Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
puzon sprzedal, sawina go wozi
-
kaaamisiak
- Posty: 146
- Wiek: 34
- Rejestracja: 22 sierpnia 2010, o 21:36
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Piszcz nie jechał, bo: pojawił się, rozstawił motory, dowiedział się za jaką stawkę jedzie i obrażony zwinął sprzęt i wyjechał
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
majster pisze:puzon sprzedal, sawina go wozi
Co sprzedał?
MOTOR LUBLIN
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
https://m.youtube.com/watch?v=XbqPNpyee80
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
kaaamisiak pisze:Piszcz nie jechał, bo: pojawił się, rozstawił motory, dowiedział się za jaką stawkę jedzie i obrażony zwinął sprzęt i wyjechał
Jeśli to prawda co mówisz to z/z w Łodzi wcale nie wydaje mi się takie pewne.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
kaaamisiak pisze:Piszcz nie jechał, bo: pojawił się, rozstawił motory, dowiedział się za jaką stawkę jedzie i obrażony zwinął sprzęt i wyjechał
To wcześniej nie zaglądał do umowy?
-
Smirnek_
- Senior
- Posty: 990
- Wiek: 35
- Rejestracja: 28 października 2006, o 14:58
- Lokalizacja: Czechów!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
To Mistygacz siedzi w Lublinie cały czas, że może w ostatniej chwili być gotowym na mecz? Mi się zdawało, że on na co dzień mieszka w Częstochowie
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Uprzedzając złośliwości pod adresem naszego lidera, to powiem, że Puzon nie przegrał z żadnym ogórkiem. No..., jedynie z Sałatką
pozdrawia:
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Rafał Borowski
http://www.fotografmieszkan.pl - fotografia nieruchomości na sprzedaż, wynajem. Flipy, mieszkania, apartamenty, lokale komercyjne, domy.
https://m.facebook.com/29dreamniner/?ref=bookmarks
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Krótko o meczu :
-Karol Baran-perfekcyjnie przygotowany i chyba jedyny walczący i wyprzedzający na trasie,
-Tadzio Kostro-Ciśnie ostro -rewelacja junior,szczególnie w parze z Baranem.Gdyby nie zerwany łańcuch na ostatnim łuku i drugiej pozycji miałby wyśmienity wynik punktowy z bonusami,
-Tomasz Rempała- walczył cos na pierwszym łuku i czasmi dobrze go rozkminiał-występ b.zadowalający,
-Mariusz Puszakowski-coś nie mógł spasować się do toru,dziś widział plecy gości niejednokrotnie-mała wpadka jak na Puszaka,
-Zieliński-tak jak oczekiwałem dostatecznie,przynajmniej kilka oczek dowiózł
-Arek Jędrej,jak miał siłę na początku to coś pojechał,ale po dwóch biegach kompletna porażka bez sił chłopak
-Mistygacz- no coment .
W druzynie przeciwnej jak nigdy dziś Sawina szalał ,ale przynajmniej Karol raz na trasie go łyknął i utarł nosa i drugi Czerwiński co woził troszkę naszych,reszta bezbarwna.
Co do Piszcza nie chce mi się wierzyć w to co wyżej przeczytałem.
-Karol Baran-perfekcyjnie przygotowany i chyba jedyny walczący i wyprzedzający na trasie,
-Tadzio Kostro-Ciśnie ostro -rewelacja junior,szczególnie w parze z Baranem.Gdyby nie zerwany łańcuch na ostatnim łuku i drugiej pozycji miałby wyśmienity wynik punktowy z bonusami,
-Tomasz Rempała- walczył cos na pierwszym łuku i czasmi dobrze go rozkminiał-występ b.zadowalający,
-Mariusz Puszakowski-coś nie mógł spasować się do toru,dziś widział plecy gości niejednokrotnie-mała wpadka jak na Puszaka,
-Zieliński-tak jak oczekiwałem dostatecznie,przynajmniej kilka oczek dowiózł
-Arek Jędrej,jak miał siłę na początku to coś pojechał,ale po dwóch biegach kompletna porażka bez sił chłopak
-Mistygacz- no coment .
W druzynie przeciwnej jak nigdy dziś Sawina szalał ,ale przynajmniej Karol raz na trasie go łyknął i utarł nosa i drugi Czerwiński co woził troszkę naszych,reszta bezbarwna.
Co do Piszcza nie chce mi się wierzyć w to co wyżej przeczytałem.
"Nigdy nie rozmawiaj z idiotą. Najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona doświadczeniem".
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Moim zdaniem, jedyny pozytyw dzisiejszego meczu to Baran, ewentualnie również Kostro. Poza tym słabo, szczególnie martwi mnie Puszakowski. To musi być mocny punkt w Łodzi, niestety się na to nie zanosi.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
myślę że wynik puzona był dzisiaj zależny od stawki za mecz
chłopcy jechali dzisiaj "za darmo"
władze klubu są niepoważne
chłopcy jechali dzisiaj "za darmo"
władze klubu są niepoważne
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Puzon startował dzisiaj z gorączką z tego co udało mi się usłyszeć 
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Dzisiejszy mecz dobitnie pokazal, ze w Lublinie wciaz nie ma ani troche profesjonalnej druzyny. Gdyby Ostrovia przyjechała z Pytelem i Staszewskim, przegralibysmy na wlasnym torze i o awansie (
) moglibysmy zapomniec. Problemy finansowe nalezy przemilczec, bo jak do cholery mozna miec za sponsora tak potezna firme, zarazem nie placac zawodnikom i zalosnie apelowac o pomoc na lamach najwiekszych lubelskich brukowcow? szkoda gadac...
-
Morgenstern
- Posty: 34
- Rejestracja: 14 lipca 2010, o 16:42
- Lokalizacja: Lublin
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Grunt, że wiemy na kogo mamy głosować w wyborach.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Chyba raczej na kogo mamy nie głosować 
Motor mocnyj!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
istred pisze:kaaamisiak pisze:Piszcz nie jechał, bo: pojawił się, rozstawił motory, dowiedział się za jaką stawkę jedzie i obrażony zwinął sprzęt i wyjechał
To wcześniej nie zaglądał do umowy?
Tylko, że tutaj umowa nie ma nic do rzeczy. Gdyby respektować ich zapisy to pewnie nie brakowałoby dziś Drymla, który jak mówił w wywiadzie dyrektor miał zagwarantowane wszystkie mecze. Z tego co mowili ludzie, to zawodnikom przed meczem dano propozycje że jadą za ryczałt w kwocie zwrotu kosztów (dojazd, olej, opony, mechanik) + niewielki zarobek. Wszyscy się zgodzili oprócz Tomka, który wtedy spakował motocykle i zawinął się z parku maszyn. Co gorsze, ponoć możemy zapomnieć o ZZ za niego w Łodzi.
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Nie wierzę... k***a, nie wierzę...
Motor mocnyj!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Rok temu, zapomnieliśmy o awansie dzięki... Piszczowi. Oby tylko w tym sezonie nie zrobił głupoty. Historia się powtarza.
Ostatnio zmieniony 19 września 2010, o 19:30 przez Hans, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
i Tomcio nam sie znowu czkawką odbije...
lepiej, żeby mnie dwunastu sądziło, niż czterech niosło.
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Ja nikomu niczego nie wypominam (tym bardziej, że to nie jego wina), ale 3/4 sezonu pociechy z Tomka nie było... Zresztą, tfu, problem z ZZ to póki co niepotwierdzona informacja, więc ja póki co traktuję ja jako plotę 
Motor mocnyj!
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Temat startów Piszcza w naszym zespole powinien być raz na zawsze skończony...
Każdemu jego Everest...
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Z drugiej strony nie ma mu się co dziwić, nie po to podpisuje się kontrakt żeby poźniej jechac za "darmo".
My jesteśmy tu gdzie wtedy,oni tam gdzie stało zomo ;]
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
No nie wiem, czy "za darmo"... W tym roku zbyt wiele nie ujechał (punktowo), ale podejrzewam, że na ZZtce też parę groszy zarobił (i to umówmy się - więcej, niż byłby w stanie ujechać w obecnej formie (kondycja+zdrowie)). Więc to nie do końca tak.
Poza tym nie wierzę, że upór i jazda "na siłę" bardziej mu się opłaci, niż przyłożenie ręki do awansu poprzez zgodę na ZZ. Ale to takie moje rozważania...
Poza tym nie wierzę, że upór i jazda "na siłę" bardziej mu się opłaci, niż przyłożenie ręki do awansu poprzez zgodę na ZZ. Ale to takie moje rozważania...
Motor mocnyj!
- tezetomaniak
- Trener
- Posty: 5331
- Rejestracja: 12 lipca 2007, o 21:37
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
chyba wam cos na głowe spadło ciezkiego. Klub w dniu zawodow informuje zawodnikow ze pojada za zwrot kosztow ? Szkoda, ze nie poinformowali o tym kibicow, bo mysle ze nie tylko ja wyrwałbym im z kasy te 12/25 zł. Frajerów szukaja czy jak ? Skończy sie Zielińskim w Łodzi i dobra jest ;]
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
Otóż umowa ma bardzo dużo do rzeczy.Tylko, że tutaj umowa nie ma nic do rzeczy. Gdyby respektować ich zapisy to pewnie nie brakowałoby dziś Drymla, który jak mówił w wywiadzie dyrektor miał zagwarantowane wszystkie mecze. Z tego co mowili ludzie, to zawodnikom przed meczem dano propozycje że jadą za ryczałt w kwocie zwrotu kosztów (dojazd, olej, opony, mechanik) + niewielki zarobek. Wszyscy się zgodzili oprócz Tomka, który wtedy spakował motocykle i zawinął się z parku maszyn. Co gorsze, ponoć możemy zapomnieć o ZZ za niego w Łodzi.
Po to się podpisuje umowę żeby jej postanowień dotrzymywać. Jeśli zarząd stawia taki warunek to OK - jego sprawa - ale niech się nie dziwi, że ktoś na te warunki się nie zgadza i niech się później liczy z konsekwencjami.
Jeżeli ktoś zachowuje się nie w porządku (stawianie takiego ultimatum) to niech się liczy z tym, że ktoś później też zachowa się nie w porządku.
Ciekaw jestem jakby zachowała się rzesza narzekaczy z tego forum gdyby znaleźli się w podobnej sytuacji.
Pracujesz, zarabiasz 5 tys., nagle wpada szef i mówi, że albo pracujesz za 500zł, albo wypad.
Kto zachowuje się nie w porządku - szef czy pracownik?
Re: Lubelski Węgiel KMŻ - Ostrovia Ostrów 19.09.2010
istred, generalnie masz rację, ale...
Jeśli ten sam pracodawca mówi mi: "Krzychu, mamy przejściowe problemy finansowe, pomóż, popracuj ten jeden miesiąc za 500zł, pomożesz firmie, a w przyszłości ja Ci tego nie zapomnę i Ci się to opłaci. Do niczego nie zmuszam, ale jak się uprzesz, to za miesiąc ani ja, ani Ty możesz nie mieć gdzie pracować", to rozważyłbym tę "propozycję" bardzo poważnie. Wszystko kwestia tego, czy "ów" szef jest wobec mnie w porządku, czy jest zwykłym wyzyskiwaczem. A pod tym kątem klubu nie jestem w stanie ocenić (nie dysponuję obiektywną wiedzą).
Jeśli ten sam pracodawca mówi mi: "Krzychu, mamy przejściowe problemy finansowe, pomóż, popracuj ten jeden miesiąc za 500zł, pomożesz firmie, a w przyszłości ja Ci tego nie zapomnę i Ci się to opłaci. Do niczego nie zmuszam, ale jak się uprzesz, to za miesiąc ani ja, ani Ty możesz nie mieć gdzie pracować", to rozważyłbym tę "propozycję" bardzo poważnie. Wszystko kwestia tego, czy "ów" szef jest wobec mnie w porządku, czy jest zwykłym wyzyskiwaczem. A pod tym kątem klubu nie jestem w stanie ocenić (nie dysponuję obiektywną wiedzą).
Ostatnio zmieniony 19 września 2010, o 20:02 przez Kshyhu, łącznie zmieniany 1 raz.
Motor mocnyj!