KSM druzyny liczy sie jako suma 6 najwyzszych KSMów. Czyli w naszym przypadku odrzucamy jedno 2,50.
Lubelski klub w sezonie 2011
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie mieszaj ludziom w glowach
Na 5 seniora zostaje 8,32, czyli wybor jeszcze calkiem spory. Ferjan, Kylmaekorpi, Powazhny, King, Woodward, King, Korneliussen, Gjedde, Kennett. Z Polakow tez by sie ktos znalazl.
KSM druzyny liczy sie jako suma 6 najwyzszych KSMów. Czyli w naszym przypadku odrzucamy jedno 2,50.
KSM druzyny liczy sie jako suma 6 najwyzszych KSMów. Czyli w naszym przypadku odrzucamy jedno 2,50.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hela pisze:(...)I z tego co wiem to odpowiedzialny za wskazywanie zawodników jest trener. Jak donoszą dobrze poinfomowani prezes dowiedział się o Sucheckim, że w ogóle istnieje ktoś taki właśnie w okresie transferowym(...)
Nooo w Lublinie i okolicach jest tak, ze jak rzucisz kamieniem w tlum to trafisz specjaliste-ideal na stanowisko dyrektora. Pelno specow i samochwal, tylko z tego co ja kojarze na stronie KMZ dalej wisi ogloszenie, ze jak ktos jest chetny to moze skladac CV. No wiem wiem, mozna kogos sciagnac z zewnatrz... I tutaj pojawia sie kwestia po co, skoro samo zuzel.info kipi od znawcow.
Hela pisze:Jeśli chodzi o krytykę Sprawki to jest ona oczywista i zazwyczaj pochodzi od ludzi, którzy (również z tego forum) mieli okazję z nim współpracować. Dlatego jest oparta na faktach, przez co jest bardziej rzetelna niż jego obrońców, którzy nawet w swoich wpisach podkreślają, że nigdy z nim nie mieli do czynienia.(...)
Z pamieci :Loptymista, go!, Cooper - to osoby pracujace w klubie, o tak
bartosh
I mylisz systemy walutowe. Obrone pomieszalas przed stopowaniem powszechnej fali bezuzutecznej krytyki. Kilku kolesi napina sie przed klawiatura zamiast faktycznie sie wykazac. Ale to jest latwiejsze. Tego wszystkiego nie da sie czytac.
Plus ta piekna amnezja jak to dawniej bywalo.
Argumnentacja, ze chodzi o dobro klubu
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ponadto mało prawdopodobne jest to, aby lubelski klub zasilił Sławomir Drabik, z którym dotychczas nikt nie prowadził rozmów w sprawie kontraktu
A może to znowu przykrywka
I Love Speedway
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Zachowujesz się jak osoby, które jakiś czas temu można było spotkać na Krakowskim Przedmieściu w stolicy. Tylko my mamy rację, a kto powie cokolwiek złego tego opanował szatan, nikt nie ma prawa krytykować świetości. I jak się nie podoba to zatrudnij się w klubie bo przecież na stronie jest CV i można faktycznie "się wykazać". Polecam trochę dystansu. Bardzo spodobało mi się porównanie jednego z użytkowników. Czy nie mam prawa krytykować PKP? Od razu mam się tam zatrudnić aby "się wykazać?" Czy jeśli nie smakuje mi obiad w restauracji to nie mogę skrytykować kucharza, tylko mam się tam zatrudnić i "się wykazać" bo akurat "na stronie jest CV"? Czy idąc do teatru i spektakl był kiepski, gra aktora była tragiczna - nie mam prawa go ocenić? Od razu mam zdać do szkoły teatralnej i "wykazać się?". Albo zostać dyrektorem teatru, aby zatrudnić lepszych? Bez żartów bo dojdziemy do granic absurdu. Jakakolwiek publiczna działalność wiąże się z publiczną krytyką. Myślisz, że kibice Realu, Barcelony czy Interu to chór pochwalny?
Dlatego nie rozumiem, dlaczego dalej to czytasz skoro powoduje to w Tobie tyle negatywnych emocji? Jeśli chodzenie na mecze, jeżdżenie na wyjazdy, czytanie forum nie było dla mnie przyjemne to po prostu tego nie robię.
Generalnie ja biję duże brawa do klubu za dokonania dotychczasowe, ale nie odbieraj komukolwiek prawa do krytyki.
Poważnie? Uważam to za wielki błąd. Ale rozumiem o co chodzi. Prezes to funkcja społeczna. Dyrektor bierze wynagrodzenie. W przypadku zatrudnienia następny Sprawki, prezes musiałby się pożegnać z wypłatami.
Czas barszcz gotować
Jakim trzeba byc swirem, zeby katowac sie czyms co wywoluje negatywne emocje
Dlatego nie rozumiem, dlaczego dalej to czytasz skoro powoduje to w Tobie tyle negatywnych emocji? Jeśli chodzenie na mecze, jeżdżenie na wyjazdy, czytanie forum nie było dla mnie przyjemne to po prostu tego nie robię.
Generalnie ja biję duże brawa do klubu za dokonania dotychczasowe, ale nie odbieraj komukolwiek prawa do krytyki.
Hela wlasnie o to chodzi, ze nasz nowy prezes nie ma zamiaru porzucic funkcji dyrektora.
Poważnie? Uważam to za wielki błąd. Ale rozumiem o co chodzi. Prezes to funkcja społeczna. Dyrektor bierze wynagrodzenie. W przypadku zatrudnienia następny Sprawki, prezes musiałby się pożegnać z wypłatami.
Czas barszcz gotować
Ostatnio zmieniony 24 grudnia 2010, o 12:53 przez Hela, łącznie zmieniany 2 razy.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z Polakow to Drabik, Trojan ew. Gomolski by sie wpasowal idealnie. Jest jeszcze M.Rempala i z wartosciowych Polakow to by bylo na tyle. Gdyby ktorys z nich doszedl to mecze do 30-35 na wyjazdach a u nas jeszcze wyzsze wygrane. Czyli zakladany plan bylby zrealizowany
. Wartosciowych obco juz ktos wymienil.(zawodnicy dajacy mozliwosc wlaczenia Sweetmana do skladu)
Druga sprawa to ktos na rezerwe, walczacy o sklad. Jeden zawodnik co najmniej potrzebny, reprezentujacy jakis poziom.
I po trzecie Wesolych Swiat dla wszystkich kibicow zuzlowego Motoru, mniej napinek
i upragnionego awansu w 2011 
Druga sprawa to ktos na rezerwe, walczacy o sklad. Jeden zawodnik co najmniej potrzebny, reprezentujacy jakis poziom.
I po trzecie Wesolych Swiat dla wszystkich kibicow zuzlowego Motoru, mniej napinek
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
O tym, że żużel jest swego rodzaju loterią, wielokrotnie przekonywał i Dyrektor Siwek. Moim zdaniem to prawda, szczególnie w drugiej lidze. Pewniaków nie ma, a każdy może mieć sezon życia.
Ravajas, fajne życzenia. Wzajemnie
Ravajas, fajne życzenia. Wzajemnie
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Apocalips pisze:KSM druzyny liczy sie jako suma 6 najwyzszych KSMów. Czyli w naszym przypadku odrzucamy jedno 2,50.
Wiedziałem, ze cos mi sie nie zgadza
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hela pisze:Zachowujesz się jak osoby, które jakiś czas temu można było spotkać na Krakowskim Przedmieściu w stolicy. Tylko my mamy rację, a kto powie cokolwiek złego tego opanował szatan, nikt nie ma prawa krytykować świetości. I jak się nie podoba to zatrudnij się w klubie bo przecież na stronie jest CV i można faktycznie "się wykazać". Polecam trochę dystansu. Bardzo spodobało mi się porównanie jednego z użytkowników. Czy nie mam prawa krytykować PKP? Od razu mam się tam zatrudnić aby "się wykazać?" Czy jeśli nie smakuje mi obiad w restauracji to nie mogę skrytykować kucharza, tylko mam się tam zatrudnić i "się wykazać" bo akurat "na stronie jest CV"? Czy idąc do teatru i spektakl był kiepski, gra aktora była tragiczna - nie mam prawa go ocenić? Od razu mam zdać do szkoły teatralnej i "wykazać się?". Albo zostać dyrektorem teatru, aby zatrudnić lepszych? Bez żartów bo dojdziemy do granic absurdu. Jakakolwiek publiczna działalność wiąże się z publiczną krytyką. Myślisz, że kibice Realu, Barcelony czy Interu to chór pochwalny?
Jakim trzeba byc swirem, zeby katowac sie czyms co wywoluje negatywne emocje
Dlatego nie rozumiem, dlaczego dalej to czytasz skoro powoduje to w Tobie tyle negatywnych emocji? Jeśli chodzenie na mecze, jeżdżenie na wyjazdy, czytanie forum nie było dla mnie przyjemne to po prostu tego nie robię. (...)
U mnie negatywne emocje
wyrazniem napisal pisze:Argumnentacja, ze chodzi o dobro klubuZ pozycji kibica
Przerost formy nad trescia. Poczekaj jeden z drugim do rozpoczecia rozgrywek, kup bilet, poogladaj a jak sie nie spodoba to jest tyle innych rzeczy do robienia w zyciu.
Nie podoba sie teatr, jedzenie, PKP - to tam nie chodze/nie korzystam z uslug, proste, leje na te instytucje i guzik mnie obchodzi jak funkcjonuja. Jestem wolny, tak jak kazdy, mam wybor, bede chcial chodzic - pojde, pojade, popatrze. Piszemy to samo. Nikt tu nie jest socios (skoro piszesz m.in. o Barcelonie, o ktorej chybanie masz pojecia), zeby miec wplyw z pozycji kibica na klub.
Poza tym trafiasz kula w plot, gdzie ja leze krzyzem przed domem Sprawki
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
spokojnych swiat
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
i niech nam Spra... znaczy się karp ością w gardle nie stanie 
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Masi pisze:Zycze wszystkich awansu, ale po ciekawym sezonie pełnym wyrównanych meczów, zwłaszcza przy Zygmuntowskich.
Jak u nas mecze beda wyrownane, to o awansie mozna zapomniec. Tu trzeba jechac kazdego bez wazeliny do 30. Wyrownane mecze to maja byc na wyjezdzie, a nie w Lublinie.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Są w tym sezonie bonusy ? Runda finałowa ? Play-offs ? Czy to pewne, że bezpośredni awans uzyskają dwie drużyny ?
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:i niech nam Spra... znaczy się karp ością w gardle nie stanie
Odwal się od Prezesa Sprawki!
"Nie da ci ojciec, nie da ci matka
tego, co może dać ci Pan Sprawka.
Najlepszy składzik - tylko na awans
On skonstruuje dosłownie zaraz.
Super emocje, pełne trybuny
i na wyjazdach lublinian tłumy,
a zawodnicy wiadomo: klasa.
Od forsy pęknie klubowa kasa.
Dlatego życzmy dziś Panu Sprawce
by nie skończyło się znów na czkawce."
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Taaaaaaaa... I teraz obowiązkowo na cześć nowego Prezesa na każdym meczu będziemy śpiewać: "Łubudubu, łubudubu..." 

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A cóż się tego Sprawki czepiliście, z tego co słychać tu i tam
Żuk i Taras są zwolennikami spółki akcyjnej a miasto owszem
przeznaczy 500 000zł ale na objęcie akcji i wówczas
zostanie wyłoniony zarząd ale przez akcjonariuszy.
Tak prezes stowarzyszenia będzie miał nie wiele
do powiedzenia
)
Żuk i Taras są zwolennikami spółki akcyjnej a miasto owszem
przeznaczy 500 000zł ale na objęcie akcji i wówczas
zostanie wyłoniony zarząd ale przez akcjonariuszy.
Tak prezes stowarzyszenia będzie miał nie wiele
do powiedzenia
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Krytykanci Pana Sprawki zawsze się znajdą, ale dajmy mu szansę, a na rzetelne oceny przyjdzie czas po zakończeniu sezonu
. Sezonu uwieńczonego awansem, bo innej opcji nie widzę
.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ale co wy z ta szansa, bo totalnie tego nie rozumiem?
Dariusz Sprawka jest w klubie od dwoch lat, a teraz ma byc dodatkowo alfa i omega (dyrektor+prezes, dobrze ze dodatkowo nie kierownik startu i kierownik I wirazu).
Bedzie sie zajmowal wszystkim tym co dotychczas, wiec o jakiej szansie tu mowimy?
Rozumiem, gdyby nagle zostal traktorzysta, albo polewaczkowym, wtedy mozna by mowic o taryfie ulgowej.
Dariusz Sprawka jest w klubie od dwoch lat, a teraz ma byc dodatkowo alfa i omega (dyrektor+prezes, dobrze ze dodatkowo nie kierownik startu i kierownik I wirazu).
Bedzie sie zajmowal wszystkim tym co dotychczas, wiec o jakiej szansie tu mowimy?
Rozumiem, gdyby nagle zostal traktorzysta, albo polewaczkowym, wtedy mozna by mowic o taryfie ulgowej.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
bartosch pisze:widze, ze zaczelo sie wychwalanie "prezesa" za kontrakty, a ten ma tyle z nimi wspolnego, ze sklada na nich podpis... lepiej skierujcie swoje podziekowania w kierunku Rafala i prezydenta Zuka, ze "zalatwil" kase na nie.
Hela pisze:(...)I z tego co wiem to odpowiedzialny za wskazywanie zawodników jest trener. Jak donoszą dobrze poinfomowani prezes dowiedział się o Sucheckim, że w ogóle istnieje ktoś taki właśnie w okresie transferowym(...)
Cooper pisze:(...)Dariusz Sprawka jest w klubie od dwoch lat, a teraz ma byc dodatkowo alfa i omega (dyrektor+prezes, dobrze ze dodatkowo nie kierownik startu i kierownik I wirazu)(...)
Hela twierdzi, ze i tak zawodnikami zajmuje sie trener a i tak kieruje zale w kierunku Sprawki, ze nie zna sie na zawodnikach. Po co, skoro nie on ich wskazuje
Uprawiacie sztuke dla sztuki, ja proponuje dzialac. Zawiazcie komitet "KMZjestnajwazniejszy", wysmarujce list otwarty do Zarzadu KMZtu, Bogdanki i najlepiej UM, ze sternik klubu to osoba malo kompetenta itp. i wzbudza groze wsrod kibicow, ze nie gwarantuje zadnego poziomu zarzadzania itp. Dzialajcie a nie siedzicie i patrzycie jak Wasz ukochany klub sprowadzany jest na mielizne. Uswiadomcie tych co cos moga, a nie spinacie sie sprzed klawiatury. To juz zaczyna byc zalosne.
Mnie to guzik obchodzi co sie w tym klubie dzieje - nie mam na to najmniejszego wplywu, tak jak Wy, tylko ze ja ta swiadomosc posiadam. Jak bede mial ochote obejrzec mecz to kupie bilet i przyjde.
Oprocz zawodnikow do Lublina z Rzeszowa dotarla chyba jeszcze jedna przypadlosc. Swego czasu, po okresie idylli, czesc rzeszowskich kibicow odwrocila sie od rudej Marty. Wynoszony u nas na piedestal Ziolkowski przez resorakow i na ichnim forum obrzucany byl blotem. Kilku to nawet przestalo ostentacyjnie na mecze chodzic i przyjezdzali do Lublina.
I co
Plus jedna rzecz, typowo lubelska. W klubie najwidoczniej musi byc czlowiek-orkiestra, ktos kto w razie skuchy odpowie twarza za wszystko. Reszta nie pcha sie na afisz i po cichutku costam sobie dlubie. Harry juz to przerabial, czas na Sprawke.
PS Nie bronie preziodyra, ale tak jak pisal harry o wizerunku , jedna negatywna rzecz przeslania dziesiec pozytywnych. To tyczy sie tez kibicow, w Lublinie rysuje sie obraz chwiejnych, biernych i przemadrzalych.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Polecam dać na luz bo wkrótce z tego napięcia pęknie Ci żyłka i będzie problem. A w drugiej kolejności warto wrócić do szkoły i nauczyć się czytać ze zrozumieniem. A na samym końcu spróbować przestać manipulować wypowiedziami innych osób i przestać odczytywać je tak jak Ci wygodniej - tak aby pasowały do założonej tezy.
Nie chcę dalej brnąć w tą dyskusję, gdyż mija się to z celem. Obrońcy krzyża z ich krytykami nigdy się nie dogadają
Jeszcze raz chcę podkreślić moje zdanie. Biję duże brawa dla klubu, za całość, za skład, za sponsorów, za wszystko. Ale mając wiedzę na temat kulisów uważam to co piszę we wcześniejszych postach. A jakie Ty z tego wyciągasz wnioski i snujesz tezy mało mnie obchodzi.
Nie chcę dalej brnąć w tą dyskusję, gdyż mija się to z celem. Obrońcy krzyża z ich krytykami nigdy się nie dogadają
Jeszcze raz chcę podkreślić moje zdanie. Biję duże brawa dla klubu, za całość, za skład, za sponsorów, za wszystko. Ale mając wiedzę na temat kulisów uważam to co piszę we wcześniejszych postach. A jakie Ty z tego wyciągasz wnioski i snujesz tezy mało mnie obchodzi.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
sadychor to smutna postać na tym forum. Chyba go święta mocno przygnębiły.Stąd te smuty pisze ..... Zlitujmy się i darujmy .......... cóż czas świąt.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mnie zastanawia, dlaczego nie znalazł sie inny chętny, żeby poprowadzić to nasze eldorado dalej. Bo to, że 2 lata temu nikomu oprócz Sprawki i Zbycha sie nie chciało, jest w miare logiczne.
Zobaczcie na inne reaktywowane ośrodki, gdzie jest teraz Piła i Kraków?
Dajmy Sprawce spic troche śmietanki z cięzkiej, ryzykownej pracy przez ostatnie lata.
Zobaczcie na inne reaktywowane ośrodki, gdzie jest teraz Piła i Kraków?
Dajmy Sprawce spic troche śmietanki z cięzkiej, ryzykownej pracy przez ostatnie lata.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Były prezes zajął się żużlem po to żeby znaleźć się na tym stołku, na którym obecnie jest. Przecież nie zna się na żużlu
. Sprawka? Skąd tu ? No też nie z miłości do tego sportu.(Może powinniście zainteresować się jego poprzednią przygodą ze sportem
) Trzeba z nim pobyć żeby zrozumieć ludzi, którzy niezbyt pochlebnie o nim piszą.
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dla mnie w tym sezonie liczy się tylko awans, jak to Pan Sprawka zrobi i jakimi środkami mało mnie interesuje, aby tylko długów nie narobił. Większe schody zaczną się moim zdaniem jak awansujemy i tutaj trzeba szukać mocnego składu i mądrego zarządzania. Druga liga to tylko przedsionek do poważnego kierowania klubem żużlowym z którym obecne kierownictwo przy tym sponsorze strategicznym powinno sobie poradzić:).
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
To, co piszesz jest prawdą. Zgadzam się z Tobą. Piszesz jednak o ogólnikach jak kibic. Dlaczego nie dostaliśmy licencji? M.in. dlatego, że finanse są nieuregulowane 
Ja bym chciał w Lublinie jeździć... O wiele nie proszę...
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Tylko o kurę znoszącą złote jajka i krowę z Milki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ramzes masz rację, piszę ogólnikowo bo nie jestem blisko klubu i żadnych bliższych szczegółów odnośnie jego funkcjonowania nie znam. Dla mnie jako kibica żużla liczy się przede wszystkim sukces sportowy, a za takim uznam awans zespołu do pierwszej ligi. Zobowiązania na pewno są do spłacenia i nikt z tego nie robi tajemnicy, ale weź pod uwagę to, że to nasz klub odjechał najwięcej meczy w sezonie (w tym trudne i kosztowne baraże z Rybnikiem), to nasz klub jako jedyny obok Łodzi nie jechał składem oszczędnościowym w rundzie finałowej, to nasz klub odjechał 8 meczy więcej w porównaniu do innych (Krosno, Piła, Opole, Kraków), to nasz klub zakontraktował na baraże Nieminena i Fishera i mimo przeciwności losu (kontuzja Adriana i niedyspozycja "panienki" Drymlenki) walczył do samego końca o upragniony awans:)).

