Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011 godz. 16.00
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Cooper, o ile rozumialem Twoja obrone Wilka wczesniej, to chyba po tej wypowiedzi dotyczacej niemożliwości zrobienia Z/Z za Steada............ Przeciez to jakas masakra jest nie do pojęcia.
P.S. Tak wiem, że Z/Z gówno by dalo ; ]
P.S. Tak wiem, że Z/Z gówno by dalo ; ]
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
pav pisze:Tą listę stosuje się tylko w przypadku
"5. Limit minimalny sumy KSM drużyny nie ma zastosowania w przypadku,
gdy do zgłoszenia drużyny do zawodów zostaną załączone oświadczenia
o niezdolności zawodnika do startu w zawodach żużlowych (załącznik
nr 9, DRUKI OBOWIĄZUJĄCE W SPORCIE ŻUŻLOWYM) potwierdzające
zwolnienia lekarskie na okres co najmniej 9 dni obejmujący datę
zawodów, które dotyczą co najmniej 2 zawodników spośród 3 z najwyższymi
indywidualnymi KSM w drużynie. W przypadku równości
indywidualnych KSM, o tym, który zawodnik będzie zaliczany do 3 zawodników
z najwyższymi KSM zadecyduje klub."
To odnosi się do zupełnie czegoś innego. A dokładnie do tego kiedy limit KSM nie jest wymagany.
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Tezetomaniaku, jak pisalem posta to nie widzialem jeszcze tych rewelacji pt. znajomosc regulaminu w naszym klubie. Moze Wilk zle zinterpretowal, ale zeby tez Ziolek, czy nasz prezes znawca...?
Tak czy siak, czy ZZ czy Stead, czy nawet Hans Nielsen w wygraniu tego meczu by nam nie pomogl.
Tak czy siak, czy ZZ czy Stead, czy nawet Hans Nielsen w wygraniu tego meczu by nam nie pomogl.
Ostatnio zmieniony 25 kwietnia 2011, o 22:15 przez Cooper, łącznie zmieniany 1 raz.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
decyzję czy w następnym meczu pojedzie Baran powinien podjąć już nowy trener. Ważniejszy jest dla nas Wilk i trzymanie go do oporu nawet kosztem 2 ligi w kolejnym sezonie czy wstrząśnięcie tą drużyną i wynik sportowy ?
Zaraz pewnie zawita kolega z Rzeszowa i napisze, że Baran to zawodnik na ekstraligę ale w tym meczu ewidentnie nie miał zajawki
Zaraz pewnie zawita kolega z Rzeszowa i napisze, że Baran to zawodnik na ekstraligę ale w tym meczu ewidentnie nie miał zajawki
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
“Maxx nie rób sobie żartów czy Ty uważasz że w odsunięciu Puzona jest problem? Czy on by zrobił więcej od Barana z tym przygotowaniem do sezonu ? “
Odpowiem, bo czytając Was dochodzę do wniosku, że każdy z Was jest ekspertem I wie najlepiej,
Odpowiem za Puzona
Puzon dobrze przepracował zimę, jeździł na treningach w Grudziądzu, na sparingach z Apatorem, także w Bydgoszczy. Był jednym z niewielu w tym klubie którzy trenowali. Nie trenował w Lublinie bo gdzie?
...
ale co do tego fatalnego meczu jedno wiem błędem było nie zastosowanie zz
ale wiecie co zrobił Wilk, podlizał się właśnie Wam, ekspertom, którzy pisali właśnie o takim składzie jaki jechał, przecież na tym forum są, sami byli prezesi i bliskie osoby z klubem, jasne najlepiej zwolnic trenera, ale kurde kto w tym klubie przeciągnął remont, a co robił kierownik, dlaczego nie było treningów, dlaczego nie pomaga się Tomkowi Piszczowi, przecież to wychowanek, nauczcie się ludzie, szanować wychowanków, nawet można było by zrobić coś, w mordę jakaś zbiórkę na motocykl dla niego, przecież widać było na pierwszym meczu, ze to jego osiołek nie jedzie, a nie ze chłopak się nie stara, myślicie ze mu Wasza krytyka pomaga, dopinguje... widać ze ma problemy finansowe i to wiedza osoby tzw blisko klubu, a wola krytykować bo przecież można coś ugrać, inna sprawa gdzie jest szkółka w Lublinie, gdzie wychowankowie?
Wiem jedno o Puzona i Barana się nie martwię, Miesiąc jest obecnie klasa sama dla siebie,
Piszcz jak będzie miał dobry motor to robi minimalnie po 8 punktów na mecz.
A reszta to zależy od motywacji
a czego się spodziewaliście ze wszyscy są „ogórkami”, przecież w tym sezonie mogą wejść nawet trzy drużyny do pierwszej ligi, czy nie rozumiecie, że jest inny poziom patrzenia przez każdego na możliwość awansu, każdy zespól nawet przez Was nazywany ogórkiem, koncertuje się bo myśli „kurcze dam z siebie wszystko, bo przecież drugi lub trzeci zespól także z baraży wejdzie, to jedyna szansa” i dlatego taki Mitko z Opola ładnie zaprezentował się na MotoArenie, mimo ze zdobył 4 punkty only, możecie mi uwierzyć, ze zaprezentował się świetnie mimo ze po punktach nie widać tego i nadrabiał ambicja i walecznością, ale przecież dla niektórych z Was jest tylko ogórkiem. Zrozumcie koleżanki i koledzy ze w tym roku druga liga jest zajebiście ciekawa, bo jest o co walczyć, nie będzie łatwych spotkań i jedyne co można zrobić to treningi najlepiej punktowane lub w formie turnieju, już za tydzień na przykład, bez tego może być tylko gorzej i pierwsza liga odjedzie.
Co niektórzy dorośli to dzieci Nemo, jak można cieszyć się z wypadku Tabaki... ehh...
Na szczęście, dobrze ze jest kilka osób na tym forum co temperuje takich głupków. Ja tez napisze jesteś głupkiem!
Odpowiem, bo czytając Was dochodzę do wniosku, że każdy z Was jest ekspertem I wie najlepiej,
Odpowiem za Puzona
Puzon dobrze przepracował zimę, jeździł na treningach w Grudziądzu, na sparingach z Apatorem, także w Bydgoszczy. Był jednym z niewielu w tym klubie którzy trenowali. Nie trenował w Lublinie bo gdzie?
...
ale co do tego fatalnego meczu jedno wiem błędem było nie zastosowanie zz
ale wiecie co zrobił Wilk, podlizał się właśnie Wam, ekspertom, którzy pisali właśnie o takim składzie jaki jechał, przecież na tym forum są, sami byli prezesi i bliskie osoby z klubem, jasne najlepiej zwolnic trenera, ale kurde kto w tym klubie przeciągnął remont, a co robił kierownik, dlaczego nie było treningów, dlaczego nie pomaga się Tomkowi Piszczowi, przecież to wychowanek, nauczcie się ludzie, szanować wychowanków, nawet można było by zrobić coś, w mordę jakaś zbiórkę na motocykl dla niego, przecież widać było na pierwszym meczu, ze to jego osiołek nie jedzie, a nie ze chłopak się nie stara, myślicie ze mu Wasza krytyka pomaga, dopinguje... widać ze ma problemy finansowe i to wiedza osoby tzw blisko klubu, a wola krytykować bo przecież można coś ugrać, inna sprawa gdzie jest szkółka w Lublinie, gdzie wychowankowie?
Wiem jedno o Puzona i Barana się nie martwię, Miesiąc jest obecnie klasa sama dla siebie,
Piszcz jak będzie miał dobry motor to robi minimalnie po 8 punktów na mecz.
A reszta to zależy od motywacji
a czego się spodziewaliście ze wszyscy są „ogórkami”, przecież w tym sezonie mogą wejść nawet trzy drużyny do pierwszej ligi, czy nie rozumiecie, że jest inny poziom patrzenia przez każdego na możliwość awansu, każdy zespól nawet przez Was nazywany ogórkiem, koncertuje się bo myśli „kurcze dam z siebie wszystko, bo przecież drugi lub trzeci zespól także z baraży wejdzie, to jedyna szansa” i dlatego taki Mitko z Opola ładnie zaprezentował się na MotoArenie, mimo ze zdobył 4 punkty only, możecie mi uwierzyć, ze zaprezentował się świetnie mimo ze po punktach nie widać tego i nadrabiał ambicja i walecznością, ale przecież dla niektórych z Was jest tylko ogórkiem. Zrozumcie koleżanki i koledzy ze w tym roku druga liga jest zajebiście ciekawa, bo jest o co walczyć, nie będzie łatwych spotkań i jedyne co można zrobić to treningi najlepiej punktowane lub w formie turnieju, już za tydzień na przykład, bez tego może być tylko gorzej i pierwsza liga odjedzie.
Co niektórzy dorośli to dzieci Nemo, jak można cieszyć się z wypadku Tabaki... ehh...
Na szczęście, dobrze ze jest kilka osób na tym forum co temperuje takich głupków. Ja tez napisze jesteś głupkiem!
"Droga w górę jest drogą w dół"
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Heh a na papierze to niby pomiędzy dwoma biegunami jest taka mała różnica (punktowa):
King’s Lynn Stars - 50
1. Kenneth Bjerre - 13+1 (2,3,3,2*,3)
2. Tomas Topinka - 5+1 (d,2*,3,0)
3. Oliver Allen - 9 (2,2,2,3)
4. Mads Korneliussen - 5+3 (1*,1*,1*,2)
5. Niels Kristian Iversen - 11 (3,2,3,3,0)
6. Josh Auty - 4+3 (1*,1*,1,0,1*)
7. Filip Sitera - 3 (2,1,0,-)
albo ktoś przywiózł tylko jeden rowerek bo z założenia przeszedł obok meczu ...
King’s Lynn Stars - 50
1. Kenneth Bjerre - 13+1 (2,3,3,2*,3)
2. Tomas Topinka - 5+1 (d,2*,3,0)
3. Oliver Allen - 9 (2,2,2,3)
4. Mads Korneliussen - 5+3 (1*,1*,1*,2)
5. Niels Kristian Iversen - 11 (3,2,3,3,0)
6. Josh Auty - 4+3 (1*,1*,1,0,1*)
7. Filip Sitera - 3 (2,1,0,-)
albo ktoś przywiózł tylko jeden rowerek bo z założenia przeszedł obok meczu ...
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
KOJOT pisze:ale wiecie co zrobił Wilk, podlizał się właśnie Wam, ekspertom, którzy pisali właśnie o takim składzie jaki jechał,
to nie jest argument za tym by nadal był trenerem
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Trenerowi Wilkowi dziekujemy i zyczymy powodzenia w jezdzie na rowerze.
Jezeli zawodnicy dostali cos na przygotowanie do sezonu to cala kwote powinnni zwrocic. Mam tu na mysli wszystkich Polakow poza Miesiacem. Jak widac nie buduje sie skladu na kolarzach z wysokimi srednimi jak 9,5 bo okazuje sie ze sezon zycia moze sie juz wiecej nie powtorzyc. Jedyni do zostawienia w skladzie to Miesiac, Proctor i Lukaszewski. Potrzeba drugiego Polaka. Marcin Rempala by sie nadal, albo Artur Mroczka. Uzuplenic to Fisherem, a najlepiej Woffindenem i jedziemy.
Rempala
Miesiac
Proctor
Stead
Woffinden
Lukaszewski
Nie ma wtedy potrzeby wystawiac 'ekstraligowca' Sucheckiego. To juz nie sa przelewki tylko dramat. Prawie tyle co od Krakowa dostalismy od I ligowego Rybnika. Jak chcemy sie liczyc w walce o awans to trzeba przebudowac sklad. Znowu zaczyna sie jazda z ''ratujmy zuzel w Lublinie". Nie mozna pozwolic, zeby Bogdanka sie wycofala. A przegrywac z kolarzami typu Tabaka i Pyszny, Poljuchowicz itp to juz brak jakichkolwiek ambicji u zawodnikow. Tu trzeba rewolucji a nie wstrzasu z taka amatorska jazda. Teraz kolejne dwa wyjazdy i prawdopodobnie w plecy(na pewno Opole). I Lublin czerwona latarnia. Nikt w drugiej lidze nie przegral wyzej od nas....
Jezeli zawodnicy dostali cos na przygotowanie do sezonu to cala kwote powinnni zwrocic. Mam tu na mysli wszystkich Polakow poza Miesiacem. Jak widac nie buduje sie skladu na kolarzach z wysokimi srednimi jak 9,5 bo okazuje sie ze sezon zycia moze sie juz wiecej nie powtorzyc. Jedyni do zostawienia w skladzie to Miesiac, Proctor i Lukaszewski. Potrzeba drugiego Polaka. Marcin Rempala by sie nadal, albo Artur Mroczka. Uzuplenic to Fisherem, a najlepiej Woffindenem i jedziemy.
Rempala
Miesiac
Proctor
Stead
Woffinden
Lukaszewski
Nie ma wtedy potrzeby wystawiac 'ekstraligowca' Sucheckiego. To juz nie sa przelewki tylko dramat. Prawie tyle co od Krakowa dostalismy od I ligowego Rybnika. Jak chcemy sie liczyc w walce o awans to trzeba przebudowac sklad. Znowu zaczyna sie jazda z ''ratujmy zuzel w Lublinie". Nie mozna pozwolic, zeby Bogdanka sie wycofala. A przegrywac z kolarzami typu Tabaka i Pyszny, Poljuchowicz itp to juz brak jakichkolwiek ambicji u zawodnikow. Tu trzeba rewolucji a nie wstrzasu z taka amatorska jazda. Teraz kolejne dwa wyjazdy i prawdopodobnie w plecy(na pewno Opole). I Lublin czerwona latarnia. Nikt w drugiej lidze nie przegral wyzej od nas....
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
KOJOT no i na co odpowiedziałeś bo nie bardzo rozumiem ? Puzon już po meczu sam przyznał, że sparingi trzeba było potraktować poważniej więc nie wiem czego tu bronisz. Ze zbiórką na Piszcza to chyba taki zarcik mały bo od kilku ładnych lat ten Pan jest na kontrakcie zawodowym . Poza tym masz rację Wilk się nam podlizał jutro idziemy z kwiatami i małym upominkiem 
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Ta wypowiedź Wilka w kurierze to jest totalna kompromitacja!! Ja pier.... co to trener co sam się nie orientuje kogo może wystawić i kiedy? Z/Z za Stead'a można było ewidentnie zrobić... :/
PANIE WILK ZAJMIJ SIĘ PAN JUŻ TYLKO KARIERĄ W HANDBIKE'u, DLA DOBRA LUBELSKIEGO ŻUŻLA, ODEJDŹ.
PANIE WILK ZAJMIJ SIĘ PAN JUŻ TYLKO KARIERĄ W HANDBIKE'u, DLA DOBRA LUBELSKIEGO ŻUŻLA, ODEJDŹ.
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
nie chcę siać defetyzmu, ale po dzisiejszym meczu określenia takie jak "kolarz" w stosunku do kogokolwiek w drugiej lidze przestają mieć znaczenie 
wszak to wstyd przegrywać z "kolarzami" choćbyśmy nie wiem jakie rakiety mieli w składzie. a właściwie ZWŁASZCZA mając rakiety w składzie.
mamy w Lublinie specjalistkę od wręczania kwiatów "wybitnym" strategom.
wszak to wstyd przegrywać z "kolarzami" choćbyśmy nie wiem jakie rakiety mieli w składzie. a właściwie ZWŁASZCZA mając rakiety w składzie.
yamahaR1 pisze:(...) jutro idziemy z kwiatami i małym upominkiem
mamy w Lublinie specjalistkę od wręczania kwiatów "wybitnym" strategom.
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Teraz idealnie by pasowala wypowiedz Wojciechowskiego na prezentacji pierwszego meczu sezonu
.Albo ta z grudnia gdzie mowil, ze bedziemy lac wszystkich do 30 nawet na wyjazdach 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Spirit pisze:Ta wypowiedź Wilka w kurierze to jest totalna kompromitacja!! Ja pier.... co to trener co sam się nie orientuje kogo może wystawić i kiedy? Z/Z za Stead'a można było ewidentnie zrobić... :/
Nie ma żadnych wątpliwości, że można było stosować ZZ za Steada, tylko dlaczego p. Wilk o tym nie wiedział ??? Dla mnie jest to kompromitacja i niech się z tego wytłumaczy a potem poda się do dymisji.
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Żałosne widowisko. Szkoda straconego czasu i pieniędzy na tę żenadę.
Tylko jedno dobre doświadczenie po tym nędznym spektaklu - do sezonu przygotowany jest tylko Paweł Miesiąc i pół Proctora. Łukaszewski zrobił swoje. Reszta wykazała się mistrzostwem przy negocjacjach kontraktów a od stycznia zapomniała, że jest coś takiego jak sezon ligowy. Baran i Puzon kompletnie nieprzygotowani. łudziłem się że może Baran coś jednak pojedzie ale jednak wrażenie z meczu z Równem nie myliło.
Bez trzęsienia ziemi i to bardzo mocnego nie ma żadnej mowy o jakiś awansach. ŻADNYCH.
Ekipa jest nieprzygotowana fizycznie i sprzętowo.Nędza. Do Opola to aż strach pomyśleć że można jechać. Jeszcze gorsza kompromitacja będzie.
Mam wrażenie, że niektórzy wymyślili sobie że będą jeździć na kopie u nas i kosić po 15 punktów, na wyjazdach zrobią po 7-8 i jakoś zarobią kasiury. Ale awanse to ich nie obchodzą.
Jak Wanda dostanie tego sponsora wymarzonego i zakontraktują jakiegoś dobrego grajka to rozwalą te ligę bez problemu.
No niestety. Przyszedł czas na poważne rozmowy i decyzje. To co jest nie gwarantuje żadnego sukcesu.
Jak przerżniemy z Opolem i Krosnem ( też możliwe) to na Piłę przyjdzie z tysiąc osób i będzie po rybach...
Tylko jedno dobre doświadczenie po tym nędznym spektaklu - do sezonu przygotowany jest tylko Paweł Miesiąc i pół Proctora. Łukaszewski zrobił swoje. Reszta wykazała się mistrzostwem przy negocjacjach kontraktów a od stycznia zapomniała, że jest coś takiego jak sezon ligowy. Baran i Puzon kompletnie nieprzygotowani. łudziłem się że może Baran coś jednak pojedzie ale jednak wrażenie z meczu z Równem nie myliło.
Bez trzęsienia ziemi i to bardzo mocnego nie ma żadnej mowy o jakiś awansach. ŻADNYCH.
Ekipa jest nieprzygotowana fizycznie i sprzętowo.Nędza. Do Opola to aż strach pomyśleć że można jechać. Jeszcze gorsza kompromitacja będzie.
Mam wrażenie, że niektórzy wymyślili sobie że będą jeździć na kopie u nas i kosić po 15 punktów, na wyjazdach zrobią po 7-8 i jakoś zarobią kasiury. Ale awanse to ich nie obchodzą.
Jak Wanda dostanie tego sponsora wymarzonego i zakontraktują jakiegoś dobrego grajka to rozwalą te ligę bez problemu.
No niestety. Przyszedł czas na poważne rozmowy i decyzje. To co jest nie gwarantuje żadnego sukcesu.
Jak przerżniemy z Opolem i Krosnem ( też możliwe) to na Piłę przyjdzie z tysiąc osób i będzie po rybach...
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
To że Wilk nie zna regulaminu to jest fakt! Ale po co do zespołu dołączył nasz alfa i omega regulaminów czyli nowy kierownik
zespołu? Czy nie powinien służyć radą właśnie w takich sytuacjach?!
zespołu? Czy nie powinien służyć radą właśnie w takich sytuacjach?!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Kibice lepiej wiedza od trenera
. Paranoja. Dziekujemy i zegnamy. Trzeba rozwalic ten ukladzik rzeszowski bo nic z tego nie bedzie. Na razie to mozemy marzyc o 3 miejscu za Krakowem i Ostrowem, chociaz Opole tez wydaje sie silniejsze 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
-
Zaratustra
- Kadrowicz
- Posty: 1523
- Rejestracja: 10 marca 2005, o 10:24
- Lokalizacja: Lublin
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
harry pisze:
Przyszedł czas na poważne rozmowy i decyzje. To co jest nie gwarantuje żadnego sukcesu.
Jak przerżniemy z Opolem i Krosnem ( też możliwe) to na Piłę przyjdzie z tysiąc osób i będzie po rybach...
Wszystko po stronie Bogdanki. Pompujemy więcej pieniędzy i szukamy "innych rozwiązań", czy tylko zmieniamy "miotłę" i zabieramy się ostro za robotę na treningach ?
Ogólnie żałośnie to wszystko wygląda
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
dajcie spokój przecież to tylko ludzie a nie maszyny
juz sie nie moge doczekac wypowiedzi naszych gwiazdeczek
to wszystko pewnie wina dresów
juz sie nie moge doczekac wypowiedzi naszych gwiazdeczek
to wszystko pewnie wina dresów
Z niczego może być tylko nic.
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Bozena pisze:Czegoś co zacytowałeś nigdy nie napisałam, więc chyba coś Ci się pokręciło w lany poniedziałek![]()
sorry wkurw.. sięga u mnie zenitu stąd ten błąd
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Takie mecze jak ten w Krakowie pokazuja, ze zuzel to jest wciaz (na szczescie) tylko sport. Liga jest niesamowicie wyrownana, chyba nie bedzie zbyt odwazna teza obecnie, ze kazdy moze wygrac z kazdym wszedzie (no moze chwilowo Krosno odstaje). Uwazam, ze zbyt duza panika nam tez niekoniecznie pomoze, przez panike rozumiem dokonywanie dziwnych transefrow i sciaganie kolejnych zagadek.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
- manjolo
- Junior
- Posty: 319
- Wiek: 38
- Rejestracja: 13 września 2010, o 21:44
- Lokalizacja: Lublin
- Kontakt:
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
powróciłem właśnie z Krakowa. trudno o jakiś odkrywczy komentarz. niestety, dramat u wszystkich poza Miesiącem. nawet z Z/Z byśmy nie ujechali za wiele. tak słabiutkiego Barana jeszcze nie widziałem. jest źle. : (
motoru brum
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Pare słów na żywo to co zostałem na miejscu.
Żenada żenada i jeszcze raz żenada. Nasi kompletnie nie istnieli. Starty tragiczne. O długość motocykla byli już na starcie z przodu a nasi dopiero ruszają. Na trasie również nic specjalnego. Jedynie Miesiąc i jak Harry pisał pół Proctora a i Łukaszewski był o 3 razy szybszy niż Baran.
Nie wiem co Baran sobie myśli bo takiej kaszanki z jego strony nie widziałem jeszcze ani razu jak jeździ w Lublinie. Suchecki jak jedzie drugi mecz tak nic nie pokazuje.
Nie wiem na ile Taras będzie na to patrzył bo ja osobiście już byłbym wku... i to strasznie. Czas jakieś decyzje podjąć MĘSKIE powtarzam MĘSKIE bo niedługo obudzimy się w ręką w nocniku. A wygrana z Równe i przegrana w Krakowie potwierdziła TYLKO że jesteśmy nieprzygotowani KOMPLETNIE do sezonu.
Żenada żenada i jeszcze raz żenada. Nasi kompletnie nie istnieli. Starty tragiczne. O długość motocykla byli już na starcie z przodu a nasi dopiero ruszają. Na trasie również nic specjalnego. Jedynie Miesiąc i jak Harry pisał pół Proctora a i Łukaszewski był o 3 razy szybszy niż Baran.
Nie wiem co Baran sobie myśli bo takiej kaszanki z jego strony nie widziałem jeszcze ani razu jak jeździ w Lublinie. Suchecki jak jedzie drugi mecz tak nic nie pokazuje.
Nie wiem na ile Taras będzie na to patrzył bo ja osobiście już byłbym wku... i to strasznie. Czas jakieś decyzje podjąć MĘSKIE powtarzam MĘSKIE bo niedługo obudzimy się w ręką w nocniku. A wygrana z Równe i przegrana w Krakowie potwierdziła TYLKO że jesteśmy nieprzygotowani KOMPLETNIE do sezonu.
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Spokojnie nasi sei rozkreca, a to dopiero poczatek sezonu, jeszcze troche jazdy i MOZE na wyjazd do Rownego bedziemy gotowi.
A Wilk nie dosc ze musi ogarnac az 11 zawodnikow to co myslicie ze regulamin jeszcze bedzie czytal ? No chyba se jaja robicie, od tego powinnien byc oddzielny trener, jeden do skladu drugi od regulaminow. A pozatym nasi to nie maszyny.
A Wilk nie dosc ze musi ogarnac az 11 zawodnikow to co myslicie ze regulamin jeszcze bedzie czytal ? No chyba se jaja robicie, od tego powinnien byc oddzielny trener, jeden do skladu drugi od regulaminow. A pozatym nasi to nie maszyny.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Wanda Kraków - Motor Lublin 25.04.2011
Chyba kariera w Lublinie Karola Barana zaczyna przypominac ta z Rzeszowa. Pierwsze jego sezony w Rzeszowie kibice skandowali ''Karol Baran Karol''. Pozniej to uleglo zmianie na ''Karol Baran Baran''...
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

