Dariusz '100 tysięcy? Nie, dziękuje!' Sprawka
Re: Darek Sprawka <klap klap>
tylko, że pamięta się Twoje żale Harry na tym forum za czasów, gdzie jeszcze nie wszyscy wiedzieli, że ów Harry to dyrektor. Żale, że miasto za mało daje, a powinno dawać znacznie więcej, a region jest tak biedny że nie ma szans na znalezienie poważnego sponsora. Kto siedział kiedyś na forum to dobrze pamięta te wypowiedzi. Więc Twoje tak agresywne i fanatyczne 'pouczanie' jest po prostu dla niektórych nie na miejscu. (bez urazy...)
Re: Darek Sprawka <klap klap>
harry pisze:[...] Czyli na początku spotkania zegar działa a po kilku biegach przestaje bo wadliwa jest instalacja? Ta sama instalacje na której maszyna startowa działa? No to chyba muszę do szkoły z powrotem wracać![]()
Zegar przestaje działać jak stoi na słońcu i się nagrzeje. Od samego początku były problemy z tym zegarem i moim zdaniem czas żeby KMŻ kupił w końcu swój zegar ( bo obecny został zaanektowany póki co bezprawnie od TŻ-tu) i to od razu taki z parkingowym i nie będzie problemu.
Harry, to jak się to ma do tego fakt, że kilka razy zdarzyło się, że podczas meczu przez megafon wzywany był dyżurny elektryk, szczególnie wtedy kiedy nie działał zegar 2 minut. Bo chyba nie po to, żeby swoimi rączkami ostudzić rozgrzany zegar?
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011, o 16:18 przez jerry78, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
mustafa pisze:tylko, że pamięta się Twoje żale Harry na tym forum za czasów, gdzie jeszcze nie wszyscy wiedzieli, że ów Harry to dyrektor. Żale, że miasto za mało daje, a powinno dawać znacznie więcej, a region jest tak biedny że nie ma szans na znalezienie poważnego sponsora. Kto siedział kiedyś na forum to dobrze pamięta te wypowiedzi. Więc Twoje tak agresywne i fanatyczne 'pouczanie' jest po prostu dla niektórych nie na miejscu. (bez urazy...)
Czyli jak założę sobie nowe konto i będę pisał to samo to będzie już do przyjęcia?
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011, o 16:20 przez harry, łącznie zmieniany 1 raz.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Darek Sprawka <klap klap>
jerry78 pisze:harry pisze:
Harry, to jak się to ma do tego to, że kilka razy podczas meczu (oczywiście nie chodzi mi o to, że kilka razy podczas 1 meczu) był przez megafon wzywany dyżurny elektryk, szczególnie wtedy kiedy nie działał zegar 2 minut. Bo chyba nie po to, żeby swoimi rączkami ostudzić rozgrzany zegar?
Do zegara nie był wzywany. Do wszystkich innych rzeczy tak ale nie do niego bo juz na początku meczu ostrzegał sędziego że tak się z nim dzieje.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Darek Sprawka <klap klap>
No ok, nie będę się spierał. W każdym razie jednak dobrze, że jak jest okazja to zrobi się ład z całą tą elektryką. Bo "wszystkie inne rzeczy" widocznie nie działają tak jak należy.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
mustafa pisze:tylko, że pamięta się Twoje żale Harry na tym forum za czasów, gdzie jeszcze nie wszyscy wiedzieli, że ów Harry to dyrektor. Żale, że miasto za mało daje, a powinno dawać znacznie więcej, a region jest tak biedny że nie ma szans na znalezienie poważnego sponsora. Kto siedział kiedyś na forum to dobrze pamięta
Dobrze pamietam wszystko. Pamietam, ze nie bylem nigdy nadmiernym zwolennikiem i poplecznikiem harrego za jego dyrektorkich czasow. Ale pamietam tez ze zadni kibice NIE MUSIELI sobie zaprzatac glowy jakimis technicznymi szczegolami lub terminami. O wszystko dbal zarzad i nie bylo mowy o jakichs poslizgach, przesuwaniach terminow czy drzeniu: "dadza rade czy nie dadza".
Zanim sie rzucicie, ze teraz tez nikt nie kaze sie tym przejmowac, przypomne ze bylem rownie krytyczny dla tamtego zarzadu jak i dla obecnego. Ale takie szczegoly, ktore teraz urastaja do rangi problemow, byly zalatwiane "na pniu" i nie bylo mowy o tym, zeby szary kibic doradzal prezesom, bo wie lepiej...
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Darek Sprawka <klap klap>
http://www.youtube.com/watch?v=pKi3trZt8jk
1:30
1:30
Nie wiem, sorry, ale opieram sie na tym co ludzie mowia. Sam fakt jak powiedziales, ze trzeba bylo zakladac nowy klub, dlaczego? Co zostawiles, ze nie dalo sie tego ruszyc? I czego teraz nie w smak Ci osoba ktora ten klub reanimowala wspolnie z Wojeciechowskim? I dlaczego ogromna firma i prezydent miasta postawili na takiego ''nieudacznika''? Skoro juz Ziolkowski wszystko zalatwia, to skad te obawy? Doradzasz mu za posrednictwem forum czy jak? Zarzucasz mi, ze nie znam twojej sytuacji a oceniam. Ok. A czego sam oceniasz Sprawke, skoro nie wiesz co wykonal do tej pory - chodzi mi o kosztorysy i wszystkei prace, ktore moga byc zrobione na razie bez pieniedzy od miasta. Masz jakies informacje, na potwierdzenie swoich tez? To sie podziel, to wtedy przyzam Ci racje i zakonczymy te dyskusje. Bo na razie oprocz nieprzemyslanych wypowiedzi niewiele mozna zarzucic Sprawce. Zeby sie nikt nie czepial, to chodzi mi o jego 3 miesieczna prezesure. A jak bedzie dalej to zobaczymy.Tak myślałem. Nie wiesz a piszesz.
Ostatnio zmieniony 22 lutego 2011, o 17:32 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Darek Sprawka <klap klap>
go! pisze:(...)nie bylo mowy o tym, zeby szary kibic doradzal prezesom, bo wie lepiej...
Chciałoby się sparafrazować: "dziś prawdziwych kibiców już nie ma..."
to se ne vrati.
Odkąd internet jest pod strzechą zastosowanie mają słowa ś.p. Stanisława Lema: "do czasu gdy zajrzałem do internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów".
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Harry że też Tobie się chce polemizować z ,,nabijaczami'' postów. Podziwiam 
Re: Darek Sprawka <klap klap>
harry pisze:To nie harry nie wie tylko prezio nie wie ale to nic nowego.
Instalacje jest i działa i na weryfikacje toru nie musi być remontowana czy zmieniana. Wystarczy zmienić na większe i nowocześniejsze lampy sygnalizujące przerwanie biegu. Chyba nawet takie widziałem w budzie sędziego.
A problem jest w czym innym. Chodzi mianowicie o to, że w tym wszystkim zorientowany jest tylko pan Grzesio - elektryk klubowy i byle zwykły elektryk nie wie o co tam chodzi i to bardzo boli prezia i dlatego wymyslił sobie że będzie wymiana całej elektryki po to żeby byle zwykły elektryk mógł zajarzyć i w razie czego wymienić pana Grzesia. Poniekąd to rozumiem ale to akurat można zrobić i w czerwcu czy później a nie bredzić o zimie czy skutym lodem torze.
Przykro mi, ze nie wszyscy są technicznie tutaj zorientowani. Problem maszyny startowej to nie jest nasmarowanie jej smarem. Nie wiem skąd taki wniosek. Ale też nie jest problemem dopływający prąd, bo takiego problemu nigdy nie było. Do tego powiem jeszcze raz. Pod torem jest rura z przewodami i jak już ktoś koniecznie sie uprze wymieniać kable to wystarczy wyciągnąć te niby zepsute a włożyć nowe, pewnie światłowody. Nie trzeba od razu kopać. Nie mniej uważam że jak ktoś z głową ( bracia Zającowie) zobowiązał się to naprawić to będzie to zrobione.
Miałem się nie odzywać, ale widzę, że niektórym ciężko pewne rzeczy zrozumieć. Do licencji należy wymienić światła ostrzegawcze, gdyż obecnie znajdujące się w słońcu stają się niewidoczne i ciężko dostrzec czy się świec czy nie. Do wymiany/naprawy jest również "mechanizm spustowy" maszyny startowej, aby uniknąć zacinania. Ani jedno, ani drugie nie wymaga wymiany instalacji elektrycznej, co z tego co mi wiadomo myszy kabli nie pogryzły (jeszcze). Zegar dwóch minut nie działa, bo go projektował jakiś niedouczony inżynier i nawet producent nie jest w stanie naprawić wpływu temperatury otoczenia na sprawność działania.
Całkiem oddzielną kwestią jest instalacja elektryczna jako całość. Obecnie znajdująca się jest "elektrozagadką" i poza panem Grzesiem nikt nie wie co do czego. Biorąc pod uwagę, że ze "sprawnością" Pana Grzesia bywa różnie, potrzeba drugiego elektryka. Wg mojej wiedzy łatwiej zmienić całość instalacji (poza kablami) niż nowemu wytłumaczyć co do czego, gdzie i dlaczego.
Reasumując wymiana instalacji nie jest niezbędna do uzyskania licencji. A opowiadanie o kompleksowej wymianie elektryki i startmaszyny za 100 tys. jest co najmniej dziwne.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
niespokojny pisze:. A czego sam oceniasz Sprawke, skoro nie wiesz co wykonal do tej pory - chodzi mi o kosztorysy i wszystkei prace, ktore moga byc zrobione na razie bez pieniedzy od miasta. Masz jakies informacje, na potwierdzenie swoich tez? To sie podziel, to wtedy przyzam Ci racje i zakonczymy te dyskusje.
No właśnie o to mi chodzi i od tego zaczęła się dyskusja!
To ja się dwa dni temu spytałem w tym temacie dlaczego kombinuje ze zmianami dat spotkań a nie poda informacji o postępie prac nad remontem toru? Właśnie bardzo brakuje mi tych informacji i dużo bardziej mnie one obchodzą niż data meczu z Misklocem. Wtedy zadałem kilka pytań CZY TO ZROBIŁ a nie stwierdziłem że tego nie zrobił.
I mam nadzieję, skoro lubi tak udzielać wywiadów, że niebawem nas oświeci tymi informacjami...
I będziemy mogli spokojnie pospać bez drżenia o losy licencji.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Panie Siwek...nie kompromituj się pan. Bardziej niż przez te lata kiedy był pan wrzodem na dupie lubelskiego żużla.
To już jest żenujące. Człowiek, który skompromitował lubelski żużel, sprowadził na dno ma jeszcze honor kogokolwiek krytykować. Przepraszam.
Właściwie, tacy ludzie nie mają honoru...
Zniknij człowieku, spuść po sobie wodę i nigdy więcej nie wracaj. Ale Ty nie masz honoru.....
Nie pozdrawiam i nie dyskutuję. Nie ma z kim.
To już jest żenujące. Człowiek, który skompromitował lubelski żużel, sprowadził na dno ma jeszcze honor kogokolwiek krytykować. Przepraszam.
Właściwie, tacy ludzie nie mają honoru...
Zniknij człowieku, spuść po sobie wodę i nigdy więcej nie wracaj. Ale Ty nie masz honoru.....
Nie pozdrawiam i nie dyskutuję. Nie ma z kim.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
A może bys tak Panu Siwkowi powiedział to w oczy, zamiast zakładać nowy, anonimowy nick? Mały człowieczku...
Każdemu jego Everest...
Re: Darek Sprawka <klap klap>
[quote="arlet"][/quote]
Kolezko zone Ci Harry przelecial zes taki na niego scisnieniowany??
Bardzo merytoryczny i rzeczowy pierwszy wpis debiutanta. Wg mnie pierwszy powinien byc ostatnim.
Kolezko zone Ci Harry przelecial zes taki na niego scisnieniowany??
Bardzo merytoryczny i rzeczowy pierwszy wpis debiutanta. Wg mnie pierwszy powinien byc ostatnim.
Nie pojdziemy dzis do kina, nie pojdziemy do kosciola, nie pojdziemy do burdelu, serce nas na Montex wola...


Re: Darek Sprawka <klap klap>
Ja tam nie jestem fanem harrego i też mi momentami działa delikatnie na nerwy, ale delikatnie
Poza tym ma wiedzę i doświadczenie w temacie i to doceniam. Ale kolega debiutant nie rozumie co znaczy, że każdy ma prawo wyrażać swoją opinię, nawet jeśli byłby to lament, to może ludzi irytować, ale zabronić nie można 
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Dwie rzeczy mi tu nie pasują.Awaria startmaszyny zawsze zdarza się w drugiej części zawodów (po polewaniu), zawsze dotyczy wewnętrznego (od strony płyty boiska) masztu, pomaga WD40 (środek wypierający wodę), do awarii wzywany jest elektryk - to z czym związana jest jej zawodność jak nie z elektryką?
1. Tor jest polewany nie tylko podczas meczu. Przede wszystkim bardzo mocno się go polewa przed meczem.
...a czasami nawet przejdzie porządna ulewa przed meczem i mecz odjeżdża się w błocie (zatem wody na torze jest mnóstwo) i nie wpływa to na częstotliwość zacinania się maszyny startowej.
2. Wydaje mi się, że jak "na kablach" zajdzie jakaś awaria to prądu po prostu nie ma i maszyna startowa w ogóle nie reaguje.
U nas po prostu się ona zacina, nierówno idzie do góry itp. co - logicznie myśląc - wskazuje na awarię w samym mechanizmie puszczania taśmy.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Problem (dokładnie taki sam) z maszyną startową jest od wielu lat [nie w ciągu ostatniego roku, więc nie ma sensu podawanie przykładów tylko z zeszłego roku]. Ani na sezon nie została ona naprawiona, więc nie sądzę żeby nagle zmieniła się przyczyna usterki.
Inna sprawa, że maszyna startowa już swoje lata ma, a kable - jak pisał harry - wymieniane były nie aż tak dawno...
Zresztą. Przecież to czy z kablami jest wszystko OK można bardzo łatwo sprawdzić badając czy jest "prąd" na końcu kabla.
Problemem przecież nie jest to, że maszyna startowa się zacina na amen (a tak byłoby przy awarii kabla) tylko to, że nie równo idzie do góry (i to najczęściej, jak sam napisałeś, od wewnątrz) - co wskazuje wprost na problem gdzieś w samym mechanizmie startowym.
Jak dla mnie to niech oni i całą elektrykę na stadionie wymienią - bardzo dobrze. Tylko, jeśli nie jest to niezbędne (a wszystko wskazuje, że nie jest) to niech to się nie dzieje kosztem przekładania meczów.
Oczywiście. Z tym, że (tak mi się wydaje, choć się na tym nie znam) kabel albo przewodzi prąd albo nie. Nie ma takiej możliwości, że czasem przewodzi a czasem nie - a tak by musiało być, gdyby usterką byłyby kable.Instalacja maszyny działa na zasadzie impulsu, a nie ciągłego podawania napięcia, stąd takie "cyrki" i trudność w jednoznacznym ustaleniu przyczyny.
Inna sprawa, że maszyna startowa już swoje lata ma, a kable - jak pisał harry - wymieniane były nie aż tak dawno...
Zresztą. Przecież to czy z kablami jest wszystko OK można bardzo łatwo sprawdzić badając czy jest "prąd" na końcu kabla.
Problemem przecież nie jest to, że maszyna startowa się zacina na amen (a tak byłoby przy awarii kabla) tylko to, że nie równo idzie do góry (i to najczęściej, jak sam napisałeś, od wewnątrz) - co wskazuje wprost na problem gdzieś w samym mechanizmie startowym.
Jak dla mnie to niech oni i całą elektrykę na stadionie wymienią - bardzo dobrze. Tylko, jeśli nie jest to niezbędne (a wszystko wskazuje, że nie jest) to niech to się nie dzieje kosztem przekładania meczów.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Ja mam pytanie, ale naprawde z ciekawosci a nie zlosliwosci bo zuzlem nie interesuje sie od tak dawna jak niektorzy tutaj. Skoro Harry mowi jak pozyskiwac sponsorow,jak remontowac stadion, jak prosic miasto o kase itd. to dlaczego podczas jego dzialalnosci upadl klub w Lublinie ? Niech wypowie sie sam Harry a nie ktos za niego i prosze krotko i rzeczowo zamiast wymijajacych wywodow. I naprawde nie chce nikogo sie czepiac na sile ale skoro Harry tak krytykujesz Sprawke to odpowiedz mi an to pytanie. Jesli wyjdzie ze masz dobre argumenty na swoja obrone to spoko nie bylo pytania.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Lublin jest megatrudnym miejscem dla osób, które chcą coś załatwić w ratuszu i jeszcze trudniejszym dla tych, którzy chcą cokolwiek ustalić z lokalnymi "byznesmenami". Dlatego zarządzanie klubem sportowym, który potrzebuje pieniędzy i miejskich i prywatnych, od lat jest balansowaniem na krawędzi.
Obecna ekipa, pomimo niezbyt obiecujących wczesnych doświadczeń, podpisała kontrakt ze sponsorem o skali iście kosmicznej. Jest to niewątpliwie wielkie osiągnięcie, ale wiele też wskazuje na to, że to nie zarząd pozyskał sponsora, a sponsor zainteresował się żużlem z przyczyn politycznych. Powstał więc swoisty paradoks. TŻ, który miał bardzo ciężkie warunki, sportowo osiągnął niemało, ale wyczerpany ciągłą walką o przetrwanie zakończył działalność. Łatwo więc krytycznie oceniać czasy jego istnienia, szczególnie jeśli się nie rozumie, że ktoś, kto zarobił złotówkę mając do dyspozycji złotówkę, zarobił w istocie więcej niż ten, który zarobił 100 obracając tysiącem.
Obecna ekipa, pomimo niezbyt obiecujących wczesnych doświadczeń, podpisała kontrakt ze sponsorem o skali iście kosmicznej. Jest to niewątpliwie wielkie osiągnięcie, ale wiele też wskazuje na to, że to nie zarząd pozyskał sponsora, a sponsor zainteresował się żużlem z przyczyn politycznych. Powstał więc swoisty paradoks. TŻ, który miał bardzo ciężkie warunki, sportowo osiągnął niemało, ale wyczerpany ciągłą walką o przetrwanie zakończył działalność. Łatwo więc krytycznie oceniać czasy jego istnienia, szczególnie jeśli się nie rozumie, że ktoś, kto zarobił złotówkę mając do dyspozycji złotówkę, zarobił w istocie więcej niż ten, który zarobił 100 obracając tysiącem.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
1. kol. Torsen wydaje mi się że to nie było do ciebie pytanie?
2. To że żużel lubelski zniknął z mapy Polski to plama której wybielić nijak nie sposób. Owszem są okoliczności łagodzące które wymieniłeś, ale były też "zaniedbania". W każdej dziedzinie jak coś nie wychodzi to jest zasada dania sobie spokoju. Tymczasem co mamy tutaj? Tony postów harrego. Jego aktywność przed każdym meczem pod budką spikera. Po co to? Był ale nie ma. Teraz są inni. Zrobili wiele i chwała im za to. Nie trzeba im przeszkadzać. A że komuś (czytaj harremu szkoda...) cóż...widać Bozia się odwróciła z jakiścić powodów więc...
3. Wrócę jeszcze raz do twojej wypowiedzi Torsenie. Podziwiam wiarę w wyrocznię harrego. Niestety wiele nie wiesz i się ośmieszasz broniąc go. Czym harry zajmował się prywatnie podczas swojej Prezesury nie stawia go w świetle takim aby dzisiaj pouczał innych. Generalnie utożsamia mi się jego postać z dyktatem i sianiem fermentów. Tak było przy kontraktach, podczas meczów (z jednej strony podkreślanie jaki ten sport drogi a z drugiej na gogle dla chłopaków nie miał...a na inne rzeczy nie koniecznie)... bez komentarza. Pamiętam też jego ostentacyjne opuszczenie stadionu podczas meczu z Rybnikiem. Ciekawe gdzie wtedy się udał i co robił nasz znawca i najlepszy kibic
Prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą- tyle ode mnie
2. To że żużel lubelski zniknął z mapy Polski to plama której wybielić nijak nie sposób. Owszem są okoliczności łagodzące które wymieniłeś, ale były też "zaniedbania". W każdej dziedzinie jak coś nie wychodzi to jest zasada dania sobie spokoju. Tymczasem co mamy tutaj? Tony postów harrego. Jego aktywność przed każdym meczem pod budką spikera. Po co to? Był ale nie ma. Teraz są inni. Zrobili wiele i chwała im za to. Nie trzeba im przeszkadzać. A że komuś (czytaj harremu szkoda...) cóż...widać Bozia się odwróciła z jakiścić powodów więc...
3. Wrócę jeszcze raz do twojej wypowiedzi Torsenie. Podziwiam wiarę w wyrocznię harrego. Niestety wiele nie wiesz i się ośmieszasz broniąc go. Czym harry zajmował się prywatnie podczas swojej Prezesury nie stawia go w świetle takim aby dzisiaj pouczał innych. Generalnie utożsamia mi się jego postać z dyktatem i sianiem fermentów. Tak było przy kontraktach, podczas meczów (z jednej strony podkreślanie jaki ten sport drogi a z drugiej na gogle dla chłopaków nie miał...a na inne rzeczy nie koniecznie)... bez komentarza. Pamiętam też jego ostentacyjne opuszczenie stadionu podczas meczu z Rybnikiem. Ciekawe gdzie wtedy się udał i co robił nasz znawca i najlepszy kibic
Prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą- tyle ode mnie
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Torsen pisze:Obecna ekipa, pomimo niezbyt obiecujących wczesnych doświadczeń, podpisała kontrakt ze sponsorem o skali iście kosmicznej. Jest to niewątpliwie wielkie osiągnięcie, ale wiele też wskazuje na to, że to nie zarząd pozyskał sponsora, a sponsor zainteresował się żużlem z przyczyn politycznych.
Chciałbym się przyczepić do pogrubionej kwestii. Bo trzeba tu zrozumieć pewną zależność powiązań biznesowych, politycznych, koleżeńskich czy innych układów, dzięki którym mamy sponsora. Może i nie bezpośrednio zarząd, ale pośrednio na pewno jest to przede wszystkim zasługa p. Wojciechowskiego. Bo prezydent Żuk ot tak nie postanowił znaleźć żużlowcom takiego sponsora. Wojciechowski też nie bez przyczyny zdecydował się niemal w ostatniej chwili kandydować na prezydenta. Wszystko to ze sobą było spójnie powiązane. I dobrze, że właśnie p. Wojciechowski z p. Sprawką byli wtedy u władzy w klubie, bo jestem niemal pewny, że gdyby byli to inni ludzie (np. Harry) to dalej w klubie byłaby bida z nędzą, bez sponsora. Idąc dalej. Czy gdyby tych panów nie było przy klubie (mówię o p.Sprawce ale też o p. Wojciechowskim, bo tak naprawdę cały czas nieformalnie jest przy klubie), to nagle znalazło by się 180tyś brutto na remont stadionu? Pewnie jakieś ochłapy tak, ale wątpie, że w takiej wysokości, a wtedy murowany problem z licencją.
Układy koleżeńskie odgrywają tutaj niebagatelną rolę. Sprawka na spotkaniu powiedział coś takiego, że bardzo przyjaźni się z Żukiem. Więc nie umniejszałbym roli tego człowieka, że w Lublinie zaczyna się dobrze dziać z tą dyscypliną. Zamiast być wdzięcznym, że prezes wprowadza wiele pozytywnych rzeczy w funkcjonowanie klubu (chociażby kontakt z kibicem, organizowanie telebimów na mecze wyjazdowe itd) to ciągle dostaje po łbie, część osób próbuje go zniszczyć medialnie nie tylko na lubelskim podwórku, ale także krajowym (niewybredne komentarze pod jego adresem na s-f czyta cała Polska!). To jest takie sranie we własne gniazdo. Ja się dziwię, że jeszcze mu się chce wychodzić z jakimiś inicjatywami do kibiców. I jeszcze żądania, żeby kibicom poprzez artykuły prasowe spowiadał się z harmonogramu prac, co już przygotował a co nie. Jak coś zaczyna być lepiej, to pojawia się grupa ludzi, która chciała by to zniszczyć, pokazać co to nie oni. Mówią, że jakby oni mieli taką kasę co Sprawka to co by nie zrobili w klubie. To ja odpowiadam: to miej taką kasę ! Załóż sobie własny klub i przekonaj przez jakieś bezpośrednie czy pośrednie układy możnego sponsora. Uda ci sie??? ... a no niektórym się nie udało.
Sprawka nie mówi, że wszystko robi najlepiej, ale jego wkład w ten klub jest niebagatelny. Więc ja apeluję, aby skończyć już tą wojnę lubelsko-lubelską i jeśli ktoś ma większą wiedzę to spotkać się z prezesem, porozmawiać z nim, pomóc mu. Bo ciągłe oczernianie go, robienie z niego na forum publicznym debila do niczego dobrego nie doprowadzi.
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Przed sezonem dominujacym tematem i powodem do czepiania sie, byly przyszle kontrakty druzyny. Nikt tak naprawde nic nie wiedzial, ale biadolenia o ksm, regulaminie finansowym, itd. bylo mnostwo.
Co chwile pojawialy sie wypowiedzi "na co ten Sprawka czeka", "Ostrow zakontraktowal kogostam, a my co", "niedlugo nie bedzie z kim podpisywac", "czekamy na 50% promocje", itd.
A klub sukcesywnie robil swoje. Efekt jaki jest - kazdy widzi. Raczej nie ma sie czego czepic.
Potem pojawila sie kwestia licencji i pianie, ze przeciez termin do ktoregostam grudnia. Ze bedzie problem, ze mamy tyle zaleglosci, itd.
Klub znow spokojnie robil swoje - w efekcie mamy termin do 20 marca (jesli dobrze pamietam) i zalatwiona wiekszosc papierologii. zostal remont stadionu.
Potem przyszedl czas na narzekanie apropo remontu. Najpierw, ze mozna bylo zalatwic kase z miasta, ale nikt nic nie zrobil. Zonk, okazalo sie, ze jednak ktos cos zrobil i kasa z miasta jest (czy tez bedzie).
Teraz martwienie sie, czy wymiana kabli to sluszny krok, czy zdazymy, narzekanie, ze nie ma czasu, dokumentow, planow modernizacji, itd.
Za miesiac pewnie sie okaze, ze jednak wszystko zrobione i jest ok. Ciekawe na co bedzie narzekanie wtedy.
Prawde mowiac czegos nie lapie:
1. Jakim prawem zwykli kibice domagaja sie od klubu informacji na temat kosztorysow, dokumentow, itd.? Przeciez to nie wasza (nasza) dzialka. Klub nie ma obowiazku, ba, nawet nie powinien, ujawniac tkaich rzeczy, tylko robic konsekwentnie swoje (i tak jak do tej pory robi).
2. Skad te wielkie zale do Sprawki? Gosc podjal sie kierowania klubem, robi to od 2 lat i z roku na rok jest coraz lepiej. Mamy sponsora, jakiego nigdy w tym klubie nie bylo.
3. Skad to narzekanie apropo napraw? Kazdy jeczy, ze stadion to dziadostwo, a gdy w klubie powiedzieli, ze chca wymienic elektryke (z ktora sa problemy), to nagle zale, ze po co to wymieniac. No ludzie, zdecydujcie sie. Ktos chce cos naprawic, a wy mowicie, ze nie trzeba?
Co chwile pojawialy sie wypowiedzi "na co ten Sprawka czeka", "Ostrow zakontraktowal kogostam, a my co", "niedlugo nie bedzie z kim podpisywac", "czekamy na 50% promocje", itd.
A klub sukcesywnie robil swoje. Efekt jaki jest - kazdy widzi. Raczej nie ma sie czego czepic.
Potem pojawila sie kwestia licencji i pianie, ze przeciez termin do ktoregostam grudnia. Ze bedzie problem, ze mamy tyle zaleglosci, itd.
Klub znow spokojnie robil swoje - w efekcie mamy termin do 20 marca (jesli dobrze pamietam) i zalatwiona wiekszosc papierologii. zostal remont stadionu.
Potem przyszedl czas na narzekanie apropo remontu. Najpierw, ze mozna bylo zalatwic kase z miasta, ale nikt nic nie zrobil. Zonk, okazalo sie, ze jednak ktos cos zrobil i kasa z miasta jest (czy tez bedzie).
Teraz martwienie sie, czy wymiana kabli to sluszny krok, czy zdazymy, narzekanie, ze nie ma czasu, dokumentow, planow modernizacji, itd.
Za miesiac pewnie sie okaze, ze jednak wszystko zrobione i jest ok. Ciekawe na co bedzie narzekanie wtedy.
Prawde mowiac czegos nie lapie:
1. Jakim prawem zwykli kibice domagaja sie od klubu informacji na temat kosztorysow, dokumentow, itd.? Przeciez to nie wasza (nasza) dzialka. Klub nie ma obowiazku, ba, nawet nie powinien, ujawniac tkaich rzeczy, tylko robic konsekwentnie swoje (i tak jak do tej pory robi).
2. Skad te wielkie zale do Sprawki? Gosc podjal sie kierowania klubem, robi to od 2 lat i z roku na rok jest coraz lepiej. Mamy sponsora, jakiego nigdy w tym klubie nie bylo.
3. Skad to narzekanie apropo napraw? Kazdy jeczy, ze stadion to dziadostwo, a gdy w klubie powiedzieli, ze chca wymienic elektryke (z ktora sa problemy), to nagle zale, ze po co to wymieniac. No ludzie, zdecydujcie sie. Ktos chce cos naprawic, a wy mowicie, ze nie trzeba?
Re: Darek Sprawka <klap klap>
jest takie powiedzenie, mądre: "nie pokazuj głupiemu roboty w połowie".
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Darek Sprawka <klap klap>
Sztyvny pisze:Za miesiac pewnie sie okaze, ze jednak wszystko zrobione i jest ok. Ciekawe na co bedzie narzekanie wtedy.
No jak to na co? Że to Sprawki wina, że między 1 a 2 meczem u siebie będzie prawie 2 miesiące przerwy, że to on wszystko tak wymyślił, żeby ludzie poczuli głód żużla. To jego wina, bo wymyślił sobie takie chytre zabiegi marketingowe. Jak on mógł ustalić taki terminarz???
A przecież jakby nie upominanie Sprawki, że z taaaakim budżetem i takim sponsorem skład powinien być już w listopadzie gotowy, to pewnie nie wyrobiłby się do końca stycznia. Jakby nie burza na forum to nie udałoby się spłacić zadłużenia wobec ZUS, US i zawodników i przygotować wszystkich dokumentów, tak żeby dostać i tak nieuniknioną licencję warunkową.
Jakby nie Harry upomiał prezesa na forum to przecież szkółkowicze nie mieli by gdzie trenować.
No i teraz trzeba wskazać palcem Sprawce co trzeba zrobić, aby przypilnować kasy na remont, że trzeba już wszystko dogadać z wykonawcami. Dobrze, że mamy takich pomocnych kibiców na forum. Zginął by biedny prezes gdyby nie oni.
Czy to nie jest wszystko śmieszne a zarazem żenujące?


