LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
A to nie wiedziałem tego.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Ale Miesiąc chyba tylko jeden mecz pauzuje ?
"Wprawdzie nikt nie jest zadowolony ze swojej fortuny, za to każdy ze swego rozumu. " -François de La Rochefoucauld
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Tak. Do Krakowa już możemy jechać z nim w składzie 
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Coś czuję, że Miesiąc Puzona w Krakowie zastąpi...
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
...i nie będzie to żadnym zaskoczeniem.
W Krośnie wyglądało to tak, jakby Mariusz nie przyłożył się w zimie do zajęć na siłowni.
W Krośnie wyglądało to tak, jakby Mariusz nie przyłożył się w zimie do zajęć na siłowni.
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
ja bym jednak poczekał - odsuwanie od skladu goscia ktory ma najwyzszy ksm w druzynie byłoby cokolwiek nierozsądne. poczekajmy do treningów i meczu w Lublinie.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Wysoki KSM Puzona jest raczej jego wadą, niż zaletą. Zastąpienie go Steadem/Miesiącem umozliwia korzystanie jednocześnie np z Pontusa, czyż nie?
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Gelo pisze:ja bym jednak poczekał - odsuwanie od skladu goscia ktory ma najwyzszy ksm w druzynie byłoby cokolwiek nierozsądne. poczekajmy do treningów i meczu w Lublinie.
Ja go jeszcze nie odsuwam. Opieram się na tym co w jego wykonaniu mogłem zobaczyć. Albo niewystarczająco przyłożył się do zajęć kondycyjnych albo dożyna osiołki z tamtego roku (w każdym bądź razie nie wyglądał pewnie). Jeśli to drugie to jest mniejszy problem, bo ponoć coś niedługo odbiera
truskawa pisze:Zastąpienie go Steadem/Miesiącem umozliwia korzystanie jednocześnie np z Pontusa, czyż nie?
Jak najbardziej.
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
truskawa pisze:Wysoki KSM Puzona jest raczej jego wadą, niż zaletą. Zastąpienie go Steadem/Miesiącem umozliwia korzystanie jednocześnie np z Pontusa, czyż nie?
No tak - z tym, że przy utrzymaniu formy z ubieglego roku ciezko będzie Proctorowi (bo moim zdaniem to on jest pierwszy do odstawki) a nawet Steadowi być lepszym od Puzona. Wysoki ksm wynika tylko i wyłacznie z tego, że był najlepszym naszym zawodnikiem. A jaką ma forme - zobaczymy w ciagu 5 dni.
Ostatnio zmieniony 13 kwietnia 2011, o 15:25 przez Gelo, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Ale tu trzeba patrzeć inaczej tzn czy Puzon + "gość" będzie lepszy od Proctor + Sweetman lub Auty, bo o to się tu rozchodzi.
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
a ja bym na razie zostawil Puzona w spokoju i patrzył czy Piszcz + Aspgren/Sweetman/Auty jest lepszy od Steada/Proctora + gosc
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Podzielam zdanie Gela. O ile z Puzonem mozna wiazac nadzieje o tyle z Piszczem juz trzeba byc bardzo duzym optymista. Na przyczepnych torach sobie w ogole ostatni nie radzi a i na twardych ma problemy. Ostrow, Rawicz, Krosno + Anglia. Ostatnie wyniki z zeszlego i tego sezonu sa katastrofalne. Puzon byl trzecia sila w II lidze w zeszlym roku zaraz po.... Steadzie.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Mnie zastanawia jeszcze jedna kwestia.
O ile pamiętam, to na koniec sezonu Puzon miał sprzęt, na którym był w stanie rywalizować spokojnie z zawodnikami pierwszoligowymi... a przecież przez zimę, w garażu sprzęt się nie zużył.
Ale Mariusz chyba dał się poznać jako zawodnik, który oszczędza sprzęt - w którymś meczu pod koniec sezonu chyba wypowiadał się nawet, że pod koniec meczu jechał na jakimś rezerwowym sprzęcie, bo szkoda mu było podstawowego motoru.
Ja napiszę jeszcze raz. Puzon nie zawodził w najtrudniejszych momentach w ubiegłym roku, dlatego jestem jakoś dziwnie spokojny o jego wynik.
O ile pamiętam, to na koniec sezonu Puzon miał sprzęt, na którym był w stanie rywalizować spokojnie z zawodnikami pierwszoligowymi... a przecież przez zimę, w garażu sprzęt się nie zużył.
Ale Mariusz chyba dał się poznać jako zawodnik, który oszczędza sprzęt - w którymś meczu pod koniec sezonu chyba wypowiadał się nawet, że pod koniec meczu jechał na jakimś rezerwowym sprzęcie, bo szkoda mu było podstawowego motoru.
Ja napiszę jeszcze raz. Puzon nie zawodził w najtrudniejszych momentach w ubiegłym roku, dlatego jestem jakoś dziwnie spokojny o jego wynik.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6254
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: LW KMŻ Lublin - Kaskad Równe 17.04.11 godz. 15:00
Tym co postuluja odpoczynek dla Puzona chodzi chyba o to, ze wystawiajac w jego miejsce Proctora albo Steada mozemy jechac zagranicznym juniorem i wtedy sklad:
Suchecki
Proctor
Miesiac
Stead
Baran
Lukaszewski
Auty/Aspgren/Sweetman
Na pewno robi taki sklad wrazenie, ani jedenej pozycji z dziura ale jezeli bedzie niezly ''gosc'' to z Puzonem na sile tez nie stracimy. A mimo wszystko Polakom bardziej zalezy na wyniku niz obco co bylo widac w zeszlym sezonie. No ale jezeli Puszakowski bedzie jechal dalej padake i dojezdzal osiolki to nie ma o czym gadac..
Suchecki
Proctor
Miesiac
Stead
Baran
Lukaszewski
Auty/Aspgren/Sweetman
Na pewno robi taki sklad wrazenie, ani jedenej pozycji z dziura ale jezeli bedzie niezly ''gosc'' to z Puzonem na sile tez nie stracimy. A mimo wszystko Polakom bardziej zalezy na wyniku niz obco co bylo widac w zeszlym sezonie. No ale jezeli Puszakowski bedzie jechal dalej padake i dojezdzal osiolki to nie ma o czym gadac..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
