. Takie wydarzenie jeśli nawet miało miejsce to nie może wpływać na całość widowiska. Na Legii są takie, a nie inne układy i to już problem klubu, a nie całej Polski.
Re: Oprawa i doping na meczach
Mi się wydaje, że problem jest trochę inny.
Kibole zaczęli się za bardzo panoszyć i to oni rządzą klubami. Przez to pojawiają się patologie, które nie są łatwo zauważalne - kibole pilnują porządku na stadionie, kibole opanowują handel na meczach, zajmują się dystrybucją biletów na mecze wyjazdowe dorzucając do tego przymusowy haracz... i pewnie wiele innych, a to wszystko dzieje się za przyzwoleniem klubów, które boją się walczyć z tą grupą.
I bardzo dobrze, że ktoś się w końcu za to wziął.
Kibole zaczęli się za bardzo panoszyć i to oni rządzą klubami. Przez to pojawiają się patologie, które nie są łatwo zauważalne - kibole pilnują porządku na stadionie, kibole opanowują handel na meczach, zajmują się dystrybucją biletów na mecze wyjazdowe dorzucając do tego przymusowy haracz... i pewnie wiele innych, a to wszystko dzieje się za przyzwoleniem klubów, które boją się walczyć z tą grupą.
I bardzo dobrze, że ktoś się w końcu za to wziął.
Re: Oprawa i doping na meczach
istred pisze:Mi się wydaje, że problem jest trochę inny.
Kibole zaczęli się za bardzo panoszyć i to oni rządzą klubami. Przez to pojawiają się patologie, które nie są łatwo zauważalne - kibole pilnują porządku na stadionie, kibole opanowują handel na meczach, zajmują się dystrybucją biletów na mecze wyjazdowe dorzucając do tego przymusowy haracz... i pewnie wiele innych, a to wszystko dzieje się za przyzwoleniem klubów, które boją się walczyć z tą grupą.
I bardzo dobrze, że ktoś się w końcu za to wziął.
To że "Gazeta Wyborcza" napisała tak kiedyś ,że kibice Lecha kontrolują klub to nie znaczy ,że jest tak w całej Polsce. Jeżeli na mecz przychodzi kilka tysięcy osób i jest w tej grupie 3-4 osoby które próbują robić zadymy to nie znaczy że trzeba karać wszystkich poprzez zamykanie sektorów gości czy zakaz rozwieszania transparentów.
SPEEDWAY EUPHORIA
Re: Oprawa i doping na meczach
expi pisze: Jeżeli na mecz przychodzi kilka tysięcy osób i jest w tej grupie 3-4 osoby które próbują robić zadymy to nie znaczy że trzeba karać wszystkich poprzez zamykanie sektorów gości czy zakaz rozwieszania transparentów.
Tym bardziej, ze na taki mecz, za pieniadze tych co sie im zamyka stadiony, sie sciaga kilkuset lub tysiac policjantow z calego wojewodztwa i okolic do ochrony tego meczu.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Oprawa i doping na meczach
Najlepiej w żaden sposób nie zabezpieczać meczów. Zero ochrony, zero Policji. Po 2 - 3 kolejkach problem byłby rozwiązany.
Re: Oprawa i doping na meczach
expi pisze:To że "Gazeta Wyborcza" napisała tak kiedyś ,że kibice Lecha kontrolują klub to nie znaczy ,że jest tak w całej Polsce. Jeżeli na mecz przychodzi kilka tysięcy osób i jest w tej grupie 3-4 osoby które próbują robić zadymy to nie znaczy że trzeba karać wszystkich poprzez zamykanie sektorów gości czy zakaz rozwieszania transparentów.
W Lechu mają katering, u nas Groszek sklep na terenie stadionu, a wcześniej był w komisji rewizyjnej... Z pewnością jest mnóstwo innych przykładów obecności kiboli w klubach, w tym momencie nie chce mi się szukać, ale jest to już bardzo niepokojące zjawisko.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Oprawa i doping na meczach
Ale rząd walcząc z "zadymiarzami" niszczą całe środowisko kibicowskie ,a te oprawy które robią są naprawdę sztuką.
SPEEDWAY EUPHORIA
- _piotrusss
- Kadrowicz
- Posty: 1665
- Rejestracja: 15 stycznia 2004, o 20:11
- Lokalizacja: Lublin
Re: Oprawa i doping na meczach
Otóż to! Trzeba walczyć bezwzględnie, ale właśnie z tymi czterema zadymiarzami, nie z całą kulturą kibicowską.
Zrobił wilk elektrownię, lecz by prąd uzyskać
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Spalał w niej cały węgiel z kopalni od liska.
Kopalnia z elektrowni cały prąd zżerała,
Stąd brak światła i węgla. Ale system działa!
Andrzej Waligórski
Re: Oprawa i doping na meczach
Trzeba zmusić kluby do bezwzględnej współpracy, a niestety "normalne" sposoby się nie sprawdziły.