Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
hehe, dobre:)
-
K.A.M.I.L.
- Zawodowiec
- Posty: 1211
- Rejestracja: 4 sierpnia 2004, o 17:25
- Lokalizacja: Southampton
- Kontakt:
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Czasu na jakieś zmiany jest bardzo mało a i tak nie wiemy czy one coś dadzą (oczywiście chodzi o zmiany personalne). Chociaż osobiście uważam, że Wilka powinni zwolnić za to, że żongluje składem i za brak treningów.
Prezes mówił, że przed Piłą zrobią "wszystko" żeby wygrać ten mecz. Wystarczyło zrobić 2 długie treningi na takiej nawierzchni jaka była w niedzielę i podejrzewam, że nie trzeba było robić dużo więcej. Bo nasi nie zapomnieli jak się jeździ na żużlu, tylko w naszej drużynie nie ma dyscypliny. Później są narzekania w pomeczowych wywiadach naszych asów, "miałem problemy z silnikiem" było dopasować 2 motocykle to szansa, że ten jeden, który szwankuje zostanie zastąpiony drugim.
Teraz przed nami bardzo ważny mecz z Rawiczem, w którym musimy wygrać. Jeżeli zawodnicy mają ambicję i honor powinni to udowodnić w zbliżającym się meczu. Po porażce z Piłą nie powinno być tłumaczenia się jakimiś pierdołami, że "nie mogę przyjechać na trening bo mam sraczkę" albo "szkoda zarzynać silniki na treningu" tylko wszyscy na trening i nie jeden w tygodniu tylko 2 albo i 3. Sprawdziłem i niech prezes nie udziela w wywiadzie, że obcokrajowcy mają starty zagranicą i nie mogą przyjechać. Proctor i Woodward czwartek, piątek wolne. Jedynie Stead jedzie 9 i 10 czerwca mecz z Coventry.
Jeżeli prezes i trener chcą jakoś wyjść z twarzą (chociaż i tak już będzie trudno) to niech wezmą to wszystko za "mordę" i zorganizują poważne treningi i konsolidują drużynę, bo nie wierzę, że naszym żużlowcom nie zależy. W tym roku trzeba wykorzystać szansę i zrobić naprawdę wszystko (nie prezesowe "wszystko") żeby awansować do 1 ligi. W innych klubach Piła, Ostrów - treningi 2 albo 3 razy w tygodniu wszyscy zawodnicy na treningu a u nas się nie da? Czy to jest tak dużo dla drużyny walczącej o awans?
Podsumowując, na treningu: Baran, Piszcz, Puszakowski, Suchecki, Miesiąc, Łukaszewski, Malczewski/Bubel/Malitowski/Kociemba, Aspgren, Proctor, Woodward. Z tych 10 zawodników tak poustawiać na treningu, żeby była walka do składu w oparciu o KSM, ponieważ możliwości jest dużo.
Pozdrawiam
Prezes mówił, że przed Piłą zrobią "wszystko" żeby wygrać ten mecz. Wystarczyło zrobić 2 długie treningi na takiej nawierzchni jaka była w niedzielę i podejrzewam, że nie trzeba było robić dużo więcej. Bo nasi nie zapomnieli jak się jeździ na żużlu, tylko w naszej drużynie nie ma dyscypliny. Później są narzekania w pomeczowych wywiadach naszych asów, "miałem problemy z silnikiem" było dopasować 2 motocykle to szansa, że ten jeden, który szwankuje zostanie zastąpiony drugim.
Teraz przed nami bardzo ważny mecz z Rawiczem, w którym musimy wygrać. Jeżeli zawodnicy mają ambicję i honor powinni to udowodnić w zbliżającym się meczu. Po porażce z Piłą nie powinno być tłumaczenia się jakimiś pierdołami, że "nie mogę przyjechać na trening bo mam sraczkę" albo "szkoda zarzynać silniki na treningu" tylko wszyscy na trening i nie jeden w tygodniu tylko 2 albo i 3. Sprawdziłem i niech prezes nie udziela w wywiadzie, że obcokrajowcy mają starty zagranicą i nie mogą przyjechać. Proctor i Woodward czwartek, piątek wolne. Jedynie Stead jedzie 9 i 10 czerwca mecz z Coventry.
Jeżeli prezes i trener chcą jakoś wyjść z twarzą (chociaż i tak już będzie trudno) to niech wezmą to wszystko za "mordę" i zorganizują poważne treningi i konsolidują drużynę, bo nie wierzę, że naszym żużlowcom nie zależy. W tym roku trzeba wykorzystać szansę i zrobić naprawdę wszystko (nie prezesowe "wszystko") żeby awansować do 1 ligi. W innych klubach Piła, Ostrów - treningi 2 albo 3 razy w tygodniu wszyscy zawodnicy na treningu a u nas się nie da? Czy to jest tak dużo dla drużyny walczącej o awans?
Podsumowując, na treningu: Baran, Piszcz, Puszakowski, Suchecki, Miesiąc, Łukaszewski, Malczewski/Bubel/Malitowski/Kociemba, Aspgren, Proctor, Woodward. Z tych 10 zawodników tak poustawiać na treningu, żeby była walka do składu w oparciu o KSM, ponieważ możliwości jest dużo.
Pozdrawiam
MOTOR LUBLIN
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
1. Dwóch juniorów POLSKICH to podstawa .
2. Jeżeli ktos nie może przyjechać na treningi, krótka piłka nie jedzie w meczu.
3. Potrzebne są duże zmiany i jeszcze więcej treningów.
4. Sprawka musi odejśc
Aby mieć jakąś szanse na awans, tam przegrać nie możemy.
cieżko ustalić skład bo mamy same miernoty, brakuje nam 3 zawodników ( no chyba że ktoś się wkońcu przebudzi )
1.Miesiąc
2.Woodward
3.Proctor
4.Stead
5.........
6.........
7.........
2. Jeżeli ktos nie może przyjechać na treningi, krótka piłka nie jedzie w meczu.
3. Potrzebne są duże zmiany i jeszcze więcej treningów.
4. Sprawka musi odejśc
Aby mieć jakąś szanse na awans, tam przegrać nie możemy.
cieżko ustalić skład bo mamy same miernoty, brakuje nam 3 zawodników ( no chyba że ktoś się wkońcu przebudzi )
1.Miesiąc
2.Woodward
3.Proctor
4.Stead
5.........
6.........
7.........
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Ja liczę, że może Puzon w końcu się obudzi. Jego dobrej jazdy brakuje i to bardzo. Problem jest z juniorami i to duży. Nie wiem kto może na gościa przyjśc to niech przyjdzie i niech w niedziele pojedzie, bo Łukaszewski przywozi tylko punkty urzędowe.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Miesiac
Puszakowski
Stead
Woodward
Proctor
Gosc
Lukaszewski
Baran i Suchecki juz zawalili wystarczajaco duzo. Niech Puzon jedzie na tych rzekomo nowych silnikach. Niewiele ryzykujemy.
Puszakowski
Stead
Woodward
Proctor
Gosc
Lukaszewski
Baran i Suchecki juz zawalili wystarczajaco duzo. Niech Puzon jedzie na tych rzekomo nowych silnikach. Niewiele ryzykujemy.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Zostało jeszcze dwóch zawodników którzy powinni w 2 lidze jechać. Jak będzie zobaczymy może faktycznie Puzon się obudzi i zacznie wozić po 10pkt
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Największą głupotą jest odstawianie Barana. Fakt zawalił mecz ale to spotkanie jest za nami i nie ma co wracać. Widać, że Karol się męczy w Lublinie. W zeszlym roku zrobił w rawiczu 14+1. Nie popełniajmy błędu kierując się emocjami po przegranym meczu z Piłą. Moim zdaniem powinien jechać Baran oraz Puzon. Juniorów zagranicznych sobie odpuścmy bo ten wariant nie sprawdza się.
Skład powinien być taki:
Puzon
Suchecki
Proctor
Stead
Baran
Lukaszewski
ktośtam
Skład powinien być taki:
Puzon
Suchecki
Proctor
Stead
Baran
Lukaszewski
ktośtam
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
tylko, że jak teraz puscisz Puszakowskiego z Miesiacem na treningu w Lublinie to wynik na 10 startów bedzie mniej wiecej 3:7. wiec ja bym jednak Miesiąca nie odstawiał.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Rok temu Baran w Krakowie zrobil 13 punktow! A w tym sezonie ile? Przestancie zyc przeszloscia. Puzon jechal tam dwa razy i za kazdym dwucyfrowka. Wiec tez ma niegorszy argument.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Moja pomyłka za szeroką mamy kadrę i mi się Miesiąc zapodział. Miesiąca dałbym z 4 bo nie sądzę żeby ściągneli Steada. Nie wiem czy jest możliwość jechania składem Puzon, Miesiąc, Proctor, Stead, Baran i polscy juniorzy bo nie mam już głowy do liczenia ksm-u.
Re: Kolejarz Rawicz - Motor Lublin 12.06.11r. g. 17.00
Lubię Mariusza i sadze ze jest ambitny ale to cien zawodnika z ubiegłego roku. Jedyny argument za tym zeby jechał to taki, że dwa mecze w ktorym pojechał wygralismy. Moze jest czyms w rodzaju maskotki przynoszącej szczęście? Kiedys wydawalo sie ze takim szczesciarzem jest Jasio Stachyra. A szczescie zwlaszcza teraz bardzo sie nam przyda.
