, a negatywne rzeczy nie sa az tak istotne.
kocham cie
bardzo
, a negatywne rzeczy nie sa az tak istotne.
Sztyvny pisze:Wtedy duzo latwiej znalezc pozytywy (i to calkiem niemalo), a negatywne rzeczy nie sa az tak istotne.
Sztyvny pisze:(...)Jesli juz cos jest "praktycznie klepniete" to mowimy o tym kibicom, ale nie zdradzajac szczegolow. Chociaz patrzac na reakcje gdy ktorys z tych "prawie klepnietych" kontraktow nie wyjdzie, moze lepiej dla niektorzych byloby, zeby sklad oglosic im w kwietniu, na tydzien przed startem ligi. Byloby mniej marudzenia)(...)
Sztyvny pisze:Mysle, ze problemem sporej czesci kibicow, jest patrzenie na klub przez pryzmat plotek i obiegowych opinii.
Lublin miastem specjalistów teoretyków pozostających w wiecznej opozycji
sadychor pisze:"Zuzel to loteria" to zdanie wyrwane z kontekstu a scislej mowiac tytul artykulu
go! pisze:sadychor pisze:"Zuzel to loteria" to zdanie wyrwane z kontekstu a scislej mowiac tytul artykulu
Dosyc malo to scisle. Scislej, to zdanie, ktore owczesny dyrektor wypowiedzial (a nie przypisano mu jako tytul wywiadu, czy artykulu) i to nie jeden raz, i to nie w jednym wywiadzie, i nie jednego dnia, i co gorsza nie dla jednego dziennikarza.
PS. Daj sobie spokoj Marek, nie bede szukal tego wszystkiego teraz - uwierz :/ (lub spytaj innych)
PS2. "Zuzel to loteria" to sentencja, nie da sie tego uzyc falszywie, lub falszywie zrozumiec, bez wzgledu na to, w jakich okolicznosciach i kontekscie zostalo wypowiedziane.
kibicLBN pisze:<28,40>
Jak wliczymy KSM Puzona, Miesiąca, Steada, Suchego i Sweetmana to zostaje 8,32![]()
A Sweetman nie jest koniecznością w każdym meczu, może dojdzie junior krajowy