Bilety i karnety - ceny, dostępność itp.
Re: Ceny biletów
Ale to nie ważne. Ważniejsza jest odpowiedź na pytanie. W jakim celu limitować czasowo i ilościowo coś na co jest zapotrzebowanie nawet gdyby ludzie mieli zapłacić więcej? Ja tego nie mogę pojąć.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Ceny biletów
jerry78 pisze:W takim razie ja na miejscu prezesa wyznaczyłbym jeszcze jeden dzień na sprzedaż karnetów z tygodniowym wyprzedzeniem, z nagłośnieniem w mediach właśnie dla tych, którzy przez zamieszanie czwartkowo-piątkowe chcieli a nie kupili. Wtedy klub by się zrehabilitował w oczach tych kibiców i wszyscy byliby zadowoleni. Takie jest moje zdanie.
Popieram! Znam osoby które w czwartek przyjechały z innych miejscowości i... wkurzeni odeszli z kwitkiem!
Mistrz, Mistrz, MOTOR MISTRZ!!!
Re: Ceny biletów
Ja w piatek rano odszedłem z kwitikem... O tym, że są przeczytałem koło 17 i było po ptokach. Czy tu nic nie może być normalnie?
Re: Ceny biletów
Moze - wystarczyło przyjechac w poniedzialek lub wtorek.
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Ceny biletów
gdyby wyznaczył sprzedaż karnetów na środę, w godzinach 18:23 - 18:24, to też wystarczyłoby przyjechać w środę miedzy 18:23 - 18:24 ;]
Re: Ceny biletów
Ja chciałem, a nie kupiłem.Nie za bardzo rozumiem... kto chciał to kupił.
Póki co, nie umiem się jeszcze rozdwoić, a i innych osób w tą zabawę nie chciałem angażować.
...ale może i lepiej wyszło - doświadczenia ostatnich dwóch sezonów pokazują, że człowiek coraz częściej zamiast stadionu wybiera relaks nad jeziorkiem, albo jakąś inną formę rozrywki.
-
kaaamisiak
- Posty: 146
- Wiek: 34
- Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ceny biletów
Chamstwo i tyle. Szanowny pan prezes kibiców potraktował jak maszynkę do zarabiania pieniędzy, bo "klubowi były potrzebne". Świetnie, zarobił co chciał i dalej ma nas gdzieś.
Jak tak dalej pójdzie, to chętnie swój karnet odsprzedam
Jak tak dalej pójdzie, to chętnie swój karnet odsprzedam
Re: Ceny biletów
Ale w czym problem ??? Nikt Cię nie zmuszał do kupna karnetu czy kogoś innego. Skoro kasa była potrzebna Sprawce to ją ma. Myślisz ze jakby karnet kosztował 150 zł to ja czy ktoś inny np kupił by ? nie !!! bo raz że taniocha a dwa taka promocja się nie trafi. To pierwszy mój karnet jaki kupiłem od 20 lat od kiedy na żużel chodzę bo tak na biletach jechałem tylko przyjdzie połowa sezonu to Sprawka zapłacze bo dużo ludzi na stadionie a mało kasy z biletów bo zapomniał że " klubowi były potrzebne "pieniądze z karnetów.
-
kaaamisiak
- Posty: 146
- Wiek: 34
- Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ceny biletów
Chodzi mi o to, że mógł otwarcie powiedzieć, że na szybko potrzebuje kasy, dlatego karnety takie tanie i żeby spieszyć się z kupnem, itd. A nie jakieś dziwne wypowiedzi + fakt, że nikt nie wspominał o ograniczonej ilości - zapewne część osób, które chciały kupić karnet, wybrałyby się wcześniej. A tak powiedziane było, ze sprzedaż do piątku, a praktycznie nie było co kupować
Re: Ceny biletów
Sledzio pisze:Ale w czym problem ??? Nikt Cię nie zmuszał do kupna karnetu czy kogoś innego. Skoro kasa była potrzebna Sprawce to ją ma. Myślisz ze jakby karnet kosztował 150 zł to ja czy ktoś inny np kupił by ? nie !!!.
Kupilby, roznica byla by tylko taka, ze sprzedaz by sie zakonczyla szybciej, a karnetow bylo by mniej, bo magiczna ilosc pieniazkow potrzebnych Sprawce "na juz" zostala by osiagnieta szybciej i mniejsza iloscia sprzedanych karnetow. Polityka jest taka, ze karnety to zlo konieczne, kasa jest potrzebna natychmiast wiec je sprzedajemy "ponizej kosztow", ale prawdziwe pieniazki bedziemy robic na biletach po 25 zl. Tysiace kibicow beda musialy zaplacic wiecej, wiec nie dajmy dupy sprzedajac im teraz karnety po 110 zl. Tak w skrocie wyglada ta tajemnicza strategia marketingowa, ktorej poza prezesem nikt nie ogarnia.
Re: Ceny biletów
Oj, obawiam sie, ze skutki tej startegii moga byc oplakane. Ladna pogoda+lojenie wszystkich do 25+drogie bilety = 1000 osob na trybunach mimo walki o awans.
Moim zdaniem klub mail niepowtarzalna okazje zarobic spoooro kasy przed sezonem (szacuje ze grubo ponad 100 tys. zl). Niestety, w niezrozumialy sposob ja zaprzepascil i w polowie sezonu znow bedziemy wysluchiwac apeli do miasta...
Moim zdaniem klub mail niepowtarzalna okazje zarobic spoooro kasy przed sezonem (szacuje ze grubo ponad 100 tys. zl). Niestety, w niezrozumialy sposob ja zaprzepascil i w polowie sezonu znow bedziemy wysluchiwac apeli do miasta...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Ceny biletów
Cooper pisze:Moim zdaniem klub mail
Może Brode Mail?
Przepraszam za OT, ale musiałem
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Ceny biletów
Jako żywo - z karnetami jest tak jak ze składaniem pitów - wszyscy czekają do ostatniego dnia a nawet godziny a potem kazdy psioczy, że są kolejki. Jakie to polskie.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Ceny biletów
ale fiskus nie powie ci 30 kwietnia, ze limit przyjec sie skonczyl
Re: Ceny biletów
troche dowaliłes
"Podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie urzędowi skarbowemu zeznania, naraża się na sankcje karne skarbowe. Takie zachowanie - zgodnie z art. 56 § 4 Kodeksu karnego skarbowego - kwalifikowane jest jako wykroczenie skarbowe. Grozi za nie grzywna".
Jak dla mnie 5 dni to za duzo czasu na zakup karnetu. Żeby Polaków czesciowo wyleczyc z mentalnosci odkładania wszystkiego na ostatnią godzinę mozna bylo sprzedawac karnety np. tylko w poniedzialek i tylko przez godzine. Kupiliby je tylko ci, ktorym są najbardiej potrzebne i ktorzy są najbardziej zdeterminowani. A tak za to, że sie komus nie chcialo ruszyc tyłka dwa dni wczesniej - obrywa się prezesowi. To nieuczciwe.
"Podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie urzędowi skarbowemu zeznania, naraża się na sankcje karne skarbowe. Takie zachowanie - zgodnie z art. 56 § 4 Kodeksu karnego skarbowego - kwalifikowane jest jako wykroczenie skarbowe. Grozi za nie grzywna".
Jak dla mnie 5 dni to za duzo czasu na zakup karnetu. Żeby Polaków czesciowo wyleczyc z mentalnosci odkładania wszystkiego na ostatnią godzinę mozna bylo sprzedawac karnety np. tylko w poniedzialek i tylko przez godzine. Kupiliby je tylko ci, ktorym są najbardiej potrzebne i ktorzy są najbardziej zdeterminowani. A tak za to, że sie komus nie chcialo ruszyc tyłka dwa dni wczesniej - obrywa się prezesowi. To nieuczciwe.
Re: Ceny biletów
Tylko, że Gelu nie każdy miał możliwość przyjść w tych magicznych godzinach do klubu lub też poprosić kogoś o zakup karnetu. Dlatego nie dziwię się ludziom, którzy czekali do piątku na kupno karnetu
"Życie to jazda"
Re: Ceny biletów
e tam - mogles mnie poprosic - kupilbym Ci. Mozna bylo zapytac na forum o pomoc. Dla chcacego nic trudnego.
Re: Ceny biletów
Gelu, wszystko fajnie, ale karnety nie byly w sprzedazy 5 dni. Mimo, ze Sprawka tak obiecal. Naprawde jest wiele przykladow (sam slyszalem o dwoch), ze komus nie pasowalo na poczatku tygodnia kupic (byl poza miastem) no ale skoro sa caly tydzien w sprzedazy to zaplanowal pojechac do klubu w czwartek. A tam zonk. Tak sie po prostu nie robi.
Jak sie cos sprzedaje, to powinno sie zrobic wszystko aby produkt byl jak najbardziej dostepny dla konsumenta a nie odwrotnie. A skoro chcieli limitowac liczbe karnetow w atrakcyjnej cenie t wtedy:
a0trzeba oglosic ze oferta limitowana
b) po zakonczeniu promocji utrzymac sprzedaz karnetow w cenie powiedzmy 140 zl (nie moge pojac czemu tak nie jest...).
Jak sie cos sprzedaje, to powinno sie zrobic wszystko aby produkt byl jak najbardziej dostepny dla konsumenta a nie odwrotnie. A skoro chcieli limitowac liczbe karnetow w atrakcyjnej cenie t wtedy:
a0trzeba oglosic ze oferta limitowana
b) po zakonczeniu promocji utrzymac sprzedaz karnetow w cenie powiedzmy 140 zl (nie moge pojac czemu tak nie jest...).
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Ceny biletów
Gelo pisze: Żeby Polaków czesciowo wyleczyc z mentalnosci odkładania wszystkiego na ostatnią godzinę mozna bylo sprzedawac karnety np. tylko w poniedzialek i tylko przez godzine. Kupiliby je tylko ci, ktorym są najbardiej potrzebne i ktorzy są najbardziej zdeterminowani. A tak za to, że sie komus nie chcialo ruszyc tyłka dwa dni wczesniej - obrywa się prezesowi. To nieuczciwe.
to zróbmy mecz ligowy np. w czwartek o 6 rano, też przyjdą tylko najbardziej zdeterminowani
Re: Ceny biletów
do Coopera: jak wyzej - trzeba bylo kogos poprosic o zakup na poczatku tygodnia, a nie czekac.
do BR: zrobmy - ja przyjde. Tak samo jak mam karnet kupiony we wtorek
do BR: zrobmy - ja przyjde. Tak samo jak mam karnet kupiony we wtorek
Re: Ceny biletów
No Gelu, ale to nie chodzi o czekanie, myslisz ze ktos sobie dla jaj czeka do ostatniej chwili? Jezeli prezes klubu publicznie deklaruje sprzedaz od poniedzialku do piatku, to nie powinno miec zadnego znaczenia czy przyjdziesz po karnet w poniedzialek o 14:01 czy w piatek o 16:59... jezeli go nie kupisz masz prawo czuc sie zrobiony w ch***. Przeciez to chyba jasne.
Nie wiem kiedy kupiles karnet,a le jakbys sie czul gdybys przyjechal w poniedzialek o 15, a karnetow by nie bylo, bo klub do sprzedazy przeznaczyl 15 i sprzedaly sie w pierwsze pol godziny? I to wlasnie o to chodzi - nie bylo jasnych regul, a klienta nie mozna oszukiwac, bo wczesniej czy pozniej sie na tym traci. Zreszta co ja sie tu produkuje, na temat najbardziej oczywistych rzeczy.
Nie wiem kiedy kupiles karnet,a le jakbys sie czul gdybys przyjechal w poniedzialek o 15, a karnetow by nie bylo, bo klub do sprzedazy przeznaczyl 15 i sprzedaly sie w pierwsze pol godziny? I to wlasnie o to chodzi - nie bylo jasnych regul, a klienta nie mozna oszukiwac, bo wczesniej czy pozniej sie na tym traci. Zreszta co ja sie tu produkuje, na temat najbardziej oczywistych rzeczy.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Ceny biletów
Cooper pisze:No Gelu, ale to nie chodzi o czekanie, myslisz ze ktos sobie dla jaj czeka do ostatniej chwili?
Tak wlasnie mysle - to jest polska mentalnosc - coroczny przyklad skladania pitów. Moze nie jest to dla jaj ale tacy juz są Polacy. Do narzekania na innych pierwsi, nie zaczynając broń Boże od siebie.
Nie wiem kiedy kupiles karnet,a le jakbys sie czul gdybys przyjechal w poniedzialek o 15, a karnetow by nie bylo, bo klub do sprzedazy przeznaczyl 15 i sprzedaly sie w pierwsze pol godziny
we wtorek i nie mialem zadnych problemow . gdyby nie bylo zapytalbym grzecznie kiedy bedą i jezeli bylaby taka potrzeba przyjechalbym w srode, a jezeli to nie przyniosloby efektu - w czwartek - lub poprosilbym kogos o kupienie. Gdyby to wszystko zawiodlo - mialbym wtedy pretensje tylko do siebie ze nie poszedlem w poniedzialek i nie psioczylbym na klub. Na szczescie nie mam tego problemu.
Ostatnio zmieniony 20 marca 2011, o 16:16 przez Gelo, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Ceny biletów
No dobra, a co by było gdybyś przyszedł we wtorek tak jak byłeś i dowiedział się, że nie ma karnetów, bo już wszystkie wykupione (a powiedziane było, że będą w sprzedaży od poniedziałku do piątku)???
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Ceny biletów
Nie było takiej sytuacji wiec nie ma co gdybać.
Re: Ceny biletów
Gelu prawda jest taka, że klub powinien rzucić pierwszych 500-600 karnetów w promocyjnej cenie, i o tym kibiców poinformować, a resztę sprzedawać drożej. Wtedy nie byłoby zgrzytów żadnych, zysk większy i ktoś nagrałby może walkę o karnet
Dajmy już spokój z tym tematem, bład i tyle, na różne sposoby można było to rozwiązać. Jak dobrze pójdzie za 2 tyg. początek 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.