Lubelski klub w sezonie 2011
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wszyscy mowicie o Rymelu, ale jego priorytetem w tym roku od poczatku do konca byla liga angielska. Macie jakies przecieki, ze zmieni to nastawienie na propolskie od 2011? Bo jak mamy go miec na co drugi mecz to ja w tym sensu nie widze.
Richie Faulkner:
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Good morning Poland! You were fuckin unreal last night!You blew the roof off!! It was an honor to play for you all.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dziwi mnie ta nagonka na Tomka Rempale... Czy zawdonik majacy srednia na bieg 1,98 jest zlym zawodnikiem? Nie kazdy ma zdobywac same 3, Tomek jest dobrym uzupelnieniem do pary, powinien zostac w druzynie, nalezy mu sie to!! Po meczu z Lodzia wychwalaliscie go pod niebiosa...... teraz cien zawodnika...
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
gelo - przypominam, ze nie awansowalismy do pierwszej ligi, zeby sie Tadzia pozbywac, na drugoligowych ogórków jest on solidnym juniorem, potrzeba mu tylko sprzętu.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Przede wszystkim powinniśmy zakontraktować obcokrajowców, z którymi nie będzie wiecznego problemu z kolidującymi terminami. Wiem, że to wcale nie będzie łatwe ale jeśli do tematu działacze podejdą w miarę (nie w ostatnim momencie)wcześnie to ten problem można zminimalizować. Tyle odnośnie stranieri. Co do krajowych to nie oszukujmy sie, jesteśmy w drugiej lidze i możliwości wyboru są nieco ograniczone z prostego powodu. Zawodnicy typu Baran czy Puzon spokojnie poradzą sobie w pierwszej i jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby kolejny sezon chcieli się tułać w najniższej klasie rozgrywkowej. Obym się mylił ale mam takie wrażenie, że po minionym sezonie będą mieli propozycje z 1 ligi, które będą korzystniejsze od warunków jakie pzedstawi im KMŻ.
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
- rafal13056
- Posty: 101
- Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 13:17
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
moj typ
baran
puzon
fiszer
rymel
shelds
kostro
rysio
i jakies 2 lub 3 zawodnikow na wzmocnienia i jedziemy
BEZ REMPALY !!!!!!!!!!!
baran
puzon
fiszer
rymel
shelds
kostro
rysio
i jakies 2 lub 3 zawodnikow na wzmocnienia i jedziemy
BEZ REMPALY !!!!!!!!!!!
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Nie byłbym tego taki pewien. Jednak coś spowodowało, że Baran i Puzon w tej II lidze się znaleźli. Puzon pokazał w zeszłym sezonie jak sobie radzi w I lidze, a Baran dwa sezony temu. Czy teraz są dużo lepsi? Nie wydaje mi się.Zawodnicy typu Baran czy Puzon spokojnie poradzą sobie w pierwszej[lidze]
Propozycje pewnie będą mieć, ale czy będą one bardziej korzystne? Biegopunktówki pewnie tak, ale w ostatecznym rozrachunku pewnie dużo bardziej im się będzie opłacać zostać w II lidze i trzaskać komplety na ogórkach niż jeździć z poważnymi zawodnikami i przywozić 5-8 pkt i ryzykować jazdę w I lidze.Obym się mylił ale mam takie wrażenie, że po minionym sezonie będą mieli propozycje z 1 ligi, które będą korzystniejsze od warunków jakie pzedstawi im KMŻ.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Kasa to kasa ale jest tez cos takiego jak ambicja. Karol ma już dwa niezłe sezony za sobą więc "odbudował się" i potwierdził stabilność. Puzon dopiero się "odbudował" i pytanie: gdzie i czy potwierdzi tą odbudowę formy? Ja osobiście mam obawy czy Karol zostanie natomiast co do Puzona widzę większe szanse ale też pewności nie ma.
Ostatnio zmieniony 15 października 2010, o 09:35 przez asid, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mogą podejść ambitnie do sprawy i w końcu wprowadzić lubelski klub do 1 ligi.
szela
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja widzę taki skład:
Puszakowski
T. Rempała/ na wyjazdy obcokrajowiec może być i Fisher
Trojanowski
Miesiąc
K. Baran
junior
junior
Myśle że takim składem ogolili byśmy u siebie każdego do 30 a na wyjazdach też byśmy dali radę.
Puszakowski
T. Rempała/ na wyjazdy obcokrajowiec może być i Fisher
Trojanowski
Miesiąc
K. Baran
junior
junior
Myśle że takim składem ogolili byśmy u siebie każdego do 30 a na wyjazdach też byśmy dali radę.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dobromir pisze:Ja widzę taki skład:
Puszakowski
T. Rempała/ na wyjazdy obcokrajowiec może być i Fisher
Trojanowski
Miesiąc
K. Baran
junior
junior
Myśle że takim składem ogolili byśmy u siebie każdego do 30 a na wyjazdach też byśmy dali radę.
A ja myśle ze tym składem co podałes to na wyjazdach same bęcki.
Proponuje się wstrzymać z typami zawodników jakich byście widzieli na sezon 2011 bo to nie ma sensu, jak wejdzie ten nowy regulamin to praktycznie żaden z wyżej wymienionych zawodników nie będzie chciał startować w 2 lidze.
LUBELSKI WĘGIEL za 2 mln złotych

Re: Lubelski klub w sezonie 2011
W skladzie powinni byc tylko zawodnicy, ktorzy:
1. Rokuja jakos na przyszlosc i jest szansa, ze po awansie beda w stanie pojechac lige wyzej (chocby jako 2 linia)
2. Beda w stanie i beda chcieli awansowac, a nie pojezdzic caly sezon, a w decydujacym momencie "miec slabszy dzien" (idealnym przykladem takiego zawodnika, ktorego bym nie chcial, jest Dym)
3. Beda w stanie jechac nie tylko u siebie, ale tez na wyjezdzie. Co wiecej - beda w stanie pojechac na roznych rodzajach toru. W tym roku mielismy takich 2 zawodnikow - Baran i Puszakowski
Z kolei na 100% nie potrzeba nam zawodnikow:
1. Na jeden typ toru (i to glownie u siebie)
2. Niedyspozycyjnych (bo Anglia czy inne gowno)
3. "Wiecznych drugoligowcow"
4. Zawodnikow z wyzszej ligi, ktorzy 2 lige potraktuja olewczo. Juz tacy byli, a potem gowno jechali, albo jechali o wiele za slabo w stosunku do tego, co powinni (Swist u nas, Staszek w krosnie, itp.)
Jesli ma byc awans, to zadnych kalkulacji. Zatrudniamy optymalny sklad, dowalamy wszystkim "do 20" u siebie, na wyjezdzie wygrywamy wiekszosc meczy. Ze drogo? Trudno. Drozej jest kalkulowac i przejechac sie w koncowce.
Biorac pod uwage te rzeczy, widzialbym taki sklad:
1. Puszakowski (U siebie pewny punkt zespolu, na wyjezdzie tez bardzo skuteczny. Razem z Baranem to priorytet)
2. Fisher (Ale tylko, jesli bedzie w 100% dyspozycyjny i ze sprzetem na nasze tory. Jesli spelni te warunki, powinien byc bardzo dobrym nabytkiem)
3. Bardzo solidny senior, ktory bedzie liderem. I to taki, ktory po awansie bedzie trzepal conajmniej 10 punktow lige wyzej, a w 2 lidze bedzie mozna w ciemno napisac kolo nazwiska przynajmniej 12 punktow. Skoro Tarnow swego czasu zakontraktowal Ulamka a Zielonka Walaska (co przeciez wydawalo sie nierealne), to czemu my nie mielibysmy wyrwac jakiegos kozaka? Dogadac sie z jakims naprawde dobrym zawodnikiem, przekonac, ze planuje sie zatrudnic go na dluzej, ze ma liderowac przed i po awansie i wprowadzic nas do ekstraligi. Taki prawdziwy kapitan i lokomotywa, ciagnaca wynik.
Pewnie nierealne, ale moze np. Jagus, Karlsson albo ktos tego kalibru?
4. Kolejny niezly senior (jesli "lider" bedzie zagraniczny, to tutaj tylko krajowi zawodnicy), jakis sredniak z 1 ligi - Stachyra, Kosciuch, Hlib, Kylmaekorpi, Kuciapa, cos w ten desen. A moze Drabik?
5. Baran (Rewelacyjna srednia wyjazdowa, pewny u siebie. Do tego umie jechac na roznych torach)
6. Kostro (Na 2 lige bedzie bardzo dobry, a postepy robi calkiem szybko, wiec jest szansa, ze i po awansie moglby jechac na juniorce. Tylko jak z jego wiekiem?)
7. dwie mozliwosci - albo jakis naprawde dobry i pewny junior, albo mlody, rokujacy cos chlopak, ktory bedzie jechal na sensownym poziomie w kolejnych sezonach.
Do tego rezerwa i walka o sklad - Tomek Rempala pasuje jak znalazl. Do tego jeszcze jakis dyspozycyjny zagraniczniak, ktory moglby wskakiwac do skladu w razie nieprzewidzianych okolicznosci.
Zadnych Sweetmanow (przyjedzie albo nie, a na betonie nie pojedzie), Rymeli (Anglia ponad wszystko) czy nie daj boze Drymli (nachapac sie a reszte miec w dupie). Jesli ma byc awans, nie ma miejsca na wynalazki.
1. Rokuja jakos na przyszlosc i jest szansa, ze po awansie beda w stanie pojechac lige wyzej (chocby jako 2 linia)
2. Beda w stanie i beda chcieli awansowac, a nie pojezdzic caly sezon, a w decydujacym momencie "miec slabszy dzien" (idealnym przykladem takiego zawodnika, ktorego bym nie chcial, jest Dym)
3. Beda w stanie jechac nie tylko u siebie, ale tez na wyjezdzie. Co wiecej - beda w stanie pojechac na roznych rodzajach toru. W tym roku mielismy takich 2 zawodnikow - Baran i Puszakowski
Z kolei na 100% nie potrzeba nam zawodnikow:
1. Na jeden typ toru (i to glownie u siebie)
2. Niedyspozycyjnych (bo Anglia czy inne gowno)
3. "Wiecznych drugoligowcow"
4. Zawodnikow z wyzszej ligi, ktorzy 2 lige potraktuja olewczo. Juz tacy byli, a potem gowno jechali, albo jechali o wiele za slabo w stosunku do tego, co powinni (Swist u nas, Staszek w krosnie, itp.)
Jesli ma byc awans, to zadnych kalkulacji. Zatrudniamy optymalny sklad, dowalamy wszystkim "do 20" u siebie, na wyjezdzie wygrywamy wiekszosc meczy. Ze drogo? Trudno. Drozej jest kalkulowac i przejechac sie w koncowce.
Biorac pod uwage te rzeczy, widzialbym taki sklad:
1. Puszakowski (U siebie pewny punkt zespolu, na wyjezdzie tez bardzo skuteczny. Razem z Baranem to priorytet)
2. Fisher (Ale tylko, jesli bedzie w 100% dyspozycyjny i ze sprzetem na nasze tory. Jesli spelni te warunki, powinien byc bardzo dobrym nabytkiem)
3. Bardzo solidny senior, ktory bedzie liderem. I to taki, ktory po awansie bedzie trzepal conajmniej 10 punktow lige wyzej, a w 2 lidze bedzie mozna w ciemno napisac kolo nazwiska przynajmniej 12 punktow. Skoro Tarnow swego czasu zakontraktowal Ulamka a Zielonka Walaska (co przeciez wydawalo sie nierealne), to czemu my nie mielibysmy wyrwac jakiegos kozaka? Dogadac sie z jakims naprawde dobrym zawodnikiem, przekonac, ze planuje sie zatrudnic go na dluzej, ze ma liderowac przed i po awansie i wprowadzic nas do ekstraligi. Taki prawdziwy kapitan i lokomotywa, ciagnaca wynik.
Pewnie nierealne, ale moze np. Jagus, Karlsson albo ktos tego kalibru?
4. Kolejny niezly senior (jesli "lider" bedzie zagraniczny, to tutaj tylko krajowi zawodnicy), jakis sredniak z 1 ligi - Stachyra, Kosciuch, Hlib, Kylmaekorpi, Kuciapa, cos w ten desen. A moze Drabik?
5. Baran (Rewelacyjna srednia wyjazdowa, pewny u siebie. Do tego umie jechac na roznych torach)
6. Kostro (Na 2 lige bedzie bardzo dobry, a postepy robi calkiem szybko, wiec jest szansa, ze i po awansie moglby jechac na juniorce. Tylko jak z jego wiekiem?)
7. dwie mozliwosci - albo jakis naprawde dobry i pewny junior, albo mlody, rokujacy cos chlopak, ktory bedzie jechal na sensownym poziomie w kolejnych sezonach.
Do tego rezerwa i walka o sklad - Tomek Rempala pasuje jak znalazl. Do tego jeszcze jakis dyspozycyjny zagraniczniak, ktory moglby wskakiwac do skladu w razie nieprzewidzianych okolicznosci.
Zadnych Sweetmanow (przyjedzie albo nie, a na betonie nie pojedzie), Rymeli (Anglia ponad wszystko) czy nie daj boze Drymli (nachapac sie a reszte miec w dupie). Jesli ma byc awans, nie ma miejsca na wynalazki.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
A czy ktoś się zastanawia czy Rymel w ogóle będzie zdolny do jazdy w przyszłym sezonie?
Nawet jeżeli tak to jego forma może być wielką niewiadomą. Ja bym go z wielką chęcią widział ale trzeba do sprawy podejść ostrożnie i z dystansem.
Trzon drużyny powinni stanowić Polacy i tu Baran, Puzon na pewno. Tak jak ktoś pisał raczej będą woleć jazdę w okolicach kompletu i zarobić większą kasę. Biorąc pod uwagę, że w przypadku takiego sezonu jak ten i lepszym przygotowaniu sprzętowym byli by pierwsi brani pod uwagę do jazdy w I L.
Ja bym pomyślał może jeszcze nad D. Stachyrą.
T Rempała, ja bym pozostawił tego zawodnika. U nas nie raz pokazał , że jest zawodnikiem nawet więcej niż na 2 linię. Wyjazdy myślę, że to kwestia sprzętu. Powinien wyciągnąć wnioski i oprócz silników spasowanych na nasz tor, zabezpieczyć się pod katem innych torów.
Brakuję jeszcze jednego polskiego zawodnika przynajmniej na poziomie TR, który w przypadku obecności zagranicznego powalczył by z TR o skład. Bądź może zastanowić się nad kimś , zdecydowania lepszym na twardszych i w przypadku obecności zagranicznego jechać zamiennie z TR.
Fisher OK. Pokazał , że nawet na twardym , na przyzwoitym sprzęcie coś pojedzie. Podstawa to musi się zatroszczyć o sprzęt i to nie jeden ale też na nasz tor i twardsze, tylko czy sam zawodnik zdaję sobie z tego sprawę i będzie chciał?
Słodki też mam dylemat co do tego zawodnika. U nas pokazał, że jest walczak i aż miło się go ogląda, podobnie jak Fishera ale myślę, ze ten sam warunek co powyżej.
Więc tak:
Puzon
Baran
Stachyra/ ew. Rymel lub podobny poziom
Fisher/ zamiennie ktoś jeszcze
TR/ ktoś jeszcze może rzeczywiście Staszek
Tadek
Słodki/ zamiennik może ten Pontus, i Hadek ??
Nawet jeżeli tak to jego forma może być wielką niewiadomą. Ja bym go z wielką chęcią widział ale trzeba do sprawy podejść ostrożnie i z dystansem.
Trzon drużyny powinni stanowić Polacy i tu Baran, Puzon na pewno. Tak jak ktoś pisał raczej będą woleć jazdę w okolicach kompletu i zarobić większą kasę. Biorąc pod uwagę, że w przypadku takiego sezonu jak ten i lepszym przygotowaniu sprzętowym byli by pierwsi brani pod uwagę do jazdy w I L.
Ja bym pomyślał może jeszcze nad D. Stachyrą.
T Rempała, ja bym pozostawił tego zawodnika. U nas nie raz pokazał , że jest zawodnikiem nawet więcej niż na 2 linię. Wyjazdy myślę, że to kwestia sprzętu. Powinien wyciągnąć wnioski i oprócz silników spasowanych na nasz tor, zabezpieczyć się pod katem innych torów.
Brakuję jeszcze jednego polskiego zawodnika przynajmniej na poziomie TR, który w przypadku obecności zagranicznego powalczył by z TR o skład. Bądź może zastanowić się nad kimś , zdecydowania lepszym na twardszych i w przypadku obecności zagranicznego jechać zamiennie z TR.
Fisher OK. Pokazał , że nawet na twardym , na przyzwoitym sprzęcie coś pojedzie. Podstawa to musi się zatroszczyć o sprzęt i to nie jeden ale też na nasz tor i twardsze, tylko czy sam zawodnik zdaję sobie z tego sprawę i będzie chciał?
Słodki też mam dylemat co do tego zawodnika. U nas pokazał, że jest walczak i aż miło się go ogląda, podobnie jak Fishera ale myślę, ze ten sam warunek co powyżej.
Więc tak:
Puzon
Baran
Stachyra/ ew. Rymel lub podobny poziom
Fisher/ zamiennie ktoś jeszcze
TR/ ktoś jeszcze może rzeczywiście Staszek
Tadek
Słodki/ zamiennik może ten Pontus, i Hadek ??
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Mnie najbliżej jest do składu podanego przez Dobromira. Nie mamy krajowego juniora takiego na 6-8 punktów wszędzie i to jest pięta Achillesowa. A jak ktos twierdzi że Tadzio bedzie super tylko podstawic mu furkę - to szczescia życzę z takim myśleniem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Wyjazdy myślę, że to kwestia sprzętu.
Jaka kwestia sprzetu? Jechal w jednej z najlepiej wyplacalnych druzyn w lidze i u siebie punktow narobil sporo. Czemu wiec na decydujace mecze wyjazdowe nie bylo sprzetu? To wina klubu, czy zawodnika? Baran i Puzon jakos sprzet mieli i jechali calkiem niezle.
Wiec albo Tomek w sprzet nie zainwestowal (i gdzie tu wtedy profesjonalizm?), albo po prostu jest za slaby, zeby cokolwiek sensownego na wyjezdzie ujechac.
Jestem jak najbardziej za tym zawodnikiem, ale tylko i wylacznie na zasadzie walki o sklad i rezerwy. Jesli mamy powaznie myslec o awansie, nie mozna pozwolic sobie na budowanie druzyny, w oparciu o zawodnika, ktory jedzie tylko u siebie.
Sweetman to o wiele gorsza kopia Tomka. U siebie cos jechal, na wyjazdach (i twardych torach) kompletne zero. Do tego brak dyspozycyjnosci w najwazniejszym meczu sezonu. Po co nam taki zawdonik? Tym bardziej, ze na juniorce obcokrajowiec nam niepotrzebny.
O Staszku nie wspominam - gosc nie lapal sie do skladu Krosna, a ma walczyc o awans? Bez zartow.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Puszakowski
Rempala/Trojanowski/Miesiac
Suchecki/Stachyra
Fisher/Stead
Kostro
Bach + jakis drugi zagraniczny
I nie ma na nas kozaka
P.S. Budzet to chyba musialby bys na poziomie pierwszo ligowym
Rempala/Trojanowski/Miesiac
Suchecki/Stachyra
Fisher/Stead
Kostro
Bach + jakis drugi zagraniczny
I nie ma na nas kozaka
P.S. Budzet to chyba musialby bys na poziomie pierwszo ligowym
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Dla mnie absolutnie bezsporne jest pozyskanie Jacka Rempały jak trzeciego seniora.
Dopiero wtedy można mysleć o Fisherach i Steadach.
No i pozycja juniora to potworny ból głowy. Eliga potrzebuje ponad trzydziestu juniorów, I liga nie mniej. A tylu to chyba w Polsce nie ma. Dlatego nie wiem skąd pomysły o Tadziu. Na niego mamy 5% szans. Bedziemy musieli wypożyczyć jakiegoś świeżo upieczonego i godzić się na trzy zera.. Dlatego zagraniczny junior musi być bardzo mocny no i skład seniorski też coby równiważyć te juniorskie straty.
Jedyne co dobre to to że dwa zespoły awansują. To mocno zwiększa nasze szanse.
Dopiero wtedy można mysleć o Fisherach i Steadach.
No i pozycja juniora to potworny ból głowy. Eliga potrzebuje ponad trzydziestu juniorów, I liga nie mniej. A tylu to chyba w Polsce nie ma. Dlatego nie wiem skąd pomysły o Tadziu. Na niego mamy 5% szans. Bedziemy musieli wypożyczyć jakiegoś świeżo upieczonego i godzić się na trzy zera.. Dlatego zagraniczny junior musi być bardzo mocny no i skład seniorski też coby równiważyć te juniorskie straty.
Jedyne co dobre to to że dwa zespoły awansują. To mocno zwiększa nasze szanse.
" Jak powiedział mi jeden młody dziennikarz, niektórzy ludzie są genetycznie niezdolni do tego, żeby mówić prawdę" - Jacek Gajewski
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jaka kwestia sprzetu? Jechal w jednej z najlepiej wyplacalnych druzyn w lidze i u siebie punktow narobil sporo. Czemu wiec na decydujace mecze wyjazdowe nie bylo sprzetu? To wina klubu, czy zawodnika? Baran i Puzon jakos sprzet mieli i jechali calkiem niezle.
Dokładnie - problem jest jednak z Tomkiem taki, że u siebie klepie punkty aż miło i nie ma podstaw żeby odsuwac go od skladu, a potem na wyjazdach padaka. Pojawiają sie watpliwosci, a on u siebie znowu dobrze. Błędne koło. Niestety - jest to jeden z najsłabiej jeżdżących na wyjazdach zawodników z top 20 II ligi. A takich punktów bardzo czesto brakuje i wlasnie punkty wyjazdowe bedą nam prawdopodobnie najbardziej potrzebne w przyszlym roku. To nie jest nagonka. Nic nie mam do Tomka, jak juz pisalem szanuje go ze nie zostawil klubu w potrzebie, chociaz przyszlosc byla niepewna. Ale wyniki wyjazdowe są po prostu mizerne. Trojanowski moim zdaniem byłby porownywalny u siebie i dwa razy lepszy na wyjazdach. Jaca? Jak najbardziej
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
J.Rempała/Trojanowski
Fisher
Puszakowski
Baran
Rymel
Kostro/Lampkowski
Edberg (na twarde tory), Sweetman na przyczepne
rez:
T.Rempała, Piszcz, Hadek, Mistygacz.
Paweł Staszek? hmmmm....tej samej klasy zawodnik co Knapp....czyli nie ma sensu ich brać nawet pod uwagę...
Knapp to już nie ten sam Knapp który z parze z P.Karlssonem, wygrywał biegi na 5:1....jak Dariusz Śledź z....Mariuszem Frankowem...
Fisher
Puszakowski
Baran
Rymel
Kostro/Lampkowski
Edberg (na twarde tory), Sweetman na przyczepne
rez:
T.Rempała, Piszcz, Hadek, Mistygacz.
Paweł Staszek? hmmmm....tej samej klasy zawodnik co Knapp....czyli nie ma sensu ich brać nawet pod uwagę...
Knapp to już nie ten sam Knapp który z parze z P.Karlssonem, wygrywał biegi na 5:1....jak Dariusz Śledź z....Mariuszem Frankowem...
-
mariusz1987
- Junior
- Posty: 398
- Rejestracja: 4 września 2010, o 11:14
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
jakoś nie widzi mi się, że Jaca będzię chciał u nas śmigać 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jacek byłby pewniejszy na wyjazdach niż brat. Tomek dla mnie to drugi Jeleniewski, u siebie prawie bezbłędny, jak wygra start to pójdzie a na wyjazdach kompletna padaka. Co do Trojanowskiego to nie wiem, dla mnie to straszny kamikadze. Bardzo się zdziwiłem że odjechał ten sezon bez żadnej kontuzji, a może już mu przeszło ? 
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
mariusz1987 pisze:jakoś nie widzi mi się, że Jaca będzię chciał u nas śmigać
A moim zdaniem przy odpowiednim podejściu do rozmów, Jacek u nas podpisze. Dla niego lepiej będzie trzaskać pkt w 2 lidze niż cieniować w 1. No i silniki mógłby robić naszym asom
"Hans Nielsen, niczym taka dobra kwoka, czuwająca nad swym kurczęciem."
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Ja od Jacka R bardziej jednak wole D. Stachyrę. Bardziej perspektywiczny w znaczeniu budowania już jakiegoś tam trzonu na I Ligę.
Trojanowski l / lub Hlib może być.
Trojanowski l / lub Hlib może być.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Powodzenia z Dawidem. Nie sądzę aby zdecydował się na starty w II lidze. Chociaż oglądając finał IMP i spotkanie barażowe sam się zacząłem zastanawiać jakim cudem on nastukał jedną z najlepszych średnich w zespole. Hlibowi to by się chyba dietetyk przydał bo nawet najlepsze fury nie będa w stanie go powieźć. Talent chłopak ma niesamowity, wydaje mi się że byłby dobrym wzmocnieniem.
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
GIGI pisze:Powodzenia z Dawidem. Nie sądzę aby zdecydował się na starty w II lidze.
Dokladnie tak. Nie czarujcie bo szkoda atramentu (czy tam cieklych krysztalow
Facet jako jedyny cos powalczyl z Extraligowa Czewa. Jest zdecydowanie solidnym I-ligowcem i nie w glowie mu jazda w II. Mozna o nim rozmawiac, ale za rok (jesli jego dyspozycja sie nie zmieni)
Re: Lubelski klub w sezonie 2011
Jak juz pisalem wyzej - Ulamek i Walasek tez byli bardzo solidnymi extraligowcami (napewno z lepsza renoma niz Dawid), a jednak poszli lige nizej. Sajfutdinowowi tez korona z glowy nie spadla i w Bydzi po spadku startowal. Podobnie Jacek Rempala i kontrakt w 2 lidze u nas - to tez bylo cos raczej nieprawdopodobnego w tamtym momencie.
A tak z dalszych lat - czy przypadkiem niejaki Hans Nielsen nie przeszedl do Pily, gdy ta jezdzila lige nizej?
A tak z dalszych lat - czy przypadkiem niejaki Hans Nielsen nie przeszedl do Pily, gdy ta jezdzila lige nizej?