Stereeo pisze:to co wyprawiał dziś Gollob w Gorzowie to coś pięknego esencja żużla. Zwłaszcza dwa biegi pierwszy, w którym zrobił norzyce, a drugi w którym ręką pokazywał koledze z pary gdzie ma jechac cudo!
Tomek jak wino, im starszy tym lepszy:) Wczoraj po raz kolejny udowodnił, że drugiego takiego wirtuoza speedway`a nie ma na świecie. Ostatni z Wielkich. Jak w 15 biegu "holował" Pedersena to było coś pięknego. Generalnie Tomek faktycznie wygrał mecz Stali Gorzów. Gratulacje Tomek i czekamy na GP.






