Lubelski tor

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
FanatyKMŻ
Posty: 57
Rejestracja: 15 maja 2009, o 21:08

Re: Lubelski tor

#301 Postautor: FanatyKMŻ » 16 stycznia 2011, o 15:39

Ja osobiście mam nadzieję, że uda się to wszystko zrobić. Coś w tym sezonie wszystko pod górkę. Mamy pieniądze i zamiast zająć się kompletowaniem składu, prezes musi zawracać sobie głowę takimi rzeczami. Akurat w tym roku się dopatrzyli takich uchybień.
I Love Speedway

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski tor

#302 Postautor: Cooper » 16 stycznia 2011, o 15:56

FanatyKMŻ pisze:prezes musi zawracać sobie głowę takimi rzeczami. Akurat w tym roku się dopatrzyli takich uchybień.


Nom, niedobra GKSZ, tak naszemu prezesowi pod gorke robic, nonono!
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

harry
Trener
Posty: 4753
Rejestracja: 14 kwietnia 2003, o 11:14

Re: Lubelski tor

#303 Postautor: harry » 16 stycznia 2011, o 16:05

FanatyKMŻ pisze: Mamy pieniądze i zamiast zająć się kompletowaniem składu, prezes musi zawracać sobie głowę takimi rzeczami.

Tak powinno być w kazdym klubie:
Kompletowaniem składu zajmuje sie trener a resztą ( i nie jest to zawracanie głowy tylko akurat bardzo ważne sprawy - na równi ważne jak kompletowanie składu) zajmuje się prezio.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Lubelski tor

#304 Postautor: Egon » 16 stycznia 2011, o 18:41

FanatyKMŻ pisze:Ja osobiście mam nadzieję, że uda się to wszystko zrobić. Coś w tym sezonie wszystko pod górkę. Mamy pieniądze i zamiast zająć się kompletowaniem składu, prezes musi zawracać sobie głowę takimi rzeczami. Akurat w tym roku się dopatrzyli takich uchybień.
Akurat w tym roku?? To chyba żart z Twojej strony.. A czy mamy pod górkę? Wydaje mi się że nie..
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8834
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Lubelski tor

#305 Postautor: Cooper » 18 kwietnia 2011, o 23:48

Nie wiem kto z klubu czyta forum, ale poniewaz wiem, ze ktos tak, mam prosbe:
czy mozemy powrocic do naszego przyczepnego z 2010? Fakt, bywal czasem zbyt dziurawy, ale zeby od razu popadac w skrajnosc i robic taka gladz jak wczoraj? Taki tor grozi przegrana z Ostrowem i Pila. I nie tylko.
Wszyscy chyba pamietaja jak w zeszlym roku na przyczepnym gromilismy wszystkich?
Nie przeszkodzilo nam to mimo wszystko w wygraniu na tak zroznicowanych obiektach jak Krosno, Rawicz czy Krakow.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#306 Postautor: Gelo » 18 kwietnia 2011, o 23:51

ja poprosze robienie toru takiego jak w 2003 roku pierwszy mecz z Tarnowem. Niczego wiecej do szczescia nie potrzeba

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#307 Postautor: niespokojny » 19 kwietnia 2011, o 00:07

Ja mam nadzieje, ze taki tor byl spowodowany tylko zlekcewazeniem Ukraincow i troska o kosci 'malo doswiadczonych' gosci 8) . Na tak prostym torze to kazdy z braci Pawlickich, Gomolski, Staszewski moze nawet Borodulin jest w stanie zrobic podobny lub lepszy wynik niz Burza wczoraj. Jezeli ma byc awans to trzeba jechac na takim torze jak w tamtym roku, a nie utrudniac sobie sprawe. Najwazniejsze sa wygrane u siebie, pozniej mozna myslec o wyjazdach. No i musi chodzic szeroka, bo startowcow kraweznikowcow u nas juz chyba nie ma.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#308 Postautor: jerry78 » 19 kwietnia 2011, o 00:32

Jeśli mowa o torze to kilka zdań o tym co o nim sądzi Puzon:

Początek meczu z Kaskadem Równe wskazywał, że to goście lepiej spasowali się z lubelskim torem.
- Zgadza się. Powiem szczerze, że tor był przygotowany perfekcyjnie i dlatego nie brakowało walki.

skomentuje to krótko: :o :shock: :?

Z przygotowaniem toru będą chyba problemy, bo z kolei Karol Baran bardzo narzekał i mówił, że nie chce jeździć na takim torze.
- Zobaczymy, trzeba usiąść na spokojnie i pogadać. Wszyscy jesteśmy z innych miast, więc trudno o jednakowe zdanie. Musimy o tym pogadać i wszystko tak dograć, aby tor był pod nas, a nie dla przeciwnika.


Puzon kontra Baran i Miesiąc :) Mam nadzieję, że zwycięży rozsądek i wrócimy do swojej kopy.

Cały wywiad tutaj:
http://gloszuzlowy.pl/mariusz-puszakows ... 5c67030000

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#309 Postautor: niespokojny » 19 kwietnia 2011, o 00:38

Dziwi mnie postawa Puzona. W zeszlym roku zachwalal nasz przyczepny tor, mowil ze lubi jezdzic na takim. Teraz zmienia zdanie... czyzby sie przytylo i teraz za malo pary w lapach zeby sie utrzymac na motorze? Doszedl do nas Miesiac ktory podobnie jak Baran lubi pod kolo i orbite. I teraz pozbawic siebie najwiekszego atutu? :?
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Gelo
Leszek Demski
Posty: 15823
Rejestracja: 23 września 2002, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#310 Postautor: Gelo » 19 kwietnia 2011, o 00:43

W czternastym biegu miałem zbyt mocno polane pole i zostałem na starcie. Dobrze, że został powtórzony, bo przy drugim starcie stanąłem w tej samej koleinie, ale z suchej już lepiej wyskoczyłem.

Gówno prawda - za pierwszym podejsciem ustawil sie w najwiekszej koleinie jaka była na drugim polu - za nim sie z niej wygrzebał ogórki już mu uciekły. Za drugim ustawił sie skrajnie na gładkim, co przy kiepskich startach pozwoliło załozyc sie na Nosowa. Co nie zmienia faktu, że dalej są to Nosow i Poliucośtam i męczyć sie z nimi na starcie mając ksm powyzej 9 - to kicha ekstremalna.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6254
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Lubelski tor

#311 Postautor: niespokojny » 19 kwietnia 2011, o 00:45

Tym bardziej ze Nosow patrzyl na tasme a nie na zamek :shock:
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Lubelski tor

#312 Postautor: asid » 19 kwietnia 2011, o 09:10

Gelo pisze:
W czternastym biegu miałem zbyt mocno polane pole i zostałem na starcie. Dobrze, że został powtórzony, bo przy drugim starcie stanąłem w tej samej koleinie, ale z suchej już lepiej wyskoczyłem.

Gówno prawda - za pierwszym podejsciem ustawil sie w najwiekszej koleinie jaka była na drugim polu - za nim sie z niej wygrzebał ogórki już mu uciekły. Za drugim ustawił sie skrajnie na gładkim, co przy kiepskich startach pozwoliło załozyc sie na Nosowa. Co nie zmienia faktu, że dalej są to Nosow i Poliucośtam i męczyć sie z nimi na starcie mając ksm powyzej 9 - to kicha ekstremalna.

Takie gubienie się w zeznaniach i próby wybielania tylko potwierdzają, że Puzon powinien mieć trochę wolnego na ułożenie wszystkiego po kolei i może trochę diety profesora Dukana też nie zaszkodzi.
Wierzę, że w tym sezonie będzie jeszcze brylował w 2 lidze.

Awatar użytkownika
Bozena
Senior
Posty: 601
Rejestracja: 6 maja 2009, o 11:29
Lokalizacja: Lublin

Re: Lubelski tor

#313 Postautor: Bozena » 19 kwietnia 2011, o 09:22

Cooper pisze:Nie wiem kto z klubu czyta forum, ale poniewaz wiem, ze ktos tak, mam prosbe:
czy mozemy powrocic do naszego przyczepnego z 2010? Fakt, bywal czasem zbyt dziurawy, ale zeby od razu popadac w skrajnosc i robic taka gladz jak wczoraj? Taki tor grozi przegrana z Ostrowem i Pila. I nie tylko.
Wszyscy chyba pamietaja jak w zeszlym roku na przyczepnym gromilismy wszystkich?

A może ten niedzielny tor miał zaskoczyć Rempałę i Śwista? Tyle że ten drugi się wykruszył. W rezultacie wyszliśmy na tym jak "Zabłocki na mydle".Dobrze, że mecz wygraliśmy :wink:

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7896
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Lubelski tor