Treningi

żużel w Lublinie
Wiadomość
Autor
Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Treningi

#3776 Postautor: GeloSMT » 9 kwietnia 2011, o 16:00

Jak z bandy powietrze nie zejdzie. :lol:

Speedway-Mati
Zawodowiec
Posty: 1240
Rejestracja: 19 stycznia 2006, o 08:53
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#3777 Postautor: Speedway-Mati » 9 kwietnia 2011, o 16:02

jerry78 pisze:Ja tam szanuje decyzję zawodników, chociaż chyba tylko Karol starał się namawiać do jazdy.


Karol to akurat nie chciał jechać (z godziny 15, wcześniej nie wiem jak było). Mariusz też. Na temat innych zawodników się nie wypowiadam, bo nie słyszałem.
Obrazek

Awatar użytkownika
Desmo
Junior
Posty: 312
Rejestracja: 16 czerwca 2010, o 10:17

Re: Treningi

#3778 Postautor: Desmo » 9 kwietnia 2011, o 16:03

Ja jestem ciekaw jak na wyspach radzą sobie z przygotowaniem toru. Oglądając u nich mecze często jeżdżą w gorszych warunkach niż u nas dzisiaj. Czyżby skład nawierzchni był inny?
Szkoda było ściągać Krosno do Nas.
Jutro w Krośnie od 10 do 14 opady deszczu, ciekawe czy tam także nie odjadą sparingu.
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2011, o 16:08 przez Desmo, łącznie zmieniany 1 raz.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Treningi

#3779 Postautor: GeloSMT » 9 kwietnia 2011, o 16:07

Speedway-Mati pisze:
jerry78 pisze:Ja tam szanuje decyzję zawodników, chociaż chyba tylko Karol starał się namawiać do jazdy.


Karol to akurat nie chciał jechać (z godziny 15, wcześniej nie wiem jak było). Mariusz też. Na temat innych zawodników się nie wypowiadam, bo nie słyszałem.



Dokładnie również widziałem stojąc w parku maszyn,że to właśnie Karol Baran był głównym przeciwnikiem jazdy,jedyny który o 15 wyrażał chęci do jazdy był Miesiąc.

Awatar użytkownika
Egon
Zawodowiec
Posty: 1498
Wiek: 37
Rejestracja: 13 czerwca 2009, o 10:10
Lokalizacja: Lublin/Turka

Re: Treningi

#3780 Postautor: Egon » 9 kwietnia 2011, o 16:08

Tor był niebezpieczny? Ale na pewno to był stadion w Lublinie? Panowie i Panie..nie kpijmy sobie tor był jak najbardziej do jazdy ;) A że nie pojechali..trudno..kolejny raz zrobiono nas w konia. Ale i ja zawodników rozumiem..zimno..nikomu by się nie chciało.

Kalix pisze:dobry sprzęt mamy do ubijania toru, przyczepka z 4 krawężnikami, :shock: co to k.wa jest
Akurat ta "maszyna" jest dużo lepsza od poprzedniej. Nie ma się czego czepiać.
Motor! Motor! Tylko Motor!

J. Stachyra: "Między ligami jest przepaść, tylko się o tym głośno nie mówi, ale to się wie."

Awatar użytkownika
Hela
Kadrowicz
Posty: 1652
Rejestracja: 20 marca 2010, o 15:27

Re: Treningi

#3781 Postautor: Hela » 9 kwietnia 2011, o 16:11

Przeżywacie jakby odwołano Grand Prix w Lublinie. Rozumiem, że głód żużla jest ogromny, ale szanujmy decyzje zawodników. Tym bardziej, że był to tylko trening. To oni narażają kości. Nie chcieli trenować i koniec tematu. Nie ma co dalej analizować sytuacji.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!

Awatar użytkownika
Desmo
Junior
Posty: 312
Rejestracja: 16 czerwca 2010, o 10:17

Re: Treningi

#3782 Postautor: Desmo » 9 kwietnia 2011, o 16:14

Fakt faktem, że mecz ligowy w takich warunkach dobył by się bez wahania.
Czasami wydaje mi się, że motocykliści na polskich drogach, ryzykują więcej niż żużlowcy na torze.
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!

Awatar użytkownika
Artii
Szkółkowicz
Posty: 161
Rejestracja: 12 września 2010, o 19:06

Re: Treningi

#3783 Postautor: Artii » 9 kwietnia 2011, o 16:16

to jest ich praca wiec ja tez w poniedzialem sie nie udam do pracy bo za mocno dmucha wiatrem i moze mi cos spaść na głowe z drodze do pracy :)
Obrazek
Codziennie rano sprawdzam czy nie ma mnie na liście najbogatszych ludzi świata...
Jeżeli nie to wstaję i idę do pracy

Awatar użytkownika
Flint
Szkółkowicz
Posty: 259
Rejestracja: 27 marca 2009, o 21:08

Re: Treningi

#3784 Postautor: Flint » 9 kwietnia 2011, o 16:16

Świat stanął na głowie. Kibice lepiej wiedzą od zawodników, czy tor był bezpieczny, czy nie.^^

Tak sobie myślę. Pojechaliby, któryś by się rozpierdzielił, wypadł na miesiąc, czy coś, to zaraz Ci, którzy teraz najbardziej lamentują waliliby smutami "po co jeździli?!", "od samego początku widziałem swoim ogarniętym okiem, że tor nie nadawał się do jazdy", bla, bla, bla.


Rzeszów (znów odwołam się do Marty Hadykówki) wspólnie z Tarnowem nie pojechali sparingu w Buczy, bo.. było za zimno. Nikt wtedy jakoś nikogo od gwiazdek nie wyzywał, a miał chyba większe podstawy do tego, niż Wy.
Ostatnio zmieniony 9 kwietnia 2011, o 16:17 przez Flint, łącznie zmieniany 1 raz.
Powyższy post wyraża jedynie opinię autora w dniu dzisiejszym. Nie może on służyć
przeciwko niemu w dniu jutrzejszym, ani każdym innym następującym po tym terminie.
Ponadto autor zastrzega sobie prawo zmiany poglądów, bez podawania przyczyny.

Awatar użytkownika
GeloSMT
Junior
Posty: 435
Rejestracja: 20 czerwca 2010, o 14:47

Re: Treningi

#3785 Postautor: GeloSMT » 9 kwietnia 2011, o 16:17

Hela przeżywamy bynajmniej Ja sam bo szlak jasny mnie trafia jak patrze na inne żużlowe ośrodki które już odjechały tyle treningów-sparingów-meczów a my wielki lider 2 ligowych potyczek nie wiemy na dobrą sprawę jak się jeździ po naszym torze(mówię o nowych nabytkach).

Awatar użytkownika
yamahaR1
Senior
Posty: 982
Rejestracja: 24 lipca 2004, o 20:43
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Treningi

#3786 Postautor: yamahaR1 » 9 kwietnia 2011, o 16:26

a dowiemy się czy Stead albo Proctor byli na stadionie? ktokolwiek widział, ktokolwiek wie

Apocalips
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
Lokalizacja: Warszawa/Lublin
Kontakt:

Re: Treningi

#3787 Postautor: Apocalips » 9 kwietnia 2011, o 16:30

Proctor to juz wczoraj byl w Lublinie.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin

Pozdrawiam - Apocalips

asid
Senior
Posty: 586
Rejestracja: 3 grudnia 2007, o 15:48
Lokalizacja: Pruszków

Re: Treningi

#3788 Postautor: asid » 9 kwietnia 2011, o 16:56

Flint napisał:

"Świat stanął na głowie. Kibice lepiej wiedzą od zawodników, czy tor był bezpieczny, czy nie.^^

Tak sobie myślę. Pojechaliby, któryś by się rozpierdzielił, wypadł na miesiąc, czy coś, to zaraz Ci, którzy teraz najbardziej lamentują waliliby smutami "po co jeździli?!"

Święte słowa! Tak włśnie by było!

Awatar użytkownika
Hayden
Trener
Posty: 2462
Wiek: 33
Rejestracja: 13 maja 2009, o 22:03

Re: Treningi

#3789 Postautor: Hayden » 9 kwietnia 2011, o 17:00

Flint pisze:Świat stanął na głowie. Kibice lepiej wiedzą od zawodników, czy tor był bezpieczny, czy nie.^^

Tak sobie myślę. Pojechaliby, któryś by się rozpierdzielił, wypadł na miesiąc, czy coś, to zaraz Ci, którzy teraz najbardziej lamentują waliliby smutami "po co jeździli?!", "od samego początku widziałem swoim ogarniętym okiem, że tor nie nadawał się do jazdy", bla, bla, bla.


Czyli Karol nie chciał jechać ;D
Motor mocny

jerry78
Trener
Posty: 4535
Rejestracja: 16 czerwca 2007, o 20:18
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#3790 Postautor: jerry78 » 9 kwietnia 2011, o 17:00

A ja radzę tym co piszą komentarze na syfach, żeby nie zapomnieli napisać SPRAWKA DO DYMISJI BO DESZCZ W NOCY PADAŁ I DZISIAJ W CIĄGU DNIA OD CZASU DO CZASU GRAD ! SPRAWKA DO DYMISJI BO ZABRONIŁ ZAWODNIKOM WYJEŻDŻAĆ DZIŚ NA TOR !
Żenada panowie.

Czarek
Trener
Posty: 5676
Rejestracja: 16 marca 2004, o 10:50

Re: Treningi

#3791 Postautor: Czarek » 9 kwietnia 2011, o 17:04

Parę spostrzeżeń:
- Jeśli nie wiadomo czy w Lublinie odbędzie się mecz to na 100% się nie odbędzie. Zasada ta obowiązuje przynajmniej od 3 lat.
- Sprzęt do ubijania i osuszania toru występuje w Lublinie symbolicznie - jest symbolem miniaturyzacji i skromności.
- Lud pracujący miast i wsi jest bardzo zdegustowany (delikatnie mówiąc) organizacją w klubie - zasłyszane dzisiaj na trybunach.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.

Kalix
Szkółkowicz
Posty: 214
Rejestracja: 6 maja 2009, o 12:11
Lokalizacja: Lublin

Re: Treningi

#3792 Postautor: Kalix » 9 kwietnia 2011, o 17:09

Akurat ta "maszyna" jest dużo lepsza od poprzedniej. Nie ma się czego czepiać.


taką wąską oponą to można nawojować

Awatar użytkownika
Dobromir
Zawodowiec
Posty: 1498
Rejestracja: 16 marca 2003, o 10:46
Lokalizacja: Lublin
Kontakt:

Re: Treningi

#3793 Postautor: Dobromir » 9 kwietnia 2011, o 17:10

Tor był suchy nie licząc prostej startowej, którą dobrze ubito. Wielokrotnie jeździli już na dużo gorszej nawieżchni, więc nie wiem co zawodnikom nie odpowiadało. Zmarnowali kolejną okazję do pościgania się, szkoda gadać.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Treningi

#3794 Postautor: kibicLBN » 9 kwietnia 2011, o 17:18

Gdyby na wyspach było podobne podejście to połowę meczy by odwołano... Wcale się nie dziwię, że Miesiąc chciał jechać, na pewno możliwość jazdy była, ale jak ktoś lubi jeździć kilkaset kilometrów na darmo (czyt. Baran) to gratuluję, mi by było szkoda czasu, ale szczęśliwi czasu nie liczą ...
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Treningi

#3795 Postautor: niespokojny » 9 kwietnia 2011, o 17:19

Nie mozna bylo decyzji podjac GODZINE wczesniej? Nie. Musieli sie wszyscy pojawic na stadionie i dopiero wtedy szanowni panstwo poinformowali ze nie beda jechac. Ale pewnie sie ludzili ze moze przez ten czas zmieni sie klimat, przypier.... slonce i bedzie 30*C, wysuszy tor i pojada. Trzeba bylo dac jeszcze zmyle na glownej stronie ze jednak sie sparing odbedzie. Paliwo chodzi po 5,15 nie kazdy mieszka w centrum Lublina. To jest ZENADA.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Treningi

#3796 Postautor: Davv » 9 kwietnia 2011, o 17:22

Jak się nie ma miedzi to się w domu siedzi :) 8)

Awatar użytkownika
niespokojny
Trener
Posty: 6159
Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38

Re: Treningi

#3797 Postautor: niespokojny » 9 kwietnia 2011, o 17:26

W bujanym fotelu i w kapciach? Nie chodzi o sama miedz tylko o szacunek do kibica.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych

Awatar użytkownika
Cooper
Trener
Posty: 8684
Rejestracja: 4 maja 2004, o 16:33
Lokalizacja: Made in Poland

Re: Treningi

#3798 Postautor: Cooper » 9 kwietnia 2011, o 17:27

kibicLBN pisze:Gdyby na wyspach było podobne podejście to połowę meczy by odwołano... Wcale się nie dziwię, że Miesiąc chciał jechać, na pewno możliwość jazdy była, ale jak ktoś lubi jeździć kilkaset kilometrów na darmo (czyt. Baran) to gratuluję, mi by było szkoda czasu, ale szczęśliwi czasu nie liczą ...


A widzisz roznice miedzy treningiem a meczem? Mecz pewnie by sie odbyl (decyduje sedzia). A tak, czekali do ostatniej chwili, liczac moze ze bardziej przeschnie, ale generalnie tor byl przyczepny i wymagalby pewnie sporo wysilku. Wiec pewnie i tak ogladalibysmy festiwal defektow a moze i upadkow. Po co? Dzis nie bylo pogody na zuzel, taka prawda, huragany z porywajacym deszczem, samochodem sie nie fajniej jezdzi a co mowic motorem.

Poza tym, sprawa fundamentalna. Trening jest dla zawodnikow a nie dla kibicow, wiec nie wiem po co te zale odnosnie organizacji.

Sam jestem czestym krytykiem dokonan DS, ale trzeba znac umiar. A wiekszosc zachowuje sie jakby to byl ich pierwszy sezon ogladania zuzla.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)

Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]

Davv
Kadrowicz
Posty: 1847
Rejestracja: 1 maja 2005, o 18:26
Lokalizacja: LUBLIN

Re: Treningi

#3799 Postautor: Davv » 9 kwietnia 2011, o 17:29

niespokojny pisze:W bujanym fotelu i w kapciach? Nie chodzi o sama miedz tylko o szacunek do kibica.

Jak ktoś lubi może siedzieć i w kapciach. Trochę przesadzasz, ale nie dziwię się tylko ciut ciut.

Awatar użytkownika
kibicLBN
Trener
Posty: 7783
Rejestracja: 23 lipca 2009, o 21:47

Re: Treningi

#3800 Postautor: kibicLBN » 9 kwietnia 2011, o 17:33

Ale Cooper ja się dziwię najbardziej tym, którzy z takim torem radzą sobie wyśmienicie, a zmarnowali cały dzień w busie. Teraz pojmujesz? Mi to tam wisi, przewiozłem się autobusem w te i z powrotem, straciłem godzinkę. A ci co się boją to rozumiem.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.