grzesieck pisze: no i takiego wyniku Bombera tez sie nie spodziewalem jednak :]
aha, no i Hans Andersen, nigdy go nie lubilem, zawsze uwazalem za przecietnego zawodnika i bardzo mnie cieszy jego dzisiejszy wynik :]
Ja kibicuję Harrisowi i lubię to jaki jest na trasie, gościu zyskał wiele w moich oczach m.in po finale elite laegue w Poole ale i pod koniec GP ubiegłego sezonu. Jest naprawdę dobry i ambitny jak długo utrzyma formę top3 GP jak dla mnie realne. Choć kiedyś mnie wkurzył (2001r. ale jest po prostu ostry na trasie)
A Hans już w 2003 się dla nas lublinian zasłużył

Pamiętam jak po 2 latach śmigał ładnie w GP....
Ładnie w 10 biegu bronił się E.Pulczyński i dowiózł 1 pkt. przed Hanckokiem, nie ma to jak Holder który nawet przez pół kółka nie próbował w żaden sposób pomóc młodzieżowcowi, a uważam że była mała szansa na 5-1
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.