Treningi
Re: Treningi
A mnie tak zupełnie serio ciekawi co rzeszowiacy zarzucają Półtorakowej?
Z perspektywy kibica nie znającego rzeszowskiego bagienka Półtorakowa jest jak zbawiciel dla Was.
Przez ładnych parę lat ledwo wiązaliście koniec z końcem - podobnie jak Lublin.
Później przyszły polskie folie i regularnie startujecie w ekstralidze, walczycie z najlepszymi drużynami w Polsce. W tym roku macie jednego z dwóch? trzech? najlepszych zawodników na świecie - Crumpa.
Czego chcieć więcej?
Z perspektywy kibica nie znającego rzeszowskiego bagienka Półtorakowa jest jak zbawiciel dla Was.
Przez ładnych parę lat ledwo wiązaliście koniec z końcem - podobnie jak Lublin.
Później przyszły polskie folie i regularnie startujecie w ekstralidze, walczycie z najlepszymi drużynami w Polsce. W tym roku macie jednego z dwóch? trzech? najlepszych zawodników na świecie - Crumpa.
Czego chcieć więcej?
Re: Treningi
Barana, Miesiąca i paru innych - jakiś ksenofobiczny bełkot...
Re: Treningi
istred pisze:A mnie tak zupełnie serio ciekawi co rzeszowiacy zarzucają Półtorakowej?
Z perspektywy kibica nie znającego rzeszowskiego bagienka Półtorakowa jest jak zbawiciel dla Was.
Przez ładnych parę lat ledwo wiązaliście koniec z końcem - podobnie jak Lublin.
Później przyszły polskie folie i regularnie startujecie w ekstralidze, walczycie z najlepszymi drużynami w Polsce. W tym roku macie jednego z dwóch? trzech? najlepszych zawodników na świecie - Crumpa.
Czego chcieć więcej?
Oj bo, oj bo... "rudy to zawsze fałszywy"
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
istred
a teraz poszukaj sobie albo popytaj ludzi którzy byli blisko co folie miały miały zanim przyszły sponsorować żużel w rzeszowie? szczerze? całe gówno miały, średnia firma, sponsorująca chyba metanol dla klubu
próbowała zaistnieć i jej sie udało.. inni sponsorzy nie mieli prawa miec większego loga na reklamach, zrobienie w pałke kilku swoich, chore zasady panujące w klubie, zero jakiegokolwiek poszanowania tradycji klubu. Co roku chore obietnice, wspaniałe składy na podium w elidze, mega widowiska, a co tak naprawdę z tego jest? całe nic. co z tego, że jest kasa? dopóki ta kobita będzie rządziła rzeszowski klub nigdy! nie będzie miał speedwaya z prawdziwego zdarzenia. oglądał ktos ostatni mecz z tarnowem? w ogole co ta pani robi w parkingu, co ona ma do gadania, jakie ona ma pojęcie o taktyce? lata od jednego do drugiego z programem, robi wokół siebie szum i tylko po to by się pokazać jaka ona zaangażowana jest
Tutaj Śledź jako trener ma G...no do gadania. skład ustala ona i tak już jest odkąd zaczęła władać tym marnym foliowym klubikiem. Kiedyś były tradycje, jeździło sie dla swoich ludzi, było słabo to nikt się dupą nie odwracał bo cieszył się, że może oglądać żużel bez względu na to jaki był wynik. Stal Rzeszów bez pani M.P. dałaby sobie spokojnie radę, i większośc prawdziwych kibiców o tym wie.. teraz juz Stali nie ma, herbu też nie ma, prawdziwych kibiców też nie ma. Jest foliowy team który nigdy nic nie osiągnie...
o szkoeniu młodzieży nie piszę, bo marna jest 100 lat, nawet za Lublinem
sory za ot
Tutaj Śledź jako trener ma G...no do gadania. skład ustala ona i tak już jest odkąd zaczęła władać tym marnym foliowym klubikiem. Kiedyś były tradycje, jeździło sie dla swoich ludzi, było słabo to nikt się dupą nie odwracał bo cieszył się, że może oglądać żużel bez względu na to jaki był wynik. Stal Rzeszów bez pani M.P. dałaby sobie spokojnie radę, i większośc prawdziwych kibiców o tym wie.. teraz juz Stali nie ma, herbu też nie ma, prawdziwych kibiców też nie ma. Jest foliowy team który nigdy nic nie osiągnie...
o szkoeniu młodzieży nie piszę, bo marna jest 100 lat, nawet za Lublinem
sory za ot
Re: Treningi
No, ale taki jest cel sponsorowania czegokolwiek.próbowała zaistnieć i jej sie udało..
No, to chyba nic dziwnego, skoro folie były głównym sponsorem.inni sponsorzy nie mieli prawa miec większego loga na reklamach
Ale spójrz na Lublin. My nawet herbu nie mamy sensownego...zero jakiegokolwiek poszanowania tradycji klubu
Serio tak uważasz? Jeździcie w elidze, na niezłym poziomie. Macie byłego mistrza świata, dwóch najlepszych Angoli, dobrego Polaka... Skład jednak jest na górny środek tabeli eligi, pecha macie z Okoniem, ale tego nie da się przewidzieć.Co roku chore obietnice, wspaniałe składy na podium w elidze, mega widowiska, a co tak naprawdę z tego jest? całe nic.
dopóki ta kobita będzie rządziła rzeszowski klub nigdy! nie będzie miał speedwaya z prawdziwego zdarzenia.
Co to w takim razie jest "speedway z prawdziwego zdarzenia"?
A to trzeba mieć pojęcie o taktyce żeby dawać kasę na żużel?w ogole co ta pani robi w parkingu, co ona ma do gadania, jakie ona ma pojęcie o taktyce? lata od jednego do drugiego z programem, robi wokół siebie szum i tylko po to by się pokazać jaka ona zaangażowana jest![]()
![]()
Doprowadziła was do poziomu, który się większości klubów śni od kilku, jeśli nie kilkunastu lat, to niech sobie i pajacyki w parkingu robi - jakie to ma znaczenie?
Ja pierdziele. Chciałbym, żebyśmy w Lublinie mieli tylko taki problem.Kiedyś były tradycje, jeździło sie dla swoich ludzi, było słabo to nikt się dupą nie odwracał bo cieszył się, że może oglądać żużel bez względu na to jaki był wynik. Stal Rzeszów bez pani M.P. dałaby sobie spokojnie radę, i większośc prawdziwych kibiców o tym wie.. teraz juz Stali nie ma, herbu też nie ma, prawdziwych kibiców też nie ma. Jest foliowy team który nigdy nic nie osiągnie...
Jednak nie musicie szukać wynalazków na sztukę do składu, tylko macie swoich juniorów i to na nienajgorszym poziomie.o szkoeniu młodzieży nie piszę, bo marna jest 100 lat, nawet za Lublinem
W Lublinie ostatni wychowankowie to Jeleniewski i Stachyra, którzy... 6? lat temu skończyli wiek juniora
Re: Treningi
istred, nie ma sensu pisania więcej rzeczy na ten temat. jak Ci się chce i masz czas to poczytaj wpisy na forum stalrzeszow.com zobaczysz jakie akcje ta pani odwala..
Re: Treningi
mozna powiedziec krotko: pani płaci, pani wymaga. Mozna na nią psioczyc, ale gdyby nie ona - bilibyscie sie dzisiaj z Krosnem i nami o szóste miejsce w 2 lidze. wiec narzekanie na brak tradycji i podobne bzdety jest conajmniej nie na miejscu.
Re: Treningi
Karol to mega wielki talent. chyba w tej chwili największy w naszym klubie. Niestety on się na tym talencie zatrzymał i nie robi nic by pracą dodać coś więcej. Do tego jeszcze ten jego charakter i pojawia się problem. Myślę że trener Dzikowski z Panem Sprawką będą musieli wymyśleć jakąś motywacje dla niego. Po tym feralnym meczu z Piłą pan Sprawka zapytany o absencję Karola na treningach odpowiedział krótko: "To już wiecie dlaczego Karol nie jeździ w ekstralidze".
Re: Treningi
W dupach wam sie w tym Rzeszowie poprzewracalo. Siedzicie w elidze od ladnych paru lat, patrzycie na Pederseny i Crumpy i juz najwyrazniej zapomnieliscie jak to jest tluc sie po nizszych ligach i ogladac Rembasy czy inne Pietraszki. Ehhh zeby Lublin doczekal takiej Poltorakowej, co wezmie sie za to wszystko sama. Szkoda, ze Taras nie chce
.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Treningi
GeloG89 pisze:Karol to mega wielki talent.
Ja tak mogę powiedzieć o Maćku Janowskim, który swoje pokazał, a ty o tym zawodniku który nic konkretnego nigdy nie osiągnął
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Treningi
Osiagnal. Miejsce w skladzie bez treningow.
Re: Treningi
Nie wiadomo jak sie potoczy kariera Maćka. choć życzę mu jak najlepiej ale Karol też dobrze rokował. Absolutnie go nie bronie. Też mnie to irytuje bo może we wtorek faktycznie przyjedzie pokona Puzona i Piszcza ale w czwartek na meczu będzie mógł jedynie przyjmować szpryce od Bruchejzerów i Sówek. W tamtym sezonie Karol też rzadko bywał na treningach ale miał sprzęt i to mu dawało przewagę zimę przespał i teraz jest cienko.
Re: Treningi
Temat rzeka.
A! I pieniądze to nie wszystko.;]
Na początku było kozacko. Była po prostu sponsorem i każdy ją nosił na rękach. Ta pisała otwarte listy do kibiców i nie było nikogo, kto powiedziałby na nią złe słowo. A prawda jest taka, że dawała dupy od samego początku.;]
Magda Zimny-Louis
W 2005 roku, gdy Rzeszów wchodził do ekstraligi każdy ten sukces przypisywał jej. A prawda jest taka, że awans ten wywalczyliśmy tylko dlatego, że Półtorak (która przed 2004 rokiem nigdy nie była na żużlu i nie miała pojęcia co to jest) wzięła sobie do pomocy Magdę Zimny-Louis. To właśnie ona poleciła Maxa, który wtedy latał w I lidze i nie było kozaka na niego. Gdy ten złamał nogę (swoją drogą typ był kretynem, bo nie był ubezpieczony, czy jakoś tak i gdy odniósł kontuzję, to trzeba było zbierać na niego hajs, bo on nie miał na operację
). Na jego miejsce przyszedł Kilngberg, który tak jak i Max został polecony przez Zimny-Louis. Co prawda Niklas nie latał tak jak Max, ale przyłożył ogromną, już nawet nie cegiełkę, a cegłę do awansu. No i ok, awans jest, sielanka. Ale wtedy Półtorak zaczęła zżerać wszystkie rozumy. Zimny-Louis się z tego kramiku wypisała i rudzielec został sam.
Rune Holta
Jako, że o żużlu nie miała pojęcia i jeszcze wszystkiego nie ogarniała to zaczęła przepłacać. Ściągnęła Holtę (pamiętacie jaki wtedy był dym na linii Holta - Czewa) i Chrzanowskiego i Pedersena. I wtedy się zaczęło pieprzyć. Po Zimnej-Louis przyszedł czas na Norwega. Miał w kontrakcie zapis, że jak w dwóch meczach z rzędu nie zrobi odpowiedniej średniej to może zostać odsunięty od składu. No i przyszedł mecz w Toruniu Holta zaliczył potężnego dzwona. Trzy dni później, w Lesznie, pojechał TYLKO I WYŁĄCZNIE na jej prośbę i zrobił 8 punktów w 5 startach. TO była IV i V kolejka. A ona sobie o tym przypomniała jak Rzeszów nie wlazł do górnej czwórki. Stwierdziła więc, że obniży mu wtedy kontrakt. Holta na to nie poszedł. TO był sezon 2006.
Więcej Holty w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Tomasz RemPała
Kolejna akcja w 2006 to kręcenie Tomka RemPały. O co chodzi? Typ osiągał lepsze wyniki od ulubieńca (ponoć i nie tylko, no i ponoć ulubieńca nie tylko samej Marty, a także i jej córki, ale to niesprawdzone info, więc się pod nim nie podpisuję.^^) Półtorak a i tak w meczach jeździł Kuciapa. Wystarczy przeanalizować mecz, po meczu kto jeździł lepiej i dlaczego w następnych spotkaniach mimo wszystko jeździł Kuciapa.
Więcej RemPały w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Karol Baran
W 2006 również i Karol, tak jak i Holta, biegał z nią po sądach. Poszło tam coś o sprzęt. Niedokładnie pamiętam tą sprawę, może młody pojaśni coś więcej.
Więcej Barana w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Kenneth Bjerre
Z nim akurat podpisała kosmiczny kontrakt. Jeździł przeciętnie, żeby nie powiedzieć, że słabo. No i stwierdziła, że i jemu obniży kontrakt. Bjerre się nie zgodził, zaczęli jeździć bez niego i zlecieli.
Więcej Bjerre w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Paweł Miesiąc
To samo co z RemPałą tyle, że w 2007. Był lepszy jeździł Kuciapa. Półtorak zrobiła wtedy taką atmosferę, że to kręcenie Miesiąca skończyło się tak, że Kuciapa dostał od niego w ryj na treningu.
Miesiąca jednak zobaczyliśmy jeszcze w Rzeszowie. Do dziś mu się dziwię, że wrócił, no ale to jego wybór.
Kibice
Wtedy, gdy kręciła RemPałę to większość stanęła po jego stronie. Później jeszcze zmieniła nam herb. Żurawia z ponad 50 letnią tradycją zmieniła na znaczek swojej firmy. Wtedy też Półtorak zaczęła nadawać na kibiców. Jakieś wypowiedzi, że nie dorośliśmy do ekstraligi itp. Po prostu zaczęła nam pluć w ryj. Później, gdy Rzeszów spadł po barażach z Gdańskiem ceny biletów utrzymały się na poziomie ekstraligi. Podkarpacie, czyli biedny region w Polsce miał najwyższe ceny biletów w I lidze i gdzieś w środku stawki w ekstralidze. Jestem pewien, że było to zrobione po to, by pozbyć się tych, którzy jechali po niej na forum Stali. Swoją drogą. W 2006, czy tam 2007, nie pamiętam, była taka mega nagonka na nią na forum (do dzisiaj zresztą jest). Kilka telefonów rudzielca i forum szybciutko przestało być oficjalnym i tak jest też do dzisiaj.
Kolejna akcja skierowana w naszą stronę to list przydupasów Marmy w stronę kibiców. Chyba pierwszy raz w swoim życiu widziałem, żeby zawodnicy jakiejkolwiek drużyny napisali list otwarty w którym zjechaliby kibiców. Podpisani Kuciapa, Lampart, Stachyra.
Marta Półtorak odchodzi!!
W 2008 roku Półtorak stwierdziła, że odchodzi. W światku kibiców z Rzeszowa euforia. Wreszcie odchodzi rudy pasożyt, każdy szczęśliwy i zadowolony (oprócz paru jednostek, które zawsze się trafią. Nie muszę też dodawać, że to było pokolenie marmoludków, którzy nie znali żużla przed jej przyjściem). Pojawił się jakiś sponsor, który chciał wejść w żużel i wziąć pod skrzydła tą drużynę. Tego Półtorak się nie spodziewała. Myślała, że każdy przyjdzie do niej na kolanach, by wróciła. A tu proszę, niespodzianka, jest sponsor i to b.dobry. Coś więc trzeba było zrobić. Rudzielec wymyślił więc, że ok, odejdę, ale tylko na rok. Czaisz? Stwierdziła, że odda udziały na rok! Która więc firma weszłaby w sponsoring tylko po to, żeby zrobić drużynę i po roku musiałaby odejść? Żadna się szanująca.
No i Półtorak wróciła.
Wtedy też laska skończyła Janusz Karpia. To był typ, który był z nami, kibicami. Był po naszej stronie i otwarcie mówił co sądzi o Półtorak. Wtedy był z nim też człowiek w sandałach. Ale jak się później okazało to jedno mówił kibicom, a drugie samej Półtorak. No i gdy przyszło co do czego to podkulił jajcuchy. Karp został sam, i został skończony.
Jeszcze jedno. Zauważ po ile lat tutaj jeżdżą Ci zawodnicy. Dobrucki, Chrzanowski, Pedersen, Vaculik, Zagar itd. Przecież powinno być chyba inaczej. Płaci dużo, na czas, a mimo to ludzie i tak odchodzą, albo jak Walasek wolą śmigać w I lidze niż w ekstralidze, w Rzeszowie.
Dlaczego teraz musi za wszystkich przepłacać? Bo zawodnicy między sobą też rozmawiają i wiedzą jak laska kręci zawodnikami.
Jestem pewien, że jakbym posiedział jeszcze chwilę i sobie to wszystko poprzypominał (bo to już 7 lat, gdy rządzi ta laska) to jeszcze mógłbym wydłużyć tego posta tak ze 2x. Ale to już chyba starczy mam nadzieję.
Podsumowując.
Pieniądze to nie wszystko.;f
No i nikomu nie życzę takiego prezesa.
Ps. Już mi się nie chce pisać o Woodwardzie, ale masz okazję go zapytać dlaczego i on nie jeździ już w Rzeszowie.;]
Ps2. Nauczony doświadczeniem z forum Stali zmieniam podpis.^^
edit
Po co Półtorak w parkingu np. w meczu z Tarnowem? Po to, żeby Kuciapa po dwóch zerach mógł jeszcze zdefektować w trzecim.;]


A! I pieniądze to nie wszystko.;]
Na początku było kozacko. Była po prostu sponsorem i każdy ją nosił na rękach. Ta pisała otwarte listy do kibiców i nie było nikogo, kto powiedziałby na nią złe słowo. A prawda jest taka, że dawała dupy od samego początku.;]
Magda Zimny-Louis
W 2005 roku, gdy Rzeszów wchodził do ekstraligi każdy ten sukces przypisywał jej. A prawda jest taka, że awans ten wywalczyliśmy tylko dlatego, że Półtorak (która przed 2004 rokiem nigdy nie była na żużlu i nie miała pojęcia co to jest) wzięła sobie do pomocy Magdę Zimny-Louis. To właśnie ona poleciła Maxa, który wtedy latał w I lidze i nie było kozaka na niego. Gdy ten złamał nogę (swoją drogą typ był kretynem, bo nie był ubezpieczony, czy jakoś tak i gdy odniósł kontuzję, to trzeba było zbierać na niego hajs, bo on nie miał na operację
Rune Holta
Jako, że o żużlu nie miała pojęcia i jeszcze wszystkiego nie ogarniała to zaczęła przepłacać. Ściągnęła Holtę (pamiętacie jaki wtedy był dym na linii Holta - Czewa) i Chrzanowskiego i Pedersena. I wtedy się zaczęło pieprzyć. Po Zimnej-Louis przyszedł czas na Norwega. Miał w kontrakcie zapis, że jak w dwóch meczach z rzędu nie zrobi odpowiedniej średniej to może zostać odsunięty od składu. No i przyszedł mecz w Toruniu Holta zaliczył potężnego dzwona. Trzy dni później, w Lesznie, pojechał TYLKO I WYŁĄCZNIE na jej prośbę i zrobił 8 punktów w 5 startach. TO była IV i V kolejka. A ona sobie o tym przypomniała jak Rzeszów nie wlazł do górnej czwórki. Stwierdziła więc, że obniży mu wtedy kontrakt. Holta na to nie poszedł. TO był sezon 2006.
Więcej Holty w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Tomasz RemPała
Kolejna akcja w 2006 to kręcenie Tomka RemPały. O co chodzi? Typ osiągał lepsze wyniki od ulubieńca (ponoć i nie tylko, no i ponoć ulubieńca nie tylko samej Marty, a także i jej córki, ale to niesprawdzone info, więc się pod nim nie podpisuję.^^) Półtorak a i tak w meczach jeździł Kuciapa. Wystarczy przeanalizować mecz, po meczu kto jeździł lepiej i dlaczego w następnych spotkaniach mimo wszystko jeździł Kuciapa.
Więcej RemPały w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Karol Baran
W 2006 również i Karol, tak jak i Holta, biegał z nią po sądach. Poszło tam coś o sprzęt. Niedokładnie pamiętam tą sprawę, może młody pojaśni coś więcej.
Więcej Barana w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Kenneth Bjerre
Z nim akurat podpisała kosmiczny kontrakt. Jeździł przeciętnie, żeby nie powiedzieć, że słabo. No i stwierdziła, że i jemu obniży kontrakt. Bjerre się nie zgodził, zaczęli jeździć bez niego i zlecieli.
Więcej Bjerre w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
Paweł Miesiąc
To samo co z RemPałą tyle, że w 2007. Był lepszy jeździł Kuciapa. Półtorak zrobiła wtedy taką atmosferę, że to kręcenie Miesiąca skończyło się tak, że Kuciapa dostał od niego w ryj na treningu.
Miesiąca jednak zobaczyliśmy jeszcze w Rzeszowie. Do dziś mu się dziwię, że wrócił, no ale to jego wybór.
Kibice
Wtedy, gdy kręciła RemPałę to większość stanęła po jego stronie. Później jeszcze zmieniła nam herb. Żurawia z ponad 50 letnią tradycją zmieniła na znaczek swojej firmy. Wtedy też Półtorak zaczęła nadawać na kibiców. Jakieś wypowiedzi, że nie dorośliśmy do ekstraligi itp. Po prostu zaczęła nam pluć w ryj. Później, gdy Rzeszów spadł po barażach z Gdańskiem ceny biletów utrzymały się na poziomie ekstraligi. Podkarpacie, czyli biedny region w Polsce miał najwyższe ceny biletów w I lidze i gdzieś w środku stawki w ekstralidze. Jestem pewien, że było to zrobione po to, by pozbyć się tych, którzy jechali po niej na forum Stali. Swoją drogą. W 2006, czy tam 2007, nie pamiętam, była taka mega nagonka na nią na forum (do dzisiaj zresztą jest). Kilka telefonów rudzielca i forum szybciutko przestało być oficjalnym i tak jest też do dzisiaj.
Kolejna akcja skierowana w naszą stronę to list przydupasów Marmy w stronę kibiców. Chyba pierwszy raz w swoim życiu widziałem, żeby zawodnicy jakiejkolwiek drużyny napisali list otwarty w którym zjechaliby kibiców. Podpisani Kuciapa, Lampart, Stachyra.
Marta Półtorak odchodzi!!
W 2008 roku Półtorak stwierdziła, że odchodzi. W światku kibiców z Rzeszowa euforia. Wreszcie odchodzi rudy pasożyt, każdy szczęśliwy i zadowolony (oprócz paru jednostek, które zawsze się trafią. Nie muszę też dodawać, że to było pokolenie marmoludków, którzy nie znali żużla przed jej przyjściem). Pojawił się jakiś sponsor, który chciał wejść w żużel i wziąć pod skrzydła tą drużynę. Tego Półtorak się nie spodziewała. Myślała, że każdy przyjdzie do niej na kolanach, by wróciła. A tu proszę, niespodzianka, jest sponsor i to b.dobry. Coś więc trzeba było zrobić. Rudzielec wymyślił więc, że ok, odejdę, ale tylko na rok. Czaisz? Stwierdziła, że odda udziały na rok! Która więc firma weszłaby w sponsoring tylko po to, żeby zrobić drużynę i po roku musiałaby odejść? Żadna się szanująca.
No i Półtorak wróciła.
Wtedy też laska skończyła Janusz Karpia. To był typ, który był z nami, kibicami. Był po naszej stronie i otwarcie mówił co sądzi o Półtorak. Wtedy był z nim też człowiek w sandałach. Ale jak się później okazało to jedno mówił kibicom, a drugie samej Półtorak. No i gdy przyszło co do czego to podkulił jajcuchy. Karp został sam, i został skończony.
Jeszcze jedno. Zauważ po ile lat tutaj jeżdżą Ci zawodnicy. Dobrucki, Chrzanowski, Pedersen, Vaculik, Zagar itd. Przecież powinno być chyba inaczej. Płaci dużo, na czas, a mimo to ludzie i tak odchodzą, albo jak Walasek wolą śmigać w I lidze niż w ekstralidze, w Rzeszowie.
Dlaczego teraz musi za wszystkich przepłacać? Bo zawodnicy między sobą też rozmawiają i wiedzą jak laska kręci zawodnikami.
Jestem pewien, że jakbym posiedział jeszcze chwilę i sobie to wszystko poprzypominał (bo to już 7 lat, gdy rządzi ta laska) to jeszcze mógłbym wydłużyć tego posta tak ze 2x. Ale to już chyba starczy mam nadzieję.
Podsumowując.
Pieniądze to nie wszystko.;f
No i nikomu nie życzę takiego prezesa.
Ps. Już mi się nie chce pisać o Woodwardzie, ale masz okazję go zapytać dlaczego i on nie jeździ już w Rzeszowie.;]
Ps2. Nauczony doświadczeniem z forum Stali zmieniam podpis.^^
edit
Po co Półtorak w parkingu np. w meczu z Tarnowem? Po to, żeby Kuciapa po dwóch zerach mógł jeszcze zdefektować w trzecim.;]
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.
Re: Treningi
flint nie masz więcej takich fotek? 
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p
Re: Treningi
Flint pisze:Karol Baran
W 2006 również i Karol, tak jak i Holta, biegał z nią po sądach. Poszło tam coś o sprzęt. Niedokładnie pamiętam tą sprawę, może młody pojaśni coś więcej.
Więcej Barana w barwach Marty Hadykówki PGE Hip Hop Rzeszów nie zobaczyliśmy.
z Karolem chodziło o to, że przed sezonem 2006 miał obiecane w ramach kontraktu 2 kapitalne fury, w zamian za brak kasy za kontrakt. oczywiście skończyło się jak każdy wie
gdy o dziwo Karol pogodził się z M.P. dostał szansę pod koniec sezonu. w pamiętnych derbach z buczą jeździł w parze z Nurem Pedersenem. przed tym meczem Ruda przyszła do boksu Karola i powiedziała, że absolutnie ma nie wyprzedać Nickiego. Po prostu ma przyjeżdzać za nim. w praktyce chciał go wyprzedzić bo był niesamowicie szybki(dzięki sponsorom udało mu się wyremontować sprzęt) ale nur umiejętnie go blokował. i zamiast 15pkt w meczu było 12+3 czy tam 13+2... koncówka sezonu była w miarę dobra.. po jednym meczu w klubie gdzie spotkali się wszyscy razem z władzami pewien typ zapytał rudej dlaczego Karol nie dostawał szansy od początku sezonu. Tam mu odpowiedziała, że Baran nie dawał sobie pomóc i sam nie chciał jeździć....
no comment
Re: Treningi
dobra wszystko fajnie, ale to nie jest forum Stali Rzeszow. Nas interesuje, gdzie jest Karol w czasie treningów i gdzie jest jego forma z zeszłego roku.
Re: Treningi
Sugerujesz, że będziemy starali się zrobić tor pod SIEBIE, taki jaki pasuje naszym zawodnikom? 

Re: Treningi
może być nawet pod Leszno byle nie pod Ostrów ;]
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Treningi
No i nikomu nie życzę takiego prezesa.
Szkoda. Nam by sie przydał.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Treningi
A w Wybrzezu i Rybniku to co sie stalo Baranowi? Tez mu Poltorakowa na silnik dac nie chciala?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Treningi
mlody26, historia Barana jest trochę inna. Przed sezonem Marta użyczyła mu silnik (kupiony za kasę sponsora którego Baran przyprowadził), ale umowa była tak zakręcona przez prawnika, że równie dobrze można było pomyśleć, że ten silnik on dostaje, zamiast kwoty kontraktowej. A ona po sezonie kazała mu oddać silnik W NIEPOGORSZONYM STANIE
. Baran odwalił na nim pewnie około setki biegów, remontował go za pieniądze wyjeżdżone na torze , a miał zwrócić po sezonie nówkę
... taką bezczelność to tylko ta pani jest w stanie zaprezentować. I na poczet naprawy tego silnika (który rozleciał się pod koniec sezonu) zatrzymała punktówkę Karola, naprawdę duże pieniądze.
Jest jeszcze kilka opowieści o forowaniu ulubionych zawodników (właściwie jednego, Macieja), o straszeniu kibiców sądem za wypuszczenie własnej gazetki, itd. , itp. oraz drobniejsze, jak ta z Fisherem.
Ja nam nie życzę takiego sponsora. Zresztą MP nie jest już sponsorem, tylko właścicielem sekcji żużlowej w Rzeszowie. Jak zakładano spółkę akcyjną to wpłlaciła pieniądze za 60% UDZIAŁÓW, A POTEM ZA TE SAME PIENIĄDZE płaciła punktówkę i kontrakty zawodnicze. Po prostu za te same pieniądze można mieć dwie rzeczy - drużynę firmową (bieżące koszty) i 60% udziałów (czyli pakiet wiodący) akcji. ZKS Stal Rzeszów sprzedała 60% sekcji i nie zobaczyła za to ani grosza, zapłacono za nie zawodników. To się nazywa numer, przy którym historie Holty, Barana i Rempały oraz nawet żużlowe love story zupełnie bledną.
Jest jeszcze kilka opowieści o forowaniu ulubionych zawodników (właściwie jednego, Macieja), o straszeniu kibiców sądem za wypuszczenie własnej gazetki, itd. , itp. oraz drobniejsze, jak ta z Fisherem.
Ja nam nie życzę takiego sponsora. Zresztą MP nie jest już sponsorem, tylko właścicielem sekcji żużlowej w Rzeszowie. Jak zakładano spółkę akcyjną to wpłlaciła pieniądze za 60% UDZIAŁÓW, A POTEM ZA TE SAME PIENIĄDZE płaciła punktówkę i kontrakty zawodnicze. Po prostu za te same pieniądze można mieć dwie rzeczy - drużynę firmową (bieżące koszty) i 60% udziałów (czyli pakiet wiodący) akcji. ZKS Stal Rzeszów sprzedała 60% sekcji i nie zobaczyła za to ani grosza, zapłacono za nie zawodników. To się nazywa numer, przy którym historie Holty, Barana i Rempały oraz nawet żużlowe love story zupełnie bledną.
Re: Treningi
wszystko fajnie ale mnie to NIE OBCHODZI, bo jestem kibicem Motoru Lublin, tak jak 99% tego forum, wiec historie dlaczego Baran w 2006 roku zrobil w meczu 12+3, a nie 15 pkt mozecie sobie opowiadac na rzeszowskim rynku.
a jezeli tyle wiecie o rzeszowskich klimatach to wytlumaczcie nieobecnosc Karola na ostatnich treningach i tyle
a jezeli tyle wiecie o rzeszowskich klimatach to wytlumaczcie nieobecnosc Karola na ostatnich treningach i tyle
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Treningi
Nie trzeba znać sytuacji Rzeszowa, żeby widzieć, że coś wam dzwoni, tylko nie bardzo wiadomo, w którym kościele...
Ktoś coś powiedział, inny powtórzy i później można czytać posty jak te powyżej...
Ja OT zacząłem i tego czego chciałem to się dowiedziałem - józki się wkurzają na józka, że jest józkiem. Taka rasa i czas się z tym pogodzić
Teraz proponuję ten wątek zakończyć.
Ktoś coś powiedział, inny powtórzy i później można czytać posty jak te powyżej...
Ja OT zacząłem i tego czego chciałem to się dowiedziałem - józki się wkurzają na józka, że jest józkiem. Taka rasa i czas się z tym pogodzić
Teraz proponuję ten wątek zakończyć.


