ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
smutno jest... rybnik wygral zasluzenie. inny temat to grodzki (rozumiem, ze brat sie za dlugo trzyma stolka ale ten juz moglby odpuscic sobie sedziowanie) ktory bezpodstawnie (z mojego punktu widzenia i rozmowy z zawodnikiem) dwukrotnie wyklucza Ryana. chetnie dzisiaj obejrze powtorke. inna sprawa, ze pomoglismy gospodarzom w odniesieniu sukcesu. pierwszy raz przy zmianie terminu na wtorek i drugi raz przy zmianie godziny na 16.oo wiedzac, ze Sweety laduje o 13.oo we Wroclawiu... pozdrawiam!
Ostatnio zmieniony 13 października 2010, o 11:19 przez bartosch, łącznie zmieniany 1 raz.
carpe diem!
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Zawiodłem się zresztą jak wszyscy po raz kolejny na juniorach i TR w meczu wyjazdowym. Brak Rymela też dołożył swoje. A fatalna postawa Drymla w Łodzi to nawet szkoda komentarza. Jedynym plusem tego wszystkiego jest fakt, że było 3 walecznych Puzon, Baran i Fisher. Z wielką chęcią zobacze ich w przyszłym sezonie w naszej drużynie.
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
bartosch pisze: ... inna sprawa, ze pomoglismy gospodarzom w odniesieniu sukcesu. pierwszy raz przy zmianie terminu na wtorek i drugi raz przy zmianie godziny na 16.oo wiedzac, ze Sweety laduje o 13.oo we Wroclawiu... pozdrawiam!
... a no właśnie powstaje pytanie kto imiennie jest odpowiedzialny
za te decyzje i dlaczego jeszcze nie złożył rezygnacji?
i czy były decyzje całkowicie bezinteresowne czy sprawa ma drugie dno?
ps.
do kmzlublinfan;
jeśli wejdzie w życie nowy regulamin finansowy to g.... zobaczysz
a nie wymienionych zawodników
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
synek pisze:-Kibicow gospodarzy poprostu NIE MA. zero przyspiewek tam pare razy tylko ROW ROW i tyle.Zimno było bardzo ale to nas 50 osob było glosniej slychac jak spiewalismy Motor niz ich te 2-3 tys.Ale byli bardzo uprzejmi i wiekszosc mowila ze chce nas widziec za rok w 1 lidze
Ano nie ma. Nie ma sukcesu - nie ma kibiców, pewnie wiesz jak to działa.
synek pisze:-Jeden z hanysów powiedział mi ze oni chca spasc do 2 ligi bo chca miec blisko do Opola i Krakowa na wyjazdyniestety ich zuzlowcy wygrali :]
A bo to jeden? U mnie na sektorze koleś się darł wkoło, że on tu przyszedł kibicować Lublinowi, bo na tych szmaciorzy już nie bydzie chodził.
bslub pisze:... a no właśnie powstaje pytanie kto imiennie jest odpowiedzialny
za te decyzje i dlaczego jeszcze nie złożył rezygnacji?
i czy były decyzje całkowicie bezinteresowne czy sprawa ma drugie dno?
Ja też mam pytanie, tak z ciekawości. Co było powodem tak późnego przylotu Sweetmana do Polski? Kylmarkorpi miał mecz w Anglii w poniedziałek i zdążył przyjechać bez problemu.


- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Sweetman jak to Sweetman... pewnie zaspał 
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
niespokojny pisze:Zmienie temat. Widzial ktos kiedys Tomka Rempale jadacego po orbicie oprocz pierwszego luku? Pytam powaznie.
hm.... chyba raczej nie
ale teraz można sobie gdybać...gdyby został na sezon 2010 Jacek Rempała, to i w.....Łodzi byśmy wygrali, gdzie 2,5 zawodnika zrobiło niemalże 40 punktów...
tak samo można mówić o meczu w Rybniku...Już chyba i Darkin by więcej zrobił niż T.rempała, w końcu mniej niż zero, to sie nie da
Ostatnio zmieniony 13 października 2010, o 09:31 przez bartexs1, łącznie zmieniany 2 razy.
- Łoptymista
- Trener
- Posty: 3911
- Rejestracja: 15 kwietnia 2003, o 08:22
- Lokalizacja: Lublin
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
tezetomaniak pisze:Sweetman jak to Sweetman... pewnie zaspał
a moze byl pewien ze jedziemy o 18
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
bartosch pisze:smutno jest... rybnik wygral zasluzenie. inny temat to grodzki (rozumiem, ze tata sie za dlugo trzyma stolka ale syn juz moglby odpuscic sobie zuzel) ktory bezpodstawnie (z mojego punktu widzenia i rozmowy z zawodnikiem) dwukrotnie wyklucza Ryana. chetnie dzisiaj obejrze powtorke. inna sprawa, ze pomoglismy gospodarzom w odniesieniu sukcesu. pierwszy raz przy zmianie terminu na wtorek i drugi raz przy zmianie godziny na 16.oo wiedzac, ze Sweety laduje o 13.oo we Wroclawiu... pozdrawiam!
To w końcu to jego syn czy brat? Bo wiki podaje, że brat http://pl.wikipedia.org/wiki/Wojciech_Grodzki
tezetomaniak napisał(a):
Sweetman jak to Sweetman... pewnie zaspał
a moze byl pewien ze jedziemy o 18
a to dobre. Może faktycznie nikt go o tym nie poinformował?
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
- kmzlublinfan
- Senior
- Posty: 561
- Wiek: 36
- Rejestracja: 7 stycznia 2010, o 14:31
- Lokalizacja: Lublin
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Równie dobrze z Drymla mógł pojechac Darkin i efekt byłby taki sam. Ale to już tylko takie przemyślenie po ochłonięciu.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Na e-ligowych furach jechali Fleger, Pyszny, Jamrozy. Zobaczcie jakie oni zrobili nieoczekiwane wyniki
. A Kilokarpi i Karpow na swoich maszynach bez blysku. Niestety slabszemu to i wiatr w oczy. Podobno z naszymi byl Miesiac? Przymierza sie do II ligi na nastepny sezon?, bo chyba jego maszyny nie powinny byc lepsze od naszych..
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Racja. Ochłoń i przemyśl to co napisałeś.Równie dobrze z Drymla mógł pojechac Darkin i efekt byłby taki sam. Ale to już tylko takie przemyślenie po ochłonięciu.
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
To i jak dorzucę swoje grosze.
Co do meczu to nie będę komentował bo i nie ma co - żenada. Puzon, Baran, Fisher szacuń reszta dno ale przyczyna tego dlaczego dno wyjaśnię poniżej.
Myślę, że winnych trzeba jak najbardziej upatrywać ( bo trzeba i niech mi nikt nie mówi ze nie) właśnie w ZARZĄDZIE i to w 90%. Tak się składa, że przypadkowo miałem okazje po meczu w Łodzi rozmawiać z byłym naszym zawodnikiem ( już na emeryturze) , zadał mi pytanie " Czy przed meczem w Łodzi prezes albo kierownik pojawili się w szatni i przynajmniej pokazali sałatę? Jeżeli nie i nie zrobią tego przed barażami to nie ma nawet rozmowy "
i w tedy może jeszcze nie wychaczyłem do końca o co chodzi ale jak się nad tym zastanowić to się składa w całość .
Ponieważ:
1 - Niestety jazda dla klubu, kibiców i radości skończyła się na początku lat 90 teraz nie ma sentymentów i liczy się tylko kasa.
2 - Daję sobie rękę uciąć, że pod koniec sezonu żaden z zawodników nie inwestuje w sprzęt. Porobią jakieś małe przeglądy i tyle. Na pewno nie były to zakupy silników i co najważniejsze fachowy tuning na betonowe tory.
3 - Chyba najważniejsze i o to mu chodziło PITOLENIE O JAKIEJŚ TAM WIRTUALNEJ PREMII NA PAPIERZE - nie widziałem i nie czułem kasy to jej nie ma i nie mam zamiaru bekać swojej kasy na wielkie remonty i nowe silniki mając w perspektywie zimę do przeżycia i wykarmienie rodziny zwłaszcza gdy klub mi jeszcze zalega z kasą. A z kasą na pewno zalegają wszystkim. Więc może czas skończyć to gadanie o premii na tzw gębę. Nie zapłacili zaległej kasy, nie pokazali kasy, nie ma remontów i jedziemy na czym jest Puzon i Baran jakoś dojechali na tym co mieli i to wszystko ale mowa tu o dojechaniu a nie walce na maksa i wcale się im nie dziwie .
4 - Związane z tym co powyżej .Pisałem i pytałem wcześniej czy tylko Fisher jedzie na pożyczonym czy jest jeszcze dodatkowa opcja . Ktoś mi odpisał , że Sprawka powiedział że to profesjonaliści i bla bla .... To właśnie za takie gadanie Sprawki powinien ...... skoro tak myśli i tak powiedział.
Jeżeli jedzie się o wszystko to powinni zebrać wszystkich i po koleii co trzeba robić czy tylko remont czy może załatwiać sprzęt. Nikt nie pisze że TR może nie miał po prostu na czym jechać pokazuje to Łódź i Rybnik . Miał jako takie osiołki na nasz tor i tyle. Że kasy nie będzie wykładał na porządne maszyny na dwa mecze na betonie bo klub mu jeszcze wisi kase, a ta cała premia to może będzie a może i nie to ja mu się wcale nie dziwie. Tadzio porostu może nawet nie miał z czego, niedość że ma najmniejszą kasę to jemu też wiszą.
Dlaczego w Rybniku był sprzęt Szombierskiego, Antonio i fury po tuningu śmigały jak rakiety. Z tym właśnie wiązało się moje pytanie ? Dlaczego u nas choćby nie pogadano z Dawidem Stachyrą ( ma sprzęt na Gdańsk) . Tu jest właśnie wina zarządu i działaczy.
Rybnik objechał nas umiejętnością zarządzania i doświadczeniem. Poziom sportowy zawodników był niemalże taki sam. Wygrały lepsze furmanki, które też pożyczyli dla tych co potrzebowali !! Myślę, że gdyby Rempał, Tadzio i Słodki mieli sprzęt typowo na beton to by pojechali. Ale wcale nie winie zawodników o to tylko i wyłącznie zarząd.
Niemniej jednak dziękuje za fajne mecze które miałem okazje obejrzeć po kilku latach posuchy tj 2xŁódź i Rybnik. Tu na pewno zasługa zarządu o podjęcie walki , kontrakty . Przegraliśmy brakiem umiejętności w zarządzaniu, brakiem cwaniactwa, brakiem kolektywu i porozumienia na linii zarząd zawodnicy. Może czas się uczyć od lepszych - Łodź, Rybnik i będzie lepiej.
Co do meczu to nie będę komentował bo i nie ma co - żenada. Puzon, Baran, Fisher szacuń reszta dno ale przyczyna tego dlaczego dno wyjaśnię poniżej.
Myślę, że winnych trzeba jak najbardziej upatrywać ( bo trzeba i niech mi nikt nie mówi ze nie) właśnie w ZARZĄDZIE i to w 90%. Tak się składa, że przypadkowo miałem okazje po meczu w Łodzi rozmawiać z byłym naszym zawodnikiem ( już na emeryturze) , zadał mi pytanie " Czy przed meczem w Łodzi prezes albo kierownik pojawili się w szatni i przynajmniej pokazali sałatę? Jeżeli nie i nie zrobią tego przed barażami to nie ma nawet rozmowy "
i w tedy może jeszcze nie wychaczyłem do końca o co chodzi ale jak się nad tym zastanowić to się składa w całość .
Ponieważ:
1 - Niestety jazda dla klubu, kibiców i radości skończyła się na początku lat 90 teraz nie ma sentymentów i liczy się tylko kasa.
2 - Daję sobie rękę uciąć, że pod koniec sezonu żaden z zawodników nie inwestuje w sprzęt. Porobią jakieś małe przeglądy i tyle. Na pewno nie były to zakupy silników i co najważniejsze fachowy tuning na betonowe tory.
3 - Chyba najważniejsze i o to mu chodziło PITOLENIE O JAKIEJŚ TAM WIRTUALNEJ PREMII NA PAPIERZE - nie widziałem i nie czułem kasy to jej nie ma i nie mam zamiaru bekać swojej kasy na wielkie remonty i nowe silniki mając w perspektywie zimę do przeżycia i wykarmienie rodziny zwłaszcza gdy klub mi jeszcze zalega z kasą. A z kasą na pewno zalegają wszystkim. Więc może czas skończyć to gadanie o premii na tzw gębę. Nie zapłacili zaległej kasy, nie pokazali kasy, nie ma remontów i jedziemy na czym jest Puzon i Baran jakoś dojechali na tym co mieli i to wszystko ale mowa tu o dojechaniu a nie walce na maksa i wcale się im nie dziwie .
4 - Związane z tym co powyżej .Pisałem i pytałem wcześniej czy tylko Fisher jedzie na pożyczonym czy jest jeszcze dodatkowa opcja . Ktoś mi odpisał , że Sprawka powiedział że to profesjonaliści i bla bla .... To właśnie za takie gadanie Sprawki powinien ...... skoro tak myśli i tak powiedział.
Jeżeli jedzie się o wszystko to powinni zebrać wszystkich i po koleii co trzeba robić czy tylko remont czy może załatwiać sprzęt. Nikt nie pisze że TR może nie miał po prostu na czym jechać pokazuje to Łódź i Rybnik . Miał jako takie osiołki na nasz tor i tyle. Że kasy nie będzie wykładał na porządne maszyny na dwa mecze na betonie bo klub mu jeszcze wisi kase, a ta cała premia to może będzie a może i nie to ja mu się wcale nie dziwie. Tadzio porostu może nawet nie miał z czego, niedość że ma najmniejszą kasę to jemu też wiszą.
Dlaczego w Rybniku był sprzęt Szombierskiego, Antonio i fury po tuningu śmigały jak rakiety. Z tym właśnie wiązało się moje pytanie ? Dlaczego u nas choćby nie pogadano z Dawidem Stachyrą ( ma sprzęt na Gdańsk) . Tu jest właśnie wina zarządu i działaczy.
Rybnik objechał nas umiejętnością zarządzania i doświadczeniem. Poziom sportowy zawodników był niemalże taki sam. Wygrały lepsze furmanki, które też pożyczyli dla tych co potrzebowali !! Myślę, że gdyby Rempał, Tadzio i Słodki mieli sprzęt typowo na beton to by pojechali. Ale wcale nie winie zawodników o to tylko i wyłącznie zarząd.
Niemniej jednak dziękuje za fajne mecze które miałem okazje obejrzeć po kilku latach posuchy tj 2xŁódź i Rybnik. Tu na pewno zasługa zarządu o podjęcie walki , kontrakty . Przegraliśmy brakiem umiejętności w zarządzaniu, brakiem cwaniactwa, brakiem kolektywu i porozumienia na linii zarząd zawodnicy. Może czas się uczyć od lepszych - Łodź, Rybnik i będzie lepiej.
Zawsze najlepszy - Hans Nielsen
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Ocena za dwumecz i za ogólny poziom sportowy, zawodnicy przyporządkowani pod kątem roli, jaką odgrywają w klubie.
Nermark > Puzon
Kymakorpi > Baran
Jamoroży > Rempała
Karpov = Fisher
juniorzy >>>>> juniorzy
Baran z Puzonem i tak wznieśli się na wyżyny, średnia około 1.9 w I lidze to maks na co ich stać
Oglądając te składy sam się sobie dziwię, że się łudziłem. To ekipa złożona z samych odrzutów, a nasz najmniejszy odrzut Dryml akurat nie jechał.
Nermark > Puzon
Kymakorpi > Baran
Jamoroży > Rempała
Karpov = Fisher
juniorzy >>>>> juniorzy
Baran z Puzonem i tak wznieśli się na wyżyny, średnia około 1.9 w I lidze to maks na co ich stać
Oglądając te składy sam się sobie dziwię, że się łudziłem. To ekipa złożona z samych odrzutów, a nasz najmniejszy odrzut Dryml akurat nie jechał.
SPEEDWAY MOTOR LUBLIN
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
niespokojny pisze:Na e-ligowych furach jechali Fleger, Pyszny, Jamrozy. Zobaczcie jakie oni zrobili nieoczekiwane wyniki. [...]
No chyba jednak nie.


- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
Przeciez to co ten sedzia odpierdzielil to jakis skandal
. Karpow przejezdza dwoma kolami biala linie i jedzie dalej w zaparte i przeszkadza naszym
. Sedzia tez wczoraj byl slepy, ale to juz nie pierwszy przypadek gdy w tym szambie sedziow zuzlowych pomaga sie silniejszym 
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
do postu Tobulsa...
A jaką niby większą motywację mieli zawodnicy Rybnika, sypiącego się i zadłużonego po uszy klubu, gdzie w ostatniej chwili wycofał się sponsor strategiczny, który miał być zastrzykiem finansowym na baraże? Po prostu Ci zawodnicy byli lepsi na tym torze. Nie wierzę w to, że nasi zawodnicy nie mieli motywacji i nie chcieli wygrać tych baraży.
Przez cały sezon mieli pod nosem co chcieli - trzaskając mecze z leszczami do 25. Oglądając relację widać było że nasi zwyczajnie byli bezradni. Jeździli jakimiś dziwnymi ścieżkami, dając się wyprzedzać byle Jamrożemu. Puszakowski z Fiszerem zazwyczaj wygrywali starty a byli mijani jak dzieci. Rempała też ze dwa razy wystartował dobrze, a na trasie się gdzieś pogubił. Tadzio Tadziem, ale że Sweetman zostawał o cały motocykl na starcie to czyja wina? Jakby przyjechał wcześniej to nagle miałby lepsze starty? Jak bardzo można stawać na głowie to i tak pewnego poziomu się nie przeskoczy. Można by szukać jakiś niedopatrzeń przy wyniku np. 53:37 , ale nie 60:30.
A jaką niby większą motywację mieli zawodnicy Rybnika, sypiącego się i zadłużonego po uszy klubu, gdzie w ostatniej chwili wycofał się sponsor strategiczny, który miał być zastrzykiem finansowym na baraże? Po prostu Ci zawodnicy byli lepsi na tym torze. Nie wierzę w to, że nasi zawodnicy nie mieli motywacji i nie chcieli wygrać tych baraży.
Przez cały sezon mieli pod nosem co chcieli - trzaskając mecze z leszczami do 25. Oglądając relację widać było że nasi zwyczajnie byli bezradni. Jeździli jakimiś dziwnymi ścieżkami, dając się wyprzedzać byle Jamrożemu. Puszakowski z Fiszerem zazwyczaj wygrywali starty a byli mijani jak dzieci. Rempała też ze dwa razy wystartował dobrze, a na trasie się gdzieś pogubił. Tadzio Tadziem, ale że Sweetman zostawał o cały motocykl na starcie to czyja wina? Jakby przyjechał wcześniej to nagle miałby lepsze starty? Jak bardzo można stawać na głowie to i tak pewnego poziomu się nie przeskoczy. Można by szukać jakiś niedopatrzeń przy wyniku np. 53:37 , ale nie 60:30.
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
mustafa pisze:Puszakowski z Fiszerem zazwyczaj wygrywali starty
Czy ja oglądałem inny mecz? Nasi nie wychodzi w ogóle ze startów, a jak się raz czy dwa zdarzyło, to w połowie pierwszego wirażu i tak byli już połowę długości motoru za rybniczanami...
Motor mocnyj!
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
ze dwa razy wyszli na 5:1 , a w biegach z Nermarkiem na 3:3
o ile przypominam sobie to w jednym biegu Jamroży miną Puzona na drugim kółku a Fishera przy samej mecie.
o ile przypominam sobie to w jednym biegu Jamroży miną Puzona na drugim kółku a Fishera przy samej mecie.
Ostatnio zmieniony 13 października 2010, o 11:57 przez mustafa, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
O stronie sportowej meczu wszystko już zostało napisane, ja zatem dorzucę tylko kamyczek do ogródka pt. "organizacja zawodów"...
Dotychczas w Rybniku (a byłem tam nie pierwszy raz i nie drugi
) dla kibiców gości otwarta była kasa bezpośrednio przy wejściu do "klatki" co było bardzo dobre i nie wiem komu przeszkadzało. Wczoraj nikt z organizatorów chyba nie pomyślał, że ktoś z Lublina przyjedzie na ten mecz (a przyjechała - mimo wtorku - prawie setka) w związku z czym ci, którzy z różnych przyczyn takich jak np. utrudnienia na drogach czy korki, dotarli "za pięć dwunasta" musieli stanąć w 200-metrowej i 1000-osobowej kolejce po bilety do dwóch czynnych kas. Dzięki temu pierwszy bieg i większość drugiego mogliśmy posłuchać spod stadionu
Dopiero ok. 16:15 jakaś kobieta z klubu wyciągnęła kilkanaście osób z kolejki ogólnej do wejścia na sektor gości, gdzie będzie można kupić bilet (stary jakiś zresztą, z ceną 22 PLN wydrukowaną). Fajnie, że się ktoś chociaż po tym czasie zreflektował, szkoda jednak, że nie trochę wcześniej. Szkoda też że nie było gdzie kupić programu. Organizacja zatem drugoligowa pełną gębą.
Przy okazji gratulacje dla rybniczan za utrzymanie się w I lidze, w dwumeczu barażowym zdecydowanie na to zasłużyli.
P.S. Rekinica, nie wiem co tam ostatnio z tym waszym torem wyprawiają bo przed laty było sporo pod koło i dużo walki na dystansie. Natomiast jeśli twierdzisz, że wczorajszy tor był najlepszy do walki w tym sezonie to pozostaje mi tylko współczuć tego, co musieliście tam w tym roku oglądać
Nic by nie szkodziło o połowę zwęzić tor na łukach bo i tak wyjście dalej niż 3 metry od kredy skutkowało zakopaniem się lub ekwilibrystyką a'la Baran na pierwszym łuku. No i nie wiem co się stało z polewaczką, czyżby bała się wyjechać żebyśmy na nią nie nagwizdali tak jak na tę bidulkę z Łodzi? 
Dotychczas w Rybniku (a byłem tam nie pierwszy raz i nie drugi
Dopiero ok. 16:15 jakaś kobieta z klubu wyciągnęła kilkanaście osób z kolejki ogólnej do wejścia na sektor gości, gdzie będzie można kupić bilet (stary jakiś zresztą, z ceną 22 PLN wydrukowaną). Fajnie, że się ktoś chociaż po tym czasie zreflektował, szkoda jednak, że nie trochę wcześniej. Szkoda też że nie było gdzie kupić programu. Organizacja zatem drugoligowa pełną gębą.
Przy okazji gratulacje dla rybniczan za utrzymanie się w I lidze, w dwumeczu barażowym zdecydowanie na to zasłużyli.
P.S. Rekinica, nie wiem co tam ostatnio z tym waszym torem wyprawiają bo przed laty było sporo pod koło i dużo walki na dystansie. Natomiast jeśli twierdzisz, że wczorajszy tor był najlepszy do walki w tym sezonie to pozostaje mi tylko współczuć tego, co musieliście tam w tym roku oglądać
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
proponuję już zakończyć temat obecnego sezonu i w ciszy, i żałobie pomyśleć o tym co będzie za rok.... chyba najgorszy sezon żużlowy w Lublinie (oprócz tego w którym w ogóle nie jeździliśmy
)
Kobiety genetycznie są niezdolne do szczęścia. Zawsze muszą na coś narzekać....
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
chyba najgorszy sezon żużlowy w Lublinie (oprócz tego w którym w ogóle nie jeździliśmy
Chyba dla kogoś kto się żużlem interesuje od roku...
T. Lorek: Gdyby ktoś obudził cię w środku nocy i zapytał: z czym kojarzy ci się Polska, to co byś odpowiedział?
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
H. Nielsen: Nie zdążyłbym przetrzeć oczu, a już mówiłbym o pierwszym występie w meczu ligowym w barwach Motoru Lublin. 1990 rok...
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
po co się silisz na złośliwości skoro nie wiesz jak długo interesuję się żużlem...
skoro uważasz, że się mylę, to jak się zapatrujesz na mecze w LBN, których wyniki będą oscylować koło 65-25....? naprawde ekstra frajda....
no chyba, że będziemy jeździć Zielińskimi i Mistygaczami.... i Jendrejami....
skoro uważasz, że się mylę, to jak się zapatrujesz na mecze w LBN, których wyniki będą oscylować koło 65-25....? naprawde ekstra frajda....
no chyba, że będziemy jeździć Zielińskimi i Mistygaczami.... i Jendrejami....
Kobiety genetycznie są niezdolne do szczęścia. Zawsze muszą na coś narzekać....
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
meesha moze kolega jest mlody i nie pamietam tak "zamierzchlych" czasow a Ty sie od razu irytujesz 
Kiedys tez tak bylo.. Tylko ze to my walczylismy o te 25
Druga sprawa to jeszcze nie wiadomo co bedzie i jak bedzie. Jestes pewien ze bedziemy mieli dream team? Bo Sprawka juz mowi o koniecznosci wprowadzenia nowego regulaminu. A jak go wprowadza to pewnie bardzo go bedzie przestrzegal, a dalej to juz niech kazdy sam sobie dopowie...
skoro uważasz, że się mylę, to jak się zapatrujesz na mecze w LBN, których wyniki będą oscylować koło 65-25....? naprawde ekstra frajda....
Kiedys tez tak bylo.. Tylko ze to my walczylismy o te 25
Druga sprawa to jeszcze nie wiadomo co bedzie i jak bedzie. Jestes pewien ze bedziemy mieli dream team? Bo Sprawka juz mowi o koniecznosci wprowadzenia nowego regulaminu. A jak go wprowadza to pewnie bardzo go bedzie przestrzegal, a dalej to juz niech kazdy sam sobie dopowie...
Ostatnio zmieniony 13 października 2010, o 12:10 przez niespokojny, łącznie zmieniany 1 raz.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
Re: ROW Rybnik - Motor Lublin 12.10.10r. godz. 16:00
niestety - ale jak sie chce awansowac trzeba ładowac wszystkich tak jak robila to Lodz. Oni ze dwa, trzy razy wypuscili rywali z 30tki, kibice pewnie sie wynudzili ale efekt koncowy im to chyba rekompensuje. Trzeba sie przemeczyc sezon, ewentualne po emocje jezdzic na wyjazdy.
