Oprawa i doping na meczach

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Oprawa i doping na meczach

#1851 Postautor: niespokojny » 22 kwietnia 2011, o 22:50

Co wy chcecie od dopingu. Jak jest stawka i emocje to caly stadion sie angazuje. Zapomnieli juz "Cale zycie druga liga!"? Wtedy chyba nikt nie oszczedzal gardla :lol:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Masi
Senior
Posty: 780
Rejestracja: 28 kwietnia 2009, o 20:26
Lokalizacja: Lublin (Dziesiąta)

Re: Oprawa i doping na meczach

#1852 Postautor: Masi » 22 kwietnia 2011, o 22:57

"Całe zycie w drugiej lidze" to było :D
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także... :D

davidtomy
Posty: 37
Rejestracja: 15 sierpnia 2010, o 15:04

Re: Oprawa i doping na meczach

#1853 Postautor: davidtomy » 22 kwietnia 2011, o 23:14

Albo "Widziałem orła cień, do góry wzbił się, a potem spadł" :lol:

Awatar użytkownika
KosaRKS
Zawodowiec
Posty: 1107
Rejestracja: 17 lipca 2008, o 12:35

Re: Oprawa i doping na meczach

#1854 Postautor: KosaRKS » 22 kwietnia 2011, o 23:29

Egon pisze:Ja nawet po 5 się nie wstydzę ;)

Zle zrozumiales, chodzi o to, ze im dopiero wtedy mija wstyd i moga dopingowac. :(
Naczelny obrońca Karola Barana.

Awatar użytkownika
MikeMistrz
Senior
Posty: 866
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 20:29

Re: Oprawa i doping na meczach

#1855 Postautor: MikeMistrz » 23 kwietnia 2011, o 09:00

Zasponsorować im browar na mecze u siebie i mamy doping z pierwszej półki ;).

simek00
Posty: 20
Rejestracja: 11 sierpnia 2010, o 19:43

Re: Oprawa i doping na meczach

#1856 Postautor: simek00 » 23 kwietnia 2011, o 21:01

Albo w lodzi tez ladnie bylo.
Pojechalo ponad 700 osob o ile dobrze pamietam, i nie pojehali zeby tam postac i sie poopalac tylko kazdy sie staral.

kylong
Junior
Posty: 387
Rejestracja: 25 października 2004, o 20:08
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1857 Postautor: kylong » 23 kwietnia 2011, o 21:18

haha! Byłeś? Może na początku nieźle było, no i kilka razy szkocja. Potem słonko przypiekło, wynik niekorzystny i spora część zupełnie odpuściła.
Nie odnajdzie więcej nas ta druga liga...!

Awatar użytkownika
expi
Posty: 50
Rejestracja: 13 września 2010, o 20:04

Re: Oprawa i doping na meczach

#1858 Postautor: expi » 23 kwietnia 2011, o 21:20

u nas dużo osób za bardzo patrzy na wynik jak przegrywają to już nie śpiewają ,bo po co. a nasz doping potrzeby też jest i przy porażkach
SPEEDWAY EUPHORIA

simek00
Posty: 20
Rejestracja: 11 sierpnia 2010, o 19:43

Re: Oprawa i doping na meczach

#1859 Postautor: simek00 » 23 kwietnia 2011, o 21:28

Byłem byłem no moze i masz racje, że pod koniec juz duzo osób siadło i tylko ogladało, ale bez problemu udawało się miejscowych przekrzyczeć i jak słonko przypiekło to wielu co innego powykładało :D

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#1860 Postautor: grzesieck » 23 kwietnia 2011, o 22:05

ok, koniec rozkmin na temat meczu w lodzi
METHANOL ADVENTURE TEAM

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Oprawa i doping na meczach

#1861 Postautor: harry » 14 maja 2011, o 22:12

Byłem dzisiaj na Montexie. Jestem pod wrażeniem. Gra naszych to był pełny odjazd. Przyjezdne mogły się od naszych uczyć szczypiorniaka.
Ale jeszcze większe wrażenie zrobiły na mnie oprawa i doping zorganizowany przez fan klub ( brawo Monter)
Wszyscy kibice dostali flagi w zależności od sektora białe i zielone a także specjalne kartony, które po złożeniu super nadawały sie do klaskania. Goście z fanklubu poinstruowali wszystkich kibiców co, jak i kiedy i doping był fantastyczny. Sami przychodzili i prowadzili cały doping między sektorami. Wyszło rewelacyjnie. Wielki Szacun!!!!
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Oprawa i doping na meczach

#1862 Postautor: Davv » 14 maja 2011, o 22:29

W przypadku Montexu to zawsze było co najmniej przyzwoicie. W przypadku KMŻ-ta to potrzeba kilku sukcesów, trochę pozytwnego szumu medialnego i będzie podobnie. Nie jest to na pewno kwestia miesiąca czy dwóch, ale myślę, że w dwa lata spokojnie można wykreować fajny doping. Z drugiej strony jak patrzę na kadrę lubelskiego klubu to nawet brawa po biegu jakieś takie marne mi wychodzą...

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1863 Postautor: login » 14 maja 2011, o 22:32

"Wszyscy kibice dostali flagi w zależności od sektora białe i zielone a także specjalne kartony, które po złożeniu super nadawały sie do klaskania."

Nie wiem, jak tu się robi "cytat". Jarek, chyba zapomniałeś, że na meczach żużlowych ludzie z "czegoś tam" nie mają nawet, jak sprawdzić kto i gdzie usiądzie...

Goście z fanklubu poinstruowali wszystkich kibiców co, jak i kiedy i doping był fantastyczny. Sami przychodzili i prowadzili cały doping między sektorami. Wyszło rewelacyjnie. Wielki Szacun!!!!

Widocznie za dużo siedzisz w parku maszyn czy w budzie, bo na pierwszym łuku często pojawiają się ludzie z "czegoś tam" i starają się, jak tylko mogą "podnieść trybuny". Czasami to się udaje, a czasami...nie. Szacun za starania. Do tego trzeba pamiętać, a jestem DJem, że w hali dźwięk idzie inaczej, a w plenerze inaczej.

Owszem, oprawa Naszych jest nędzna, bo jest nędzna... tylko skąd mają brać talary na oprawę? Było dobrze, ale było i źle, a oni... są! To nie jest Falubaz, gdzie przed sezonem wychodzi kilka tysięcy "znaczonych" miejsc. To jest II liga. Ci ludzie Kochają ten sport i ładują własną kasę i czas (na każdy mecz robię 100 kilosów w jedną stronę!). Można ich porównać do innych kibiców, ale... trzeba pamiętać, że inni kibice, do których się ich porówna chodzą z dużo lepiej rozwijających się miast na dużo lepszą ligę.

Może coś być trudne do zrozumienia, ale po takim GP to jest chyba do wybaczenia.

Awatar użytkownika
Mary
Posty: 78
Rejestracja: 2 kwietnia 2011, o 17:45

Re: Oprawa i doping na meczach

#1864 Postautor: Mary » 14 maja 2011, o 22:46

Kod: Zaznacz cały

[quote]cytat[/quote]

lub

Kod: Zaznacz cały

[quote="nick użytkownika"]cytat[/quote]

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Oprawa i doping na meczach

#1865 Postautor: Davv » 14 maja 2011, o 22:58

login pisze:Robi się tak samo jak i tam.

Tam, czyli gdzie? Masz dużo postów, to myślisz, że jesteś "kimś"? Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy tego nie wiedzą. Mam nadzieję, że za taki post do laika i nabijanie sobie "licznika" dostaniesz od administratora ostrzeżenie.


Odpowiadam w punktach na każde zdanie :)
Tam, czyli na innych forach.
Myślę, że jestem "kimś" bez względu na to ile mam postów.
Wyobrażam sobie, ale tego nie rozumiem - wystaczy wpisać w google "jak się robi cytat na forum" i będzie wsio jasne. Dodatkowo przy każdym wpisie masz przycisk CYTUJ - nie dało Ci to do myślenia?
Ja mam nadzieję, że nie dostanę ostrzeżenia, w końcu nabiłem już sobie dość mocno licznik i uchodziło mi to na sucho 8) Mam za to nadzieję, że Ty jako laik nie dostaniesz ostrzeżenia, za pisanie w temacie nie na temat :D Podpowiadam Ci, że tak nie wolno.

Peace...

Aha, ostatnio zakupiłem sobie dość okazyjnie sporą liczbę rolek do kasy w atrakcyjnej cenie. Okazje takie mogą się powtarzać, także jeśli ktoś chce zainwestować w oprawę to PW, a postaram się pamiętać i kupić więcej wtedy.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Oprawa i doping na meczach

#1866 Postautor: harry » 14 maja 2011, o 23:06

login pisze: Jarek, chyba zapomniałeś, że na meczach żużlowych ludzie z "czegoś tam" nie mają nawet, jak sprawdzić kto i gdzie usiądzie...

Fani Montexu rozwiązali to w bardzo łatwy sposób. Flagi były zatkniete do krzesełek.
Owszem, oprawa Naszych jest nędzna, bo jest nędzna... tylko skąd mają brać talary na oprawę?

Podobno fan klub złożył się na tą oprawę. Przynajmniej przed chwilą Sabina Włodek tak powiedziała.
Generalnie to moim zamiarem nie było broń Boże krytykowanie naszych kibiców, bo wiem co i jak. Chodziło mi raczej o pokazanie nowych ciekawych form kibicowania, po przemyśleniu do zastosowania u nas.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1867 Postautor: meesha » 14 maja 2011, o 23:12

No tak, "drobna różnica" polega na tym, że żużlowcy ostatnio walczyli o DMP w 1995, a realnie to w 1991. Jest co porównywać :D
Jak się u nas coś zacznie dziać w tym temacie to i się na trybunach poprawi. Tymczasem jest jak jest. Rozłożenie czegoś tam na krzesełkach to też nie filozofia i u nas też już "takie cuda się działy". Temat rzeka i jak już chcesz koniecznie rozkładać to na czynniki pierwsze to jest od tego inne forum, którego adres dobrze znasz :)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
grzesieck
Trener
Posty: 6184
Rejestracja: 22 maja 2003, o 19:59

Re: Oprawa i doping na meczach

#1868 Postautor: grzesieck » 14 maja 2011, o 23:17

METHANOL ADVENTURE TEAM

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1869 Postautor: login » 14 maja 2011, o 23:22

Davv pisze:
login pisze:Robi się tak samo jak i tam.

Tam, czyli gdzie? Masz dużo postów, to myślisz, że jesteś "kimś"? Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy tego nie wiedzą. Mam nadzieję, że za taki post do laika i nabijanie sobie "licznika" dostaniesz od administratora ostrzeżenie.


Odpowiadam w punktach na każde zdanie :)
Tam, czyli na innych forach.
Myślę, że jestem "kimś" bez względu na to ile mam postów.
Wyobrażam sobie, ale tego nie rozumiem - wystaczy wpisać w google "jak się robi cytat na forum" i będzie wsio jasne. Dodatkowo przy każdym wpisie masz przycisk CYTUJ - nie dało Ci to do myślenia?

To sobie wyobraź, że są ludzie, którzy przygotowują się do kolejnych imprez (m.in. zawodów żużlowych) i nie mają czasu tyle co Ty, by szukać po google.pl informacji dla dla Ciebie oczywistych. Mam dużo ciekawszych zajęć, m.in. znalezienie muzyki, o którą prosicie na owym forum.

Tak między Nami, szkoda, że "władze klubu" tak się nie przejmują muyzką, jak Wy.


Ja mam nadzieję, że nie dostanę ostrzeżenia, w końcu nabiłem już sobie dość mocno licznik i uchodziło mi to na sucho 8) Mam za to nadzieję, że Ty jako laik nie dostaniesz ostrzeżenia, za pisanie w temacie nie na temat :D Podpowiadam Ci, że tak nie wolno.

Mam nadzieję, że za swoją odpowiedź zostaniesz ukarany. Wszędzie się mówi o promowaniu żużla, a Twoja odpowiedź totalnie odrzuca.

Aha, ostatnio zakupiłem sobie dość okazyjnie sporą liczbę rolek do kasy w atrakcyjnej cenie. Okazje takie mogą się powtarzać, także jeśli ktoś chce zainwestować w oprawę to PW, a postaram się pamiętać i kupić więcej wtedy.



Jak dla mnie możesz dostać za darmochę. Od kilku lat robię dla lubelskiego żużla bardzo dużo... ba!... ile tylko mogę, o czym nawet nie wiesz. Ja się bardzo cieszę, że są ludzie, którzy baaaardzo dużo robią dla KMŻ bezinteresownie! Jak pisałem wcześniej... Nasi kibice są zawsze, czy jest dobrze czy źle i za to szacun.

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Oprawa i doping na meczach

#1870 Postautor: harry » 14 maja 2011, o 23:27

Meesha tylko, że na Montex nawet na te najważniejsze mecze przychodzi góra tysiąc ludzi. U nas na byle jakim meczu ta liczba to byłaby totalną katastrofą.
A piszę na tym forum bo chyba przyszedł czas, żeby trochę nowej krwi przyszło do fan klubu bo z tego co widzę to wiele osób wykruszyło się z tych czy innych powodów a niektórym już nie tak do końca się chce jak to kiedyś bywało. Sam po sobie wiem, że już na meczach nie mam często takiego powera. A dzisiaj ku własnemu zaskoczeniu i o zgrozo córy, która robiła wielkie oczy, bo starego nie znała z tej strony, dałem sie porwać fali dopingu i teraz ledwo co mówię jak za najlepszych czasów. :shock: :lol:
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1871 Postautor: login » 14 maja 2011, o 23:27

harry pisze:
login pisze: Jarek, chyba zapomniałeś, że na meczach żużlowych ludzie z "czegoś tam" nie mają nawet, jak sprawdzić kto i gdzie usiądzie...

Fani Montexu rozwiązali to w bardzo łatwy sposób. Flagi były zatkniete do krzesełek.


Szkoda, że nie napisałeś tego od razu i szkoda, że nie odniosłeś się do faktu, że 100 gardeł na hali to tysiąc, jak nie dwa nad rzeką...

Awatar użytkownika
login
Posty: 72
Rejestracja: 11 maja 2009, o 01:16

Re: Oprawa i doping na meczach

#1872 Postautor: login » 14 maja 2011, o 23:32

A piszę na tym forum bo chyba przyszedł czas, żeby trochę nowej krwi przyszło do fan klubu bo z tego co widzę to wiele osób wykruszyło się z tych czy innych powodów a niektórym już nie tak do końca się chce jak to kiedyś bywało.



Może czas najwyższy pisać i mówić o tym głośno? Wystarczy, że w klubie jest cisza... a jest źle. Sprawy organizacyjne leżą totalnie!

meesha
Trener
Posty: 7690
Wiek: 45
Rejestracja: 30 marca 2004, o 23:44
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Oprawa i doping na meczach

#1873 Postautor: meesha » 15 maja 2011, o 07:46

harry pisze:Meesha tylko, że na Montex nawet na te najważniejsze mecze przychodzi góra tysiąc ludzi. U nas na byle jakim meczu ta liczba to byłaby totalną katastrofą.

Heh, u nas niewiele mniej było w Łodzi na meczu jedynie o awans do pierwszej czyli drugiej ligi :)
A piszę na tym forum bo chyba przyszedł czas, żeby trochę nowej krwi przyszło do fan klubu

Co do tego pełna zgoda tylko jakoś się ta nowa krew nie pcha drzwiami i oknami :/ Już nie tylko do szkółki brakuje chętnych, ale nawet do kibicowania, organizowania opraw, wyjazdów itd. Ale o pewnych sprawach nie chciałbym się tu publicznie uzewnętrzniać dlatego sugerowałem przekierowanie dyskusji w bardziej ustronne miejsce ;)

bo z tego co widzę to wiele osób wykruszyło się z tych czy innych powodów a niektórym już nie tak do końca się chce jak to kiedyś bywało.

Powiem Ci, że ze mnie uszło powietrze ostatnimi czasy, od kiedy to nie wolno robić niczego: pirotechniki nie wolno, flag na kijach nie wolno, u Falubazów to nawet labado zakazane :D Ostatnio dochodzi do takich absurdów, że ochrona chce wyprowadzać kibiców ze stadionu za rzucenie serpentyny w przerwie meczu (Kraków), za wstawanie z miejsc!!!!! (Opole). Naprawdę się odechciewa...
Skoro zatem wszelkie zachowania są zakazane to wolę w inny sposób wspomagać klub niż zdzierając gardło. Ot i cała historyja ;)
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?

H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...

Awatar użytkownika
expi
Posty: 50
Rejestracja: 13 września 2010, o 20:04

Re: Oprawa i doping na meczach

#1874 Postautor: expi » 15 maja 2011, o 21:04

A piszę na tym forum bo chyba przyszedł czas, żeby trochę nowej krwi przyszło do fan klubu

Co do tego pełna zgoda tylko jakoś się ta nowa krew nie pcha drzwiami i oknami :/ Już nie tylko do szkółki brakuje chętnych, ale nawet do kibicowania, organizowania opraw, wyjazdów itd. Ale o pewnych sprawach nie chciałbym się tu publicznie uzewnętrzniać dlatego sugerowałem przekierowanie dyskusji w bardziej ustronne miejsce

jakoś nikt nie mówił na forum czy meczu ,że można wstąpić do fan klubu ,a myślę że zgłosiło by się parę osób. U nas największym problemem jest poruszenie kibiców do śpiewania itd ,ale jest kilkanaście osób ,które dopingują cały mecz.
SPEEDWAY EUPHORIA

go!
Trener
Posty: 4284
Rejestracja: 7 lipca 2003, o 10:23

Re: Oprawa i doping na meczach

#1875 Postautor: go! » 15 maja 2011, o 21:05

Cala historyja jest taka, ze jak zakladalismy fanklub to sie jechalo o inne cele niz teraz. I po chwili bylismy w Zielonej na barazu. Wtedy nikt nie kalkulowal czy gardlo zedrze i czy wypada krzyczec to co sie z niego wyrywa. Daj meesha wejsc nam chociaz do tej I ligi, moze sie jakas mlodziez ocknie, moze zuzel w Lublinie znow bedzie trendy?