STAL - TZ LUBLIN 44:45 :)

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

STAL - TZ LUBLIN 44:45 :)

#1 Postautor: ravajas » 16 kwietnia 2004, o 18:52

komplecik punktów, ale było ciężko

pozdrawia:
Rafał Borowski

Awatar użytkownika
Nylt
Posty: 6
Rejestracja: 21 maja 2003, o 21:39
Lokalizacja: Painsville, Ohio

#2 Postautor: Nylt » 16 kwietnia 2004, o 18:54

:?: Co sie dzieje z Piszczem i Jeleniewskim. W tej formie i w II-ej lidze mieliby problemy.

Awatar użytkownika
ravajas
Trener
Posty: 4423
Rejestracja: 16 listopada 2003, o 16:11
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#3 Postautor: ravajas » 16 kwietnia 2004, o 18:55

Nylt pisze::?: Co sie dzieje z Piszczem i Jeleniewskim. W tej formie i w II-ej lidze mieliby problemy.


jakby u nich jeździł ciapek albo siwy to by nas 20 przewieźli

pozdrawia:
Rafał Borowski

PS ale dobre i to

pahlavi
Posty: 34
Rejestracja: 1 maja 2003, o 21:33
Lokalizacja: lublin

#4 Postautor: pahlavi » 16 kwietnia 2004, o 18:58

Horror :lol:
Ciekawe co powie Lalunia na temat Karlssona.
Piszcz może niech podpisze jeszcze gdzieś kontrakt, Jeleń "rewelacja"

mat
Posty: 16
Rejestracja: 16 kwietnia 2004, o 18:58
Lokalizacja: LUBLIN

#5 Postautor: mat » 16 kwietnia 2004, o 19:01

właśnie i co Lalunia powiesz? Karlsson to nam 2 mecze wygrał! :)

KrzyÅ›
Junior
Posty: 402
Rejestracja: 6 lutego 2004, o 10:20

#6 Postautor: KrzyÅ› » 16 kwietnia 2004, o 19:04

Uff...wygraliśmy... Nawet nie wiem co napisać bo sama wygrana mnie nie cieszy. Mam już po dziurki w nosie tego Piszcza i Jeleniewskiego i powtarzam - jak się nie chce jeździć to wara z klubu!!! Uważam że to kolejna kompromitacja!!! Brawo dla Rzeszowa za walkę do końca (nie wiem co by było jakby Trojanowski mógł jeździć do końca,pewnie wtopa).
Dawid też nie zachwycił ale on ma jeszcze czas. Brawo dla Petera bo to najwyższa klasa światowa!!! Brawo dla Śledzia, Frankowa i za końcówkę dla Knappa.

P.S

Piszczowi i szpanerowi Jeleniewskiemu już podziękujemy. Cierpliwość kibiców i włodarzy naszego klubu chyba się skończyła.

Awatar użytkownika
Ar2rB
Junior
Posty: 437
Rejestracja: 25 stycznia 2003, o 13:11
Lokalizacja: Lublin / Czwartek

#7 Postautor: Ar2rB » 16 kwietnia 2004, o 19:20

Tż, Tż, nic wiecej nie napisze ;). Knappik uratował wynik ;).
Mordel za Piszcza, Jeleń do domu! ;) ;) ;)

Lalalala, lalalala, lalala, lalalala! ;)

Awatar użytkownika
Sprawiedliwy
Szkółkowicz
Posty: 205
Rejestracja: 23 listopada 2002, o 23:05
Lokalizacja: Lublin

#8 Postautor: Sprawiedliwy » 16 kwietnia 2004, o 19:24

No przynajmniej ciekawie było, dzisiejszy mecz w porównaniu do zeszlorocznego pod względem emocji był lepszy, ale od strony sportowej to niewiem bo nie byłem zróżnych powodów dzisiaj, więc tą strone nie będe oceniać.
Piszcz pojechał beznadziejnie i jedyne co zrobil to wykluczył Trojanowskiego. Sądze że jakby jechał dalej Trojan popłyneliśbyśmy ladnie, ale niema co gdybać co by gdyby(nie potrzebowali by nawet Kuciapy :o ). Trzeba jechać dalej i teraz bedzie Piszczo mial czas do nastęnego meczu ligowego (25.04 w Gorzowie) na przygotowanie się, bo to co pokazuje(wynik) prosi o pomstę do nieba.
Z tego co pokazują wyniki Śledź jeździł w kratke, raz dobrze by raz słabo, ale zrobił swoje.
Do Jelonka nie mam pretensji mógł zrobić 1 pkt więcej na Miesiącu, ale dobre i to.

W Rzeszowie przebudził sie Baran choć zobaczymy na jak długo.
A co do podniecania się Miesiącem to on miał tylko dobre 2 biegi pierwsze w których wygrał: juniorski i na 5-1 z Trojanowskim przewiózł Knappa.
Pozostałem 4 pkt dostał gratisowo bo jedzili w trójkę :roll:

Prawde mówiąc napoczątku spotkania takimi niepodzeniami w biegu 1 czy 4 to nawet się nieprzejmowałem, bo do głowy mi nieprzychodziło że możemy przegrać, a po kontuzji Trojanowskiego jeszcze bardziej byłem pewien. O wynik meczu zaczołem się obawiać w chwilii gdy Gjedde-Wilk przewieźli Franków i Śledzia na 5-1. Wyszło na nasze i z tego trzeba się cieszyć.
Teraz trzeba podwyższyć formę, ale jeśli będą się tak nasi prezentować to będzie można się zastanawiać czy opłaca się brać do Gorzowa Karlssona (w tamtym roku raz w Gorzowie walnął super maxa 18 pkt).

PS. Do Krzysia typie opanuj, bo już mi się ciebie nie chce słuchać(czytać). Walisz jakieś smuty że hoho. Może tobie podziękuje z tego forum co :?:
Kto zamiast nich miałby jechać?? Zastanów się co piszesz, choć to może być awykonalne. :roll:

DO Korzenia:
Kolego i jak ci się podobał CIENIAS Gjedde :idea: :) :P
On dzisiaj też na sprzęcie anglielskim jeździł :?:
Ostatnio zmieniony 16 kwietnia 2004, o 19:50 przez Sprawiedliwy, łącznie zmieniany 6 razy.

meesha
Trener
Posty: 7698
Wiek: 46
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#9 Postautor: meesha » 16 kwietnia 2004, o 19:28

Ponoc szczescie sprzyja lepszym :lol: Tylko smutna jakas ta wygrana bo druzyna nam sie skurczyla do 4 zawodnikow. Reszta jest tylko po to, zeby walkowerem nie przegrac (mysle, ze nazwisk wymieniac nie trzeba). I cos mi sie zdaje, ze przydaloby sie rozejrzec za jakims lepszym juniorem. Tylko skad teraz takiego wziac? W tej chwili to nierealne, wiec moze chociaz zrobic cos, zeby ci, ktorych mamy gdzies sobie pojezdzili na jakichs mlodziezowych zawodach, bo inaczej to sie nigdy jezdzic nie naucza. Mozna chyba sprobowac dogadac sie w tej sprawie z Rzeszowem, Tarnowem i np. Krosnem i zorganizowac jakas Mlodziezowa Lige Wschodniej Polski czy cos w tym stylu... I niech sobie chlopaki jezdza i sie ucza 8)

Awatar użytkownika
ozzyman
Posty: 139
Rejestracja: 15 czerwca 2003, o 08:54
Lokalizacja: Lublin

#10 Postautor: ozzyman » 16 kwietnia 2004, o 19:33

Co się dzieje z tym Tomkiem?Lepiej jeździł w tamtym sezonie,nawet z nie do końca wyleczoną kontuzja.Teraz to jakby inny zawodnik na motorze.

Marcio
Posty: 14
Wiek: 42
Rejestracja: 27 kwietnia 2003, o 13:33
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

#11 Postautor: Marcio » 16 kwietnia 2004, o 19:36

Wygraliśmy fartem strasznym szczerze mowiąc nie wierzyłem po 12 wyścigu 32:39 że zdołamy wywieźć jednak 2 punkty. Na szczescie udało sie ale z taką formą Piszcza i Jeleniewskiego możemy pomarzyć o awansie w tym sezonie. Gdzie jest ten Piszcz z poprzedniego sezonu który robił po 10 punktów na mecz? Porwał się na cztery ligi a jak narazie nie potrafi zrobić choćby jednego dobrego meczu! Musi się odnaleźć bo inaczej lipa z awansu. Reszta pojechała na swoim poziomie a Peter Karlsson dał po całości gdyby nie on przegralibyśmy kompromitacyjnie. Mieliśmy dużo szcześcia, że Trojanowski nie jechał do końca bo wtedy i Peter by nie pomógł. Na temat Jeleniewskiego nie będę się wypowiadał bo nic innego po nim się nie spodziewałem.

Gosia
Szkółkowicz
Posty: 185
Rejestracja: 1 września 2003, o 14:17
Lokalizacja: Zabrze

#12 Postautor: Gosia » 16 kwietnia 2004, o 19:50

Więcej szczęscia niż rozumu ! :) Spodziewałam się innego wyniku i tak naprawde to wygrana jednym punktem (patrza z perspektywy chęci zapukania do bram ekstaligowych) to wcale nie cieszy! Piszcz powinnien podpisać jeszcze ze 2 kontrakty wtedy już na 100% będzie dobrze jezdził!!! A Jeleń hmm to ostatni sezon w gronie juniorów i szansa na wybicie się, później już tak łatwo nie będzie!! Dobrze ze był tam Karlsson bo bez niego byłaby tragedia ... Ważne że wygraliśmy chociaż niesmak i tak pozostaje ... Pozdrawiam

Geest
Senior
Posty: 661
Wiek: 38
Rejestracja: 16 stycznia 2004, o 21:29

#13 Postautor: Geest » 16 kwietnia 2004, o 19:51

zawalu serca dostalem, jak wszedlem do doma, bo na angielskim bylem, i zobaczylem wynik. kumpel mi w tzw. miedzyczasie przysylal smsy z wynikiem, ale przy stanie 36:29 transmisja sie urwala. szkoda glupio traconych punktow, ci co byli na chacie wiedza o co chodzi, ci co w rzeszowie tym bardziej. co dop antybohaterow, to o ile w przypadku Jelenia jestesmy juz poniekad przyzwyczajeni (pozatym widac pewne swiatelko, daleko w tunelu, w postaci tych zawodow indywidualnych), to Piszcza mozna podsumowac chyba tylko slowem katastrofa. w zasadzie to nawet KATASTROFA. no teraz chyba lepiej. co on sobie do cholery myslal biorac sie na cztery ligi??!! trzy - duzo, ale da sie jakos pogodzic, ale kura 4? bez komentarza, niech wraca do Lublina ekspresem i trenuje teraz dzien w dzien, bo jeszcze tego brakuje zeby go teraz wszyscy ruscy robili...

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50