Lubelski klub w sezonie 2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4076 Postautor: asid » 19 czerwca 2011, o 22:22

K.A.M.I.L. pisze:Wszyscy już postawili krzyżyk na nasz bezpośredni awans. Natomiast ja mam jakieś przeczucie (może błędne ;) ) że możemy awansować bezpośrednio. Oczywiście musimy mieć farta, ale ten fart nie jest wcale taki nierealny. Przeanalizowałem tabelę i pozostałe mecze do końca sezonu i to co może wyjść na koniec sezonu, teoretycznie ale mam nadzieję, że się to sprawdzi :)
Otóż:
- najważniejsze dla nas wygrać z Ostrowem oba mecze, bonus z Krakowem, i wyjazdowa wygrana z Równem,
- przegrana Ostrowa w Równem, w Opolu, oczywiście bonusy dla O-vii
- Przegrana Piły w Rawiczu i w Równem

Tabela wyglądałaby wtedy tak:
1. Lublin 27 pkt
2. Ostrovia 26 pkt
3. Piła 24 pkt


Według mnie jest to realne, ponownie mam przeczucie ;) że wraz z przyjściem Dzikowskiego, przyniesie on powodzenie naszej drużyny.



Pozdrawiam


Piła w Rawiczu powinna sobie poradzić w przeciwienstwie do Ostrowa który tam nawet bonus zostawi.
Pawliccy to jednak ogromny happyend, nie to co Wegrzyk i Szwagier.

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4077 Postautor: kilar » 19 czerwca 2011, o 22:29

K.A.M.I.L. pisze:Wszyscy już postawili krzyżyk na nasz bezpośredni awans. Natomiast ja mam jakieś przeczucie (może błędne ;) ) że możemy awansować bezpośrednio. Oczywiście musimy mieć farta, ale ten fart nie jest wcale taki nierealny. Przeanalizowałem tabelę i pozostałe mecze do końca sezonu i to co może wyjść na koniec sezonu, teoretycznie ale mam nadzieję, że się to sprawdzi :)
Otóż:
- najważniejsze dla nas wygrać z Ostrowem oba mecze, bonus z Krakowem, i wyjazdowa wygrana z Równem,
- przegrana Ostrowa w Równem, w Opolu, oczywiście bonusy dla O-vii
- Przegrana Piły w Rawiczu i w Równem

Tabela wyglądałaby wtedy tak:
1. Lublin 27 pkt
2. Ostrovia 26 pkt
3. Piła 24 pkt


Według mnie jest to realne, ponownie mam przeczucie ;) że wraz z przyjściem Dzikowskiego, przyniesie on powodzenie naszej drużyny.



Pozdrawiam

Wszystko jest realne, tylko prawdopodobienstwo ze tak bedzie jest niewielkie.

Jesli w tym roku nie zostanie osiagniety sukces tzn awans, to ten zarzad nigdy go juz nie osiagnie. Bogdanka byla juz przed sezonem i zarzad mial komfortowa sytuacje przy podpisywaniu kontraktow, bo kasa byla. Drugie ulatwienie, to awans dwoch zespolow. Te dwa czynniki mogly byc ogromnym handi, zeby wydostac sie z 2ligowego gowna. Chyba dawno nie bylo tak prostej drogi do 1 ligi.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4078 Postautor: yamahaR1 » 19 czerwca 2011, o 22:31

No dobra a jak teraz położymy sezon bo "wszystko stracone" , a na koniec okaże się, że nie ma barażu bo Poznań się wycofuje i wskoczy sobie Kraków ?
No a nawet gdyby ten baraż był to teraz z normalnym trenerem jest chociaż szansa na załatwienie lepszego sprzętu i jakieś zgrupowanie sensowne a nie cyrki i wakacje
Żeby nie oglądać amatorów jak Baran warto zrobić wszystko żeby uciec z tej ostatniej ligi. Mecze co sezon z Krakowem, Opolem, Krosnem, kimś z Ukrainy + Ostrów i Łódź jak znowu pospadają , raczej nie wpłyną na zwiększenie zainteresowania żużlem w Lublinie.

asid pisze:Pawliccy to jednak ogromny happyend, nie to co Wegrzyk i Szwagier.

To to się do bloga nadaje :lol:

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4079 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 22:33

Ile znasz sytuacji, gdy klub, który nie spadł zdecydował się sam, z własnej woli zacząć sezon od nowa w II lidze?

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4080 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 22:34

istred pisze:
Torsen pisze:Wariant oszczędnościowy to koniec zainteresowania żużlem i, moim zdaniem, niemal pewne odejście Bogdanki.

Obawiam się, że i bez tego jest niemal pewne odejście Bogdanki.
Nie znam kulis tej sprawy, ale byłoby to raczej głupie. No, niemądre. I świadczyłoby o pochopności decyzji co do wejścia w lubelski żużel, a trudno mi uwierzyć, by spółka publiczna podejmowała jakiekolwiek pochopne decyzje. Odchodząc, przyzna się do porażki. Logiczną konsekwencją spieprzonego sezonu 2011 powinno być wejście jeszcze mocniejsze i reorganizacja klubu. Tak mi się wydaje.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4081 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 22:43

Biorąc pod uwagę logikę, też uważam tak jak Ty. I liczę na to, że LW nie pozwoli sobie na porażkę.
Jednak zewsząd dochodzą odmienne głosy... mam nadzieję, że to tylko plotki.

Tak zupełnie dywagując.
Jeśli Bogdanka chce samodzielnie rządzić, to musi powołać spółkę (myśląc realnie).
Wydaje się, że jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby następstwo prawne po stowarzyszeniu.
Do tego jest potrzebna zgoda stowarzyszenia, a o taką z wiadomych powodów może być ciężko.
Wątpię, żeby Bogdance tak bardzo zależało, żeby bawić się w to wszystko i ładować kolejne miliony w coś co nie do końca może zakończyć się sukcesem.

Jeśli znaleźliby się chętni to ze swojej strony mogę zaproponować akcję zapisywania się do klubu i zmianę prezesa na walnym.
Nie jest to niemożliwe.
Stowarzyszenie ma procedurę przyjmowania nowych członków, zakładam że warunkiem przystąpienia jest niewielkie wpisowe.
Prezes jest wybierany przez wszystkich członków. Jeśli - choćby z forum - do stowarzyszenia przystąpi dużo kibiców i postawią sobie za cel zmianę prezesa, to jest to do wykonania.

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4082 Postautor: yamahaR1 » 19 czerwca 2011, o 22:46

istred pisze:Ile znasz sytuacji, gdy klub, który nie spadł zdecydował się sam, z własnej woli zacząć sezon od nowa w II lidze?


To, że w tym roku teoretycznie nikt nie spada akurat w niczym im nie pomaga. Niedawno odbyło się spotkanie poznańskich działaczy z kibicami i było pytanie m.in. o przyszłość klubu

Kod: Zaznacz cały

Fani, których zjawiło się ponad trzydziestu, pytali o to, czy jest szansa, że drużyna w przyszłym roku wystartuje chociażby w II lidze. - Nikt przy zdrowych zmysłach gwarancji nie da, ale mogę zapewnić, że robimy wszystko, aby żużel w Poznaniu dalej był - zapewnił Fajfer


Już w środku sezonu wystawiają naszego ulubionego rajdera Brak Zawodnika, zawodnicy z Ljungiem nie chcą jeździć. Oczywiście nie życzę im niczego złego i rozwalenia klubu, ale każdy ma swoje problemy a my musimy się martwić o siebie i łapać każdą szansę. Po ewentualnych przegranych barażach można zacząć rozliczać wszystkich i myśleć co dalej, ale do tego czasu zwyczajnie nas nie stać na odpuszczenie

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4083 Postautor: Mateusz111 » 19 czerwca 2011, o 22:48

Nie ma co się łudzić, że wygramy w Pile albo zdobędziemy 5pkt na Ostrowie... Patrząc realnie zostały nam baraże, a w tamtym roku już się przekonaliśmy jaka jest różnica między 1, a 2 ligą. Dobrych zawodników do wzięcia nie ma, atmosfery w klubie nie ma, przyszedł nowy trener i już się pojawiają głosy, że są jakieś konflikty. Szukam jakiejś nutki optymizmu, ale nie mogę znaleźć. Tak to jest jest w tym Lublinie jak jest spinka na awans :?

Awatar użytkownika
kilar
Trener
Posty: 3009
Rejestracja: 7 lipca 2004, o 00:29
Lokalizacja: Lublin City

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4084 Postautor: kilar » 19 czerwca 2011, o 22:53

Ale jakie konflikty na linii trener-zawodnicy ? Troche sie w to wierzyc nie chce, tym bardziej, ze dalo sie wczesniej wyczytac, ze Baranowi tez nie po drodze z Wilkiem. To co nagle sie wszyscy obrazili, ze Wilka wyrzucili ?

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4085 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2011, o 22:56

Naprawde trudno przewidziec co moze zrobic Bogdanka. Wydaje sie bardzo stabilnym sponsorem, bez gwaltownych ruchow, ale jednoczesnie konsekwentnie dazacym do celu. Chcialbym, zeby te dazenia polegaly na zmianie zarzadu, moze podkupieniu jakiegos sprawnego organizatora, chocby i z ektraligi. Dotad chyba w zbyt duzym stopniu zaufano koncepcji trio Sprawka-ZW-Adamczuk, ktorzy nieraz glosno powtarzali, ze tak naprawde to oni sie wszystkiego w tym wszystkim ucza.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4086 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 23:00

istred pisze:Biorąc pod uwagę logikę, też uważam tak jak Ty. I liczę na to, że LW nie pozwoli sobie na porażkę.
Jednak zewsząd dochodzą odmienne głosy... mam nadzieję, że to tylko plotki.
Jak pisałem, ja nie znam kulis tej sprawy, a nawet plotek.

Wydaje się, że jedynym sensownym rozwiązaniem byłoby następstwo prawne po stowarzyszeniu.
Do tego jest potrzebna zgoda stowarzyszenia, a o taką z wiadomych powodów może być ciężko.
Szczerze mówiąc, nie sądzę, by było ciężko. Obecny klub bez Bogdanki nie ma szans na istnienie, a subsydiarna odpowiedzialność za niektóre spośród niemal pewnych długów - o której już tu wspominano - powinna hamować zbyt ambitne zapędy. Innymi słowy, nie wierzę, by obecny zarząd robił problemy z następstwem prawnym, a nawet jeśli to są sposoby, by go przekonać. Poza tym, następstwo prawne nie jest konieczne. W końcu ile jest tych umów, w które trzeba by wejść? 15?
Wątpię, żeby Bogdance tak bardzo zależało, żeby bawić się w to wszystko i ładować kolejne miliony w coś co nie do końca może zakończyć się sukcesem.
Pomijając niską kulturę organizacyjną tego klubu, nie da się ukryć, że jest to jednak sport, czyli sukcesu nie da się zagwarantować. I na tym to polega. Wykładasz i partycypujesz. Z resztą, wygląda na to, że ostatecznie nasz budżet wcale nie musi się okazać kosmiczny w stosunku do budżetów pozostałych czołowych drużyn - czyli Bogdanka traci argument, że dała kasę gwarantującą awans. Nie dała - na Pawlickich nie było nas stać, a Piłę było.

Jeśli znaleźliby się chętni to ze swojej strony mogę zaproponować akcję zapisywania się do klubu i zmianę prezesa na walnym.
I kogo byś zaproponował?

kilar pisze:dalo sie wczesniej wyczytac, ze Baranowi tez nie po drodze z Wilkiem.
Chyba Puzonowi.
Ostatnio zmieniony 19 czerwca 2011, o 23:01 przez Torsen, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4087 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 23:01

Tylko trzeba zauważyć, że Bogdanka nie jest w stanie sama z siebie zmienić zarząd - i tu jest problem.
Jeśli "klub" czyli stowarzyszenie, czyli towarzystwo wzajemnej adoracji powie NIE. To Bogdanka co najwyżej może odpuścić sobie sponsorowanie żużla.
Ewentualnie pozostaje tworzenie nowego klubu żużlowego od podstaw, co - jak mi się wydaje - nie wchodzi w grę.

Mateusz111
Junior
Posty: 379
Rejestracja: 8 kwietnia 2005, o 20:57
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4088 Postautor: Mateusz111 » 19 czerwca 2011, o 23:02

Skoro Bogdanka miała plany mieć drużynę w ekstralidze, a wiadomo, że wymaga to przystosowania stadionu itd, to musieli się decydować na długofalowy sponsoring. Mając taki plan, też mi się nie chce jakoś wierzyć, że rzucą tak to wszystko po półtora roku.

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4089 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 23:05

istred pisze:Tylko trzeba zauważyć, że Bogdanka nie jest w stanie sama z siebie zmienić zarząd - i tu jest problem.
Jeśli "klub" czyli stowarzyszenie, czyli towarzystwo wzajemnej adoracji powie NIE. To Bogdanka co najwyżej może odpuścić sobie sponsorowanie żużla.
Ewentualnie pozostaje tworzenie nowego klubu żużlowego od podstaw, co - jak mi się wydaje - nie wchodzi w grę.
Bogdanka może wprowadzić 100 nowych członków do stowarzyszenia kosztem, jak sądzę, 10.000 zł i zmienić zarząd. A pewnie wystarczyłaby mniejsza liczba członków, żaden problem. Po drugie, obecny zarząd i tak (moim zdaniem) zrobiłby to, co by mu kazała Bogdanka, bo wie, że bez niej i tak nic z tego nie będzie, poza komornikiem w domu. Po trzecie, powołanie nowego klubu to chyba nie wielkie mecyje.

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4090 Postautor: istred » 19 czerwca 2011, o 23:08

Poza tym, następstwo prawne nie jest konieczne. W końcu ile jest tych umów, w które trzeba by wejść? 15?
Mam na myśli np. członkostwo w PZMocie, jakąś licencję, sztab ludzi niezbędny do organizacji imprez, inni dotychczasowi sponsorzy...
Oczywiście, da się to zrobić kompletnie nowym i niezależnym podmiotem, ale nie wydaje mi się, żeby Bogdanka chciała się w to bawić.
I kogo byś zaproponował?
Tego, kogo sobie życzy Bogdanka.
Nazwisk podawał nie będę, bo albo nie znam, albo nie mam co do nich pewności.
W środowisku biznesowym nie siedzę, ludzi nie znam.
Obecny klub bez Bogdanki nie ma szans na istnienie,
Istniał przecież jak Bogdanki nie było.
Mam coraz większe wrażenie, że w klubie tak naprawdę sukces sportowy jest kwestią drugorzędną.

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4091 Postautor: Cooper » 19 czerwca 2011, o 23:11

Mateusz111 pisze:Skoro Bogdanka miała plany mieć drużynę w ekstralidze, a wiadomo, że wymaga to przystosowania stadionu itd, to musieli się decydować na długofalowy sponsoring. Mając taki plan, też mi się nie chce jakoś wierzyć, że rzucą tak to wszystko po półtora roku.


Metoda jest bardzo prosta. Jak sie chce miec extralige, to sie bierze wszystko z extraligowej polki - zawodnikow, organizatorow i infrastrukture. Niestety, u nas metoda na dwa uda, ew. pol gwizdka, a potem placz, ze nas Pila Pawlickimi oszukala. 8)
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4394
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4092 Postautor: ravajas » 19 czerwca 2011, o 23:27

Cooper pisze: Jak sie chce miec extralige, to sie bierze wszystko z extraligowej polki - zawodnikow, organizatorow i infrastrukture.
Tak. Pisałem już o tym gdzieś jesienią chyba, lub pod koniec ubiegłego sezonu. Jeśli chcieliśmy awansować do I ligi, to powinniśmy byli kontraktować zawodników z pierwszej dziesiątki I ligi jako prowadzących pary i co najmniej zawodników z pierwszej piątki II ligi jako drugą linię.
Torsen pisze: powołanie nowego klubu to chyba nie wielkie mecyje.
O to, to! To i Koper mógłby być ukontentowany gdyby tak powrócić do nazwy Koper.... yyy... tzn Motor Lublin ;)

bez urazy Koper, musiałem ;) 8)
pozdrawia:
Rafał Borowski

http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4093 Postautor: Torsen » 19 czerwca 2011, o 23:29

istred pisze:Mam na myśli np. członkostwo w PZMocie, jakąś licencję, sztab ludzi niezbędny do organizacji imprez, inni dotychczasowi sponsorzy...
Wszystkie potrzebne osoby znalazłyby się w nowym podmiocie tworzonym przez Bogdankę bez mrugnięcia okiem, chyba w to nie wątpisz.
Obecny klub bez Bogdanki nie ma szans na istnienie
Istniał przecież jak Bogdanki nie było.
Jeśli czegoś się przez te lata nauczyli, to na pewno tego, że bez pieniędzy nie warto się w to bawić. Odejście Bogdanki to sygnał dla nowych sponsorów, by przybyć z walizką forsy, czy raczej dla pozostałych jeszcze przy klubie, by się ewakuować? No właśnie.
Nikt, nawet kibice w wielu zaprezentowanych tu wypowiedziach, nie ma(ją) wątpliwości, że odejście Bogdanki to koniec żużla co najmniej na jakiś czas.
Mam coraz większe wrażenie, że w klubie tak naprawdę sukces sportowy jest kwestią drugorzędną.
Tym bardziej tak by było w spółce :)

ermen
Zawodowiec
Posty: 1284
Rejestracja: 2 lipca 2004, o 10:39

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4094 Postautor: ermen » 20 czerwca 2011, o 00:17

ravajas pisze: Pisałem już o tym gdzieś jesienią chyba, lub pod koniec ubiegłego sezonu. Jeśli chcieliśmy awansować do I ligi, to powinniśmy byli kontraktować zawodników z pierwszej dziesiątki I ligi jako prowadzących pary i co najmniej zawodników z pierwszej piątki II ligi jako drugą linię.


Policz najpierw KSM takiej druzyny....
Każdemu jego Everest...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4095 Postautor: grzesieck » 20 czerwca 2011, o 00:38

pewnie cos kolo 57,65 ; )
METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4096 Postautor: niespokojny » 20 czerwca 2011, o 00:49

Gdyby nasi juniorzy byli przynajmniej na poziomie tych z Ostrowa, to moglibysmy wygrac reszte spotkan. Sa jacys godni uwagi juniorzy na rynku? Moze Kim Nilsson? Dobrze cisnie w Szwecji. Obawiam sie, ze nawet gosc w postaci Malitowskiego nam nie pomoze - za slaby. Tu potrzebny jest Czaja albo Curylo. Szczegolnie ten drugi bylby na wage zlota. W Pile z Pawlickimi wygrywal na sparingu, tor zna...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
truskawa
Zawodowiec
Posty: 1282
Rejestracja: 17 grudnia 2008, o 00:30

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4097 Postautor: truskawa » 20 czerwca 2011, o 00:55

Da się zrobić. Baran, Stead, 3x obco top ten I liga, gość na juniorce. Czepiacie się :lol:

A poważnie mówiąc nie mam nic do zarzucenia zarządowi co do kontraktów na ten sezon. Jak nigdy wcześniej, kadre mieliśmy skompletowaną bardzo szybko, aż był czas na narty :D. Pech chciał, że akurat Gomuła, Mads wypalili, a nasi nie. Do tego jeszcze ta leszczyńska rodzinka na dobitke.

Ciekawe, czy Dryml robiłby na treningu Puzona i Barana. :D
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4098 Postautor: niespokojny » 20 czerwca 2011, o 00:59

truskawa pisze:Ciekawe, czy Dryml robiłby na treningu Puzona i Barana.

Mysle, ze tak. Niewypaly zeszlego sezonu, teraz eksploduja :wink:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Torsen
Trener
Posty: 4838
Rejestracja: 14 października 2005, o 16:24
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4099 Postautor: Torsen » 20 czerwca 2011, o 01:00

Niestety, nawet jak by robił, to nic by nam to nie powiedziało. No, chyba że by im odjeżdżał o całą prostą.

Awatar użytkownika
Moran
Junior
Posty: 348
Rejestracja: 20 czerwca 2011, o 00:23

Re: Lubelski klub w sezonie 2011

#4100 Postautor: Moran » 20 czerwca 2011, o 01:18

Przepraszam, aż się zalogowałem żeby zapytać (starego loginu już nie pamiętam):
czy ktokolwiek ma jakieś sprawdzone informacje (nie prasowe) na temat sytuacji Poznania
uprawniające do snucia tu takich wizji awansu Lublina przy zielonym stoliku ?
Bo z moich informacji, całkiem niedawnych wiem, że PSŻ ma się podobnie jak miał od dłuższego już czasu, mają swoje problemy, tak samo jak my (to akurat kuriozalne), Krosno, Kraków czy Opole ..
Zwłaszcza kwestie stadionowe co paradoksalnie może im w końcu wyjść na dobre, jak się problem podkreśli i ktoś się za to weźmie ..
Czyli nic aż tak nadzwyczajnego, nie mieli doświadczenia, wymyślili sobie że będą jechać krajowym (jakby to było taniej ..) a każdy krajowiec przytuli sporą sumę "na przygotowanie", miasto im łatało dziurę nieraz, kwestią czasu byli tani obco typu Magosi, Facher, a przewiduję więcej takich w przyszłości. Nigdzie nie jest powiedziane że muszą kontraktować Miśkowiaków, Kościuchów i Ljungów,
są na rynku Brzozowskie itp.
Moim zdaniem bardziej ponad stan bawi się Rybnik, ale też będą ugody aż do kwietnia jak będzie trzeba, nikt nie odda miejsca w 1 lidze chociażby przez własną dumę działacza :) nawet jeśli taka decyzja byłaby ekonomicznie uzasadniona,
dlatego LW powinien liczyć na siebie.
Prezes który dobrowolnie wybierze niższą ligę niż może automatycznie będzie w lokalnym środowisku nieudacznikiem, a jak klub padnie finansowo i spadnie przy tym sportowo to odpowiedzialności nie ma żadnej i zawsze jest na kogo zwalić winę (pech, ratusz itd)
Przed sezonem ciężko było uwierzyć w brak awansu przy promocji 2+1 zespołów, jak zostaniemy na kolejny rok to kurs na awans powinien być rekordowo niski, nikt już chyba nie ma prawa pokrzyżować nam szyki :D
Janusz Stachyra: Kto na nas trafi, bedzie miał problem i dalej będzie jeździć w drugiej lidze