Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nasci polscy zawodnicy nie chca na trening przyjezdzac to sprowadza przymierzanego obcokrajowca na trening?

Motor mocny
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja to sobie tylko napisałem moje własne, prywatne zdanie. Obawiam się, że nie tylko takiego treningu nie będzie, ale i przymierzania też.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hayden pisze:Nasci polscy zawodnicy nie chca na trening przyjezdzac to sprowadza przymierzanego obcokrajowca na trening?![]()
I jest to dowodem, że sa guzik wartym zlepkiem najemników z całego kraju i pieprzenie głupot przez Puzona o ekipie z Lublina można wsadzić sobie między pośladki.... Wilk coraz bardziej mnie przekonuje że na zawodników nie ma żadnego wpływu
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3939
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
alez ma!
zawodnicy robia co chca! dzieki trenerowi i zarzadowi
zawodnicy robia co chca! dzieki trenerowi i zarzadowi
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Otóż to oni powinni trenować nawet gdyby rozbili Opole do 30, a taki stosunek do treningów mnie poraża i załamuje
Z takim podejściem to o awansie możemy pomarzyć,nie wiem czy Sprawka ma świadomość że jak tak mało jazdy będą mieli nasi to nie ma szans nawet na zwycięstwa u siebie z ekipami Ostrowa i Piły
Dla przykładu taki Małysz mówił, że z wiekiem musiał ćwiczyć coraz więcej, aby utrzymać dyspozycję fizyczną i poprawiać technikę, i tak jest w każdym sporcie, jestem pewien, że w żużlu podobnie. No i Puzon stara się wsiadać na motocykl jak najczęściej, ale Baran też ma już 30' ... Czego można oczekiwać od zawodnika który będzie jeździł raz na 2 tygodnie
W tym klubie na prawdę brakuje choćby jednej osoby która utrzyma dyscyplinę i będzie miała AUTORYTET u zawodników, a Rafał Wilk jest dla Barana czy Miesiąca kumplem, trenerem tylko odrobinę a na pewno nie autorytetem....
I tak się zastanawiam czy większość z naszych asów chociaż w 20% jedzie dla kibiców i drużyny ?
Szczerze mówiąc wątpie w to mocno.
I tak się zastanawiam czy większość z naszych asów chociaż w 20% jedzie dla kibiców i drużyny ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie łudź się. Oni jadą w 100% dla pieniędzy.kibicLBN pisze:I tak się zastanawiam czy większość z naszych asów chociaż w 20% jedzie dla kibiców i drużyny ?Szczerze mówiąc wątpie w to mocno.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Uważam ,że Sprawka ,że w tym momencie nawet nie myśli o wzmocnieniach. Najgorsze jest to ,że my możemy sobie dywagować, a prezes dalej będzie liczył na przełamanie Barana i Puszka. Problem w tym ,że w przypadku ewentualnej (odpukać) kontuzji któregoś z naszych, mamy od razu dziurę w składzie.
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
panowie
wymieniacie nazwiska które maja nas wzmocnić
a takie juz padło w videoblogu - bedzie to chwiej
bo tylko o tym nasz zarzad chyba myśli na poważnie
niestety
wymieniacie nazwiska które maja nas wzmocnić
a takie juz padło w videoblogu - bedzie to chwiej
bo tylko o tym nasz zarzad chyba myśli na poważnie
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To jest chwiej na miarę naszych możliwości. My tym chwiejem otwieramy oczy niedowiarkom! Mówimy: to jest nasz chwiej, przez nas zrobiony, i to nie jest nasze ostatnie słowo!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nawet i chwieja nie umial do konca sprowadzic..
Nasz klub nie licuje z posiadanym sponsorem, ten mariaż nie moze dlugo potrwac (niestety)
Nie mozna krzyzowac profesjonalizmu z totalna amatorką, to sie nigdy nie udaje, a porodzone owoce sa zawsze niedorozwiniete.
Nasz klub nie licuje z posiadanym sponsorem, ten mariaż nie moze dlugo potrwac (niestety)
Nie mozna krzyzowac profesjonalizmu z totalna amatorką, to sie nigdy nie udaje, a porodzone owoce sa zawsze niedorozwiniete.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.sportowefakty.pl/zuzel/2011/ ... e-tlumiki/
To chyba mozna zapomniec o kopie w Lublinie
. Bedzie ciezko z Pila i Ostrowem na betonie 
To chyba mozna zapomniec o kopie w Lublinie
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
No i niestety mecz w Krośnie też na nowych tłumikach, więc brać się do roboty, dostrajać silniki, trenować i jeszcze raz trenować.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nooo, to przynajmniej jeden problem mamy rozwiazany! Nareszcie sie znajdzie uniwersalny winowajca wszelkich niepowodzen.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Teraz warto sie blizej przyjrzec Autiemu i Sweetmanowi
. Bo najwiekszy problem jakim byla jazda tylko na nowych tlumikach, stal sie teraz ich najwieksza zaleta i argumentem do wstawienia do skladu 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
- kmzlublinfan
- Senior
