Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
No kibiców KMŻ to ze świecą szukać, więc faktycznie nie czują 
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
To widzę szykuje się nowa schizma na lubelskich trybunach - ci niedobrzy "od Motoru" gwiżdżący i odwracający się i ci superfani spod znaku KMŻ oklaskujący porażki 1:5. Proponuję jeszcze kozę reaktywować na murawie, wywiesić baner real,- na płocie i będziemy mieli piękny powrót do przeszłości 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Zapomniałeś o "będzie 5:1" co bieg 
Ostatnio zmieniony 6 czerwca 2011, o 14:11 przez KeslleY, łącznie zmieniany 1 raz.
"...pocieszać po porażkach, cieszyć po zwycięstwach..."
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
oczywiście ze nie oklaskiwalem porażki 5:1,ale to się zdarza i nie ma co gwizdać w takich momentach.....
o przeszłosci nie porozmawiamy, bo za tamtych czasów na zuzlu mnie nie było:D
o przeszłosci nie porozmawiamy, bo za tamtych czasów na zuzlu mnie nie było:D
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
A najśmieszniejsze jest to, że największe gwizdy po porażkach idą z całego stadionu tylko nie z trybuny od Bystrzycy
@Misionis, jak ktoś krzyczał "Polonia Piła" (choć ja też tego nie słyszałem, a brawa dla Pawlickich, Franka czy reszty były w pełni uzasadnione i świadczą o wysokiej kulturze lubelskich kibiców żużlowych doceniających dobrych zawodników) to mogłeś do niego podejść lub zwrócić uwagę, że chyba się zagalopował. A teraz wylewasz żale na forum, które i tak do "zainteresowanego" pewnie nie trafią. Bo na pewno większa grupa takich przyśpiewek nie intonowała. Za to, co dzieje się na trybunach odpowiada każdy z osobna po części. I to była "lubelska siła", że jak jakiś buc rzucił butelką to od razu wszyscy sprowadzali go na ziemię (metaforycznie
).
I może już sobie darujmy te dyskusje, bo one niczego nie wnoszą.
Grzesieck ma racje. Tak naprawdę to ten klub nie ma prawa narzekać na kibiców. To jest kolejny sezon w II lidze i kolejny, w którym lubelscy kibice są na WSZYSTKICH wyjazdach, od Piły po Miszkolc. A my jak często mamy okazje gościć zorganizowaną grupę z innego miasta? Na każdy meczu jest te 3 tys. ludzi. Więc o czym my rozmawiamy?
@Misionis, jak ktoś krzyczał "Polonia Piła" (choć ja też tego nie słyszałem, a brawa dla Pawlickich, Franka czy reszty były w pełni uzasadnione i świadczą o wysokiej kulturze lubelskich kibiców żużlowych doceniających dobrych zawodników) to mogłeś do niego podejść lub zwrócić uwagę, że chyba się zagalopował. A teraz wylewasz żale na forum, które i tak do "zainteresowanego" pewnie nie trafią. Bo na pewno większa grupa takich przyśpiewek nie intonowała. Za to, co dzieje się na trybunach odpowiada każdy z osobna po części. I to była "lubelska siła", że jak jakiś buc rzucił butelką to od razu wszyscy sprowadzali go na ziemię (metaforycznie
I może już sobie darujmy te dyskusje, bo one niczego nie wnoszą.
Grzesieck ma racje. Tak naprawdę to ten klub nie ma prawa narzekać na kibiców. To jest kolejny sezon w II lidze i kolejny, w którym lubelscy kibice są na WSZYSTKICH wyjazdach, od Piły po Miszkolc. A my jak często mamy okazje gościć zorganizowaną grupę z innego miasta? Na każdy meczu jest te 3 tys. ludzi. Więc o czym my rozmawiamy?
Ostatnio zmieniony 6 czerwca 2011, o 14:22 przez dannie, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
dannie tylko że takim meczem jak wczoraj odpychają te 3 tys kibiców na meczu,i na następnym będzie ich 1,5 tys.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
zgadza sie
wczoraj odbyla sie skuteczna antypromocja zuzla w Lublinie co niebawem odczuje klubowa kasa. dlatego renegocjacje kontaktow powinny byc jednym z pierwszych dzialan sternikow. niestety wiele wskazuje ze nie bedzie ani nowych sternikow, ani renegocjacji.
kurka wodna, nawet obiecanego chwieja nie mamy
wczoraj odbyla sie skuteczna antypromocja zuzla w Lublinie co niebawem odczuje klubowa kasa. dlatego renegocjacje kontaktow powinny byc jednym z pierwszych dzialan sternikow. niestety wiele wskazuje ze nie bedzie ani nowych sternikow, ani renegocjacji.
kurka wodna, nawet obiecanego chwieja nie mamy
