Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie bardzo rozumiem jak w obecnej sytuacji mozna proponować zakontraktowanie Piszcza. Zakładam teoretycznie że w miejsce Rempały zakontraktowano Miesiąca, a w miejsce Piszcza - Suchara (KSM wymienne). ale podkreslam - w miejsce Piszcza - a nie oprócz. Teraz do spokojnego śledzenia wynikow na wyjazdach brakuje nam seniora lidera.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co w przypadku kontuzji ktoregokolwiek lub wazniejszych zawodow w Anglii czy na innej zuzlowej prowincji? Doswiadczenie pokazuje, ze bez 30 zawodnikow i "ulubionej" przez fanów konserwatyzmu
ZZ mozemy sie wielokrotnie otrzec o walkower ze wzgledu na niepelny sklad. Przy tym zasranym regulaminie praktycznie dla kazdego poza Puszakiem musi byc zastepca posiadajacy odpowiedni ksm.
Kontrakty jak dotychczas są wiecej niż dobre, ale potrzebujemy rowniez rezerwowych.
Kontrakty jak dotychczas są wiecej niż dobre, ale potrzebujemy rowniez rezerwowych.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co wy z tym Kajzerem...?:/
No co chcesz? Zajebisty napieracz jest, leżeć dwa razy w jednym biegu (w tym raz przed startem) to trza umić
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Moim zdaniem do pełnego zamknięcia składu potrzebujemy jeszcze co najmniej 4 zawodników.
A mianowicie "piątego seniora" do podstawowego składu i polskiego juniora.
Dodatkowo skład musi być tak budowany, że w razie wypadnięcia któregokolwiek z zawodników ze składu będzie możliwość zastąpienia go innym, może trochę gorszym, ale coś tam jadącym. Dlatego potrzebujemy jakiegoś seniora bez gwarancji startów, najlepiej zagranicznego z ksm = 6,50, który byłby w stanie w razie czego zastąpić Puzona, Miesiąca, Steada, czy "piątego seniora" (nie ma sensu wymieniać bo wybór jest spory) oraz koniecznie musi być jeszcze ktoś z niskim KSM-em, który mógłby w razie czego zastąpić Sucheckiego. Ja wybrałbym kogoś z tej trójki: Piszcz, Kiełbasa, Miturski. Ciężko może być przekonać takich zawodników do pełnienia roli rezerwowego, ale ktoś niestety musi być.
Wtedy można uznać, że mamy skład kompletny.
A mianowicie "piątego seniora" do podstawowego składu i polskiego juniora.
Dodatkowo skład musi być tak budowany, że w razie wypadnięcia któregokolwiek z zawodników ze składu będzie możliwość zastąpienia go innym, może trochę gorszym, ale coś tam jadącym. Dlatego potrzebujemy jakiegoś seniora bez gwarancji startów, najlepiej zagranicznego z ksm = 6,50, który byłby w stanie w razie czego zastąpić Puzona, Miesiąca, Steada, czy "piątego seniora" (nie ma sensu wymieniać bo wybór jest spory) oraz koniecznie musi być jeszcze ktoś z niskim KSM-em, który mógłby w razie czego zastąpić Sucheckiego. Ja wybrałbym kogoś z tej trójki: Piszcz, Kiełbasa, Miturski. Ciężko może być przekonać takich zawodników do pełnienia roli rezerwowego, ale ktoś niestety musi być.
Wtedy można uznać, że mamy skład kompletny.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dyskusje nt nowego prezesa...
Ludzie, poczekamy zobaczymy. Zresztą prezes drużyny sportowej (patrz. żużel) to wg mnie osoba dbająca głównie za :
1. Postrzeganie klubu - media, władze miasta, "walnięcie pięścią w stół"...
2. Poszukiwanie nowych sponsorów oraz zatrzymanie aktualnych
3. "Pogłaskanie" świty z GKSŻ
4. W wypadku niepowodzenia branie na siebie winy w taki sposób, żeby kibic mu współczuł
Dajmy mu chwilę...
P.S.
Nie jestem spokrewniony z nowym prezesem, nawet go nie znam.
Może pojawić się kwestia typu:
"... ale mamy zaj**** sponsora, dość mocny skład i wsparcie w UM w postaci Wojciechowskiego - tak to każdemu się uda !!!"
Jeśli pojawi się taka opinia, to wcale się nie zdziwię i też bym tak powiedział, ale...
Jest wg mnie jeszcze kilka ważnych kwestii, których na dzień dzisiejszych nie mamy osiągniętych, mowa o:
1. Kwestia marketingu - kibic pomimo ew. wygranych do 25 ma przyjść !!!
2. Władze miasta - może do k**** nędzy należało by zmodernizować stadionową ruinę ???
3. SZKÓŁKA !!! Kiedy to ostatnio mieliśmy wychowanka, chociażby na poziomie 1,2 pkt? O Dadosie nie wspomnę.
4. Na koniec standardowa praca, czyli punkty 1-4 (wcześniej)
Na koniec,
Uważam, że skład "Koziołków" jest aktualnie mocny i zarazem optymalny. Mamy jeszcze trochę KSM'u na wartościowego zawodnika. Dodatkowo uważam, że klub powinien mimo wszystko zatrudnić Piszcza (hmmm, kaskader). Celem tego ma być głównie walka o skład, a nie olewka. Zresztą; po co wywalać kasę u siebie na Stead'a w meczach do 20???
Pozdrawiam i życzę "Smacznego jajeczka"
Ludzie, poczekamy zobaczymy. Zresztą prezes drużyny sportowej (patrz. żużel) to wg mnie osoba dbająca głównie za :
1. Postrzeganie klubu - media, władze miasta, "walnięcie pięścią w stół"...
2. Poszukiwanie nowych sponsorów oraz zatrzymanie aktualnych
3. "Pogłaskanie" świty z GKSŻ
4. W wypadku niepowodzenia branie na siebie winy w taki sposób, żeby kibic mu współczuł
Dajmy mu chwilę...
P.S.
Nie jestem spokrewniony z nowym prezesem, nawet go nie znam.
Może pojawić się kwestia typu:
"... ale mamy zaj**** sponsora, dość mocny skład i wsparcie w UM w postaci Wojciechowskiego - tak to każdemu się uda !!!"
Jeśli pojawi się taka opinia, to wcale się nie zdziwię i też bym tak powiedział, ale...
Jest wg mnie jeszcze kilka ważnych kwestii, których na dzień dzisiejszych nie mamy osiągniętych, mowa o:
1. Kwestia marketingu - kibic pomimo ew. wygranych do 25 ma przyjść !!!
2. Władze miasta - może do k**** nędzy należało by zmodernizować stadionową ruinę ???
3. SZKÓŁKA !!! Kiedy to ostatnio mieliśmy wychowanka, chociażby na poziomie 1,2 pkt? O Dadosie nie wspomnę.
4. Na koniec standardowa praca, czyli punkty 1-4 (wcześniej)
Na koniec,
Uważam, że skład "Koziołków" jest aktualnie mocny i zarazem optymalny. Mamy jeszcze trochę KSM'u na wartościowego zawodnika. Dodatkowo uważam, że klub powinien mimo wszystko zatrudnić Piszcza (hmmm, kaskader). Celem tego ma być głównie walka o skład, a nie olewka. Zresztą; po co wywalać kasę u siebie na Stead'a w meczach do 20???
Pozdrawiam i życzę "Smacznego jajeczka"
...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
meesha pisze:Co wy z tym Kajzerem...?:/
No co chcesz? Zajebisty napieracz jest, leżeć dwa razy w jednym biegu (w tym raz przed startem) to trza umić
Z tego co pamiętam, to leżał 3 razy w jednym biegu: raz przed startem i 2 razy w trakcie wyścigu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Krzysztof pisze:Dyskusje nt nowego prezesa...
Ludzie, poczekamy zobaczymy. Zresztą prezes drużyny sportowej (patrz. żużel) to wg mnie osoba dbająca głównie za :
1. Postrzeganie klubu - media, władze miasta, "walnięcie pięścią w stół"...
2. Poszukiwanie nowych sponsorów oraz zatrzymanie aktualnych
3. "Pogłaskanie" świty z GKSŻ
4. W wypadku niepowodzenia branie na siebie winy w taki sposób, żeby kibic mu współczuł
Pod warunkiem, ze nie jest jednoczesnie dyrektorem klubu, ktory mam mase innych obowiazkow...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
no z tego co pamietam to tez mi sie wydaje ze 3 razy lezal
najpierw na drugim luku podjezdzajac pod tasme, pozniej na 1 luku na 1 okrazeniu, sedzia puscil w czterech i w powtorce znowu lezal na 1 luku
najpierw na drugim luku podjezdzajac pod tasme, pozniej na 1 luku na 1 okrazeniu, sedzia puscil w czterech i w powtorce znowu lezal na 1 luku
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Z tego co pamiętam, to leżał 3 razy w jednym biegu: raz przed startem i 2 razy w trakcie wyścigu.
Trzy razy leżał w dwóch odsłonach tego biegu. Ale mniejsza z tym, mało kto ma takie zdolności
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Kontrakty jak dotychczas są wiecej niż dobre, ale potrzebujemy rowniez rezerwowych.
Proszę bardzo:
Oleksandr Borodaj 6,50
Władimir Kołodyj 6,50
Władimir Omeljan 6,50
Michajło Oneszko 6,50
Tak na poważnie to na rezerwę jest Sweetman, Pontus, może Piszcz. Nie liczyłbym na jakiekolwiek armaty na rezerwie bo przy KSM będzie ciężko kogokolwiek przekonać na grzanie ławy. Chociaż z drugiej strony przy stabilności finansowej pozycja "walczącego o skład" dla ambitnych chłopaków może okazać się atrakcyjna.
Nie bardzo rozumiem jak w obecnej sytuacji mozna proponować zakontraktowanie Piszcza
No to przeczytaj wyżej...
Co wy z tym Kajzerem...?:/ Totalnie mnie ten gosc nie przekonuje. Juz wolalbym jakiegos totalnego mlodziana z talentem, cieszyl bym sie przynajmniej jego postepami.
Mnie też specjalnie nie przekonuje, ale jest to jedyny junior mający cokolwiek doświadczenia i bez kontraktu. Chyba lepiej mieć takiego Kajzera niż powtórzyć model "Kostro - wychowany i oddany".
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Cooper pisze:Krzysztof pisze:Dyskusje nt nowego prezesa...
Ludzie, poczekamy zobaczymy. Zresztą prezes drużyny sportowej (patrz. żużel) to wg mnie osoba dbająca głównie za :
1. Postrzeganie klubu - media, władze miasta, "walnięcie pięścią w stół"...
2. Poszukiwanie nowych sponsorów oraz zatrzymanie aktualnych
3. "Pogłaskanie" świty z GKSŻ
4. W wypadku niepowodzenia branie na siebie winy w taki sposób, żeby kibic mu współczuł
Pod warunkiem, ze nie jest jednoczesnie dyrektorem klubu, ktory mam mase innych obowiazkow...
Zgadam się, ale...
To jest II liga, więc bez brawury.
Wg mnie byłoby idealnym rozwiązaniem, gdyby wiązał zarówno prezesurę i stanowisko dyrektorskie, mając jako zastępce kogoś z "głową na karku" oddelegowaną z Bogdanki. Taki asystent to wielki PRZYSZŁOŚCIOWY człowiek. Warunki to:
1. Znajomość sportu żużlowego i regulaminu na poziomie dobrym - trener i zawodnicy podpowiedzą jakby co.
2. Rozwinięte umiejętności motywacji ludzi
3. Ważna osoba w Bogdance - np. "śwagier v-ce prezesa"
...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Brawura nazywasz to, ze stanowisko prezesa i dyrektora sprawowalyby inne osoby?
I skonczmy z tym argumentem, ze to tylko II liga...
I skonczmy z tym argumentem, ze to tylko II liga...
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Cooper pisze:Brawura nazywasz to, ze stanowisko prezesa i dyrektora sprawowalyby inne osoby?
I skonczmy z tym argumentem, ze to tylko II liga...
Wnioskuję, że Ty "brawura" odebrałeś jako coś w stylu zbyteczny wydatek. Nie o tym myślałem, w słowie brawura nie należy dopatrywać się rozrzutności - tak nazywam rzeczy, sytuacje ważne ale ... (no właśnie bez brawury)
Odnośnie II ligi, to nie widzisz różnicy między I-szą i EL ???
Ja widzę !!!
Zresztą chyba nie tylko ja... Bo:
- Sprawka mówił w wywiadach, że najpierw awans z II ligi a potem myśl o przekształacaniu w spółkę (większość prof. klubów tak działa)
- Forumowicze wielokrotnie pisali, że już czas najwyższy wyrwać się z tego bagna II-go ligowego
- Chociażby kombinacje z torem, czy sędziowaniem. Przypomina mi się Piłkarski Poker. "Cukrownik gra o wejście do klasy B", czy jakoś tak.
Pozdrawiam
...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Davv pisze:Da się i Barana wpasować. Na 7 Kajzer (nie bardzo w to wierzę) i można jechać.
1. Mariusz Puszakowski - 9,50
2. Paweł Miesiąc - 6,68
3. Simon Stead - 6,50
4. Zbigniew Suchecki - 2,50
5. Karol Baran - 9,42
6. Mateusz Łukaszewski - 2,50
7. Wolne 5,40
Nie wiem jednak czy nie lepiej wziąć M.Rempałę albo nawet Joonasa, ewentualnie Gomółek - kogoś z KSM koło 7, żeby zostało 6,5 na drugiego juniora. Póki nie mamy swoich wychowanków to nie ma co pompować kasy i czasu i wychowywać "Kostrów Tarnowowom". Zrobić swoje 3 biegi i tyle.
Baran to raczej melodia przeszlosci. Jesli mialby zostac to juz dawno z cala pewnoscia by podpisal.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
a tak odcinając się od tych dyskusji nt składu i funkcjonowania klubu, chciałbym wszystkim kibicom żużlowego Motoru życzyć zdrowych i wesołych świąt!
Niech ten kolejny rok przyniesie nam awans i żebyśmy podczas świąt 2011 myśleli o składzie i funkcjonowaniu klubu w I lidze 
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dobrze się dzieje. Gdy jeszcze do Suchceckiego Drabik dołączył to będzie piękny awans.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Przecież Sprawka powiedział, że z Drabikiem nawet rozmów nie było, DW sobie coś uwidziało.
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Drabika nie będzie, to było pokerowe zagranie Sprawki 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jerry78 pisze: Piszcz, Kiełbasa, Miturski. Ciężko może być przekonać takich zawodników do pełnienia roli rezerwowego, ale ktoś niestety musi być.
Wtedy można uznać, że mamy skład kompletny.
A dlaczego uważasz, że to Klub ma przekonywać ich do pełnienia roli rezerwowego? To ONI powinni przekonać Klub, że nadają się do pierwszego składu.
W kwestii krytyki pod adresem Prezesa Sprawki: czy uważacie, że reszta Zarządu to - przepraszam, ale się gotuję - idioci, że trzymają takiego rzekomego - podkreślam: rzekomego! - nieudacznika na dubeltowej funkcji Prezesa i Dyrektora?
Życzę wszystkim Kibicom żużla w Lublinie, aby przez najbliższe święta zresetowali swoje emocje związane z ukochanym sportem, a w sposób godny i przynoszący radość przeżyli Boże Narodzenie, w atmosferze rodzinnej pełnej wesołości, dobrego jadła oraz ciekawych prezentów pod choinką:)
Tegoż samego życzę Zarządowi naszego szczęśliwego Klubu, wszystkim Darczyńcom oraz sympatykom.
Last, but not least, życzę naszym nowym zawodnikom, aby sezon przejechali w pełni zdrowia oraz, aby sport, który uprawiają sprawiał im tyle radości, ile zdobywanie "trójek" przysparza Kibicom ich oklaskującym!
Szczęść Boże
r
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Piocze pisze:Przecież Sprawka powiedział, że z Drabikiem nawet rozmów nie było, DW sobie coś uwidziało.
a moze Sprawka klamie? :>
METHANOL ADVENTURE TEAM
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Piocze pisze:Przecież Sprawka powiedział, że z Drabikiem nawet rozmów nie było, DW sobie coś uwidziało.
Gdzie mozna znaleść jakiś link do tej wypowiedzi? Bo te które był z DW nie zawierają takich informacji
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
http://www.espeedway.pl/news,suchecki_dolaczyl_do_lubelskiego_zespolu,42479,12.html
Ponadto mało prawdopodobne jest to, aby lubelski klub zasilił Sławomir Drabik, z którym dotychczas nikt nie prowadził rozmów w sprawie kontraktu
" Miasto zamiast dać nam pieniądze, wydaje je na ludzi przebranych za marchewki."
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Co do budowy zespołu, transferów nikt z piszących nie miał - ma pretensji. Dziwne by było gdyby ten skład przy pieniądzach jakie przekazuje Bogdanka nie był głównym kandydatem do awansu. To nie jest jakaś wielka sztuka. Przecież nawet każdy z kibiców może z rękawa sypnąć nazwiskami zawodników których warto ściągnąć. Tych nazwisk jest ze 30 i nie znać ich to po prostu wstyd. I z tego co wiem to odpowiedzialny za wskazywanie zawodników jest trener. Jak donoszą dobrze poinfomowani prezes dowiedział się o Sucheckim, że w ogóle istnieje ktoś taki właśnie w okresie transferowym
Ale brawa do tych wszystkich, którzy w negocjacjach uczestniczyli bo klub to jedność, praca zespołowa. A pewnie paru chętnych na naszych zawodników było. Fajnie, że udaje się nam wykorzystać do maksimum argumenty finansowe. Tutaj mamy gigantyczną przewagę nad innymi.
Jeśli chodzi o krytykę Sprawki to jest ona oczywista i zazwyczaj pochodzi od ludzi, którzy (również z tego forum) mieli okazję z nim współpracować. Dlatego jest oparta na faktach, przez co jest bardziej rzetelna niż jego obrońców, którzy nawet w swoich wpisach podkreślają, że nigdy z nim nie mieli do czynienia. Ja się bardzo cieszę, że Sprawka został prezesem. To super miejsce dla niego. Bedzie mógł zabawiać gości, pozować do zdjęć, apelować z murawy, udzielać wywiadów i zająć się tą całą "żyrandolową" oprawą. Jest stworzony do tej funkcji. Choć z drugiej strony obawiam się, że z racji wyższego stanowiska potrzebne są również wyższe kompetencje. A przecież za coś wywalili go z SPR i MOSiR. Podsumowując. Fajnie, że został prezesem bo ustąpi miejsca komuś kto przejmie jego obowiązki dyrektorskie związane z codzienną pracą.
Jeśli chodzi o "żużel to loteria". O ile mnie pamięć nie myli padło to wielokrotnie w wywiadach. Chyba pierwszy raz w Radiu Centrum. Ktoś wrzucał tutaj link do tej audycji. Bardzo mnie to wtedy zaskoczyło i mocno utkwiło w pamięci.
A na koniec z okazji świąt życzę wszystkim upragnionego awansu
Jeśli chodzi o krytykę Sprawki to jest ona oczywista i zazwyczaj pochodzi od ludzi, którzy (również z tego forum) mieli okazję z nim współpracować. Dlatego jest oparta na faktach, przez co jest bardziej rzetelna niż jego obrońców, którzy nawet w swoich wpisach podkreślają, że nigdy z nim nie mieli do czynienia. Ja się bardzo cieszę, że Sprawka został prezesem. To super miejsce dla niego. Bedzie mógł zabawiać gości, pozować do zdjęć, apelować z murawy, udzielać wywiadów i zająć się tą całą "żyrandolową" oprawą. Jest stworzony do tej funkcji. Choć z drugiej strony obawiam się, że z racji wyższego stanowiska potrzebne są również wyższe kompetencje. A przecież za coś wywalili go z SPR i MOSiR. Podsumowując. Fajnie, że został prezesem bo ustąpi miejsca komuś kto przejmie jego obowiązki dyrektorskie związane z codzienną pracą.
Jeśli chodzi o "żużel to loteria". O ile mnie pamięć nie myli padło to wielokrotnie w wywiadach. Chyba pierwszy raz w Radiu Centrum. Ktoś wrzucał tutaj link do tej audycji. Bardzo mnie to wtedy zaskoczyło i mocno utkwiło w pamięci.
A na koniec z okazji świąt życzę wszystkim upragnionego awansu
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Hela wlasnie o to chodzi, ze nasz nowy prezes nie ma zamiaru porzucic funkcji dyrektora. Jak wspomnial w jednej z ostatnich wypowiedzi, bedzie pelnil te dwie role jednoczesnie i nie maja zamiaru zatrudnic nikogo nowego do tego.
Troche mnie to dziwi, gdyz w poprzednich latach, bedac dyrektorem, kilkukrotnie powtarzal, ze sam nie wyrabia na zakretach, ze jest bardzo zajety itp. Teraz przyjdzie mu pelnic dwie funkcje, wiec obowiazkow przybedzie. Ciekawe tylko czy da rade.
Troche mnie to dziwi, gdyz w poprzednich latach, bedac dyrektorem, kilkukrotnie powtarzal, ze sam nie wyrabia na zakretach, ze jest bardzo zajety itp. Teraz przyjdzie mu pelnic dwie funkcje, wiec obowiazkow przybedzie. Ciekawe tylko czy da rade.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Suchecki - bardzo dobry kontrkat, jestesmy wolni od Piszcza i teraz to jemu może zależec, a nie klubowi, co mnie bardzo cieszy.
Co do składów to ja jednak nie sądze by Baran został, wiec bym go nie liczył do KSM. To opieram tylko na swoich przemysleniach, nie mam info KMO 100%
, od razu piszę. Prezes twierdzi, że "czekają na jego decyzję".
Kajzer - gra nie warta świeczki, lepiej kombinować żeby się Swety mieścił w KSM pod "7", bo para Kajzer- Łukaszewski gwarantuje tyle co nic, no chyba, ze to już tradycja, że w juniorskim 1-5
Chyba, że jedziemy opcja bez punktów juniorskich. Wtedy ok - dwóch młodych z 2,5 i na seniora zostaje 9,82. Tez jest to opcja.
1. Mariusz Puszakowski - 9,50
2. Paweł Miesiąc - 6,68
3. Simon Stead - 6,50
4. Zbigniew Suchecki - 2,50
5. Wolne 5,82 (może M. Rempała?)
6. Mateusz Łukaszewski - 2,50
7. Sweetman 6,50 (ewentualnie jak Słodki bedzie miał zajety termin to mozna spróbowac gościa, albo Pontusa)
Zycze wszystkich awansu, ale po ciekawym sezonie pełnym wyrównanych meczów, zwłaszcza przy Zygmuntowskich.
Co do składów to ja jednak nie sądze by Baran został, wiec bym go nie liczył do KSM. To opieram tylko na swoich przemysleniach, nie mam info KMO 100%
Kajzer - gra nie warta świeczki, lepiej kombinować żeby się Swety mieścił w KSM pod "7", bo para Kajzer- Łukaszewski gwarantuje tyle co nic, no chyba, ze to już tradycja, że w juniorskim 1-5
1. Mariusz Puszakowski - 9,50
2. Paweł Miesiąc - 6,68
3. Simon Stead - 6,50
4. Zbigniew Suchecki - 2,50
5. Wolne 5,82 (może M. Rempała?)
6. Mateusz Łukaszewski - 2,50
7. Sweetman 6,50 (ewentualnie jak Słodki bedzie miał zajety termin to mozna spróbowac gościa, albo Pontusa)
Zycze wszystkich awansu, ale po ciekawym sezonie pełnym wyrównanych meczów, zwłaszcza przy Zygmuntowskich.
-Jurek Mordel zadowolony...
- No tak...
- Żona w domu także...
- No tak...
- Żona w domu także...