Okrzyki dopingujÄ…ce
Ja regularnie na mecze żużla chodze od kąd powstał TŻ, choc tez kilka razy byłem jak jeszcze lubelska drużyna nazywała sie motor. Da mnie jest to obojętne jk będziemy krzyczeli, aby wogóle był doping to bedzie dobrze a nie same prowizorki. z tym motorem bedzie lipa zeby krzyczes kiedys na zulecie próbowali krzyzcec motor ale to z 10 osób i mzoe z dwa razy wyszo ze wszyscy (jak rzeszów przyjechał) potem jak chcielismy to ludzie mówili zeby tz a nie motor:) wiec jednak ludzie zyja chwilą a nie przeszłością.
Nazwa naszej druzyny tak naprawde dla mnie nie ma tak bardzo wielkiego znaczenia. Dla mnie to zawsze bedzie Motor i nawet gdy mowie w rozmowach ze znajomymi TÅ» to i tak w podswiadomosci jest to Motor.
Pozatym nawet jesli prawnie TŻ nie jest spadkobierca Motoru nie zmienia to faktu, ze na szczescie, nasi działacze o tradycje lubelskiego żużla dbaja chociżby poprzez sprowadzanie do klubu wychowankow Motoru
A nazwe druzyny ktorą zgłasza sie do rozgrywek mozna zmieniac, jak mi sie wydaje co roku a nawet częściej, wiec moze po awansie do E-ligi uda sie namowic działaczy do powrocenia do starej nazwy
Ja moge na meczu nawet od czasu do czasu krzyknac SIPMA jesli beda dalej dawali kaske
A co im tez naleza sie podziekowania(i niech mi nikt nie pisze ze jest to sprzedawanie nazwy czy barw druzyny
)
Pozdrawiam.
Pozatym nawet jesli prawnie TŻ nie jest spadkobierca Motoru nie zmienia to faktu, ze na szczescie, nasi działacze o tradycje lubelskiego żużla dbaja chociżby poprzez sprowadzanie do klubu wychowankow Motoru
Ja moge na meczu nawet od czasu do czasu krzyknac SIPMA jesli beda dalej dawali kaske
Pozdrawiam.
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
Jak nie wiecie co krzyczeć na meczach to krzyczcie "dupa jasio". To mniej więcej oddaje skale waszego problemu.
Dla mnie jest to obojetne. Dobra atmosfera na stadionie jest wtedy, gdy ludzie autentycznie przeżywają to co dzieje się na torze. Wtedy, gdy nasz zawodnik przeprowadza widowiskowy atak przy bandzie a ludzie spontanicznie wstają i z uniesionymi rękami krzyczą zwyczajne "AAAA" albo coś w tym stylu
. A wy w tym czasie chcecie jak automaty wyć non stop to samo, czyli motor, rks, sipma, lkz, kdż dziesiąta, montex, bystrzyca, lublinianka, ogniow lublin i hgw co jeszcze????
Dobra atmosfera to zachowanie większość ludzi na trybunach a nie żylety. Przyjść z uśmiechem na stadion, uczestniczyć w fali, ubrać klubową koszulkę, czapkę albo kupić sobie trąbke. Można naciąc konfetti i jest fajnie. Jak ktoś jest bardziej ambitny to będzie oryginalny i u odpowiedniej firmy załatwi sobie koszulkę z ulubionym zdjęciem ulubionego zawodnika. Robią takie coś detalicznie i za stosunkowo małą kasę. Ja mam taką koszulke ze Śledziem. Dałem za nią coś około 25 zł i wygląda extra. Flaga to nie problem. Materiał na flagę o wymiatach 1,3m na 2m to koszt 10 zł. Czy do takich rzeczy potrzeba robić zebrania, zbiórki itp? Nie. wystarczy samemu podjąć jakieś działania.
Dla mnie jest to obojetne. Dobra atmosfera na stadionie jest wtedy, gdy ludzie autentycznie przeżywają to co dzieje się na torze. Wtedy, gdy nasz zawodnik przeprowadza widowiskowy atak przy bandzie a ludzie spontanicznie wstają i z uniesionymi rękami krzyczą zwyczajne "AAAA" albo coś w tym stylu
Dobra atmosfera to zachowanie większość ludzi na trybunach a nie żylety. Przyjść z uśmiechem na stadion, uczestniczyć w fali, ubrać klubową koszulkę, czapkę albo kupić sobie trąbke. Można naciąc konfetti i jest fajnie. Jak ktoś jest bardziej ambitny to będzie oryginalny i u odpowiedniej firmy załatwi sobie koszulkę z ulubionym zdjęciem ulubionego zawodnika. Robią takie coś detalicznie i za stosunkowo małą kasę. Ja mam taką koszulke ze Śledziem. Dałem za nią coś około 25 zł i wygląda extra. Flaga to nie problem. Materiał na flagę o wymiatach 1,3m na 2m to koszt 10 zł. Czy do takich rzeczy potrzeba robić zebrania, zbiórki itp? Nie. wystarczy samemu podjąć jakieś działania.
-
Piotrbaz
- Lublin_Fan
- Zawodowiec
- Posty: 1369
- Rejestracja: 26 sierpnia 2002, o 18:10
- Lokalizacja: Lublin
-
konradeczek_fransik
- Posty: 48
- Rejestracja: 2 grudnia 2002, o 21:11
- Lokalizacja: Rzeszów
był tu poruszany temat z racami , swiecami dymnymi itp. to ja mam pytanie bo ostatnio rozmawiałem z faciem który obstawia takie imprezy pod wzgledem bezpieczenstwa i powiedział że odpalanie takich rzeczy na stadionie jest niedozwolone i taki ktoś zostaje usuniety ze stadionu natychmiast i jeszcze moze dostac kolegiate chyba że wyrazi na to zgode klub pytam bo sam miałem zamiar cuś przyniesc ale niechciałbym opuscic stadionu przed pierwszym biegiem wiec jak to bedzie u nas
mozna cos wniesc i odpalic ?????????
mozna cos wniesc i odpalic ?????????
niemożna sie upijać bo człowiek nic niema z meczu 
Nazwa MOTOR jest pewnym symbolem. To dzięki niej mamy żużel w Lublinie i najwięsze sukcesy w tym sporcie. Olanie jej to olanie naszej tradycji i takich nazwisk jak Berej, Kępa, Zwierzchowski, Bielecki itd. (także Dados, który w żadnym TŻ-cie nie startował).
Wersją kompromisową może być przecież TŻ MOTOR, a wtedy kibice z innych klubów przestana się z nas śmiać, bo oni nie wyrzekają się Falubazu, Unii, ROW-u, Kolejarza.
Pozdrowienia dla kibiców MOTORU.
Wersją kompromisową może być przecież TŻ MOTOR, a wtedy kibice z innych klubów przestana się z nas śmiać, bo oni nie wyrzekają się Falubazu, Unii, ROW-u, Kolejarza.
Pozdrowienia dla kibiców MOTORU.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
"Czy wygrywasz, czy nie,
Ja i tak kocham Cie,
W moim sercu zawsze jest,
TÅ» Sipma! - tak jest!!!"
Bardzo zgrabna piosenka. Zwłaszcza oryginalne zrymowanie słowa "jest" ze słowem "jest" może się podobać. Proponuje inną:
"Czy nazywasz siÄ™ czy nie
Ja i tak Ci kibicuje
NazwÄ™ TwojÄ… w d... mam
Jestem burak oraz cham"
Ja i tak kocham Cie,
W moim sercu zawsze jest,
TÅ» Sipma! - tak jest!!!"
Bardzo zgrabna piosenka. Zwłaszcza oryginalne zrymowanie słowa "jest" ze słowem "jest" może się podobać. Proponuje inną:
"Czy nazywasz siÄ™ czy nie
Ja i tak Ci kibicuje
NazwÄ™ TwojÄ… w d... mam
Jestem burak oraz cham"
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Gawrzyk pisze:Klub miał sie nazywać TŻ Motor Lublin jednak ze wzgledu na jakies tam zawilości prawne nie zalatwione do konca przez Motor Lublin nie doszlo to wszystko do skutku..
Ja bardzo chcialbym poznac szczegoly tych zawilosci co do wlaczenia do nazwy TZ drugiego czlonu MOTOR. Bo jak bym nie kombinowal nie wiem co moze stac na przeszkodzie. Przeciez RKS Motor to inny klub a ewentualnie TZ Motor to zueplnie inny klub. Tak samo jak pilkarze sobie dodali Motor zeby mogli nawiazac do historii.
Jedyna ewentualnosc to taka ze nazwa 'Motor' byla zastrzezona, ale w to kompletnie nie chce mi sie wierzyc bo to byly takie czasy ze nikomu nawet do glowy pewnie cos takiego nie moglo przyjsc.
Dlatego chetnie poznam oficjalne fakty co do owych trudnosci. Gawrzyk moze jakies info na stronie kiedys jak bedzie jakas przerwa w rozgrywkach?
Podobne dylematy i dyskusje jak wy, w kwestii nazwy i związanego z nią dopingu przeżywamy w Grudziądzu. W historii i pamięci kibiców zapisał się upadły ponad rok temu GKM
, teraz mamy GTŻ, a na meczu z Wybrzeżem spiker zachęcał jeszcze do skandowania nazwy sponsorskiej - Kunter
...Kibice na forum się spierają, a moim zdaniem jak ktoś chce się drzeć to niech krzyczy co chce, byle bez wulgaryzmów i "jebania" przeciwnika.
Idźmy w kierunku kibicowania rodzinnego - w miłej atmosferze, w koszulkach, z flagami, szalikami, confetti, balonikami itp....
Nam zadymiarze piłkarscy na stadionach nie są potrzebni
Pzdr
Idźmy w kierunku kibicowania rodzinnego - w miłej atmosferze, w koszulkach, z flagami, szalikami, confetti, balonikami itp....
Nam zadymiarze piłkarscy na stadionach nie są potrzebni
Pzdr
Na zawsze z Grudziądzem - na dobre i na złe!
Ja-Jacek pisze:Podobne dylematy i dyskusje jak wy, w kwestii nazwy i związanego z nią dopingu przeżywamy w Grudziądzu. W historii i pamięci kibiców zapisał się upadły ponad rok temu GKM, teraz mamy GTŻ, a na meczu z Wybrzeżem spiker zachęcał jeszcze do skandowania nazwy sponsorskiej - Kunter
...Kibice na forum się spierają, a moim zdaniem jak ktoś chce się drzeć to niech krzyczy co chce, byle bez wulgaryzmów i "jebania" przeciwnika.
![]()
Idźmy w kierunku kibicowania rodzinnego - w miłej atmosferze, w koszulkach, z flagami, szalikami, confetti, balonikami itp....
Nam zadymiarze piłkarscy na stadionach nie są potrzebni![]()
![]()
Pzdr
Kunter --to siÄ™ chyba pije no nie ???;)
Kto pamięta dokladnie tą pioseneczkę która wymyślił wczoraj w autokarze Grzesiek, jest rewelacyjna, myśle ,że nalezy ją tu umieścić,żeby jak najwiecej osób się nauczyło i śpiewało na meczach.
Ja ją pamiętam tak:
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
DziÅ› wygra TÅ» lalalalala
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Jak cos pomyliem to poprawcie, bo jednak procenty mogły zrobic swoje
Ja ją pamiętam tak:
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
DziÅ› wygra TÅ» lalalalala
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Jak cos pomyliem to poprawcie, bo jednak procenty mogły zrobic swoje
mikas pisze:Kto pamięta dokladnie tą pioseneczkę która wymyślił wczoraj w autokarze Grzesiek, jest rewelacyjna, myśle ,że nalezy ją tu umieścić,żeby jak najwiecej osób się nauczyło i śpiewało na meczach.
Ja ją pamiętam tak:
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
DziÅ› wygra TÅ» lalalalala
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Jak cos pomyliem to poprawcie, bo jednak procenty mogły zrobic swoje
Spoko tekścik, zarzuć jeszcze zapis nutowy do niego, żeby wszyscy wiedzieli na jaką melodię to śpiewać
mikas pisze:Kto pamięta dokladnie tą pioseneczkę która wymyślił wczoraj w autokarze Grzesiek, jest rewelacyjna, myśle ,że nalezy ją tu umieścić,żeby jak najwiecej osób się nauczyło i śpiewało na meczach.
Ja ją pamiętam tak:
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
DziÅ› wygra TÅ» lalalalala
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Jak cos pomyliem to poprawcie, bo jednak procenty mogły zrobic swoje
Oryginalna wersja jest bez "lalala"
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2004, o 14:33 przez $korzen$, łącznie zmieniany 1 raz.
Ona brzmi tak :
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
TÅ» dziÅ› wygra ekstraligÄ™ ma
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Chyba tak leciała , swoją drogą świetna piosenka( znam pewną osobę która mogłaby nam akompaniować chyba
)))) , chciałbym aby kibice zaśpiewali na prezentacj przed Gorzowem. To powinien być hymn TŻ
Brzmi super . Brawo Grzesiek !!
Motor jest jeden, kółeczka ma dwa
TÅ» dziÅ› wygra ekstraligÄ™ ma
Niepokonany TÅ» nasz kochany
Niepokonany nasz lubelski klub
A my kibice mamy swoją pieśń
TŻ Lublin potęgą jest.
Chyba tak leciała , swoją drogą świetna piosenka( znam pewną osobę która mogłaby nam akompaniować chyba
Ostatnio zmieniony 7 czerwca 2004, o 14:47 przez GIGI, łącznie zmieniany 1 raz.
Jka bylem w liceum jeszcze i bylismy w Niemczech na wymianie to nauczylem wszystkich Niemcow z tej niemieckiej szkoly krzyczec:Tzn. ja krzyczalem:
Kto najlepszym klubem jest?!
A oni na to:
Motor Lublin RKS!
Zajebiste to bylo, szczegolnie, jak jechalismy autokarem, z dyrekcja itd.
Kto najlepszym klubem jest?!
A oni na to:
Motor Lublin RKS!
Zajebiste to bylo, szczegolnie, jak jechalismy autokarem, z dyrekcja itd.
Całe życie w drugiej lidze!- nieaktualne do odwołania :)
Gelo pisze:Żuk (którego nie krytykuję jako prezydenta miasta) [...]
tekstow mysle ze rownie dobrych jak ten (barwo dla tworcy
) jest sporo... tylko ze malo osob je zna i nie ma kto ich spiewac... jak ktos moze siedzial na ostatnim meczu na lewo od Zylety to pewnie slyszal wiele premierowych wykonan
- tyle ze jak 6 osob zdziera gardla to nic nie daje... hmm... moze jednak wydrukowac spiewnik
- i skserowac kilkadziesiat razy (chociaz dla Zylety)... bo tu tez brak organizacji... Mariam spiewa jedno, Zyleta drugie a inni jeszcze co innego lub wcale! i lipa wychodzi!
a na wyjazdach jest spoko bo wszyscy zapaleni fani sa razem, wszyscy jada sie zabawiac, wszyscy spiewaja... a w Lublinie kazdego nosi do innego sektora i jest gow**!
moze jeszcze bedzie dobrze... kiedys sie wreszcie uda
P.S jak myslicie z tymi "spiewnikami"?
- spiker przed prezentacja: "Teraz spiewamy piesc nr 5" hehe... jak w Kosciele
- ale moze skutecznie! 
a na wyjazdach jest spoko bo wszyscy zapaleni fani sa razem, wszyscy jada sie zabawiac, wszyscy spiewaja... a w Lublinie kazdego nosi do innego sektora i jest gow**!
moze jeszcze bedzie dobrze... kiedys sie wreszcie uda
P.S jak myslicie z tymi "spiewnikami"?
