KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#26 Postautor: MikeMistrz » 10 maja 2011, o 18:50

Gdzie jak gdzie, ale do Krosna to Baran obowiązkowo ;).

Sledzio
Trener
Posty: 2211
Wiek: 41
Rejestracja: 6 lipca 2006, o 14:58
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#27 Postautor: Sledzio » 10 maja 2011, o 19:25

Skład powinien być taki sam jak w Opolu. Zwycięskiego składu się nie zmienia. Niech chłopaki w końcu zgrają a nie co mecz zmiany czy inne pary to bez sensu.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#28 Postautor: Maxx » 10 maja 2011, o 19:31

Dokładnie tak, zwycięskiego składu się nie zmienia. Skoro "zagrało" w Opolu to trzeba dać tym samym chlopakom szansę również w Krośnie. Co do Stead'a to powiem szczerze, że mam mieszane uczucia choć oczywiście zgadzam się z tym, że trzeba go wypróbować. Auty - póki co jestem sceptycznie do niego nastawiony, natomiast Aspgren - zdecydowane NIE.

sickboy
Posty: 2
Rejestracja: 28 maja 2010, o 21:06

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#29 Postautor: sickboy » 10 maja 2011, o 20:21

Również uważam, że powinniśmy wystąpić w dokładnie takim samym składzie jak w Opolu. Jest to w chwili obecnej optymalne zestawienie.

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#30 Postautor: jerry78 » 10 maja 2011, o 21:03

A moim zdaniem nie do końca tak powinno być. Przed każdym meczem powinna być walka na treningach o skład, nikt nie powinien być pewnym miejsca w składzie, żeby nikt nie spoczął na laurach. Jeśli dojdzie do tego czasu Stead i będzie chciał podjąć walkę o skład, to tak właśnie powinno być. W każdym meczu powinni jechać najlepsi. Jeśli nie będzie Steada, to niestety skład z Opola ma zapewniony występ w Krośnie, ale mi się nie podoba brak rywalizacji. Presja jak widać naszym pomaga.
A Puzon niech się weźmie za robotę, bo wcale ten występ w Opolu nie był taki dobry, oczywiście jak na jego możliwości. Karol jak było widać starty poprawił, ale do dyspozycji z zeszłego sezonu też wiele brakuje. Suchy niech szykuje sobie przynajmniej drugi taki szybki silnik, bo jeśli tylko jeden tak jedzie, to przy dużym pechu w każdej chwili może wrócić do punktowania z pierwszych dwóch meczów. Trzeba też przygotować silniki dla Proctora, bo jak zrozumiałem miał tylko 1 ?! jeżdzący, który padł (całe szczęście, że w ostatnim starcie przy zagwarantowanym już zwycięstwie). Każdy w drużynie powinien mieć super przygotowane na mecz przynajmniej 2 silniki, bo inaczej to amatorka i liczenie na szczęście, że nic się nie stanie. Oj dużo jeszcze pracy przed tym meczem.

Awatar użytkownika
Maxx
Trener
Posty: 3003
Rejestracja: 7 października 2002, o 14:34
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#31 Postautor: Maxx » 10 maja 2011, o 21:23

jerry new treneiro 8)

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#32 Postautor: Deri » 10 maja 2011, o 21:36

Maxx pisze:jerry new treneiro 8)

Jestem zaaaa :D
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#33 Postautor: kibicLBN » 10 maja 2011, o 21:42

jerry78 pisze:Presja jak widać naszym pomaga.

W zeszłym sezonie rywalizacji o skład nie było a nasi jechali dobrze zwłaszcza krajowi zawodnicy.Ale trochę racji masz, jednak jeśli jesteś w klubie i zupełnie nie wiesz na czym stoisz i masz obawiać się że po 1 treningu wypadniesz ze składu to też nie działa tak dobrze.
jerry78 pisze:A Puzon niech się weźmie za robotę, bo wcale ten występ w Opolu nie był taki dobry, oczywiście jak na jego możliwości. Karol jak było widać starty poprawił, ale do dyspozycji z zeszłego sezonu też wiele brakuje.

Jak dla mnie główny problem Karola, poza słabymi dość startami polega na częstym popełnianiu poważnych błędów na wyjściu z 1 łuku i do końca 1 kółka, potem nie można już nic z tym zrobić. Takich błedów miał w 3 meczach kilka i to takie solidne "byki". A co do Puzona obawiam się że nie jest jakimś super rajderem (na trasie zwłaszcza) ale zeszły sezon miał bardzo udany, a w tym liczę na średnią lekko ponad 2,0
jerry78 pisze:Suchy niech szykuje sobie przynajmniej drugi taki szybki silnik, bo jeśli tylko jeden tak jedzie, to przy dużym pechu w każdej chwili może wrócić do punktowania z pierwszych dwóch meczów.

Jeśli czytałeś ze zrozumieniem to wyczytałeś, że Zbyszek wymienił silniki , a nie silnik więc ma co najmniej 2
jerry78 pisze:Trzeba też przygotować silniki dla Proctora, bo jak zrozumiałem miał tylko 1 ?!

Tego czy miał jeden silnik czy więcej nie jesteśmy pewni, ale jest czas żeby skombinować i dopasować 2 silniki, lub dokupić jeden a stary (przyzwoity) odremontować.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Filip
Junior
Posty: 321
Rejestracja: 16 marca 2007, o 15:35
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#34 Postautor: Filip » 10 maja 2011, o 23:09

Teoretycznie powinniśmy wygrać, ale w tym meczu nie zdziwi mnie żaden wynik.Nie zdziwi mnie nawet wyższa wygrana niż w Opolu, ale nie zaskoczy mnie nawet takie lanie jakie dostaliśmy w Krakowie. Ten mecz powinien pokazać tak naprawdę na co nas stać w tym sezonie. Krosno od początku sezonu jedzie słabo, żeby się liczyć w lidze muszą bez względu na wszystko wygrać.

1.Miesiąc
2.Suchecki
3.Stead
4.Baran
5.Proctor
6.Malitowski
7.Aspgren

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#35 Postautor: Deri » 10 maja 2011, o 23:34

Sledzio pisze:Skład powinien być taki sam jak w Opolu. Zwycięskiego składu się nie zmienia. Niech chłopaki w końcu zgrają a nie co mecz zmiany czy inne pary to bez sensu.

Kod: Zaznacz cały

Tak czy tak moim zdaniem zwycięskiego składu się nie zmienia...

Kod: Zaznacz cały

Wysłany: 2011-04-26, 12:04     
 

--------------------------------------------------------------------------------
 
i ja to zdanie popieram. Nie ma sensu zmieniać czegoś, co dobrze funkcjonowało, a właśnie na meczu z Piłą tak było :)

Cytaty z forum Kolejarza :lol: przed naszym meczem :lol:
Mysle ze jerry ma racje trening i jeszcze raz trening i niech najlepsi jadą :D
Ostatnio zmieniony 10 maja 2011, o 23:43 przez Deri, łącznie zmieniany 1 raz.
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Sober
Senior
Posty: 659
Rejestracja: 4 kwietnia 2004, o 12:03
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#36 Postautor: Sober » 10 maja 2011, o 23:37

Chyba was pogrzalo z tym Apsgrenem. Jestem w stanie zaryzykowac stwierdzenie, ze Malitowski jest od niego lepszy. Jedyne czym Aspgren sie wyroznia to iloscia puszek po browarach w busie... Jesli mamy sciagac zagranicznego juniora, to tylko juniora-armate :) czyli Rysia Sweetman'a.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#37 Postautor: niespokojny » 10 maja 2011, o 23:42

Nie przeginajmy juz z tymi treningami. Miesiac nawet jak ogony bedzie wozil na treningu, mzoe byc pewny miejsca w skladzie bo nie zawalil ani razu na meczu. To samo Proctor. Suchy jak pojedzie w Krosnie tak ja w Opolu to tez pewniak do skladu. Przygladac sie trzeba najslabszym forma czyli Puszakowskiemu i Baranowi. No i Steada zaprosci na trening. W Pile sie w tamtym roku pojawil, to u nas tez moze. Zobaczymy co Anglik pokaze u siebie i w Szwecji.

Co do juniorow to jak dla mnie tylko Sweetman i Auty wchodza w gre.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#38 Postautor: kibicLBN » 10 maja 2011, o 23:45

W życiu Stead na trening nie przyjedzie...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#39 Postautor: niespokojny » 10 maja 2011, o 23:48

Dlaczego?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
zycho
Junior
Posty: 492
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 16:44
Lokalizacja: W-wa/Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#40 Postautor: zycho » 10 maja 2011, o 23:49

Czemu wszyscy sa przeciw Aspgrenowi? Bo kupil piwo? Bez jaj - podobnoz na sparingu w Krosnie smigal az milo, czyli tor zna, pasuje mu, w Szwecji niezle mu idzie. Dla mnie jezeli bylaby taka mozliwosc (czyli Stead/ZZ) to smialo bym go wstawil pod 7. A czy przypadkiem Malitowski nie moze startowac pod 6?

Deri
Senior
Posty: 676
Rejestracja: 17 marca 2011, o 21:23
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#41 Postautor: Deri » 10 maja 2011, o 23:49

A moze Panie Darku S jak Pan chce kupic silnik Proctorowi to moze by tak wyskrobac pieniązki na motorek dla Auty? :lol:
Kobieta, która jęczy w nocy, nie warczy w dzień
GeloSMT Swiat na trzeżwo jest nie do przyjęcia.;p

Filip
Junior
Posty: 321
Rejestracja: 16 marca 2007, o 15:35
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#42 Postautor: Filip » 10 maja 2011, o 23:52

Sober pisze:Chyba was pogrzalo z tym Apsgrenem. Jestem w stanie zaryzykowac stwierdzenie, ze Malitowski jest od niego lepszy. Jedyne czym Aspgren sie wyroznia to iloscia puszek po browarach w busie... Jesli mamy sciagac zagranicznego juniora, to tylko juniora-armate :) czyli Rysia Sweetman'a.


Czy aby na pewno Malitowski jest od niego lepszy?

Dwa dzisiejsze biegi Pontusa w Szwecji:
5.Iversen, Aspgren, Ułamek, Sullivan 3:3 (16:14)
11.Aspgren, Jędrzejak, Sullivan, Gustafsson 5:1 (36:30)

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#43 Postautor: kibicLBN » 10 maja 2011, o 23:55

niespokojny pisze:Dlaczego?

Bo facet nie bierze nawet tego pod uwagę, Polska jest dla niego po to żeby dorobić bo są dobre stawki. Nie przyjeżdża po to żeby się szkolić, a zapewne gość uważa że nie musi walczyć o skład. W Pile nie mogli go ściągnąć choć chyba z raz im się udało.
PS> Filipie pokazać Ci z kim przegrał u nas i w Krakowie ?
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#44 Postautor: niespokojny » 10 maja 2011, o 23:59

kibicLBN pisze:
niespokojny pisze:Dlaczego?

Bo facet nie bierze nawet tego pod uwagę, Polska jest dla niego po to żeby dorobić bo są dobre stawki. Nie przyjeżdża po to żeby się szkolić, a zapewne gość uważa że nie musi walczyć o skład.

Rozumiem, ze z nim rozmawiales :) . Przypominam, ze dopoki sie nie wylozyl, chcial pojawic sie w Lodzi na naszym sparingu. A jak sie nie pojawi na treningu i nie pokaze, to nie zarobi. Chyba on tez zdaje sobie z tego sprawe.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Erwin
Senior
Posty: 667
Wiek: 39
Rejestracja: 4 lutego 2003, o 21:05
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#45 Postautor: Erwin » 11 maja 2011, o 02:04

niespokojny pisze:Nie przeginajmy juz z tymi treningami. Miesiac nawet jak ogony bedzie wozil na treningu, mzoe byc pewny miejsca w skladzie bo nie zawalil ani razu na meczu. To samo Proctor. Suchy jak pojedzie w Krosnie tak ja w Opolu to tez pewniak do skladu. Przygladac sie trzeba najslabszym forma czyli Puszakowskiemu i Baranowi. No i Steada zaprosci na trening. W Pile sie w tamtym roku pojawil, to u nas tez moze. Zobaczymy co Anglik pokaze u siebie i w Szwecji.
Co do juniorow to jak dla mnie tylko Sweetman i Auty wchodza w gre.


dlatego trzeba coś robić w tym kierunku, trening to chyba najlepsza forma przygotowania się do meczu. mozna też dać w niedziele na sumę parę groszy i liczyć na dobre wiatry, ale ta 1 opcja wydaję mi sie rozsadniejsza. Tyron i Miesiąc mogą na tą chwilę być pewni miesjca na Krosno, reszty nie odsuwajmy, ale niech podejdą do zawodu profesjonalnie.

rafir
Junior
Posty: 474
Rejestracja: 17 kwietnia 2005, o 20:30
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#46 Postautor: rafir » 11 maja 2011, o 03:17

A ja wam powiem, że dałbym sobie spokój z juniorami zagranicznymi. Dogadać się ze Spartą w sprawie gościa stałego - Malitowskiego lub Kociemby w zależności od tego, który akurat miałby tego dnia wolne. Chłopaki utalentowani, ambitni, robią ciągły progres, mają sprzęt dopasowany do naszych torów i na nich sprawdzą się nie gorzej niż Auty czy Sweetman. No chyba, że na któryś z meczy żaden z nich nie będzie mógł. To wtedy.

Bo gdzie Auty, czy Sweetman poradziliby sobie? Na kopie. Tylko i wyłącznie. Tylko gdzie takiej szukać? Na pewno nie w Pile ani Ostrowie. Może w Rawiczu, jak popada. A obaj pokazali już, że na betonie to mogą tylko wąchać spaliny. A na naszym torze po paru treningach taki Malitowski śmigałby nie gorzej od nich. Tym bardziej, że ponoć mamy beton robić, choć to poroniony pomysł.

Druga sprawa. KSM 2,50 juniora "gościa" nie ograniczy nam w żadnym wypadku wystawianie najsilniejszego składu seniorskiego. W przypadku juniora obco jedzie Baran lub Puzon. Nigdy razem. No chyba, że z Piszczem w składzie ale z jego obecną dyspozycją na to się nie zanosi.

Kolejna rzecz. Junior obco automatycznie wymusza 3 starty Łukaszewskiego, nawet gdy ten nie jedzie kompletnie nic. Junior Polak zawsze może przejąć jego biegi, co sprawdziło się już w Opolu. Malitowski w 12. ograł Bojarskiego. Łukaszewski wątpię, czy by coś zdziałał. Punkt do przodu.

A co do najbliższego meczu, to na Krosno w ogóle nie brałbym pod uwagę występu Steada. Niech się chłopak do końca wykuruje i dojdzie do normalnej dyspozycji. Tym bardziej, że tor w Krośnie to chyba najbardziej upadkogenny i kontuzjogenny tor w Polsce. Po co ryzykować...
Porządne treningi w Lublinie z udziałem Puzona, Barana, Suchego, Miesiąca i Piszcza. Najlepsza czwórka w opinii trenera (wydaje się oczywista) + Proctor jadą na mecz. No i jak najbardziej zaprosiłbym Malitowskiego do zapoznania się z naszym torem.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7782
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#47 Postautor: kibicLBN » 11 maja 2011, o 08:23

rafir pisze:
Bo gdzie Auty, czy Sweetman poradziliby sobie? Na kopie. Tylko i wyłącznie. Tylko gdzie takiej szukać? Na pewno nie w Pile ani Ostrowie.

Tak Ostrów to typowy beton .... 8) :lol: :lol:
niespokojny pisze:
kibicLBN pisze:
niespokojny pisze:Dlaczego?

Bo facet nie bierze nawet tego pod uwagę, Polska jest dla niego po to żeby dorobić bo są dobre stawki. Nie przyjeżdża po to żeby się szkolić, a zapewne gość uważa że nie musi walczyć o skład.

Rozumiem, ze z nim rozmawiales :) . Przypominam, ze dopoki sie nie wylozyl, chcial pojawic sie w Lodzi na naszym sparingu. A jak sie nie pojawi na treningu i nie pokaze, to nie zarobi. Chyba on tez zdaje sobie z tego sprawe.

To jeśli nadal nie rozumiesz to złap kontakt z kimś z Piły, może ktoś z forum zna albo zajrzyj na ich forum czy coś i się dowiesz....
A to że był w awizowanym składzie na sparing o niczym nie świadczy, później też się w nim pojawiał a go nie widziano.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
lombard
Senior
Posty: 795
Rejestracja: 21 kwietnia 2011, o 15:44

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#48 Postautor: lombard » 11 maja 2011, o 10:00

Wybaczcie, ale stawianie warunków Stead'owi typu przyjeżdżaj na trening albo nie jedziesz, jest co najmniej śmieszne :lol:
Facet może nie jest mega gwiazdą, ale coś tam w światku żużlowym znaczy i trzeba trochę Angola pogłaskać. Inaczej żadna gwiazda tu nie zechce jeździć. :? On ma kontrakt. Łatwiej żeby on pojechał, jak szukać kogoś nowego na "wariackich papierach". Nie znany jest jego obecny potencjał, ale poprzedni sezon napawa optymizmem a i Piła oblizała się smakiem, więc...pozostaje tylko postawić kropkę nad i...i powinno być dobrze 8)

Awatar użytkownika
manjolo
Junior
Posty: 319
Wiek: 38
Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#49 Postautor: manjolo » 11 maja 2011, o 10:06

oczywiście, że Stead który miał być największą armatą transferową naszego klubu jest wciąż potrzebny i wypada cieszyć się, że najważniejsze mecze dopiero przed nami. do przyjazdu Piły do nas prawie miesiąc, Stead wystartuje parę razy za granicą i będzie można śmiało ocenić jego obecne możliwości. na Krosno powinien wystarczyć skład z Opola. tak to widzę.
motoru brum

Awatar użytkownika
istred
Trener
Posty: 7577
Rejestracja: 27 stycznia 2004, o 20:38
Lokalizacja: Lublin

Re: KSM Krosno - Motor Lublin 29.05.2011

#50 Postautor: istred » 11 maja 2011, o 10:37

Jak długo interesujecie się żużlem?

Stead NIE JEST żadnym gwiazdorem.
Kiedyś był utalentowanym juniorem, później przez wiele lat był zwykłym brytyjskim średniakiem. Ani razu nie wypalił w Polsce aż do poprzedniego sezonu w Pile. To był pokrój Davida Howe. Z tym, że Howe stoczył się do poziomu ogórka, a Stead zaczął coś tam jeździć.
Jednak nie przez przypadek drugi rok z rzędu startuje w polskiej II lidze.
Teraz dodatkowo jest po dość długiej kontuzji (jak na początek sezonu)... a niektórzy jakoś ślepo w niego wierzą, jakby to Gollob był.
Skąd ta ślepa wiara w zawodników, których się na oczy nie widziało? :shock:
...zakładam, że zwolennicy Steada to te same osoby, które zeszłym roku widziały zbawcę w Borodaju ;)

Zespół zaskoczył w Opolu i składu nie powinno się zmieniać.
Pozwólmy drużynie "zatrybić".
Po cholerę grzebać w czymś co zadziałało dobrze?
Przecież jeszcze przed niedzielą większość z was twierdziła, że mecz jest nie do wygrania (chyba pierwszy raz w historii typera tyle osób typowało naszą porażkę). Zawodnicy jednak zrobili coś co wydawało się wam niemożliwe - wygrali.
I nadal źle? Nadal coś w składzie trzeba poprawiać?
Przeczycie sami sobie.

PS. Co do juniorów to bardzo dobrze wyłożył to Rafir.
Normalnie uważam, że pozycja juniora jest niezwykle ważna i warto sprowadzać zagranicznych.
Jednak, w obecnej sytuacji przy KSM, zagraniczny junior jako najmniej pewny jest pierwszym o którym trzeba zapomnieć.
Były trzy mecze, dwa z zagranicznym juniorem, jeden bez - wystarczy spojrzeć na wyniki żeby zobaczyć, która opcja się sprawdza.