Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
O czym ta rozmowa jak sie okazuje, ze na Steada kasy nie bylo
Zeszloroczni liderzy zalatwili nam awans, a Baran szarpal kase do zamkniecia okienka transferowego. Mowilem wtedy, ze jak Puzon to nie Baran i odwrotnie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Sztyvny pisze:
Po wczorajszym meczu jest tylko jedna mozliwosc, zeby jeszcze powalczyc o awans - wywalic trenera, podziekowac Baranowi, Puzonowi (obaj brak stabilnosci i wysoki jak cholera KSM) i zagranicznym juniorom (KSM 6,5 a jazda widac jaka). Zakontraktowac 2 gosci, ktorzy maja potencjal na bycie pewniakiem, czyli Pulpeta i Woffidena. Do tego w skladzie Proctor, Miesiac, Stead i Woodwart. Zadnych Piszczow, Sucheckich i innych takich wynalazkow. Wtedy, jesli Woffiden i Pulpet wypala jest jeszcze jakas szansa, zeby powalczyc o awans.
A, i jeszcze jedna rzecz. Jesli tor nadal bedzie taki jak ostatnio, to choc bysmy wygrywali wszystkie mecze w e-lidze, na zuzel nie przyjde, bo po prostu nie ma czego ogladac.
Ludzie czy Wy naprawdę myślicie , że jest na to choćby cień szansy ????????
Przecież o nich bija się teraz co najmniej 2 kluby Ekstraligi i na pewno jeden I ligowy. Czas na zmiany to był po meczy z Kaskadem .
Co do toru. To czy jest możliwość ( raczej pytam gdyż toromistrzem nie jestem ) że poprostu nie da się zrobić takiego przyczepnego jak choćby rok temu z przyczyn następujących?
1. Nie zrobiono na wiosnę ( po raz kolejny ) nic w szczególności nie dosypano glinki która by wiązała?
2. Dosypano jakiś syf ( ziemia , piach) za bandy .
Z tego co wiem to tor był bronowany i lany wodą naprawdę sporo a wyszło takie niewiadomo co, chyba najbardziej podchodzący jak ktoś napisał pod mokry raczej beton choć ja uważam że nie do końca taki beton. Myślę , że problem właśnie jest w tym że się go nie da zrobić tak jakbyśmy chcieli tzn tak jak bywało. Ale to jest moje zdanie i jak ktoś sie zna bardziej to niech napisze.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Ja nie rozumiem teh waszej biegunki kontraktowej - zakontraktowac tego, zakontraktowac tamtego.
Co waszym zdaniem to zmienia?
Czy moze nie jest juz ten etap zeby zrozumiec, ze problemem nie jest KOGO kontraktujemy tylko JAK?
Nawet jakbysmy mieli Crumpa i Golloba to chlopaki zaliczyliby najgorszy sezon zycia. Nie jest naszym problemem kto dla nas jezdzi - problemem jest jakie podpisujemy kontrakty i jakie stawiamy wymagania.
Sorry przez ostatnie 10 lat mielismy w Lublinie zawodnikow, ktorzy mieli wyniki przed jazda u nas i po. Nie mieli natomiast w trakcie. Zawsze dopadala ich w Lublinie jakas impotencja sportowa.
Co waszym zdaniem to zmienia?
Czy moze nie jest juz ten etap zeby zrozumiec, ze problemem nie jest KOGO kontraktujemy tylko JAK?
Nawet jakbysmy mieli Crumpa i Golloba to chlopaki zaliczyliby najgorszy sezon zycia. Nie jest naszym problemem kto dla nas jezdzi - problemem jest jakie podpisujemy kontrakty i jakie stawiamy wymagania.
Sorry przez ostatnie 10 lat mielismy w Lublinie zawodnikow, ktorzy mieli wyniki przed jazda u nas i po. Nie mieli natomiast w trakcie. Zawsze dopadala ich w Lublinie jakas impotencja sportowa.
Póki stać mnie będę szalał,
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
I zdrowia nie żałował,
Każda dama ma cenę,
Trzeba po prostu pytać,
A nie czaić się z kwiatami.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
No nie gadaj, Joonas robił robotę, a później to już coraz słabiej. Taki 1 ligowy średniak.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Wszystkie wypowiedzi na tym forum świadczą tylko o jednym - klub zawiódł kibiców i to bardzo. Dla nas żużel to nie tylko fajne spędzenie czasu, a mam wrażenie, że dla niektórych w klubie tak właśnie jest. Pamiętam prezesa Siwka, który przeżywał każdy mecz na trybunach, a wypowiedzi obecnych "kierowników" drużyny w stylu: raz się wygrywa, raz się przegrywa, to tylko sport, oddają pięknie ich podejście. Ciekawe gdzie byłby teraz np. Małysz, Kubica, Gollob, Boruc itd itd, gdyby tak podchodzili do sportu.
Po drugie, napiszę to choć może komuś się to nie spodoba, ale myślę, że sporo osób tak uważa jak ja - z pełnym szacunkiem dla trenera Wilka - jak trenerem sportowców może być osoba jeżdżąca na wózku - jak ma pomóc żużlowcom na treningu? Mówi im: "weź się pochyl bardziej o 13 stopni, a łokieć ugnij mniej o 8,5" a żużlowcy z kątomierzem w kieszeni poprawiają niedociągnięcia? Jeśli ma dobry kontakt z zawodnikami, to niech będzie w klubie, jako asystent trenera, pomocnik, doradca, ale trenerem niech będzie osoba, która może pomóc żużlowcom na treningu. Po co nam te wszystkie treningi o których wszyscy piszecie, skoro wyglądają one tak, że żużlowcy przejadą sobie parę kółek i do domciu. Sami mają poprawiać swoje umiejętności? Co ten biedny Piszczyk ma zrobić ze swoją formą? Gdzie jest w ogóle jakaś osoba do motywacji tych ludzi. Jak mają jeździć zawodnicy, którzy chodzą ze spuszczoną głową? Sami sobie nie pomogą.
Chciałbym jeszcze wyrazić szacunek dla Wilka, to co napisałem nie jest jego winą - on robi co może. Winny jest ten, który ustanowił go trenerem i naraził na to co teraz właśnie musi przechodzić.
Po drugie, napiszę to choć może komuś się to nie spodoba, ale myślę, że sporo osób tak uważa jak ja - z pełnym szacunkiem dla trenera Wilka - jak trenerem sportowców może być osoba jeżdżąca na wózku - jak ma pomóc żużlowcom na treningu? Mówi im: "weź się pochyl bardziej o 13 stopni, a łokieć ugnij mniej o 8,5" a żużlowcy z kątomierzem w kieszeni poprawiają niedociągnięcia? Jeśli ma dobry kontakt z zawodnikami, to niech będzie w klubie, jako asystent trenera, pomocnik, doradca, ale trenerem niech będzie osoba, która może pomóc żużlowcom na treningu. Po co nam te wszystkie treningi o których wszyscy piszecie, skoro wyglądają one tak, że żużlowcy przejadą sobie parę kółek i do domciu. Sami mają poprawiać swoje umiejętności? Co ten biedny Piszczyk ma zrobić ze swoją formą? Gdzie jest w ogóle jakaś osoba do motywacji tych ludzi. Jak mają jeździć zawodnicy, którzy chodzą ze spuszczoną głową? Sami sobie nie pomogą.
Chciałbym jeszcze wyrazić szacunek dla Wilka, to co napisałem nie jest jego winą - on robi co może. Winny jest ten, który ustanowił go trenerem i naraził na to co teraz właśnie musi przechodzić.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Jeszcze jedna sprawa - widzowie (w żadnym razie nie kibice), którzy krzyczeli: "Polonia Piła" to była żenada, wstyd mi było słysząc to podczas meczu. Druga sprawa - widzowie odwracający się plecami od żużlowców - żenada. Dla mnie to jest banda klaunów poprzebieranych na żółto - biało - niebiesko. Wy się nazywacie żyletą, a doping jest wtedy, kiedy na torze wszystko się super układa. Wychodzi na to, że żużlowcy są od tego, żeby was zagrzewać do walki, a nie odwrotnie. Jak Ci biedni żużlowcy mają walczyć, jak słyszą gwizdy od własnych kibiców (jak już napisałem, słowo kibice jest na wyrost). Parafrazując słowa pseudo prezydenta - jacy kibice, taki klub. Żenada!
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Misionis pisze:Jeszcze jedna sprawa - widzowie (w żadnym razie nie kibice), którzy krzyczeli: "Polonia Piła" to była żenada, wstyd mi było słysząc to podczas meczu. Druga sprawa - widzowie odwracający się plecami od żużlowców - żenada. Dla mnie to jest banda klaunów poprzebieranych na żółto - biało - niebiesko. Wy się nazywacie żyletą, a doping jest wtedy, kiedy na torze wszystko się super układa. Wychodzi na to, że żużlowcy są od tego, żeby was zagrzewać do walki, a nie odwrotnie. Jak Ci biedni żużlowcy mają walczyć, jak słyszą gwizdy od własnych kibiców (jak już napisałem, słowo kibice jest na wyrost). Parafrazując słowa pseudo prezydenta - jacy kibice, taki klub. Żenada!
No to przyjdź na żylete i poprowadź doping....pokaż nam jak sie to robi....
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
gdzies Ty widzial zylete na estadio da gruz ?
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Misionis pisze: Jak Ci biedni żużlowcy mają walczyć, jak słyszą gwizdy od własnych kibiców
nooo biedactwa : (
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Cytuje słowa kolegi wyzej;]
Jacek Rempała:"Niezbyt ciepło przyjęli mnie kibice w Bydgoszczy, od jednego dostałem nawet morelem"
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Ojojoj, widzę że będę musiał wrócić na trybuny i zaprowadzić porządek. Nieładnie, szalenie nieładnie zachowują się kibice 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5404
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
To jest nic.
Najlepsi są ci, którzy po ataku Pawlickiego na Miesiąca zwyzywali go od największych kurw, a jak Przemek podjechał pod Pawla to zaczęli bić brawo

Najlepsi są ci, którzy po ataku Pawlickiego na Miesiąca zwyzywali go od największych kurw, a jak Przemek podjechał pod Pawla to zaczęli bić brawo
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Motor Lublin - Polonia Piła 05.06.2011
Z tego co wiem to oni to zrobili, gdy juz bylo po wszystkim. Wtedy mogli sobie juz wygrywac po 5:1 i nic by to nie dalo. A na takie traktowanie sobie zasluzyli swoja postawa od poczatku sezonu.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
