Lubelski klub w sezonie 2011
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
zakontraktujmy jeszcze pięciu Woodwordów i 3 Drymlów, kiedyś w końcu musi któryś wypalić nie?? 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To w takim razie słucham (a w zasadzie czytam) - Dlaczego Drymla nie była na barażach?
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
widać po wyczynie z Łodzi stwierdzono, ze Fisher i Kauko będą lepsi 
Ostatnio zmieniony 20 czerwca 2011, o 22:48 przez mariusz1987, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jak do tej pory dokoptowaliśmy tylko jednego. Mało jak na nasze dotychczasowe standardy 
Z Woodwardem wyszło, ale widać, że brakuje jeszcze jednego. W ogóle nie byłoby tej rozmowy gdyby ktoś wyjaśnił o co chodzi ze Steadem? Dlaczego on u nas nie jeździ?
Z Woodwardem wyszło, ale widać, że brakuje jeszcze jednego. W ogóle nie byłoby tej rozmowy gdyby ktoś wyjaśnił o co chodzi ze Steadem? Dlaczego on u nas nie jeździ?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
o sprawach z Drymlem to moge z Toba porozmawiać przy piwie nie na forum
a z naszym amatorskim zarządem nawet 10 X Hans Nielsen nie pomoże
przeciez juz awansowalismy na 99.9 % tak przynajmniej słyszałem żę nawet skład mamy za mocny na II lige
a z naszym amatorskim zarządem nawet 10 X Hans Nielsen nie pomoże
przeciez juz awansowalismy na 99.9 % tak przynajmniej słyszałem żę nawet skład mamy za mocny na II lige
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
@jacur76
Jak widać mamy odmienne zdanie na temat sytuacji panującej w II lidze.
Nie uwazam, że sezon jest stracony, warto walczyc o baraż powtarzam to po raz kolejny, a jeśli chodzi o bezpośredni awans to za dużo warunków musiało by zostać spełnionych żeby do niego doszło, jest to możliwe, ale nieprawdopodobne.
Dlatego życzyłbym sobie i wszystkim kibicom żeby ktoś ten zespół "zespawał" abyśmy mogli obejrzeć jeszcze w tym roku w Lublinie kawałek dobrego ścigania, bo przecież głównie o to też w tym wszystkim chodzi.
Jak widać mamy odmienne zdanie na temat sytuacji panującej w II lidze.
Nie uwazam, że sezon jest stracony, warto walczyc o baraż powtarzam to po raz kolejny, a jeśli chodzi o bezpośredni awans to za dużo warunków musiało by zostać spełnionych żeby do niego doszło, jest to możliwe, ale nieprawdopodobne.
Dlatego życzyłbym sobie i wszystkim kibicom żeby ktoś ten zespół "zespawał" abyśmy mogli obejrzeć jeszcze w tym roku w Lublinie kawałek dobrego ścigania, bo przecież głównie o to też w tym wszystkim chodzi.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
istred pisze:To w takim razie słucham (a w zasadzie czytam) - Dlaczego Drymla nie była na barażach?
A nie miał jakiejś kontuzji barku której doznał na Zlatej Prilbie ?
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
własnie tej atmosfery , pomocy, koleżeństwa w tym zespole brakuje od zgrupowania w Zakopanem i ciekawe że nikt tego nie zauważył
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Crocop pisze:A nie miał jakiejś kontuzji barku której doznał na Zlatej Prilbie ?
Miał jakieś problemy zdrowotne, ale nie przeszkadzało mu to śmigać w Anglii tylko w Polsce.
Ale co innego ma do powiedzenia zawodnik:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/02/08/lukas-dryml-negatywnie-o-miszkolcu-gorzowie-i-lublinie/
EDIT Nie miałbym nic przeciwko temu, żeby zatrudnić Drymla ale trzeba by było spisać kontrakt w którym nie byłoby gwarancji startów albo brać go dopiero na wyjazdy do Ostrowa Piły i na Ukrainę
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Artii pisze:a z naszym amatorskim zarządem nawet 10 X Hans Nielsen nie pomoże
przeciez juz awansowalismy na 99.9 % tak przynajmniej słyszałem żę nawet skład mamy za mocny na II lige
trudno z czymkolwiek sie nie zgodzic. Ja to nawet slyszalem, ze mamy sklad-samograj, czyli bez trenera i prezesa awansuja... w sumie to moze i lepiej by to wyszlo bez nich dwoch. No ale teraz juz niestety jest z deka za pozno na personalne gierki-bierki
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
radonis pisze:Ale co innego ma do powiedzenia zawodnik:
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/02/08/lukas-dryml-negatywnie-o-miszkolcu-gorzowie-i-lublinie/
Cóż w niektórych kwestiach (traktowania obcokrajowców przez nasz klub) ciężko się nie zgodzić.
Co do kwestii, które są wersją zawodnika (odwołanie jego przyjazdu na Ostrów) to jeśli to prawda, to ciężko nie przyznać Drymlowi racji.
A znając realia naszego klubu można prawie z pewnością potwierdzić wersję Drymla jako prawdziwą.
Cóż, gdyby Sprawka był choć w jakimś małym ułamku profesjonalistą to może dziś byśmy jeździli w I lidze...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hmm... Tez jestem za tym, by brac Drymla. To wciaz aramata jak na II lige. A w historii lubelskiego klubu o wiele wieksze numery nawywijal nam Piszcz i jakos jego obecnosc w kadrze nikomu nie przeszkadza. Prawda taka, ze Dryml w Ostrowie ma wszelkie przeslanki by zakrecic sie kolo kompletu.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- rAdEk23
- Junior
- Posty: 434
- Wiek: 35
- Rejestracja: 20 października 2006, o 18:47
- Lokalizacja: Londyn
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jesli jest szansa to brac Drymla! 12 w kazdym meczu zrobi i moze uda sie wygrac w Ostrowie i Pile. Bo z Lukaszem to o bonus z Kaskada i Krakowem mozemy byc pewni w 100%. Tylko pytanie brzmi czy on chce dla nas jezdzic 
Nie pisze o lepszym juniorze bo ponoc taki juz jest zaklepany.
Nie pisze o lepszym juniorze bo ponoc taki juz jest zaklepany.
Sipma Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Cooper pisze:Hmm... Tez jestem za tym, by brac Drymla. To wciaz aramata jak na II lige. A w historii lubelskiego klubu o wiele wieksze numery nawywijal nam Piszcz i jakos jego obecnosc w kadrze nikomu nie przeszkadza. Prawda taka, ze Dryml w Ostrowie ma wszelkie przeslanki by zakrecic sie kolo kompletu.
Zgadzam się. Nie wydaje mi się tylko żeby sam Lukas był tym zainteresowany. No chyba że prezes się sam pofatyguje z czapką pieniędzy. Ksmem nie różni się od Barana a byłby o wiele pewniejszy.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
proponuje zejść na ziemie. Szans na bezpośredni awans nie ma. Dryml to zawsze mega wydatek. Nawet gdybyśmy trafili na Poznań to u nich dostaniemy do 30, bo te asy które w pierwszej lidze jadą na 3 punkty w meczu z naszymy zrobią po 12. Dla odświeżenia pamięci przypominam mecze z Falubazem, Daugavpils, Rybnikiem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dajcie spokój z Drymlem, rok temu miał 3 szanse żeby przegrać nam awans i 3 z nich wykorzystał (Ostrów, Łódź i nieobecność w barażach)
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ta rzeczywiscie Ostrów to jego wina.. Zdobył najwiecej pkt w całej drużynie, a w barażach był już konflikt na linii klub zawodnik i nie wiem czy pojechalby lepiej w barażach niż Fisher.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jego wina czy nie jego, teraz to nie ma żadnej różnicy. Moim zdaniem klub nie pozostaje bez winy. Tak czy inaczej prawdy nie dowiemy się nigdy jak to dokładnie było. Osobiście wolałbym podziwiac jazdę Lukasa niż mega-gwiazdora z Mojrzeszowa.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dryml w Łodzi jedną nogą (Bartosch już pisał)
Do awansu potrzeba kompletu zwycięstw co uważam za realne choć w Pile będzie ciężko!
Może się też okazać, że porażka w Pile też da nam awans bo jakoś ja w siłę Ostrowa nie wierzę - oni naprawdę jak do tej pory maja mega fart! a ten kończy się już w ten czwartek!
Dodatkowo zwracam uwagę na jedna sprawę: aspekt finansowy a bracia Pawliccy. Wystarczy jedno nieporozumienie na tym gruncie i Pawliccy nie jadą! Nie trzeba żadnej kontuzji tfu, której im nie życzę bo bardzo im kibicuję!
Co do barażu z Poznaniem - tutaj dopiero może byc problem! Poznań jest duuużo silniejszy niż Ostrów i łatwiej jest wygrać 5 pkt z Ostrowem niż wygrac baraż z Poznaniem gdzie zapewne konflikt z Ljungiem przed barazami zniknie!
Do awansu potrzeba kompletu zwycięstw co uważam za realne choć w Pile będzie ciężko!
Może się też okazać, że porażka w Pile też da nam awans bo jakoś ja w siłę Ostrowa nie wierzę - oni naprawdę jak do tej pory maja mega fart! a ten kończy się już w ten czwartek!
Dodatkowo zwracam uwagę na jedna sprawę: aspekt finansowy a bracia Pawliccy. Wystarczy jedno nieporozumienie na tym gruncie i Pawliccy nie jadą! Nie trzeba żadnej kontuzji tfu, której im nie życzę bo bardzo im kibicuję!
Co do barażu z Poznaniem - tutaj dopiero może byc problem! Poznań jest duuużo silniejszy niż Ostrów i łatwiej jest wygrać 5 pkt z Ostrowem niż wygrac baraż z Poznaniem gdzie zapewne konflikt z Ljungiem przed barazami zniknie!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
asid pisze:Dodatkowo zwracam uwagę na jedna sprawę: aspekt finansowy a bracia Pawliccy. Wystarczy jedno nieporozumienie na tym gruncie i Pawliccy nie jadą! Nie trzeba żadnej kontuzji tfu, której im nie życzę bo bardzo im kibicuję!
Sugerujesz że Henio nie ma pieniędzy?? Prędzej uwierzę że Bogdanka bankrutuje
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
GIGI pisze:asid pisze:Dodatkowo zwracam uwagę na jedna sprawę: aspekt finansowy a bracia Pawliccy. Wystarczy jedno nieporozumienie na tym gruncie i Pawliccy nie jadą! Nie trzeba żadnej kontuzji tfu, której im nie życzę bo bardzo im kibicuję!
Sugerujesz że Henio nie ma pieniędzy?? Prędzej uwierzę że Bogdanka bankrutuje
Pieniądze to on ma ale chodzi o wzajemne rozumienie reguł a jeden z uczestników tego młynka zawsze widzi więcej niż inni
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Talmai pisze:Mam nadzieję że nikt na to nie wpadnie, 2 liga ma to do siebie, że pod koniec liczy się kto ma jeszcze coś w kasie.
Piła może przegrać jakieś wyjazdy np Ukrainę, Korolevom i Dilgerom może skończyć się sprzęt itd.
Tylko, że Piła płaci za punkty jedynie 4 zawodników i to nie są po pierwsze wysokie stawki, po drugie: nie jest tego dużo. Pawlickich opłaca prywatnie Stokłosa. Wątpię, aby w obecnej sytuacji (mają duuże szanse na awans) nie ugrali u sponsorów tyle, żeby tych 4-5 ciułaczy opłacić.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
kibicLBN pisze:Talmai pisze:Mam nadzieję że nikt na to nie wpadnie, 2 liga ma to do siebie, że pod koniec liczy się kto ma jeszcze coś w kasie.
Piła może przegrać jakieś wyjazdy np Ukrainę, Korolevom i Dilgerom może skończyć się sprzęt itd.
Tylko, że Piła płaci za punkty jedynie 4 zawodników i to nie są po pierwsze wysokie stawki, po drugie: nie jest tego dużo. Pawlickich opłaca prywatnie Stokłosa. Wątpię, aby w obecnej sytuacji (mają duuże szanse na awans) nie ugrali u sponsorów tyle, żeby tych 4-5 ciułaczy opłacić.
Jesteś widzę perfekcyjnie poinformowany
Według Sprawki Henio przepłaca braci tak czy inaczej.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
teraz 2 liga wygląda tak, że trzeba przepłacić żeby z niej uciec, ale w dłuższej perspektywie wcale nie wyjdzie tak drożej niż rozdawanie pieniędzy kolarzom amatorom
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
GIGI Myślę, że na tyle poinformowany co ja jest co 3 uczestnik forum
A i nie cytujemy poprzednika
A Stokłosa w to że przestanie sypać siano na Pawlickich nie wierzę, zwłaszcza że chłopaki nie zawodzą i robią swoje.
A Stokłosa w to że przestanie sypać siano na Pawlickich nie wierzę, zwłaszcza że chłopaki nie zawodzą i robią swoje.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
