Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
niczego nie trzeba symulowac - jego czeka operacja. wystarczy zwolnienie
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Dokładnie , tylko Wilk i Sprawka muszą to zrozumieć 
Jak awansujemy to będzie cud nad Bystrzycą!!!
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
W sumie tak
Dobrze że ten mecz nie miał większego znaczenia, ale on ostudził mój optymizm przed meczem w Łodzi
. Prędzej chyba tam Karol walnie koło kompletu niż Dryml. To co zrobił w Rawiczu mnie przybiło do ściany
Może i dobrze że w Łodzi jeszcze trudniej się wyprzedza?
Dobrze że ten mecz nie miał większego znaczenia, ale on ostudził mój optymizm przed meczem w Łodzi
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
nie ważne jak pojedziemy ja dalej będę uparty i powiem że nie ma najmniejszych szans na wygraną w Łodzi. Oni na swoim torze są jak z innej planety.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
kibicLBN pisze:To co zrobił w Rawiczu mnie przybiło do ścianyMoże i dobrze że w Łodzi jeszcze trudniej się wyprzedza?
tu bardziej chodziło o rozegranie pierwszego łuku. Start wygrywaliśmy ale na wyjściu z łuku już byliśmy na drugim miejscu( Puzon, Rempała). W Łodzi będzie to samo, nie sądzę abyśmy lepiej tam rozgrywali pierwszy łuk.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Ale Drymla dwukrotnie rawickie ogórki z łatwością machnęły na trasie co jest tam piekielnie trudne. Za takie pieniądze to z takim przeciwnikiem jak Rawicz powinien zrobić spokojne 15 no może 14+1 ewentualnie 1 defekt bym zrozumiał.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
kibicLBN pisze:Ale Drymla dwukrotnie rawickie ogórki z łatwością machnęły na trasie co jest tam piekielnie trudne. Za takie pieniądze to z takim przeciwnikiem jak Rawicz powinien zrobić spokojne 15 no może 14+1 ewentualnie 1 defekt bym zrozumiał.
Piszecie głupoty na temat Drymla. Czepcie się lepiej Piszcza, Sitery, Kostro mega postępowego juniora no i na koniec Wilka, który zestawił skład najgorzej jak tylko mógł.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
A ja nadal będę się upierał, że w Łodzi jest szansa wygrać.
Dziś Dryml pojechał tragedię?
Oby taką samą pojechał w Łodzi - razem z Rempałą, Puszakowskim i Sweetmanem.
W czterech się meczu nie wygra i po raz kolejny się o tym przekonaliśmy.
Dwie dziury w składzie - Piszcz i Sitera, plus słaby dziś Kostro i skończyło się szczęśliwym remisem.
W Łodzi pojedziemy zz za Piszcza plus Karol i te 15 punktów będzie więcej.
Cieszy to, że ci zawodnicy, którzy mają zdobywać punkty nie notują wpadek, bo to od nich będzie zależał wynik meczu w Łodzi.
Puszakowski, Dryml, Rempała, Sweetman pojechali swoje, choć Dryml rzeczywiście nie powinien dawać się objechać na 5:1.
Ale nadal będę uważał, że to nasz lider - zdobył 11 punktów w 5 startach (razem z Puzonem najlepszy wynik), do tego zremisował nam mecz, dzięki temu że wygrał w najważniejszym momencie, a tego - nawet przy słabszej dyspozycji - się oczekuje od lidera.
Czy tylko tak pleciesz głupoty nie mając zielonego pojęcia?
Dziś Dryml pojechał tragedię?
Oby taką samą pojechał w Łodzi - razem z Rempałą, Puszakowskim i Sweetmanem.
W czterech się meczu nie wygra i po raz kolejny się o tym przekonaliśmy.
Dwie dziury w składzie - Piszcz i Sitera, plus słaby dziś Kostro i skończyło się szczęśliwym remisem.
W Łodzi pojedziemy zz za Piszcza plus Karol i te 15 punktów będzie więcej.
Cieszy to, że ci zawodnicy, którzy mają zdobywać punkty nie notują wpadek, bo to od nich będzie zależał wynik meczu w Łodzi.
Puszakowski, Dryml, Rempała, Sweetman pojechali swoje, choć Dryml rzeczywiście nie powinien dawać się objechać na 5:1.
Ale nadal będę uważał, że to nasz lider - zdobył 11 punktów w 5 startach (razem z Puzonem najlepszy wynik), do tego zremisował nam mecz, dzięki temu że wygrał w najważniejszym momencie, a tego - nawet przy słabszej dyspozycji - się oczekuje od lidera.
Zdradzisz za jakie?Za takie pieniądze to z takim przeciwnikiem jak Rawicz powinien zrobić spokojne 15 no może 14+1 ewentualnie 1 defekt bym zrozumiał.
Czy tylko tak pleciesz głupoty nie mając zielonego pojęcia?
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Ja tam Drymla sie nie czepiam, tylko znając historię w Łodzi będzie dwa razy po 5:1 w pierwszych biegach i po meczu. Tam bedzie ciezko sie dopasować do toru. Weźmy chociażby pod uwagę wczorajsze MIMP i występ Łódzkich juniorów.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Może powiesz że Dryml zarabia prawie takie same pieniądze co Puzon i Tomek Rempała?
Jeśli negocjacje trwały z nim tak długo i pieniedzy Bogdanki brakowałoby na jego początkowe żądania to chyba za talerz zupy nie jeździ? Może owszem przesadzam, ale troche jednak mnie zawiódł. Przyznasz sam że zdziwiło cię gdy mijali go Toernqvist i Marcinkowski. Taki jest sport i ja to rozumiem i może w Łodzi pojedzie lepiej.
Najgorsze jest to że moje obawy, że na znacznie trudniejszym terenie w Łodzi ciężko będzie mu uzbierać 11 punktów, są uzasadnione.
Wygrać w Łodzi jesteśmy w stanie i nigdy nie napisałem że nie, prawdopodobnie wizja dnia 26.09 już jutro będzie dla mnie wyglądać lepiej, dzisiaj sie nieco wkurzyłem dlatego porzucę ten temat i nie będę marudził.
Pozdrawiam
Jeśli negocjacje trwały z nim tak długo i pieniedzy Bogdanki brakowałoby na jego początkowe żądania to chyba za talerz zupy nie jeździ? Może owszem przesadzam, ale troche jednak mnie zawiódł. Przyznasz sam że zdziwiło cię gdy mijali go Toernqvist i Marcinkowski. Taki jest sport i ja to rozumiem i może w Łodzi pojedzie lepiej.
Najgorsze jest to że moje obawy, że na znacznie trudniejszym terenie w Łodzi ciężko będzie mu uzbierać 11 punktów, są uzasadnione.
Wygrać w Łodzi jesteśmy w stanie i nigdy nie napisałem że nie, prawdopodobnie wizja dnia 26.09 już jutro będzie dla mnie wyglądać lepiej, dzisiaj sie nieco wkurzyłem dlatego porzucę ten temat i nie będę marudził.
Pozdrawiam
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Wygrana w Łodzi byłaby cudem. Ja pamiętam jeden cud w wykonaniu naszej drużyny: było nim zwycięstwo w Toruniu, wiadomo w jakich okolicznościach.
Dyktator forum: Czarek ban na tydzień, reszta ostrzeżenia.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Bez urazy, ale chyba jednak historii nie znasz.znając historię w Łodzi będzie dwa razy po 5:1 w pierwszych biegach i po meczu.
Dla przypomnienia wyniki wszystkich tegorocznych meczów w Łodzi po dwóch pierwszych biegach:
Opole - 9:3
Ostrów - 8:4
Lublin - 7:5
Rawicz - 8:4
Krosno - 10:2
Piła - 6:6
Kraków: 9:3
Rawicz: 8:4
Ostrów - 7:4
Na 9 tegorocznych spotkań na łódzkim torze gospodarze jedynie RAZ dwa pierwsze biegi wygrali po 5:1.
26 września przyjedzie do nich najsilniejsza drużyna od kilku lat (poza ubiegłorocznym Grudziądzem). Nie rozumiem tego pesymizmu
Nie przegraliśmy od 23 maja! zremisowaliśmy na trudnym torze w Rawiczu, gdzie gospodarze jeździli najmocniejszym składem w tym sezonie, a my z praktycznie bez dwóch zawodników.
To są fakty.
Trochę wiary we własną drużynę i trochę więcej optymizmu!
Ja nie wiem. Ty pisałeś o jego zarobkach, więc myślałem że może masz jakiekolwiek na ten temat dane.Może powiesz że Dryml zarabia prawie takie same pieniądze co Puzon i Tomek Rempała?
Ale jak widać to tylko produkt Twojej wyobraźni.
PS.
Wkurza Cię jak zawodnik robi 11 punktów? Może jakieś chore nerwy masz?
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
istred pisze:A ja nadal będę się upierał, że w Łodzi jest szansa wygrać.
...
Cieszy to, że ci zawodnicy, którzy mają zdobywać punkty nie notują wpadek, bo to od nich będzie zależał wynik meczu w Łodzi.
Tu istred trochę chodzi o co innego. Owszem na chwilę obecną (nawet bez Rymela) mamy bardzo silną ekipę, może nawet silniejszą od Łodzi i pewnie gdybyśmy jechali od początku takim składem to o awans byśmy się już nie martwili. Problem w tym, że Łodzianie u siebie nie dość że od początku będą spasowani znakomicie, to oni znają tam każdą dziurę i ścieżkę, a ich rozegranie pierwszego łuku będzie wyglądać zupełnie inaczej niż u nas w Lublinie. Przypomnij sobie, że u nas od momentu gdy się spasowali mieli całkiem dobre starty, tylko jakoś nie potrafili się odnaleźć na przyczepnym torze i często głupio tracili pozycje na pierwszym łuku. W Łodzi pewnie będzie zupełnie inaczej. Jeżeli by chodziło o wywiezienie korzystnego wyniku w kontekście dwumeczu to byłbym spokojny. Ale żeby tam wygrać wydaje mi się mało to realne. Przecież tam każda ekipa dojechała max w granicach 30. No ale zobaczymy.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Czarek pisze:Wygrana w Łodzi byłaby cudem. Ja pamiętam jeden cud w wykonaniu naszej drużyny: było nim zwycięstwo w Toruniu, wiadomo w jakich okolicznościach.
Pamiętam tamten mecz. Już dzień wcześniej doszły do mnie słuchy, że tam "wygramy"
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Istred chodziło mi bardziej o dopasowanie sie do Łódzkiego owalu 
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Najbardziej martwi wypowiedz Puzona:
"Ocenę zostawię kibicom bo co ja mogę powiedzieć? Co bym nie powiedział to zostanie skomentowane. Ostatni bieg. Bardzo fer jazda Erica, którego uważałem za kolegę, ale niestety pojechał i wszystko mam skasowane. Wydaje mi się, że tak się nie jeździ bo jeździmy za takie pieniądze, że trochę szacunku nam się należy. Ogólnie mogę powiedzieć, że mecz dzisiaj odjechałem za darmo bo jak wszystko mam wyremontować i poskładać to przyjechałem tutaj na wycieczkę. Działacze chcą nam jeszcze poucinać z pensji, ale takie jest życie. "
Chyba kasiorka sie konczy...
"Ocenę zostawię kibicom bo co ja mogę powiedzieć? Co bym nie powiedział to zostanie skomentowane. Ostatni bieg. Bardzo fer jazda Erica, którego uważałem za kolegę, ale niestety pojechał i wszystko mam skasowane. Wydaje mi się, że tak się nie jeździ bo jeździmy za takie pieniądze, że trochę szacunku nam się należy. Ogólnie mogę powiedzieć, że mecz dzisiaj odjechałem za darmo bo jak wszystko mam wyremontować i poskładać to przyjechałem tutaj na wycieczkę. Działacze chcą nam jeszcze poucinać z pensji, ale takie jest życie. "
Chyba kasiorka sie konczy...
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Pewnie masz dużo racji, ale...
1. My w Rawiczu też wygrywaliśmy większość startów i potem gubiliśmy punkty.
2. Łódź u siebie wygrywała z amatorami, którzy przyjeżdżali po prostu odjechać spotkanie jak najmniejszym kosztem.
3. W Łodzi dawno nie jeździła tak mocna drużyna jak nasza.
4. Jest wrzesień, niewiadomo jaka będzie pogoda i jak wpłynie na tor - teraz o opady bardzo łatwo.
5. A co najważniejsze - rozjechaliśmy ich u nas do 32(!!!). Ich najsilniejszy skład - nasz osłabiony przez Barana. Tylko w 5 biegach rywale potrafili pokonać naszych zawodników - to był pogrom. Można mówić, że tor nie pasował gościom czy cokolwiek innego, ale jakby Łódź była tak silna jak niektórzy uważają to nie ma mowy, żeby w takim stosunku przegrała jakikolwiek mecz z drugoligowym rywalem.
Sądzę, że nie ma w Polsce drugiego miasta, w którym kibice nie wierzyli by w zwycięstwo swojej drużyny na torze rywali, po rozjechaniu ich do 30 u siebie.
Tu nie chodzi o to, żeby wygrać dużo - wystarczy 44:45, a nawet jak ktoś pisał 45:45.
1. My w Rawiczu też wygrywaliśmy większość startów i potem gubiliśmy punkty.
2. Łódź u siebie wygrywała z amatorami, którzy przyjeżdżali po prostu odjechać spotkanie jak najmniejszym kosztem.
3. W Łodzi dawno nie jeździła tak mocna drużyna jak nasza.
4. Jest wrzesień, niewiadomo jaka będzie pogoda i jak wpłynie na tor - teraz o opady bardzo łatwo.
5. A co najważniejsze - rozjechaliśmy ich u nas do 32(!!!). Ich najsilniejszy skład - nasz osłabiony przez Barana. Tylko w 5 biegach rywale potrafili pokonać naszych zawodników - to był pogrom. Można mówić, że tor nie pasował gościom czy cokolwiek innego, ale jakby Łódź była tak silna jak niektórzy uważają to nie ma mowy, żeby w takim stosunku przegrała jakikolwiek mecz z drugoligowym rywalem.
Sądzę, że nie ma w Polsce drugiego miasta, w którym kibice nie wierzyli by w zwycięstwo swojej drużyny na torze rywali, po rozjechaniu ich do 30 u siebie.
Tu nie chodzi o to, żeby wygrać dużo - wystarczy 44:45, a nawet jak ktoś pisał 45:45.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Niee. Ja to rozumiem zupełnie inaczej.
Chodzi o to, że Puzon pewnie skasował motocykl. I że wypłata pójdzie na jego remont (troche przesadził).
A to, o ucięciu przez działaczy zapewne tyczy się pomysłów prezesów dotyczących limitów.
Nie wprowadzajmy nerwowej atmosfery
Chodzi o to, że Puzon pewnie skasował motocykl. I że wypłata pójdzie na jego remont (troche przesadził).
A to, o ucięciu przez działaczy zapewne tyczy się pomysłów prezesów dotyczących limitów.
Nie wprowadzajmy nerwowej atmosfery
Żeby krytyka była konstruktywna, należy przykre zdanie zakończyć pozytywnym akcentem.
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Na przykład: Jesteś wyjątkowym ch*jem, ale masz za to ładne buty!
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Hela Też mi się tak wydaje. Wszyscy zawodnicy na te zmiany narzekają i w każdym wywiadzie bija o pomste do nieba
Mu chodziło zapewne o to że jakby miał 4 stówy za punkt to by tego nie wyremontował bo by dostał ledwo ponad 5 tys. a za to remontu nie zrobi.
Nie ma ludzi niezastąpionych, ale są ludzie niepowtarzalni.
-
Apocalips
- Zawodowiec
- Posty: 1498
- Rejestracja: 31 marca 2003, o 15:33
- Lokalizacja: Warszawa/Lublin
- Kontakt:
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Oby tak bylo jak mowicie.
"Bo serce bije mocniej niż pięści..." - Motor 1950 Lublin
Pozdrawiam - Apocalips
Pozdrawiam - Apocalips
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Czarek pisze:Tak czy owak występ Drymla w ty meczu to niezły obciach.
Chorowałeś kiedyś na półpasiec, bo ja tak.
Od 3 miesiące na antybiotykach, tak ze cieszmy się ze tyle przywozi.
Dzisiaj 2,2 miał ktoś więcej, nie nie zauważyłem.
Czepcie się WILKA, Piszcza, Sitery i Kostro (ma 2pkt przed ostatnim biegiem wie że ma dzisiaj ważny i co robi? zalicza glebę, szczyt głupoty)
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Jasina w TVP Lublin nawet nie wie w jakiej lidze jeździmy, bo przed chwilą powiedział w widomościach sportowych, że zremisowaliśmy w meczu I ligi żużlowej 
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Sport i redaktorzy w TVP Lublin, to totalna porażka. Sa zamotani jak kon na swiatłach.
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Dużo można by napisać o przyczynach tego, że nie wygraliśmy tego meczu. Ja tylko o trzech zawodnikach chciałem wspomnieć:
1. Filip Sitera-w obecnej formie nie nadaje się nawet na polską drugą ligę, bardzo słaby występ choć liczyłem na kilka cennych punktów.
2. Tomek Piszcz-szkoda, że na trochę na siłę próbuje jeździć choć nie jest w pełni zdrów i zapewne czeka go operacja kolana. Widać było już w Ostrowie, że na wyjazdach nie daje rady, ale widocznie sportowa ambicje bierze górę nad faktycznymi możliwściami.
3. Lucas Dryml-jednak nie jest takim liderem na jakiego jest predysponowany. Sposób w jaki był mijany na trasie przez zawodników Rawicza chwały byłemu uczestnikowi cyklu Grand Prix nie przynosi. W sumie nie zawiódł, ani też nie rzucił na kolana, może to tajemnicza choroba ma jakiś wpływ na jego formę???
Ja bym nie winił trenera za zestawienie składu, choć po meczu wiadomo, że optymalny wariant na dziś byłby taki: zz za Piszcza i Darkin za Siterę.
1. Filip Sitera-w obecnej formie nie nadaje się nawet na polską drugą ligę, bardzo słaby występ choć liczyłem na kilka cennych punktów.
2. Tomek Piszcz-szkoda, że na trochę na siłę próbuje jeździć choć nie jest w pełni zdrów i zapewne czeka go operacja kolana. Widać było już w Ostrowie, że na wyjazdach nie daje rady, ale widocznie sportowa ambicje bierze górę nad faktycznymi możliwściami.
3. Lucas Dryml-jednak nie jest takim liderem na jakiego jest predysponowany. Sposób w jaki był mijany na trasie przez zawodników Rawicza chwały byłemu uczestnikowi cyklu Grand Prix nie przynosi. W sumie nie zawiódł, ani też nie rzucił na kolana, może to tajemnicza choroba ma jakiś wpływ na jego formę???
Ja bym nie winił trenera za zestawienie składu, choć po meczu wiadomo, że optymalny wariant na dziś byłby taki: zz za Piszcza i Darkin za Siterę.
- niespokojny
- Trener
- Posty: 6159
- Rejestracja: 11 września 2009, o 12:38
Re: Kolejarz Rawicz - Lubelski Węgiel KMŻ Lublin (12.09.2010)
Tak prawde mowiac, to sklad ktory zlal Lodz do 32 w Lublinie dzisiaj szczesliwie zremisowal w Rawiczu.... Jakby sie mocno Rawicz postaral to by Lodzi zabral marzenia o I lidze.
Lepiej być najgorszym wśród najlepszych niż najlepszym wśród słabych
